Skocz do zawartości
Trwa aktualizacja silnika forum! Czytaj więcej.. ×

mpmuz

  • wpisy
    4
  • komentarzy
    14
  • wyświetleń
    39947

O blogu

Moje Preferencje Muzyczne

Wpisy na tym blogu

 

Cyfrowe = darmowe

Reakcja ludzi w Polsce na podpisanie porozumienia ACTA okazała się być dla decydentów zaskoczeniem. Stanowisko elit władzy nie tylko rozminęło się z oczekiwaniem społecznym ale wręcz wywołało poczucie zagrożenia wolności osobistych. Zagrożenia, które wyprowadziło użytkowników internetu na ulicę. Swój głos wydała, jak się okazuje zignorowana przez elity władzy, generacja która swoją codzienność buduje korzystając z zasobów internetu.   Czego dotyczy ten spór? Czy zagrożona została wolność osobista, czy raczej starły się grupy interesów?   Internet udostępniając usługi Wikipedii i produkty Google stworzył nowe realia. Realia, w których pozyskiwanie treści, narzędzi i komunikowanie się nie wymagają zapłaty. W tych realiach swoje rozwiązanie znalazły również problemy zbyt wysokich cen na poszukiwane dobra. Dzisiaj, powszechnie dostępne są produkty i usługi istniejące w postaci materialnej i cyfrowej. Te materialne mają więcej składników ceny są kosztowne, te cyfrowe mogą być bardzo tanie.   Nie trzeba przeprowadzać badań, aby stwierdzić, że większość użytkowników internetu oczekuje, że: to co pochodzi z sieci i nie ma podanej ceny, jest po prostu za darmo
umieszcza się w internecie treści, w celu ich udostępnienia i upowszechnienia
. Czy zawartość sieci może być za darmo? Czy cyfrowe może oznaczać darmowe?

waland

waland

 

CD zniknie z rynku?

Od połowy lat 80 ubiegłego wieku muzyka jest rozpowszechniana w postaci zapisu cyfrowego. Muzyka w postaci analogowej rozpowszechniana na kasetach całkowicie zniknęła z rynku. Swoją minimalną niszę obroniła jedynie płyta vinylowa. To właściwie jedyny nośnik udostępniający muzykę zapisaną w postaci analogowej.   Świat zaczarowany jakością muzyki cyfrowej do jej dystrybucji wykorzystał płytę CD, łatwiejszą i bezpieczniejszą w eksploatacji. Płyta CD definitywnie wyparła z rynku wszystkie inne nośniki.   Rok 2004 przyniósł jednak istotną zmianę. Na arenę wkroczył internet i urządzenia mobilne. Internet został przecież stworzony dla dystrybucji cyfrowych mediów.   Dzisiaj płyta CD co roku oddaje około 10% rynku dystrybucji muzyki. Czy CD zniknie z rynku tak jak kaseta?

waland

waland

 

Gdzie jest problem?

Muzyka z płyty CD czy z pliku?   Pomijam płytę Vinylowa bo to przecież zupełnie inna bajka. To muzyka utrwalona w postaci analogowej. Muzyka na płycie CD to muzyka utrwalona w postaci cyfrowej. Dwa zupełnie różne systemy utrwalania dźwięku.   Nie mam oczywiście zamiaru wykazywać co jest lepsze: czy zapis analogowy czy cyfrowy bo nie o tym chciałem.   Muzyka utrwalona na płycie CD i muzyka zapisana w pliku na dysku komputera, to ta sama muzyka, utrwalona w identyczny, cyfrowy sposób, tylko nośnik inny. Dlaczego więc, tak często można spotkać tylu zagorzałych zwolenników płyty CD?   Korzystanie z płyty CD jest takie niewygodny a na dodatek ryzykowne. Płyty trzeba wkładać i wyjmować z odtwarzacza. Trzeba uważać czy się jej nie zarysuje. Odtwarzacz może mieć problem z odtworzeniem muzyki z uszkodzonej płyty.   Co innego odtwarzanie muzyki z pliku. Niczego nie trzeba wyjmować i wkładać a na dodatek cała muzyka jest w naturalny sposób skatalogowana i łatwo można wybrać to czego chce się posłuchać w danej chwili. Nic się nie zużywa.   Dzisiaj praktycznie każde produkowane urządzenie audio ma interface umożliwiający połączenie go z komputerem. Nie ma więc żadnych przeszkód aby przechowywać muzykę na dysku dostępnym w ramach domowej sieci komputerowej i odtwarzać ją na posiadanym zestawie audio. A jednak...   Czy barierę stanowi trudność w połączeniu siecią domowych urządzeń czy przyzwyczajenie? A może w ogóle się nad tym nie zastanawiamy, że dzisiaj można już inaczej, dużo wygodniej.   Rozumiem argumenty zwolenników muzyki odtwarzanej z płyt vinylowych. Oni swoje zestawy audio budują w całości z urządzeń analogowych. Ale odtwarzanie muzyki z płyt CD, to przecież z konieczności mieszanie źródła cyfrowego z analogowym wzmacniaczem. Dlaczego więc nie słuchać muzyki pobieranej z pliku?   Gdzie jest problem?

waland

waland

 

Płytoteka czy plikoteka?

Dzisiejsze możliwości słuchania muzyki to nie tylko odtwarzanie płyt. Coraz częściej słuchamy muzyki z odtwarzaczy mp3 czy z komputera. Łatwiej można pozyskać muzykę w postaci pliku, niż w tradycyjnej postaci, nagranej na płycie.   Czy Audiofil zrezygnuje ze słuchania muzyki, jeśli nie ma możliwości posłuchania jej na audiofilskim zestawie audio... wątpię.   Cyfrowa postać muzyki dostępna w postaci pliku w formacie właściwym dla użytego odtwarzacza to oczywisty kompromis pomiędzy jakością i wygodą.   Czy plikoteki zastąpią płytoteki?

waland

waland

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.