Skocz do zawartości

Audiostereo.pl: Audiostereo Forum - Audiostereo.pl


Zasady prawidłowej konstrukcji zasilaczy do końcówek mocy


84 odpowiedzi w tym temacie

#31 Użytkownik nie jest zalogowany   max-bit

  • Użytkownicy
  • 1245 postów
  • Rejestracja: 04.05.2010

Napisano 01.02.2012 - 10:55

nie mówię nie wszystko można z włąsnym reaktorem atomowym
Stąd też pytanie o tzw budzet

#32 Użytkownik nie jest zalogowany   szybki Gonzo

  • Użytkownicy
  • 1851 postów
  • Rejestracja: 02.07.2010

Napisano 01.02.2012 - 11:09

Kolejna sprawa.
Przy stosowaniu kilku niezależnych traf w bloku zasilacza, niezmiernie ważnym czynnikiem jest ich (oczywiście równoległe) łączenie od strony sieci - początek uzwojeń jednego, z początkiem uzwojeń drugiego i kolejnych traf, końce połączeń to już analogia.
Nie będę tłumaczył dlaczego, był temat choćby o polaryzacji włączonych wtyczek sieciowych do gniazd zasilania 230V - tam sporo o tym napisano.

#33 Użytkownik nie jest zalogowany   asertywny

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • Rejestracja: 05.11.2010

Napisano 01.02.2012 - 11:56

Wyświetl postUżytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 11:09 napisał

Kolejna sprawa.
Przy stosowaniu kilku niezależnych traf w bloku zasilacza, niezmiernie ważnym czynnikiem jest ich (oczywiście równoległe) łączenie od strony sieci - początek uzwojeń jednego, z początkiem uzwojeń drugiego i kolejnych traf, końce połączeń to już analogia.
Nie będę tłumaczył dlaczego, był temat choćby o polaryzacji włączonych wtyczek sieciowych do gniazd zasilania 230V - tam sporo o tym napisano.
Pozostaje jeszcze problem rozmieszczenia tych traf, tak by strumienie rozproszenia nie oddziaływały na siebie w znaczący sposób. Także by np ekrany stosowane przy trafach nie stanowiły czegoś
w rodzaju "zwartego zwoju", bo to niepotrzebnie dodatkowo obciąża trafo.

Wyświetl postUżytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 09:57 napisał

Czytasz temat, przeglądasz linki w nim wklejone i nic nie widzisz ?
Przecież pomysł "narodził" się jeszcze wczasach, kiedy budowane były urządzenia lampowe.
Zastosowanie prostowników germanowych/krzemowych, zamiast duo-diod próżniowych, wymusił na konstruktorach blokowanie diod rezystorami.
Poszli w sumie na łatwiznę, choć przy bardzo dużych mocach, ilość lamp prostowniczych byłaby (prawie) porównywalna ze wzmacniającymi, dlatego rozumiem ten "postęp" technologiczny.
Układ zasilacza z lampą próżniową i dławikiem, nawet przy małych pojemnościach kond. skutecznie przeciwdziała przedostawaniu się śmieci w.cz
Ten problem pozostaje jednak przy stosowaniu krzemu, i dlatego zasilacz nie jest tylko dodatkiem do wzmacniacza.
Stosowanie w układach prostowniczych dławików jest dobrym kompromisem, ale jednocześnie niepotrzebną stratą powierzchni wewnątrz urządzenia.
W przypadku wzmacniaczy tranzystorowych prądy pobierane z zasilacza są kilkanaście rzędów wielkości większe niż z zasilacza lampowego - dławiki musiałyby być duuuze, gruuuby drut, ... etc.


Nasi konstruktorzy, w rodzimej produkcji, często stosowali 1000nF/630V, ale potrafił "przebić", i robił zwarcie, zwłaszcza jak pracował od strony sieci.
Bo przy wyłączaniu indukuje się bardzo wysokie napięcie, podobnie jak w układzie zapłonowym silnika spalinowego!! Dlatego należy stosować kondensator na dużo wyższe napięcie i bocznikowć rezystorem o dużej wartości.

Np. 1 megaohm

#34 Użytkownik nie jest zalogowany   max-bit

  • Użytkownicy
  • 1245 postów
  • Rejestracja: 04.05.2010

Napisano 01.02.2012 - 12:27

jak zlepicie te wszystkie mądrosci to ciekawe co wam wyjdzie jakies kuriozum :0
Wielkosci szafy :)
Ale hiEnd :0 to Hi End

#35 Użytkownik nie jest zalogowany   barmanekm

  • Użytkownicy
  • 2102 postów
  • Rejestracja: 02.12.2009

Napisano 01.02.2012 - 13:21

Wyświetl postUżytkownik barmanekm dnia 01.02.2012 - 10:16 napisał

W wielu modelach stopień sterujący jest dodatkowo filtrowany, powielaczem częstotliwości

pojemności oczywiście.

Co do stabilizacji tranzystorów mocy. To owszem jest to spory naddatek, tym bardziej, że nie zawsze wpłynie on jakoś na parametry pracy. Wszystko zależy od tranów i ich charakterystyki.
"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

#36 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1

  • Użytkownicy
  • 19459 postów
  • Rejestracja: 11.11.2003

Napisano 01.02.2012 - 13:31

A co to jest powielacz pojemności?

#37 Użytkownik nie jest zalogowany   szybki Gonzo

  • Użytkownicy
  • 1851 postów
  • Rejestracja: 02.07.2010

Napisano 01.02.2012 - 13:39

hehehe, powielacz napięcia - pewnie o to chodziło, zrealizowany na kombinacji połączenia diod i kondensatorów.
Się Kolega barmanekm po prostu "przejęzyczył" ;-)
Co nie znaczy, że nie można zrobić powielacza częstotliwości - np. na kilku transformatorach.

Użytkownik szybki Gonzo edytował ten post 01.02.2012 - 13:41


#38 Użytkownik nie jest zalogowany   asertywny

  • Użytkownicy
  • 268 postów
  • Rejestracja: 05.11.2010

Napisano 01.02.2012 - 13:42

Wyświetl postUżytkownik jar1 dnia 01.02.2012 - 13:31 napisał

A co to jest powielacz pojemności?
Chyba kloner, bo jak się coś sklonuje, to praktycznie powieli.

#39 Użytkownik nie jest zalogowany   barmanekm

  • Użytkownicy
  • 2102 postów
  • Rejestracja: 02.12.2009

Napisano 01.02.2012 - 15:41

A jak tłumaczycie "Capacitance multiplier" ?
"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

#40 Użytkownik jest zalogowany   Henryk Kwinto

  • Użytkownicy
  • 1265 postów
  • Rejestracja: 16.10.2007

Napisano 01.02.2012 - 15:44

Wyświetl postUżytkownik barmanekm dnia 01.02.2012 - 15:41 napisał

A jak tłumaczycie "Capacitance multiplier" ?

Już bardziej pasuje "mnożnik pojemności"

#41 Użytkownik nie jest zalogowany   barmanekm

  • Użytkownicy
  • 2102 postów
  • Rejestracja: 02.12.2009

Napisano 01.02.2012 - 15:52

http://en.wikipedia.org/wiki/Capacitance_multiplier

Piszą tutaj o wadach i zaletach, ale prąd stopnia wejściowego i VAS jest praktycznie stały, więc stałe czasowe to nie jest wielki problem (a te są zasilane przez ten "powielacz").

ok "mnożnik"

mnożnik
powielacz
multyplikator - ja kiedyś w jakimś artykule widziałem właśnie "powielacz" i tak jakoś mi się przyjęło. Przepraszam za błąd. :)
"Not everything that is worth measuring is measurable and not everything measurable is worth measuring." --A. Einstein

#42 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1

  • Użytkownicy
  • 19459 postów
  • Rejestracja: 11.11.2003

Napisano 01.02.2012 - 17:29

Jak dla mnie to zwykły stabilizator napięcia. Nazwa, moim zdaniem nie jest najtrafniesza.
Tu nie ma fiztcznej multiplikacji pojemności.

#43 Użytkownik nie jest zalogowany   raven1985

  • Użytkownicy
  • 519 postów
  • Rejestracja: 16.06.2010

Napisano 01.02.2012 - 17:44

To nie jest żaden stabilizator on nic nie stabilizuje. To zwykły filtr RC i wtórnik.

#44 Użytkownik nie jest zalogowany   r1212

  • Użytkownicy
  • 348 postów
  • Rejestracja: 25.09.2010

Napisano 01.02.2012 - 19:52

Wyświetl postUżytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 13:39 napisał

hehehe, powielacz napięcia - pewnie o to chodziło, zrealizowany na kombinacji połączenia diod i kondensatorów.
Się Kolega barmanekm po prostu "przejęzyczył" ;-)
Co nie znaczy, że nie można zrobić powielacza częstotliwości - np. na kilku transformatorach.
he,he się nie przejęzyczył - trzeba poczytać, prosty i skuteczny sposób pozbywania się tętnień - http://sound.westhost.com/project15.htm

#45 Użytkownik nie jest zalogowany   max-bit

  • Użytkownicy
  • 1245 postów
  • Rejestracja: 04.05.2010

Napisano 01.02.2012 - 19:59

tak tak to juz wiemy

#46 Użytkownik nie jest zalogowany   kubedes

  • Użytkownicy
  • 2249 postów
  • Rejestracja: 06.10.2004

Napisano 01.02.2012 - 21:11

polecam lekturę: http://www.passdiy.com/pdf/zen-v5-hires.pdf
O zasilaniu od strony 5, schemat na str. 7.

Pozdr

#47 Użytkownik nie jest zalogowany   r1212

  • Użytkownicy
  • 348 postów
  • Rejestracja: 25.09.2010

Napisano 01.02.2012 - 21:23

w gruncie rzeczy to powielacz pojemności tylko na MOSFET'ach. Tylko trzeba uważać bo zenerki decydują o napięciu wyjściowym. Jak będzie za duża różnica miedzy wejściem a wyjściem będzie gorąco na tranzystorach przy dużych prądach. Bez Zenerek brak stabilizacji, za to tranzystory letnie :), no przy 2A troszkę ciepłe.

Użytkownik r1212 edytował ten post 01.02.2012 - 21:32


#48 Użytkownik nie jest zalogowany   jar1

  • Użytkownicy
  • 19459 postów
  • Rejestracja: 11.11.2003

Napisano 01.02.2012 - 21:25

Wyświetl postUżytkownik raven1985 dnia 01.02.2012 - 17:44 napisał

To nie jest żaden stabilizator on nic nie stabilizuje. To zwykły filtr RC i wtórnik.

W sumie tak. Stabilizator to zbyt "mocne". Choć zmniejszanie tetnień, tez mozna nazwać stabilizają ;)

#49 Użytkownik nie jest zalogowany   mirfak

  • Użytkownicy
  • 647 postów
  • Rejestracja: 06.10.2007

Napisano 04.02.2012 - 13:41

Może głupie pytanie, ale czy istnieją jakieś lepsze/gorsze mostki prostownicze, czy może wszystko to jedna cholera?

Nie ukrywam, że do części "mocowej" wolałbym użyć zintegrowany mostek połączony w kondensatorami na pająka.

Macie jakieś typy?
----------------

#50 Użytkownik nie jest zalogowany   morris

  • Użytkownicy
  • 1407 postów
  • Rejestracja: 07.01.2006

Napisano 04.02.2012 - 14:02

Z uwag ogólnych: nie stosować Low Esr jako głównych kondensatorów filtrujących- odległości trafo mostek główne kondensatory jak najmniejsze - tak samo prowadzenie zasilania +- gnd jak najbliżej siebie

#51 Użytkownik jest zalogowany   Henryk Kwinto

  • Użytkownicy
  • 1265 postów
  • Rejestracja: 16.10.2007

Napisano 04.02.2012 - 14:07

Wyświetl postUżytkownik morris dnia 04.02.2012 - 14:02 napisał

Z uwag ogólnych: nie stosować Low Esr jako głównych kondensatorów filtrujących

Możesz tą uwagę uzasadnić, rozwinąć?

