Zasady prawidłowej konstrukcji zasilaczy do końcówek mocy
#32
Napisano 01.02.2012 - 11:09
Przy stosowaniu kilku niezależnych traf w bloku zasilacza, niezmiernie ważnym czynnikiem jest ich (oczywiście równoległe) łączenie od strony sieci - początek uzwojeń jednego, z początkiem uzwojeń drugiego i kolejnych traf, końce połączeń to już analogia.
Nie będę tłumaczył dlaczego, był temat choćby o polaryzacji włączonych wtyczek sieciowych do gniazd zasilania 230V - tam sporo o tym napisano.
#33
Napisano 01.02.2012 - 11:56
Użytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 11:09 napisał
Przy stosowaniu kilku niezależnych traf w bloku zasilacza, niezmiernie ważnym czynnikiem jest ich (oczywiście równoległe) łączenie od strony sieci - początek uzwojeń jednego, z początkiem uzwojeń drugiego i kolejnych traf, końce połączeń to już analogia.
Nie będę tłumaczył dlaczego, był temat choćby o polaryzacji włączonych wtyczek sieciowych do gniazd zasilania 230V - tam sporo o tym napisano.
w rodzaju "zwartego zwoju", bo to niepotrzebnie dodatkowo obciąża trafo.
Użytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 09:57 napisał
Przecież pomysł "narodził" się jeszcze wczasach, kiedy budowane były urządzenia lampowe.
Zastosowanie prostowników germanowych/krzemowych, zamiast duo-diod próżniowych, wymusił na konstruktorach blokowanie diod rezystorami.
Poszli w sumie na łatwiznę, choć przy bardzo dużych mocach, ilość lamp prostowniczych byłaby (prawie) porównywalna ze wzmacniającymi, dlatego rozumiem ten "postęp" technologiczny.
Układ zasilacza z lampą próżniową i dławikiem, nawet przy małych pojemnościach kond. skutecznie przeciwdziała przedostawaniu się śmieci w.cz
Ten problem pozostaje jednak przy stosowaniu krzemu, i dlatego zasilacz nie jest tylko dodatkiem do wzmacniacza.
Stosowanie w układach prostowniczych dławików jest dobrym kompromisem, ale jednocześnie niepotrzebną stratą powierzchni wewnątrz urządzenia.
W przypadku wzmacniaczy tranzystorowych prądy pobierane z zasilacza są kilkanaście rzędów wielkości większe niż z zasilacza lampowego - dławiki musiałyby być duuuze, gruuuby drut, ... etc.
Nasi konstruktorzy, w rodzimej produkcji, często stosowali 1000nF/630V, ale potrafił "przebić", i robił zwarcie, zwłaszcza jak pracował od strony sieci.
Np. 1 megaohm
#35
Napisano 01.02.2012 - 13:21
Użytkownik barmanekm dnia 01.02.2012 - 10:16 napisał
pojemności oczywiście.
Co do stabilizacji tranzystorów mocy. To owszem jest to spory naddatek, tym bardziej, że nie zawsze wpłynie on jakoś na parametry pracy. Wszystko zależy od tranów i ich charakterystyki.
#37
Napisano 01.02.2012 - 13:39
Się Kolega barmanekm po prostu "przejęzyczył" ;-)
Co nie znaczy, że nie można zrobić powielacza częstotliwości - np. na kilku transformatorach.
Użytkownik szybki Gonzo edytował ten post 01.02.2012 - 13:41
#41
Napisano 01.02.2012 - 15:52
Piszą tutaj o wadach i zaletach, ale prąd stopnia wejściowego i VAS jest praktycznie stały, więc stałe czasowe to nie jest wielki problem (a te są zasilane przez ten "powielacz").
ok "mnożnik"
mnożnik
powielacz
multyplikator - ja kiedyś w jakimś artykule widziałem właśnie "powielacz" i tak jakoś mi się przyjęło. Przepraszam za błąd. :)
#44
Napisano 01.02.2012 - 19:52
Użytkownik szybki Gonzo dnia 01.02.2012 - 13:39 napisał
Się Kolega barmanekm po prostu "przejęzyczył" ;-)
Co nie znaczy, że nie można zrobić powielacza częstotliwości - np. na kilku transformatorach.
#46
Napisano 01.02.2012 - 21:11
O zasilaniu od strony 5, schemat na str. 7.
Pozdr
#47
Napisano 01.02.2012 - 21:23
Użytkownik r1212 edytował ten post 01.02.2012 - 21:32
#52
Napisano 04.02.2012 - 14:20
#53
Napisano 04.02.2012 - 18:00
Użytkownik morris dnia 04.02.2012 - 14:20 napisał
Zrobiłem na szybko symulację w PSU Designer w którym nie mam wpływu na długości połączeń ale pobawiłem się zależnościami: wydajność trafa i ESR elektrolitów.
