Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/14/19 in all areas

  1. 11 points
    Założony wątek zatacza kręgi o wiele większe, niż w moim skromnym zamyśle 🙂 Dotarliśmy z jednej strony do takich ekstremów jak Grande Utopia, choć wydawało mi się, że zakładam wątek w dziale HiFi a nie HighEnd, a z drugiej strony rozważane chyba było brzmienie głośniczków komputerowych z Macintoshem 🙂. A mi przyświecała prosta myśl - by choć trochę zapobiec ROBIENIU WODY Z MÓZGU mniej doświadczonym i mniej uodpornionym na szamanizm czytelnikom forum. Przecież budowanie systemu, to jest proces mający gdzieś początek i koniec, więc wg mnie, jeśli się dysponuje w miarę normalnym i rozsądnym wzmacniaczem (bez popadania w skrajności wydaje mi się, że w dziale HiFi, a nie HighEnd, normalnie rozsądny wzmacniacz to 40W - 80W), a w brzmieniu odsłuchiwanych kolumn są rzeczy, które cię męczą, w których brzmieniu czegoś wyraźnie ci brakuje, to najważniejsze nie dać sobie wmówić przez szamanów i dystrybutorów, żeby kupić te kolumny, bo te wszystkie niedostatki lub nadmiary da się zmienić wzmacniaczem, kablami, czy transportem. Osobiście przeszedłem już "drogę przez mękę i wiele różnych ścieżek prowadzących na manowce, wskazywanych przesz wyznawców prymatu szkoły wzmacniaczo i transporto-centrycznej" i po roku poszukiwań mam dźwięk taki jaki sobie wymyśliłem. Zdanie z tytułu wątku było tym przełomowym i dzięki niemu, po dołozeniu 2 tys do kolumn mam zestaw wywołujący nieprzerwanego banana na twarzy, a groziło mi już wydanie 7 tys na wzmacniacz i efekt finalny ledwo znośny i ledwo zbliżony tylko do upodobań i oczekiwań. A i jeszcze jedno - nie wiem, czy z posiadanym wzmacniaczem wykorzystuje 60% czy 95% potencjału kolumn, ale nawet jeśli wykorzystuję tylko 50%, to nie zakłóca to mi przyjemności słuchania muzyki ze świadomością, że udało mi się zaoszczędzić sporo kasy :-). Jak łatwo się domyślić zostałem wyznawcą szkoły, że jeśli budujemy system, to wydając złotówkę, najwięcej uzyskamy wydając ją na głośniki.
  2. 10 points
    Taaa, jeżdżę Oplem Corsa, ale zrobiłem sobie jazdę testową Renault Clio. I wiecie co? Nie odczułem żadnej różnicy! Prosty eksperyment, a tyle pokazał! Kupowanie tych wszystkich Jaguarów, Mustangów czy Bugatti to niepotrzebne wyrzucanie kasy w błoto!
  3. 9 points
    Od roku 2006 Studio 16 Hertz prezentowało swoje produkty na wystawie Audio Video Show w Warszawie 10 razy . W tym roku nie wystawiamy się . Przez ten czas wystaw spotkałem się z wieloma userami tego forum ,nie tylko z klubowiczami , bardzo miło ich wszystkich wspominam. Niestety mimo stażu forumowego nigdy nie spotkałem się z babatularem , ubolewam z tego powodu. Ethosy Arctico będą prezentowane na terenie Polski ,powstaje obecnie trzecia para (każda w innym wykończeniu) informuję iż zawiadomię babatulara ,a jak pokaże i zaprosi na odsłuch swoich dwóch par Sonus Fabera o których pisał oraz wzmacniacz Gryphona dostanie plakat Ethosów Arctico gratis, chyba że pokaże plakat Sonus Fabera to dostanie tylko ulotkę reklamową . Tymczasem w Kutnie : I jeszcze cztery fotki :
  4. 8 points
    BTW - muszę się czymś pochwalić. Na AVS przyleciał Stefan - szef wystawy w Monachium. Ma ideę stworzenia nieformalnego stowarzyszenia największych 5 wystaw sprzętu hifi na świecie. Na tej liście, widzi również AVS (obok High End w Monachium, Axpony, Rocky Mountain Audio Fest w US oraz wystawy w Hong Kongu).
