Audiostereo.pl: wzmacniacz szumi... - Audiostereo.pl

Skocz do zawartości

Otwórz

Audiostereo Magazyn

Zaloguj się na forum

  • Login:
  • Hasło:


Zapamiętaj mnie
Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

wzmacniacz szumi...

#1 Użytkownik nie jest zalogowany   slayer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1221
  • Rejestracja 05.10.2004

Napisano 03.10.2007 - 21:37

Witam
zauważyłem że wzmacniacz zaczął szumieć (gałka zakręcona do min. i też szum w kolumnach słychać)... podejrzewam że kondensatory w zasilaniu do wymiany będą... ale wolał bym się upewnić
0

#2 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 18996
  • Rejestracja 11.11.2003

Napisano 03.10.2007 - 21:52

Tak zaczął nagle?
0

#3 Użytkownik nie jest zalogowany   slayer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1221
  • Rejestracja 05.10.2004

Napisano 03.10.2007 - 21:58

nie, tyle że kolumny odstawione są trochę od miejsca w którym słucham i nie zwróciłem uwagi na to... ostatnio kręcąc się i ścierając kurze z TV zwróciłem na to uwagę... a że wzmacniacz ma już swoje latka (Luxman L-410) więc pierwsze mi to przyszło do głowy... poza tym jak gwałtownie potencjometr od głośności przekręcę w prawo to jest efekt jakby się rozłączał na chwilę i z powrotem załączał.
0

#4 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 18996
  • Rejestracja 11.11.2003

Napisano 03.10.2007 - 22:04

Prawie każdy sprzęt szumi. Wszystko zależy jaki ten szum jest głośny. Jesli trzeba podejść kolumny i słychac dopiero blisko przy niej - to nie jest to zmartwienie.
Ale ten tzresczacy potencjometr jest do chyba wymiany.
0

#5 Użytkownik nie jest zalogowany   ghost666 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 385
  • Rejestracja 27.07.2006

Napisano 03.10.2007 - 22:10

Zewrzyj wejście do masy i wtedy posłuchaj. A to że szumi jak sie słucha z uchem przy głosniku to norma, szczególnie na starych wzmacniaczach na nienajlepszych elementach dyskretnych (w/g dzisiejszych miar, a nie kiedysiejszych).
0

#6 Użytkownik nie jest zalogowany   slayer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1221
  • Rejestracja 05.10.2004

Napisano 03.10.2007 - 22:11

mam jeszcze L-210 i ten w porównaniu do L-410 (cisza jak makiem zasiał, nawet przy odkręconym potencjometrze)
Potencjometr nie trzeszczy, tylko jest efekt rozłączania końcówki mocy przy gwałtownym podkręceniu gałki i potem z powrotem załącza się (czyli tak jakby chwilowy impuls był za słaby, aby zasilić końcówkę mocy)
0

#7 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 18996
  • Rejestracja 11.11.2003

Napisano 03.10.2007 - 22:34

Efekt jest taki, jakby w torze był walnięty elektrolit.
0

#8 Użytkownik nie jest zalogowany   slayer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1221
  • Rejestracja 05.10.2004

Napisano 03.10.2007 - 22:39

tzn te największe w torze audio?
0

#9 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 18996
  • Rejestracja 11.11.2003

Napisano 03.10.2007 - 22:47

>tzn te największe w torze audio?

Nie. W torze sygnału. Trzeba sprawdzić te przed i za potencjometrem.
0

#10 Użytkownik nie jest zalogowany   slayer 

  • Grupa Użytkownicy
  • Postów 1221
  • Rejestracja 05.10.2004

Napisano 04.10.2007 - 20:28

rozkręciłem dziś wzmacniacz i na razie z grubsza obejrzałem czy coś czasem nie wylało albo spuchło - wygląda jak z fabryki, co do potencjometru to niestety ale śnieży, jak się nim kręci (im głośniej odkręcam tym głośniej śnieży i tak w połowie robi "PYK" rozłącza końcówkę mocy i po paru sekundach znowu załącza się... będę miał chwilę czasu to potraktuję potencjometr WD40 i pomierzę kondy w zasilaniu i te w torze sygnału

Na co jeszcze zwrócić uwagę?

pzdr
0

Opcje tematu:


Strona 1 z 1
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć