Jump to content

The Moody Blues - Forever Autumn


kangie

332 views

 Share

 

Forever Autumn

 

For three days I fought my way along roads packed with refugees,
The homeless, burdened with boxes and bundles containing their valuables.
All that was of value to me was in London.
By the time I reached their little red brick house, Carrie and her father were gone.

Forever Autumn

Journalist
The summer sun is fading as the year grows old,
And darker days are drawing near,
The winter winds will be much colder,
Now you're not here.

I watch the birds fly south across the autumn sky
And one by one they disappear,
I wish that I was flying with them
Now you're not here.
Like the sun through the trees you came to love me,
Like a leaf on a breeze you blew away...

Through autumn's golden gown we used to kick our way,
You always loved this time of year
Those fallen leaves lie undisturbed now
'Cause you're not here
'Cause you're not here
'Cause you're not here

Fire suddenly leapt from house to house.
The population panicked and ran, and I was swept along with them, aimless and lost without Carrie. Finally, I headed eastward for the ocean and my only hope of survival: a boat out of England.

Journalist
Like the sun through the trees you came to love me,
Like a leaf on the breeze you blew away...

A gentle rain falls softly on my weary eyes
As if to hide a lonely tear
My life will be forever autumn,
'Cause you're not here
'Cause you're not here
'Cause you're not here

As I hastened through Covent Garden, Blackfriars and Billingsgate,
More and more people joined the painful exodus.
Sad, weary women, their children stumbling in the street with tears,
Their men bitter and angry, the rich rubbing shoulders with beggars and outcasts.

Dogs snarled and whined, the horse's bits were covered with foam,
And here and there were wounded soldiers, as helpless as the rest.
We saw tripods wading up the Thames,
Cutting through bridges as though they were paper.
Waterloo bridge, Westminster bridge, one appeared above Big Ben.

Ulla!

Never before in the history of the world,
Had such a mass of human beings moved and suffered together.
This was no disciplined march, it was a stampede,
Without order and without a goal, six million people unarmed and unprovisioned driving headlong.

It was the beginning of the rout of civilization, of the massacre of mankind.
A vast crowd buffeted me towards the already packed steamer.
I looked up enviously at those safely on board... straight into the eyes of my beloved Carrie.
At sight of me she began to fight her way along the packed deck to the gangplank.
At that very moment, it was raised,
And I caught a last glimpse of her despairing face as the crowd swept me away from her.

Journalist
Like the sun through the trees you came to love me,
Like a leaf on a breeze you blew away...

Through autumn's golden gown we used to kick our way
You always loved this time of year
Those fallen leaves lie undisturbed now
'Cause you're not here
'Cause you're not here
'Cause you're not here

 

Autorzy utworu: Gary Anthony Osborne / Jeff Wayne / Paul Anthony Vigrass

***

Co prawda nie mam jeszcze jesieni, a już na pewno tej "wiecznej", ale ten utwór tak zasiedlił się w mojej głowie, że dzielę się z Wami moją weekendową zajawką. Z tej składanki/kompilacji różnych utworów The Moody Blues najczęściej w odtwarzaczu CD wybierałem numery: 12, 13 i 16. Wszystkie te trzy utwory są umieszczone na moim blogu.

Cudowny głęboki tekst, nie tyle o samej miłości, ale o tęsknocie, wyczekiwaniu na lepsze czasy, na powroty ludzi, których kochamy, o wspomnieniu tych, którzy odeszli. Przepiękna melodia. Ja właśnie po koło 40-stu latach istnienia na tym ziemskim padole zrozumiałem, że w muzyce kręci mnie melodia. Może być prosta, nie musi być komplikacja rodem z najbardziej odjechanego free jazzu. Nie. Ma być melodia. Nie ma melodii, nie słucham.

"Forever Autumn" to wspaniały utwór. Jako że na forum ciężko odnaleźć jakieś dyskusje i ludzkie opisy historii z nim związanych, często wchodzę w komentarze na You Tube i zdarzają się niesamowite wpisy ludzi, którzy coś przeżyli. Niestety dużo jest historii smutnych: utrata najbliższych, tęsknota za niespełnioną, nieodwzajemnioną miłością, samotność.

To tak przy poniedziałku, trochę na rozgrzewkę. Chociaż upały dają się we znaki - przez to nasze Słońce Wszechmogące. Pisałem o nim w 1997 roku aby rozgrzać oksydowaną na czarno stalówkę pióra Parker przed maturą w maju 1998 i możliwe, że niedługo zamieszczę ten wiersz na blogu.

IMG_20221113_085158975~3.jpg

 Share

2 Comments


Recommended Comments

  • Redaktorzy

Cytat z recenzji - opinii o płycie.

Cytat

Wracając do tematu. Obok przepięknego polskiego utworu "W żółtych promieniach liści" śpiewanego przez Łucję Prus - utworu wielkiego kalibru i przesłania - kompozycja "Forever Autumn" formacji The Moody Blues na zawsze będzie w kanonie moich ulubionych utworów kojarzących się z jesienią.

Oto ta płyta. Wspaniała polska muzyka. Wspaniała polska piosenkarka o nieskazitelnej dykcji i ponadprzeciętnej urodzie.

I znowu Agnieszka Osiecka. Cudowna nasza Agnieszka Osiecka - Dobro Narodowe, bo jak inaczej ująć dokonania Osieckiej dla Sztuki? Brakuje słów, określeń, definicji.

Uwielbiam słuchać. Dzisiaj puszczę z gramofonu na 2,5g na Denonie 103R. 😉

IMG_20220307_114925129~2.jpgIMG_20220307_114938066~2.jpg

Link to comment
×
×
  • Create New...

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.