  5. 8 points
    Cały Sobieski jest ich pełny, i stadion zresztą również. Audio Reveal, Haiku Audio, Lucarto, Struss, Pylon, Taga, Tonsil, ESA, Akkus itd. O wszystkich wielkich koncernach elektronicznych nie wspominając. Która wystawa samochodowa promuje się pokazaniem najnowszej Skody Fabii 1.0 ? A takie auta potem głownie kupujemy. A tu mamy raz na rok nasze święto, gdzie nie tylko pokazują nam Veyrona, ale jeszcze ... pozwalają się nim przejechać! Mnie nie stać na takie słuchawki, ale z chęcią ich posłucham.
  6. 8 points
    Dzisiaj znowu porównywaliśmy preampy gramofonowa, bo Piterski przyniósł swojego RCM-a Sensora (bardzo fajny - mięsisty, a zarazem otwarty dźwięk), a Umka - Chorda Huei (takie wypasione maleństwo o nieco technicznym brzmieniu). Do tego trzeci zawodnik, czyli klubowe DIY. Zdania były mocno podzielone. W ferworze dyskusji nasi główni antagoniści wznieśli się na wyżyny audiofilskich metafor. 🙂 Pojawił się np. argument, że gitara brzmi, jakby miała struny okręcone brudną szmatą, na co padła riposta, że (na innej płycie) wokal był tak naturalny, jakby włączyć dubbing w pornolu 🙂 Takie rzeczy to tylko na żywo w klubie. W "oficjalnych" recenzjach tego nie znajdziecie. 🙂 W każdym razie włączam te porównania do swojego audiofilskiego słownika. 🙂
  7. 8 points
    może zrób sobie taki IC sam? tak na spróbowanie? Bazą jest kabel YTDY 2x0,5. Koszt żaden, a później ciężko znaleźć coś lepszego....
  8. 7 points
    W Polsce to jest tak: "jeszcze sie taki nie urodzil, co by wszystkim dogodzil" a krytykanctwo, wzajemne obrazanie i ciagle sprzeczki to 60% zawartosci wiekszosci watkow. Kazdy wie co jest zle, ale jak ma samemu palcem ruszyc i zrobic lepiej, to juz ciezko.. Dla przykladu podam akcje z innego kregu kulturowego malego forum wyspecjalizowanego w sprzecie Audio ale opartym o aktywne rozwiazania. - raz w roku spotykaja sie w wybranym hotelu, co roku gdzie indziej - ostatnio bylo ponad 40 osob, niektorzy pokonali 600km - impreza / workshop trwa 2 dni - ludzie przywoza wlasny sprzet do zademonstrowania - jest kilka odczytow/prezentacji (1-2 godz) na rozne ciekawe fachowe tematy przygotowane przez uczestnikow albo zaproszonych profesjonalistow (w trzech roznych pomiesszczeniach rownoczesnie, tematy do wyboru) - wybrani zaproszeni profesjonalisci/wystawcy prezentuja swoj sprzet - wspolne jedzenie (sniadanie, obiad, kolacje), dyskusje,... - nikt sie nie kloci i nie wytyka innym braku kompetencji !!! - nie ma zadnych szyderczych zlosliowych uwag na temat DIY albo co jest i co nie jest HighEnd, wielu uczestnikow posiada kupiony sprzet (gotowce) za multikiloeuro, a mimo to angazuje sie albo docenia/szanuje kompetencje w DIY - kazdy jest ciekaw i otwarty na inne rozwiazania. Dla mnie to poprostu inne Universum (mimo ze to tylko za jedna granica)
  9. 7 points
    Dzieki Elb za kolejne swieto audio, organizacyjnie super. Z niezauwazonych a świetnych zestawow: - elektronika Gauss z MBL 121 , swietny angażujacy dzwiek z obłędną barwą i wokalami - czeska ekektronika Sroll na duzych Bowersach, swietny pelnopasmowy dzwiek - zestaw Bladeliusa na Xavianach Orfeo, wokale mistrzostwo - zestawy Trenner @ Friedl -j/w - zestaw Gryphona za niesamowite oddanie sposobu realizacji nagrania, zastanawialo mnie tylko czemu te basowe przetworniki ktore powinny chyba grać na malym wychyleniu lataly jak na maksymalnym -zestawy Wolf Langa - angażujący wciagajacy dzwiek i jeden z niewielu