Witam
zauważyłem że wzmacniacz zaczął szumieć (gałka zakręcona do min. i też szum w kolumnach słychać)... podejrzewam że kondensatory w zasilaniu do wymiany będą... ale wolał bym się upewnić
Audiostereo Magazyn
Zaloguj się na forum
Najnowsze tematy
- Opinie nt kolumn Audiovector c2
przez Complexity
dziś, 09:13 - STEREO - najwyższa jakość za najniższą cenę
przez Czeski_film
dziś, 08:54 - DR DAC nano vs Audiotrak Prodigy Cube USB
przez soulful79
dziś, 08:46 - Klub miłośników Boombox (Vintage)
przez eskwadrat
dziś, 05:14 - Czy ktos na forum zajmuje sie robieniem kabelkow?
przez luckyguliver
dziś, 00:58 - Elementy zwrotnicy przy przetwornikach
przez ricon
wczoraj, 23:20 - Unison Research S2K
przez Petroniusz
wczoraj, 23:09
Strona 1 z 1
wzmacniacz szumi...
#3
Napisano 03.10.2007 - 21:58
nie, tyle że kolumny odstawione są trochę od miejsca w którym słucham i nie zwróciłem uwagi na to... ostatnio kręcąc się i ścierając kurze z TV zwróciłem na to uwagę... a że wzmacniacz ma już swoje latka (Luxman L-410) więc pierwsze mi to przyszło do głowy... poza tym jak gwałtownie potencjometr od głośności przekręcę w prawo to jest efekt jakby się rozłączał na chwilę i z powrotem załączał.
#4
Napisano 03.10.2007 - 22:04
Prawie każdy sprzęt szumi. Wszystko zależy jaki ten szum jest głośny. Jesli trzeba podejść kolumny i słychac dopiero blisko przy niej - to nie jest to zmartwienie.
Ale ten tzresczacy potencjometr jest do chyba wymiany.
Ale ten tzresczacy potencjometr jest do chyba wymiany.
#5
Napisano 03.10.2007 - 22:10
Zewrzyj wejście do masy i wtedy posłuchaj. A to że szumi jak sie słucha z uchem przy głosniku to norma, szczególnie na starych wzmacniaczach na nienajlepszych elementach dyskretnych (w/g dzisiejszych miar, a nie kiedysiejszych).
#6
Napisano 03.10.2007 - 22:11
mam jeszcze L-210 i ten w porównaniu do L-410 (cisza jak makiem zasiał, nawet przy odkręconym potencjometrze)
Potencjometr nie trzeszczy, tylko jest efekt rozłączania końcówki mocy przy gwałtownym podkręceniu gałki i potem z powrotem załącza się (czyli tak jakby chwilowy impuls był za słaby, aby zasilić końcówkę mocy)
Potencjometr nie trzeszczy, tylko jest efekt rozłączania końcówki mocy przy gwałtownym podkręceniu gałki i potem z powrotem załącza się (czyli tak jakby chwilowy impuls był za słaby, aby zasilić końcówkę mocy)
#9
Napisano 03.10.2007 - 22:47
>tzn te największe w torze audio?
Nie. W torze sygnału. Trzeba sprawdzić te przed i za potencjometrem.
Nie. W torze sygnału. Trzeba sprawdzić te przed i za potencjometrem.
#10
Napisano 04.10.2007 - 20:28
rozkręciłem dziś wzmacniacz i na razie z grubsza obejrzałem czy coś czasem nie wylało albo spuchło - wygląda jak z fabryki, co do potencjometru to niestety ale śnieży, jak się nim kręci (im głośniej odkręcam tym głośniej śnieży i tak w połowie robi "PYK" rozłącza końcówkę mocy i po paru sekundach znowu załącza się... będę miał chwilę czasu to potraktuję potencjometr WD40 i pomierzę kondy w zasilaniu i te w torze sygnału
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
pzdr
Na co jeszcze zwrócić uwagę?
pzdr
Opcje tematu:
Strona 1 z 1