Ogólnie można zaobserwować, że gdy trafo nie ogranicza prądowo układu szpilki doładowujące elektrolit nie dużo się zmieniają w trakcie normalnej pracy, a jedynie rośnie szpilka i to znacznie gdy zwiększamy wydajność trafa przy uruchomieniu układu. Natomiast im mniejsze ESR tym tłumienie zdecydowanie roście, a szpilki prądowe doładowujące elektrolity nieznacznie, co w miarę pokrywa się z moimi doświadczeniami w praktyce. Z reguły stosuje elektrolity o bardzo niskim ESR rzędu 10mohm i mniej.
#55
Napisano 04.02.2012 - 19:49
Użytkownik szybki Gonzo dnia 04.02.2012 - 18:58 napisał
Hmmm.
Może zacznę od tego, że jestem początkującym amatorem bez wykształcenia w temacie elektroniki i bardziej opieram się na własnych doświadczeniach niż na teorii, której po prostu nie posiadam. Cenię i podziwiam kolegów na forum, którzy czują się jak ryba w wodzie w tym temacie i często korzystam z ich rad przemyśleń, z Twoich też Gonzo ale jednocześnie mam zasadę sprawdzenia w praktyce tej całej teorii. Co potrafię to zmierzę ale i tak głównym weryfikatorem są moje uszy i nie tylko moje. Cały ten wywód po to abym został dobrze zrozumiany. Nie chce się wdawać w niepotrzebne dyskusje, ogólnie mało piszę od pewnego czasu aby tego uniknąć i teraz też proszę o wyrozumiałość.
Tak w bardzo wielkim skrócie. Elektrolit w zasilaniu jest złem koniecznym aby zminimalizować tętnienia i należy stosować takie aby jak najmniej tego zła wprowadzały. Aby tętnienia przy danym obciążeniu prądowym były, powiedzmy, akceptowalne, możemy zastosować odpowiednio duże pojemności ale możemy osiągnąć ten sam poziom tętnień przy mniejszych pojemnościach wykorzystując elektrolity o mniejszym ESR. Jest jeszcze inny aspekt zasilania tzw. odpowiedź impulsowa zasilacza i w przypadku stosowania elektrolitów o niskim ESR ta odpowiedź jest dużo lepsza co przekłada się na lepszą dynamikę w przypadku wzmacniaczy.
Sprawdziłem też opcję którą ostatnio lansujesz, zamieszczoną wcześniej, a mianowicie elektrolity podłączone osobnymi przewodami od mastka prostowniczego i w praktyce nie sprawdziła się ta teoria, dźwięk stracił na dynamice. Te same elektrolity zastosowane blisko odbiornika w ścieżce zasilania, czyli powiedzmy standardowo, spisują się lepiej.
Ale jak już wspomniałem do tylko moje skromne wnioski z doświadczeń, które należy traktować z przymrużeniem oka.
#57
Napisano 05.02.2012 - 12:11
#58
Napisano 05.02.2012 - 12:26
Użytkownik mirfak dnia 05.02.2012 - 11:51 napisał
ponawiam pytanie nt. mostków zintegrowanych. Ma to sens, jeśli tak, to jakie wybrać?
Dokładnie, jest tak jak napisał bodo_z. Nie określiłeś minimalnych prądów obciążenia, tego na stałe obciążenie i chwilowe przeciążenie, więc nie za bardzo można doradzić co masz zastosować.
#60
Napisano 05.02.2012 - 20:58
W pytaniu nawet nie o to mi chodziło. Chciałbym się dowiedzieć, czy są "lepsze" i "gorsze" mostki, pod względem szybkości, generowania zakłóceń itp.
Diody prostownicze są różne: szybkie, wolne, Schottkiego itd., więc może mostki zintegrowane też.
Użytkownik mirfak edytował ten post 05.02.2012 - 21:07
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
Dźwięk prosto z końcówek...
|
Kino domowe | mlb |
|
|
|
zasady forum
|
Stereo | Redaktor |
|
|
|
Sterowanie załączeniem końcówek ze wzmak
|
Stereo | barni |
|
|
|
Czy ktoś wie coś na temat ich konstrukcji? |
Lampa | Imacman |
|
|
|
|
|
DIY | Grzegorz7 |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Głośniki do kolumn, wybór do 500zł.bigben.cycu - dziś, 22:27
-
-
Pomoc pilnie potrzebna ! Wzmacniacz zwariował!gnacik - dziś, 18:48
-
-
NUDA Phono + Goldring 2400/2500vlado - dziś, 17:32












