Skocz do zawartości

wolny slot na error

  • wpisów
    22
  • komentarzy
    12
  • wyświetleń
    66872

Urodziny na których nie śpiewano "100 lat"

metalofczyca

2760 wyświetleń

Muszę się przyznać, że jeśli chodzi o kable i inne sprzęta audio-muzyczno-i-jakkolwiek-inaczej-audiofilskie - jestem, a przynajmniej byłam do wczoraj;) - totalną ignorantką. Jak już wcześniej wspominałam - nie krwawią mi uszy od słuchania mp3, ba! i to nawet ze słuchawek dołączonych do którejś z moich starych nokii...

Nie będę mówić, że słyszałam różnicę między górnym pokojem a dolnym (w sensie sprzętami w nich usadowionymi, bo w obu pokojach panowało takie skupienie przy słuchaniu, że bałam wziąć głębszy oddech i zakłócić koncentrację, co kilka razy uczyniłam - w sensie, że z zakłóceniem koncentracji czyli, bo jednak powzięłam decyzję o nieprzerwanym oddychaniu ;) - za co przepraszam, szczególnie Panów, którzy w takich momentach zabijali mnie wzrokiem;)), nawet nie słyszałam różnicy, kiedy Panowie przełączaliście fazę w pokoju DIY - czy jakkolwiek się to nie nazywało... ale usłyszałam wczoraj jak muzyka, moja muzyka - tak była i taka, choć ubolewam, że w małych dawkach:) - może brzmieć. I przyznaję się bez bicia, że to było co najmniej wielkie łał;] i za to bardzo chciałam Wam wszystkim podziękować, co czynię tu i teraz właśnie :) Zwłaszcza chciałam podziękować Panu, który mnie zapytał o wygrzanie sprzętu z pokoju DIY - obiecuję, że kiedyś dowiem się, o co chodziło;)

 

P. S. Chciałam jeszcze gorąco podziękować Don Kichotowi, że do końca wierzył, że jednak wygram te kolumny;))

P. P. S. I zapomniałabym o najważniejszym... czemu nie było "100 lat" ??!!

 

Tu miało być kolejne PPS, ale dość tych formalizmów - chciałam jeszcze zapytać, jako ignorantka, zupełnie serio - jak Panom udaje się utrzymać kamienną twarz i nieruchomą sylwetkę, kiedy z głośników brzmi taka fantastyczna muzyka? Ja, co zresztą pewnie było widać, tak nie potrafię - lata mi noga, micha sama się cieszy, słowa piosenki cisną się na usta, a głowa też jakoś nie potrafi usiedzieć w miejscu... ;)

 

Jeszcze raz wielkie dzięki za wszystko, strasznie dużo wyniosłam z tego spotkania i mam nadzieję, że jeszcze będę miała okazję to powtórzyć - tu chciałam uspokoić Pana Jacka z Q21, skłonności kleptomańskich raczej nie mam;)



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.