przykladow na Audio Show gdzie duzy papierowy przetwornik udało się poprawnie skleić z wstęgą - fajnie zegrały PMC i aktywny Dynaudio Core choc ewidentnie bas dusil się w pomieszczeniu, niemniej barwa zdrcydowanie taka jak lubie - świetnie znikały te małe SF w pokoju z Extremami, generalnie jeden z niewielu zestawow na AS na których udało się uzyskać ten efekt Wielke plus dla wystawcow w pokojach, gdzie zadbano o wrażenia zapachowe lub wietrzenie Z rzeczy na minus lub daleko ponizej oczekiwań: - nie wiem czy niektorzy juz sa glusi w tej branzy ale w wielu pokojach bylo za głośno - zestawy tubowe - niestety żaden w tym roku mnie nie porwal, czyli żaden nie zagral muzyki w sposob nie pozwalajacy stwierdzic z zamknietymi oczami ze gra tuba - duze MBL -e, nie wiem co im zrobiono ale graly one estradowo, za głośno, za mocno, męcząco - Fram Audio - nawet nie wiem jak to opisac, po prostu dramat, - małe Zellatony - jak to bardzo fobrze określił kolega, dźwięk jakby do głośnika przyłożyć papierową tubke Niestety jak co roku wielki minus dla tych, ktorzy ignorowali klientow i puszczali muzyke wylacznie, ktorej oni sluchaja. Piszac o jedym przypadku wprost, ktory mnie wybitnie zirytował. Panowie z Decibela w pokoju z Dynaudio / Octave - super ze lubicie Trentemollera ale pogadac ze znajomymi o tym jak to on jest zajebisty mozecie przy piwie, ignorowanie przez 20 minut prośby posłuchania muzyki, jakiej słucha Wasz potencjalny klient słabo świadczy o Waszym profesjonaliźmie i wiedzy po co jesteście sie na AS. Do wystawców w innych pokojach - glosne pogaduchy o „dupie Maryni” robcie za drzwiami a nie w przejściu, bo raz ze sluchaja Waszych problemów wszyscy w pokoju, dwa ze przeszkadza to w sluchaniu muzyki na sprzecie jaki teoretycznie promujecie. Juz kompletnie nie bylem w stanie zrozumiec, gdy w pokoju leciala muzyka ktora lubił wyłącznie wystawca i byl on zupelnie pusty. Jaki sens ma s takim przypadku w ogole wystawianie sie na AS ? Sorry za brak ogonkow, komorka :-)
  10. 7 points
    Przy okazji projektu VolumeControlera okazało się że trudno jest kupić dobry potencjometr. Pomyślałem wtedy żeby zbudować drabinkę rezystorową która mogła by zastąpić potencjometr. Na rynku jest cała masa tego typu rozwiązań ale zazwyczaj są one nieprzyzwoicie drogie. Największym problemem jest zdobycie porządnego wielopozycyjnego przełącznika. Zastanawiałem się jak zrobić przełącznik który będzie odpowiednio trwały. W dobrych przełącznikach elementy stykowe wykonywane są ze specjalnych stopów i stąd zapewne ich cena. Ja wpadłem na inny pomysł. Kontaktrony... Ich podstawową zaletą jest to że są hermetyczne a ich styki są bardzo dobrej jakości (np. złocone lub nawet zwilżane rtęcią). Oznacza to że jeśli nie uszkodzimy takiego kontaktronu mechanicznie to powinien pracować wiecznie. I tak powstał przełącznik o 40 pozycjach w którym elementami stykowymi są miniaturowe kontaktrony ustawione na obwodzie koła, pomiędzy dwiema płytkami drukowanymi. Największą zagadką było czy uda się tak dobrać magnes by udało się selektywnie załączać każdy z kontaktronów oddzielnie, a jeszcze lepiej tak by kontaktrony były załączana na tzw zakładkę to znaczy pierwszy potem pierwszy i drugi jednocześnie następnie sam drugi, drugi i trzeci, trzeci i tak dalej. Po wielu próbach okazało się że da się tak zgrać wszystkie elementy by uzyskać opisaną powyżej funkcjonalność. na rysunku projekt przełącznika a tu zdjęcia prototypu W celu