Zrozumieć gramofon,
#1
Napisano 30.11.2011 - 21:28
Tekst ten jest, być może, już znany części Kolegów, ale i tak umieszczam, bo jest to ciekawy sublimat wiedzy o gramofonach podany w przystępny sposób.
http://vsa.internetdsl.pl/technique/Gramofony-ref1.pdf
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#2
Napisano 30.11.2011 - 21:30
Użytkownik Violet dnia 30.11.2011 - 21:28 napisał
Tekst ten jest, być może, już znany części Kolegów, ale i tak umieszczam, bo jest to ciekawy sublimat wiedzy o gramofonach podany w przystępny sposób.
http://vsa.internetdsl.pl/technique/Gramofony-ref1.pdf
Dziękuje :)
#4
Napisano 30.11.2011 - 22:39
Gratuluję i pozdrawiam. Robisz dobrą robotę Kolego na forum, nie wspominając o chińskich wzmacniaczach.
Paweł
#9
Napisano 04.12.2011 - 20:38
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#10
Napisano 08.12.2011 - 16:28
Użytkownik seniortelefono dnia 30.11.2011 - 23:10 napisał
Boy: "Krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, żaden nie potrafi."
Poziom tego forum, i to na większości wątków osiąga niestety konsekwentnie poziom dla początkujących. a głosów takich jak ten - dno, co jest powodem,że nie warto na tym forum pisać.
Ale jeszcze ten jeden raz do rzeczy.
Dwa znalezione na szybko błędy w tekście inż Tułodzieckiego, na wyszukiwanie reszty i szersze omówienie szkoda czasu:
1.
Drobny błąd - Strona 2/16 u samego dołu, cyt.:
„Częstotliwość rezonansowa tego układu
decyduje o zachowaniu wkładki w zakresie
odtwarzania tonów niskich i powinna wynosić
8-15 Hz” - koniec cytatu.
Otóż niezupełnie, optymalna częstotliwość rezonansu układu ramię-wkładka to 10HZ. Jest to jednocześnie znormalizowana częstotliwość pomiaru wartości podatności, „compliance” w standardzie europejskim (w standardzie japońskim - 100 Hz).
Optymalny zakres to nie żadne 8 do 15 Hz, tylko 8 do 12 Hz.
2.
Poważny błąd - Strona 4/16 - górny rysunek wkładki - dr inż. Tułodziecki popełnia bardzo zasadniczy błąd podając wartość ok.20 stopni dla kąta SRA zamiast dla VTA i powinien to sprostować (po co, gdzie i kiedy?). Kąt SRA zawsze oscyluje (lekko) wokół pionowego ustawienia trzonu diamentowej igły względem płyty. W praktyce w granicach zaledwie kilku stopni w jedna lub drugą stronę. Najczęściej jest to ok -1 do -2 , minus jeden do minus 2 stopni odchylenia diamentowej igły od pionu. natomiast kąt VTA, właśnie te ok. 20 stopni z pewnymi odchyleniami, to w uproszczeniu kąt między płaszczyzną płyty a „cantileverem”, czyli wspornikiem, pręcikiem na którym osadzony jest diament igły.
Problem staje sie o wiele bardziej złożony dla współczesnych, skomplikowanych szlifów igieł, w których boczna krawędź szlifu jest lekko skoszona względem diamentowego trzonu igły. Problem SRA i VTA w ogóle jest dość skomplikowany i trudno poddaje się uproszczeniom.
Na przykład - dla niektórych szlifów, SRA jest mało istotne, czyli to, pod jakim kątem jest nachylona sama igiełka względem płyty, jest tak np, dla szlifów sferycznych lub bazujących na sferycznych. Producent wkładki nie musi się wtedy zbytnio wysilać i wyginać końcówki cantilevera tak, żeby osiągnąć VTA ok. 20 stopni i SRA ok 0 stopni. Robi prosty pręcik cantilevera i mamy zarówno VTA jak i SRA ok. 20 stopni. Ale takie uproszczenie w produkcji możliwe jest tylko dla niektórych szlifów, co może wywołać błędne wrażenie, że tak ma być zawsze. Zdecydowanie nie. Bardzo wiele luksusowych wkładek ma kąt SRA ok. 0 (+ , - ) stopni przy VTA ok. 20 - 22 stopni.
