Jump to content

Leaderboard

  1. sly30

    sly30

    Użytkownicy


    • Points

      375

    • Posts

      16431


  2. Bezlitosna Niusia

    Bezlitosna Niusia

    Użytkownicy


    • Points

      362

    • Posts

      17931


  3. gerus6

    gerus6

    Użytkownicy


    • Points

      299

    • Posts

      185


  4. McGyver

    McGyver

    Moderatorzy Moderator audiostereo


    • Points

      236

    • Posts

      15648


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/28/21 in all areas

  1. Bo muzycy słuchają inaczej - dla nich liczy się czy właściwa nuta została zagrana we właściwym momencie, z odpowiednim tonem, długością i głośnością względem innych dźwięków. Paradoksalnie to muzyk orkiestrowy ma słabe pojęcie o brzmieniu orkiestry, bo on słyszy wszystko w zupełnie dziwnych proporcjach. Własny instrument głośno, inne z sekcji ciszej, a inne sekcje to są słabiej słyszalne. Nawet pianista ma zupełnie inny odbiór niż jego słuchacze. Zgadzam się - ale z zastrzeżeniem że Mahomet pofatygował się do góry. Tzn. muzyka popularna zaczęła być nagrywana tak, żeby słaby sprzęt ją przeniósł w miarę zjadliwie. A więc z poświęceniem dynamiki. Tylko że to nie ma wiele wspólnego z wysoką wiernością. Ja wiem mniej więcej jak wyglądają zniekształcenia głośników, słuchałem tego i owego, skonstruować też się zdarzyło i wiem jedno - system zdolny przenieść np. "Rok 1812" Czajkowskiego z należytym wykopem na wystrzałach z dział i jednocześnie poprawnością "tonalną" na cichszych pasażach, to jednak trzeba składać z czegoś lepszego niż komponenty dostępne w markecie. Podobnie z dynamicznym przeniesieniem np. fortepianu.
    9 points
  2. Wątek totalnie bezsensowny. Równie dobrze ktoś o nicku "gruszka" mógłby założyć temat "dlaczego nie kupuję w Biedronce bananów?" Proponuję zamknięcie tego idiotycznego tematu.
    9 points
  3. McIntosh MA9000 AC + MCD350 Accuphase E-800 + DP-560 - chyba 560, nie przyjrzałem sie a na zdjęciach z telefonu niewyraźnie Bedą zdjęcia i systematycznie będę opisywał w następnych postach Na poczatku wstawię video, może choć trochę przybliży różnice, nie wszystkie video będą od tego samego punktu nagrywane i są różnej głośności Accuphase - [Hidden Content] McIntosh - [Hidden Content] Pomieszczenie ca. 35 - 40m²
    8 points
  4. Rano w drodze do pracy posłuchałem sobie z Tidala. Po południu w drodze z pracy zaszedłem do sklepu i kupiłem na srebrnym krążku. Bo to piękna płyta jest
    8 points
  5. Nie jesteś osamotniony 😉 U mnie jeszcze coś takiego .
    7 points
  6. Zawsze w ten dzień o tej godzinie włączam ten utwór. Taka tradycja 😉
    7 points
  7. 7 points
  8. Bałagan w tym co piszesz. W Empik winyle też są droższe niż cd. Winyle kupuję raczej tylko stare, takie które się nie doczekały reedycji na cd albo te których reedycje na cd są trudno dostępne. Pietruszka jest za to bardzo zdrowa i nie widzę powodu żeby kupując w Biedronce płyty, w moim przypadku cd, przy okazji nie zakupić pietruszki.
    7 points