sprawdzenia czy i jak załączają się kontaktrony w prototypie zamiast rezystorów wlutowałem diody. Dzięki temu mogłem sprawdzić poprawność koncepcji. teraz pozostaje wlutowanie odpowiednich rezystorków i gotowe. Jako że kontaktrony załączają się na zakładkę to tak naprawdę mamy dwa razy więcej "kroków" takiego" potencjometru. Dzięki odpowiedniemu doborowi rezystorów można dowolnie kształtować charakterystykę takiego przełącznika. Generalnie gdyby ktoś pytał czy da się zbudować przełącznik z kontaktronów to odpowiedź brzmi TAK 🙂
  11. 7 points
    Jeden system już gra. Czekamy na resztę kolegów.
  12. 7 points
    Moja malina wygląda obecnie jak na zdjęciu. Żeby odpalić funkcjonalność przycisku on/off muszę zrobić ten update. Może dziś mi się uda to napisze czy wszystko w porządku. Może się komuś przyda: https://howchoo.com/g/mwnlytk3zmm/how-to-add-a-power-button-to-your-raspberry-pi https://howchoo.com/g/ytzjyzy4m2e/build-a-simple-raspberry-pi-led-power-status-indicator W planach mam dodanie wyświetlacza OLED 2,7 cala http://moodeaudio.org/forum/showthread.php?tid=155
  13. 7 points
    Czy wiesz jak dziala potencjometr glosnosci / regulacja volume? Czy wiesz co to jest dzielnik napiecia REDUKUJACY (czyli „tlumiacy“) poziom sygnalu od poziomu wejsciowego do zera? Tyle na temat glupoty Tak to jest, jak sie „ignoruje wiedze“
  14. 6 points
    Polskie manufaktury to był hit!!!! Pobiły wszystkie inne!!!!! I były jeszcze w miarę w przystępnych cenach, a i wykonanie o wiele lepsze, były także konstrukcje zagraniczne wyśmienite,zacznę od: Auris z Serbii- świetnie wykonane, ten zestaw grał też w tamtym roku,wyśmienita przestrzeń!!!! Te małe glosniczki po prostu czarują, naturalne brzmienie,niczego nie brak, niczego za dużo, wyśmienita stereofonia!!!! Ponad przeciętne doskonałe i urocze i piękne, nie wiem jak oni to zrobili że z takich ma bździn, taki dźwięk!!!! Kosztują 21 tysięcy para. Elac 409 chyba to był, grało z luxmanem, naprawdę świetne kolumny, też grały pięknie naturalnie detalicznie,prezentacja była na wielu różnych utworach muzycznych, głośnik wstegowy wcale nie jest ostry, świetne granie naprawdę, chociaż przedstawiciel powiedział mi że ten luxman za słaby był dla nich,aczkolwiek nie wiem czy to prawda, piszę tylko co mi powiedział Bryston, Polska firma, monitorki grały, cena 4 tysiące za parę, naprawdę naturalne równe brzmienie, bardzo równe w każdym paśmie, nie wybitne,ale bardzo godne uwagi!!! Audio Phase -polska firma,no i teraz się zacznie!!!!!! Panie i Panowie, grały te małe podłogówki,cena 7900zl za parę niech mnie zabije tutejsza branża, te w kolko proponowane pozycje, to można się nimi podetrzeć! Tych kolumn w ogole nie było w pomieszczeniu, dźwięk ponad przestrzenny!!! Pięknie grały na utworze ze zróżnicowana perkusja, dwa głośniczki, a dawały czadu jak za cztery!!! Coś niesamowitego!!! Zeszło sie sporo osób i kazdy nie wierzył że grały te małe, były także podlaczone te większe, mocniejszy piec by musiał być do nich, te małe kolumienki lepsze od Auris wcześniejszych, nie wiem no chyba lepsze od moich oper grand mezza 😕 no musiałbym ustawić obok żeby porównać, rozmawiałem z przedstawicielem i po prostu ciężko im się przebić tym polskim firmom, nie mają pieniędzy na opłacanie naszej obiektywnej szczerze piszącej branży i recenzji w tabloidach i Audio Phase dostał propozycję od dystrybutora z Włoch, ale cenę muszą podnieść z 7900 na 17900zl i wszystko w temacie, jak