Moje wyjaśnienie, choć bardziej złożone niż inż.Tułodzieckiego, jest i tak jest sporym uproszczeniem, o czym dają pojęcie przytoczone dalej linki, szczególnie ten pierwszy.
Podstawowe, niezwykle szerokie i najgłębsze uzasadnienie, z podaniem dokumentów normalizacyjnych IEC jest tu:
http://www7a.biglobe.ne.jp/~yosh/vta.htm
a inne są tu:
http://www.fusic.pl/news/19
i tu:
http://www.deadwaxcafe.com/vzone/cartalign.asp#sra
i jeszcze tu:
http://www.audioasylum.com/audio/vinyl/messages/1240.html
i jeszcze w tysiącu innych miejsc.
W załączeniu zdjęcie wkładki, dla której ustawienie kąta SRA wynoszącego ok. 20 stopni jest w ogóle fizycznie niemożliwe.
#15
Napisano 08.12.2011 - 22:04
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#16
Napisano 08.12.2011 - 22:22
pasja nie tłumaczy nierzetelności, wisi to x lat w necie, skoro ma to być kompendium, był czas poprawić
(czytałem już i takie uzasadnienie dla SRA 20', że nóż matrycy tnie pod podobnym kątem)
Użytkownik mamel edytował ten post 08.12.2011 - 22:29
#17
Napisano 08.12.2011 - 22:37
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#20
Napisano 08.12.2011 - 22:50
Użytkownik Violet dnia 08.12.2011 - 22:37 napisał
wiec przepraszam i znikam, nie trawię bufonady
Użytkownik Yul dnia 08.12.2011 - 22:46 napisał
#22
Napisano 08.12.2011 - 23:02
Użytkownik Yul dnia 08.12.2011 - 22:56 napisał
"...fajnie, ale co to ma do odczytu..."
Wiesz, można zrobić taki szlif jaki ma rylec do cięcia. Taki jest Fritz Gyger, tylko samą końcóweczkę tipa ma bardziej zaokrągloną, ale ona i tak nie czyta rowka, tylko krawędzie szlifu.
Cyzelator sie odezwał))
Użytkownik Violet dnia 08.12.2011 - 22:04 napisał
Wciąż stereo i kolorowo))dobranoc
Tu nie ma nic do rozumienia....z gramofonem trza rozmawiać))....he,he,he
#25
Napisano 08.12.2011 - 23:28
Użytkownik mamel dnia 08.12.2011 - 22:50 napisał
wiec przepraszam i znikam, nie trawię bufonady
Staram się być daleko od bufonady, ale jeżeli ktoś wskazuje już tak ciężkie i istotne punkty krytyki, niezgody jak powyżej, to powinien co najmniej zaproponować w dyskusji własne argumenty, przemyślenia, obserwacje, a nie argumenty wyłącznie typu: "pasja nie tłumaczy nierzetelności", bo to jest nie do końca uczciwie ustawiona dyskusja/wymiana zdań/argumentacja :)
Mój blog i recenzje różnych urządzeń audio-stereo: stereoikolorowo.blogspot.com
#27
Napisano 10.12.2011 - 00:14
"Boy: "Krytyk i eunuch z jednej są parafii, każdy wie jak, żaden nie potrafi."
Poziom tego forum, i to na większości wątków osiąga niestety konsekwentnie poziom dla początkujących. a głosów takich jak ten - dno, co jest powodem,że nie warto na tym forum pisać."