#52 Użytkownik nie jest zalogowany   morris

  • Użytkownicy
  • 1407 postów
  • Rejestracja: 07.01.2006

Napisano 04.02.2012 - 14:20

Prąd doładowywania kondensatorów płyną i tak sporej wartości prądy trafo-mostek -kondensatory- trafo - rezystancja trafa + Esr kondensatorów je ograniczają w jakiś tam sposób,zastosowanie kondensatorów low esr tuż za mostkiem zwiększy kilka razy szpilki prądowe doładowujące kondensatory które są źródłem zakłóceń EMI jak i tych przenoszonych po masie.Oczywiście tu mówię o standardowych konstrukcjach gdzie często odległości trafo, mostki, kondensatory są duże.

#53 Użytkownik jest zalogowany   Henryk Kwinto

  • Użytkownicy
  • 1265 postów
  • Rejestracja: 16.10.2007

Napisano 04.02.2012 - 18:00

Wyświetl postUżytkownik morris dnia 04.02.2012 - 14:20 napisał

Prąd doładowywania kondensatorów płyną i tak sporej wartości prądy ....

Zrobiłem na szybko symulację w PSU Designer w którym nie mam wpływu na długości połączeń ale pobawiłem się zależnościami: wydajność trafa i ESR elektrolitów.
Ogólnie można zaobserwować, że gdy trafo nie ogranicza prądowo układu szpilki doładowujące elektrolit nie dużo się zmieniają w trakcie normalnej pracy, a jedynie rośnie szpilka i to znacznie gdy zwiększamy wydajność trafa przy uruchomieniu układu. Natomiast im mniejsze ESR tym tłumienie zdecydowanie roście, a szpilki prądowe doładowujące elektrolity nieznacznie, co w miarę pokrywa się z moimi doświadczeniami w praktyce. Z reguły stosuje elektrolity o bardzo niskim ESR rzędu 10mohm i mniej.

#54 Użytkownik nie jest zalogowany   szybki Gonzo

  • Użytkownicy
  • 1851 postów
  • Rejestracja: 02.07.2010

Napisano 04.02.2012 - 18:58

A te "10mohm i mniej" jak się przekłada na brzmienie od znacznie większych wartości ?

#55 Użytkownik jest zalogowany   Henryk Kwinto

  • Użytkownicy
  • 1265 postów
  • Rejestracja: 16.10.2007

Napisano 04.02.2012 - 19:49

Wyświetl postUżytkownik szybki Gonzo dnia 04.02.2012 - 18:58 napisał

A te "10mohm i mniej" jak się przekłada na brzmienie od znacznie większych wartości ?

Hmmm.

Może zacznę od tego, że jestem początkującym amatorem bez wykształcenia w temacie elektroniki i bardziej opieram się na własnych doświadczeniach niż na teorii, której po prostu nie posiadam. Cenię i podziwiam kolegów na forum, którzy czują się jak ryba w wodzie w tym temacie i często korzystam z ich rad przemyśleń, z Twoich też Gonzo ale jednocześnie mam zasadę sprawdzenia w praktyce tej całej teorii. Co potrafię to zmierzę ale i tak głównym weryfikatorem są moje uszy i nie tylko moje. Cały ten wywód po to abym został dobrze zrozumiany. Nie chce się wdawać w niepotrzebne dyskusje, ogólnie mało piszę od pewnego czasu aby tego uniknąć i teraz też proszę o wyrozumiałość.

Tak w bardzo wielkim skrócie. Elektrolit w zasilaniu jest złem koniecznym aby zminimalizować tętnienia i należy stosować takie aby jak najmniej tego zła wprowadzały. Aby tętnienia przy danym obciążeniu prądowym były, powiedzmy, akceptowalne, możemy zastosować odpowiednio duże pojemności ale możemy osiągnąć ten sam poziom tętnień przy mniejszych pojemnościach wykorzystując elektrolity o mniejszym ESR. Jest jeszcze inny aspekt zasilania tzw. odpowiedź impulsowa zasilacza i w przypadku stosowania elektrolitów o niskim ESR ta odpowiedź jest dużo lepsza co przekłada się na lepszą dynamikę w przypadku wzmacniaczy.
Sprawdziłem też opcję którą ostatnio lansujesz, zamieszczoną wcześniej, a mianowicie elektrolity podłączone osobnymi przewodami od mastka prostowniczego i w praktyce nie sprawdziła się ta teoria, dźwięk stracił na dynamice. Te same elektrolity zastosowane blisko odbiornika w ścieżce zasilania, czyli powiedzmy standardowo, spisują się lepiej.
Ale jak już wspomniałem do tylko moje skromne wnioski z doświadczeń, które należy traktować z przymrużeniem oka.