nas użytkowników rąbią. Kolejny pokój wart uwagi to z heglem H 390 b&W 702 i Vienna Acoustic Mozart, bardzo ładnie równo melodyjne grały Mozarty, piękna kolumna, słuchałem krótko bo przełączył na bowersy, grały jaśniej ale nie jakoś ostro, detaliczne równe brzmienie, z heglem zapewne naczytal bym się że ostre granie, chyba to piszą osoby lubiące kluchy muzyczne hmmm. Sundial- Polska firma także, też nie ma przebicia, miałem przyjemność rozmawiać z konstruktorem i zarazem właścicielem Panem Piotrem Plackowskim i obiecałem że napiszę na forum, także powiedział mi że nie ma przebicia w sklepach i recenzjach, para kolumn kosztuje bezpośrednio u Pana Piotra 13 tysięcy, a w sklepie już 21 tysięcy by kosztowały, nasza branża powiedział mi narzuca 45 procentową marżę aż, zaprosił mnie do siebie do Gdyni do domu na odsłuch monitorów które zrobił na własny użytek.Teraz o tych sporej wielkości monitorach, Pan Piotr powiedział że sama obudowy kosztują go 6 tysięcy, do tego głośniki, zwrotnica, więc i tak drogo nie ceni sobie, do tego opłaty ZUS itd,brzmienie dojrzałe, dostojnie, detaliczne, zrównoważone, aksamitne, to monitory dla dojrzałego audiofila, klasa sama w sobie naprawdę, doskonała stolarka. Lucarto Audio- także Polski producent,Pan Łukasz właściciel, także zaprosił mnie do siebie do domu na odsluchy dalsze do Ostrowca, kolumny także najwyższej klasy brzmieniem i stolarka, prawdziwe drewno, doskonale wykonane!!! Lucarto także mają w swojej ofercie monobloki lampowe 8 tysięcy za sztukę, podczas rozmów mówiono że to niska cena, oraz wzmacniacz lampowy ważący chyba 40 kilo z tego co pamiętam . Powtarzały się także zestawy z tamtego roku,na przykład bardzo dobrze dobrany zestaw Kef R11 z Pioneer a 70da i strumieniowiec Pioneer n70ae
  15. 6 points
    Serdecznie dziękujemy wszystkim i każdemu z osobna za odwiedzenie naszego pokoju i podzielenie się wrażeniami. Bardzo nam było miło poznać. Pozdrawiamy.
  16. 6 points
    W tym roku udało nam się zebrać i pokazać naprawdę różne konstrukcje. Jeśli chodzi o rodzaje obudów głośnikowych to grały kolumny z bas refleksem, obudowy zamknięte oraz odgrody. Każda z konstrukcji była filtrowana w inny sposób i napędzana innym rodzajem wzmacniacza. Były to autorskie projekty forumowiczów co pokazuje, że DIY nie ogranicza się wyłącznie do klonowania innych i chęci zrobienia czegoś co już istnieje taniej. I tak, grały kolumny tubowe ze zwrotnicą wykonaną w technologii DSP napędzane ośmiokanałowym amplitunerem Arcama. Kolejną prezentowaną konstrukcją były prawie dwumetrowej wysokości aktywne kolumny w których każdy głośnik był sterowany wzmacniaczem w klasie D. Trzecim systemem były pasywne kolumny tubowe napędzane lampowym wzmacniaczem na pojedynczej lampie 6S4S. Jako czwarte były prezentowane kolumny typu open baffle wykonane na samych papierowych głośnikach które napędzała 2 W lampa (kolega @zorge może podpowie jakie bo zapomniałem). Jako źródła mieliśmy MacBooka oraz transporty CD które były podłączone do daca za pomocą kabla coaxialnego. Oczywiście mieliśmy również skrzynkę różnych kabli które sprawdzaliśmy we wszystkich systemach jakie grały. Aby zaspokoić ciekawość napiszę, że w każdym systemie ich zmiana była mniej lub bardziej zauważalna. Ze swojej strony chciałby podziękować wszystkim kolegom za miłą atmosferę i dobrą zabawę. Dziękuję również wszystkim, którzy odwiedzili nasz pokój. Cieszę się, że mogłem część w was poznać osobiście.