Niepotrzebnie się unosisz. Napisałem tak dlatego że widziałem kilka instrukcji producentów wkładek i gramofonów, w których było wyraźnie napisane (łącznie z rysunkami), że kąt pomiędzy płytą a samą igłą powinien wynosić od 20 do 23 stopni ( w zależności od producenta). Niestety nie przytoczę linków bo nie sądziłem, że mi to do czegoś będzie potrzebne i ich nie zapisałem.
Nie twierdzę, że odnosi się to do wszystkich wkładek. Są takie w których jest to niemożliwe do osiągnięcia, co zresztą pokazałeś na zdjęciu. Niemniej jest również mnóstwo wkładek w których osiągnięcie kąta ok. 0 stopni jest fizycznie niemożliwe. I pisząc swój poprzedni post, który tak Cię oburzył, miałem na myśli to, że wielu forumowych znawców twierdzi, że ten nieszczęsny kąt bezwzględnie powinien wynosić 0 stopni. Co jest bzdurą.
I tyle.
Użytkownik seniortelefono edytował ten post 10.12.2011 - 00:17
#28
Napisano 10.12.2011 - 08:54
Użytkownik seniortelefono dnia 10.12.2011 - 00:14 napisał
Nie jestem znawcą ani też nie piszę tego złośliwie ale czy nie uważasz, że kąt 90 stopni pomiędzy igłą a płaszczyzną płyty to i tak mniejszy błąd względem 92 stopni niż te 110 stopni ? Tak logicznie rzecz ujmując, w toku dalszego rozumowania większą bzdurą jest to co napisane przez tego Pana inżyniera:D
Te 92 stopnie to jest wartość podana przez- jakby nie było -światowej sławy autorytet w dziedzinie gramofonu, niejakiego Michaela Fremera.
pozdrawiam
Użytkownik clark_kent edytował ten post 10.12.2011 - 08:56
#29
Napisano 10.12.2011 - 09:59
Myślę że określenie kąta między cantileverem a powierzchnią płyty jest prostsze i stąd te 20 stopni. Generalnie jednak konia z rzędem temu kto potrafi ustawić igłę czy cantilever pod kątem 20 stopni.
Fremer powiedział że zmiana kąta o 1 stopień wymaga podniesienia kolumny ramienia o 4 mm (prawdopodobnie przy 9 calach) - nie przeliczałem tego ale wydaje się że to sporo - używał tego do argumentacji że ustawianie VTA na nowo dla płyt o różnej grubości jest bez sensu.
Osobiście nie widzę możliwości ustawienia kąta 20 stopni, nie staram się ustawić igły pod kątem 92 stopnie. Jedyne co jestem w stanie ocenić to równoległość płaszczyzny wkładki do płyty. Wiem już że to nie do końca jest prawdą ale mam nadzieję że konstruktorzy wkładek tak starają się je zrobić.
#30
Napisano 10.12.2011 - 12:32
Gdyby kąt pomiędzy osią pionową igły (oglądanej z boku), a płytą miał wynosić zawsze bezwzględnie 90 stopni, to pojęcie SRA (Stylus Rake Angle) nie powstałoby. Na tej samej zasadzie nie powstaje pojęcie kąta pomiędzy kolumną ramienia a plintą gramofonu, bo wiadomo, że ten kąt ma wynosić zawsze bez względu na wszystko 90 stopni i nikt tu żadnego dziwnego kąta na siłę nie wymyśla.
"...Krótko zaznaczył że ustalenie względem jakich osi igły mierzymy ten kąt nie jest takie oczywiste..." - tu musiałeś może coś źle zrozumieć (niczego nie kwestionuję, a w żadnym przypadku Twojej znajomości angielskiego), bo tak powiedzieć to śmieszność. Jeżeli patrzymy na igłę od frontu to sprawdzamy azymut, jeśli z boku to sprawdzamy SRA, to są dwie całkiem różne rzeczy.