#56 Użytkownik nie jest zalogowany   mirfak

  • Użytkownicy
  • 647 postów
  • Rejestracja: 06.10.2007

Napisano 05.02.2012 - 11:51

Panowie,
ponawiam pytanie nt. mostków zintegrowanych. Ma to sens, jeśli tak, to jakie wybrać?
----------------

#57 Użytkownik nie jest zalogowany   bodo_z

  • Użytkownicy
  • 1473 postów
  • Rejestracja: 09.01.2004

Napisano 05.02.2012 - 12:11

Mostki można kupić różne na różne napięcia i prądy mają też rożna wytrzymałość na udar prądowy dlatego by można było zaproponować jakieś rozwiązanie trzeba znać wartości napięć i prądów które ma dany mostek przenieść.Inaczej propozycje nie będą adekwatne. A gdy już będziesz wiedział czego potrzebujesz to i sam dobierzesz najlepsze dla ciebie.

#58 Użytkownik jest zalogowany   Henryk Kwinto

  • Użytkownicy
  • 1265 postów
  • Rejestracja: 16.10.2007

Napisano 05.02.2012 - 12:26

Wyświetl postUżytkownik mirfak dnia 05.02.2012 - 11:51 napisał

Panowie,
ponawiam pytanie nt. mostków zintegrowanych. Ma to sens, jeśli tak, to jakie wybrać?

Dokładnie, jest tak jak napisał bodo_z. Nie określiłeś minimalnych prądów obciążenia, tego na stałe obciążenie i chwilowe przeciążenie, więc nie za bardzo można doradzić co masz zastosować.

#59 Użytkownik nie jest zalogowany   Bzyku

  • Użytkownicy
  • 26 postów
  • Rejestracja: 29.09.2010

Napisano 05.02.2012 - 20:23

A czy zastosowanie mostków na napięcie dużo wyższe od wymaganego (np. 1200V podczas gdy wymagane jest poniżej 100V) może powodować jakieś problemy?

#60 Użytkownik nie jest zalogowany   mirfak

  • Użytkownicy
  • 647 postów
  • Rejestracja: 06.10.2007

Napisano 05.02.2012 - 20:58

Napięcie około 80V, prądy myślę przy normalnej pracy max 5A. Jakie prądy udarowe ładowania kondensatorów? Tego do końca nie wiem, ale myślę, że mogą być dość duże.

W pytaniu nawet nie o to mi chodziło. Chciałbym się dowiedzieć, czy są "lepsze" i "gorsze" mostki, pod względem szybkości, generowania zakłóceń itp.

Diody prostownicze są różne: szybkie, wolne, Schottkiego itd., więc może mostki zintegrowane też.

Użytkownik mirfak edytował ten post 05.02.2012 - 21:07

----------------




Zobacz też Collapse

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post
Ikona Dźwięk prosto z końcówek... Kino domowe mlb 
  • 0 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona zasady forum Stereo Redaktor 
  • 24 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń
Ikona Sterowanie załączeniem końcówek ze wzmak Stereo barni 
  • 1 odpowiedź
  • 0 wyświetleń
Ikona Załączniki Feliks Audio - wzmacniacze lampowe
Czy ktoś wie coś na temat ich konstrukcji?
Lampa Imacman 
  • 116 odpowiedzi
  • 15032 wyświetleń
Załączniki Zasady ekranowania. . . DIY Grzegorz7 
  • 193 odpowiedzi
  • 0 wyświetleń


Audiostereo Magazyn

Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu

Brak nadchodzących wydarzeń