  17. 6 points
    Jeżeli pomyliłeś tę wystawę z Media Markt, no to chyba nie bardzo zrozumiałeś, co to w ogóle było. Dobre słowo nic nie kosztuje, czy wszędzie musi być pełno tego polskiego buractwa i sobiepaństwa?
  18. 6 points
    "Podłączenia kablowe. W pokoju Klipscha na zdjęciu. :):):) W zeszłym roku wtopa Top HiFi teraz tutaj. Wpięte do przedłużacza z Castoramy ! Żenada. " a ja sie pytam a co w tym zlego ? zle przewodzi prad ? no bez zartow raczej brawa za brak audio voodoo smiesza mnie te podstawki po kable jak u spawarki przy prezentacji nowych JBL
  19. 6 points
    Boją się o wynik takiego grania. I nie chodzi o to, że system jest słaby lub nie. Chodzi o to, że przyniesie ktoś jakieś swoje kawałki, nie wiadomo jakie, nie wiadomo skąd, nie wiadomo czy na pendrive nie ma wirusów, nie wiadomo czy ktoś inny będzie w stanie ocenić poprawnie odtworzenie jakiegoś nieznanego utworu, w nieznanym pomieszczeniu, gdzie często jakakolwiek akustyka była robiona na poczekaniu. Audio Show odwiedzają tysiące osób, więc wystawca chce grać utwory bezpieczne gatunkowo i muzycznie, tak aby podobało się większości. Osoby zainteresowane zakupem, i tak umówią się na odsłuch poza wystawą. Stosunkowo niewielka grupka osób, która głównie z ciekawości, chce sobie włączyć jakiś utwór, może być dla wystawców problematyczna. Czasami miały miejsce przecież takie sytuacje, że jest pełny pokój osób, jakiś odwiedzający prosi o odtworzenie jego płyty, po czym z głośników rozlegał się łomot, i 80% innych osób opuszczało pomieszczenie. Właściciel pływy wtedy tylko kiwał głową z zadowolenia lub częściej z wyrazem dezaprobaty. A tak na prawdę nie wiadomo, czego się spodziewał. I na co to komu... Też lubię trudne gatunki muzyczne, ale nie muszę katować tym innych, lub osoby postronne... Oczywiście pełny szacunek dla wystawców co się nie boją takich wyzwań, ale rozumiem także tych co kierują się innymi przesłankami.
  20. 6 points
    Temat jest nie tyle prowokacyjny, co raczej chybiony. Bo kość nie jest decydująca, decydująca jest aplikacja.
  21. 6 points
    To teraz trzeba jeszcze zrobić porównanie tego samego pliku, tyle że w jednym w meta wpisać 48, a w drugim 96 - ciekawy który zagra lepiej 😄 Pewnie ten z 96 bo będzie "gęstszy"... 😄
  22. 6 points
    Może być tak jak twierdzi wiele osób, że człowiek jest niedoskonały, a słuch też ma daleki od ideału, więc niekoniecznie najlepiej czuje się przy technicznie najlepszych formatach. Tezy tej dowodzi zamiłowanie ludzi do niedoskonałych technicznie lamp, skaszanionych technicznie vinyli, często niejednoznacznych technicznie wzmacniaczy w klasie A, a znów niechęć do idealnie liniowego grania, czy dobrych technicznie wzmacniaczy w klasie D. Stąd często odbiór CD przyjemniejszy niż wielu plików hires. Czy tak jest na 100% nie mam pewności, ale coś jest na rzeczy.