"...Generalnie jednak konia z rzędem temu kto potrafi ustawić igłę czy cantilever pod kątem 20 stopni..." - założenie jest takie, żebyś nie musiał tego badać. Jeżeli ustwisz wkładkę tak aby jej górna lub dolna ścianka były równoległe do powierzchni płyty (przy założeniu że są one płaskie, często taka nie jest dolna ścianka, górna już tak), i zadasz jej nominalny nacisk, to masz taki właśnie kąt pomiędzy cantileverem a płytą (tzn. taki jaki przyjął producent). Jednocześnie wtedy kąt SRA jest właściwy, no chyba ze producent nie wie co to SRA albo nie umie tego ustawić. Ortofon produkuje wkładki 70 lat, sprzedał ich pewnie dziesiątki milionów, i wie oraz umie. Tak jak pisał wyżej >Senior<, mam wiele takich wkładek w których nie ma żadnej fizycznej możliowści ustawić tak wkładkę, aby SRA wynosiło 90 stopni, ani 92 stopnie, ani 88 stopni, bo cantilever musiałby być równoległy do płyty.
Należy jednak pamiętać, że zawieszenie cantilevera starzeje się z czasem, wkładka głębiej "siada" na zawieszeniu, wówczas zmienia się kąt pomiędzy cantileverem a płytą na mniejszy. Automatycznie z tym zmienia się także SRA. Aby to skompensować mamy w gramofonoach regulację VTA, czyli możliwość podnoszenia/opuszczania ramienia, którą takie niewielkie zmiany możemy z powodzeniem wywoływać. Bo VTA jest jednak powiązane z VTF, o czym się najczęściej zapomina. Podobnie jest z naciskiem - jedni wolą nastawiać nacisk bliski maksymalnemu dopuszczalnemu czy zmuszają zawieszenie do silniejszego "przysiadu" (co owocuje zmniejszeniem kąta pomiędzy cantileverem a płytą), drudzy wybierają mniejsze naciski, bliskie minimalnemu dopuszczalnemu - wtedy kąt pomiędzy cantileverem a płytą się powiększa. Też można to skompensować regulacją VTA w ramieniu, bo nie są to duże wartości.
Pozdro,
Yul
Użytkownik Yul edytował ten post 10.12.2011 - 12:35
Zobacz też
| Temat | Forum | Autor | Podsumowanie | Ostatni post | |
|---|---|---|---|---|---|
|
Hi-end | palton |
|
|
|
powrót do lat 70-tych
czyli starocie Johna Curla |
DIY | jurek |
|
|
|
Gramofon z Adam a7
|
Analog | petermazur |
|
|
|
Konserwacja starego gramofonu (Unitra Daniel)
|
DIY | zomb |
|
|
|
Gramofon Adam - były tylko 4 modele
|
Analog | rykuj |
|
|
Audiostereo Magazyn
Nadchodzące wydarzenia w kalendarzu
Popularne tagi
- stereo
- wzmacniacz
- dac
- denon
- koncert
- update
- pioneer
- cd
- kolumny
- warszawa
- jazz
- audiopunkt
- niedrogie
- marantz
- nad
- amplituner
- akustyka
- yamaha
- słuchawki
- winyl
- konkurs
- q21
- tanie
- dali
- artykuły
- lampa
- dźwiękowa
- kef
- głośniki
- harman kardon
- odsłuch
- post-rock
- muzyka
- squeezebox
- zestaw
- jamo
- flac
- post rock
- sennheiser
- gramofon
- e10 maya u5
- cx 880
- joplin
- ragtime
- denon df 107
- bose wave
- tak do 500 zł.
- maple leaf
- bose
- scott
Najnowsze tematy
-
Głośniki do kolumn, wybór do 500zł.bigben.cycu - dziś, 22:27
-
-
Pomoc pilnie potrzebna ! Wzmacniacz zwariował!gnacik - dziś, 18:48
-
-
NUDA Phono + Goldring 2400/2500vlado - dziś, 17:32