  23. 6 points
    I mam nadzieję, że Ty mnie w drzwiach powitasz. To byłby dla mnie zaszczyt - w końcu masz kolumny, które zmasakrowały Magico za 150tys zł.
  24. 6 points
    Bo Heco robi chyba najlepsze kolumny jeżeli chodzi o cena-jakość. Dla mnie uczciwa cena do jakości.
  25. 6 points
    Nikt nikomu nie zabrania wyrazania wlasnej opinii, ale Ty robisz zupelnie co innego. Ty zaprzeczasz prawom fizyki i zasadom dzialania podzespolow elektronicznych usprawiedliwiajac to braniem czegos na chlopski rozum. Sory kolego, ale Twoje wypowiedz moga razic kogos kogos komu te zasady i prawa sa dobrze znane. Wiec nie dziw sie ze ktos zwraca Ci uwage na to ze jestes w bledzie. Nie ma to nic wspolnego z atakami personalnymi ani trolowaniem. W szkole tez sie sprzeczales z nauczycielami o to ze jest inaczej niz oni Ci tlumacza, bo na Twoj chlopski rozum wyglada to inaczej.
  26. 6 points
    Oni martwią się czymś innym- co napisać, by się za czesto nie powtarzało, oraz jak pochwalić sprzęt grający do dupy, zeby dystrybutor się nie obraził. 😀
  27. 6 points
    No nie bardzo zgodne z zasadami- nie wiadomo co ile, ale wyszło 110% To kable dodały 🙂
  28. 6 points
    Pozwolisz , że spytam. W ten tekst w waszym klubiku wspólnej adoracji macie już opatentowany? Każdy kto ma inne zdanie słyszy ten sam tekst który płynie właśnie z waszej grypy. Możesz mi to wyjaśnić? Skoro powielasz czyjeś słowa, teorię itp ,to chyba znaczy , że jesteś pod jego wpływem. Czyli jak jedna osoba wywiera wpływ na inne ,to nie można tego podpiąć pod sektę. Swoją drogą fajny to tekst, bardzo mnie bawi . Oczywiście nie słyszę go pierwszy raz. Dam ci jedną radę, obudź się Matrix cię więzi 😀😀🤣🤣🤣🤣.
  29. 6 points
    Przejasrawionych przykładów tu (na AS) na pęczki, m.in poprawianie brzmienia kablami, kolcami, promowanie idiotycznych gadżetów... i niestety, to ogolna tendencja, a nie rozsadek, czy techniczne podejście do tematu audio. Przypominam- sygnał elektryczny, który ma stać się w głośniku dźwiękiem, nie ma nadprzyrodzonych właściwości, akustyka jest dziedziną nauki, nie magii, a kolumny mają nawet TYSIĄCE razy większe znieksztalcenia, jak reszta toru audio.
  30. 6 points
    i dlatego jest tyle watków . "jaki kabel doda mi basu" :]
  31. 6 points
    Stąd, że przestano wierzyć inzynierom, a zaczęto wciskaczom kitu z gazetek i internetu, którzy sprzętowi audio przypisują nadprzyrodzone właściwości, zwłaszcza przewodom i voodoogadżetom.
  32. 6 points
    Ooo I to jest madry watek. Wlasnie sie dowiedzialem, ze jak podlacze do swojego technicsa grand utopia to bedzie to gralo na jakies 95% mozliwosci kolumn. Skad sie biora te debilizmy forumowe to ja naprawde nie wiem.
  33. 6 points
    Taaa, zamiast zupa drukarka odbierze dupa, następnie procesor od magicznej korekcji błędów zastanowi się czy aby poprawnie zinterpretował przekaz i skoryguje na kupa
  34. 6 points
    Tannoy M1, amplituner yamahy i stary cd - ale za to mogę nareszcie w spokoju słuchać muzyki 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.