  9. Witam wszystkich Chciałbym podzielić się moim doświadczeniem, które może się przydać komuś kto stoi przed dylematem wyboru kolumn podstawkowych. Moja historia rozpoczęła się w momencie gdy musiałem sprzedać kolumny podłogowe by zastąpić je podstawkowymi. Były to kolumny duńskiej firmy Avance. Zdawałem sobie sprawę ze podstawkowce mają pewne ograniczenia np. związane z basem itp. Nie jestem jakimś audiofilem który przykłada wagę do takich detali jak kabel zasilający wzmacniacz za 1500 zł itp. Poprostu uważam ze na tym poziomie zestawu który posiadam tego typu rzeczy nie będą słyszalne .( osobiście to sprawdziłęm) Mam amplituner onkyo rz 840 który który rewelacyjnie sprawdza się w kinie domowym . Filmy i koncerty na blu ray bardzo realistyczne , dynamiczne i szczegółowe . Muzyka w stereo bardzo przestrzenna i jak na amplituner wielokanałowy mógłby zawstydzić niejeden wzmacniacz stereo . Dla porównania miałem amplituner yamahy a1080 . Był o polowe droższy od onkyo i po pół roku go sprzedałem . Jak dla mnie grał nudno i usypiająco . Po jakimś czasie słuchania chciało się spać . Muzyka bez ikry. Wysokie tony zaokrąglone jak to u Yamahy. Zaznaczam że mówimy o amplitunerze kina domowego a nie wzmacniaczu stereo. Ale oczywiście to tylko kwestia co kto lubi. Jest rzesza wielbicieli yamahy . Do tego mam bardzo fajne kable głośnikowe melodika Brown sugar 330 . A teraz przejdźmy do kolumn. Były : - Heco ambient line , to kolumny naścienne . Niestety dobre tylko do kina domowego . - Kolejne kolumny to dynaudio emit 20. Piękne ciepłe granie. Niezbyt szczegółowe ale klimatyczne . Niestety zbyt potężny bas . W zasadzie grały basem który u mnie zalewał cały dźwięk. Sa entuzjaści takiego dźwięku , ja niestety nie. - Dalej kolumny monitor audio bronze 2 , niedrogie . Monitor audio ma swoją charakterystyczna karmelową barwę. Fajne szczegółowe. Po dłuższym słuchaniu męczą , w moim odczuciu powodem jest chyba zbyt podkreślona średnica. Pomyślałem wtedy ze trzeba spróbować kolumn podstawowych w okolicach 10 tys złotych . No w takiej cenie to musi grać pięknie bezdyskusyjnie (tak wtedy myślałem) - No wiec ze podobała mi się ciepła barwa monitor audio to kupiłem monitor audio Goldy 100 5 g . Cena rynkowa to około 9200.Wygląd czaderski. Dźwięk rewelacyjny , liniowy , pełnia dźwięku . Niestety po pewnym czasie stwierdziłem ze brakuje im dynamiki. Świetnie się nadają do słuchania spokojnej muzyki. Z zona przy lampce wina jakieś pościeluwy (jak to nazywam). Ale już Schiller , Oldfield czy inne tego typu szybsze kawałki bardzo słabo. - Następne kolumny to elac vela 403. Kolumny z wyglądu takie.. z pazurem. Ciekawym rozwiązaniem jest bas reflex skierowany do dołu , ma to znaczenie w małych pomieszczeniach. Piękna góra , potężny, dla mnie aż za potężny bas i beznamiętna kompletnie nie pasująca do reszty średnica która wszystko psuje . - A teraz coś co jest kompletnym przeciwieństwem kolumn w stylu Monitor audio . To bowers & wilkins 705 s2 z tuba sopranową nad kolumną. według mnie bajer za który trzeba dopłacić i to dość słono . Kolumny bardzo dynamiczne , bardzo szczegółowe .Tego typu dźwięk trzeba lubić . Nie jest tak ciepły ani karmelowy jak monitor audio ale bardzo naturalny. Bardzo przestrzenne i niesamowite stereo. Instrumenty rozmieszczone na scenie i odseparowane . Byłem na koncercie Schillera w Berlinie i jeśli ktoś szuka zbliżonego klimatu jak ten koncertowy to te kolumny są bardzo blisko oryginału z hali mercedes benz w Berlinie. Dla wielu będzie to zbyt szklista ,ostra barwa która może nie pasować do klimatu domowego. Ale oprócz tej charakterystycznej barwy dźwięku zauważyłem jeden dość poważny problem . Gdzieś miedzy sopranem a średnica brakuje dźwięku. Jest wycofany czy coś w tym stylu. Niektóre instrumenty takie jak flety na przykład , bardzo na tym tracą . Niestety moja teoria na temat drogiego sprzętu który musi super grać legła w gruzach . Gdy już te wszystkie kolumny oddałem stwierdziłem ze albo szukam czegoś nieosiągalnego albo może coś mam ze słuchem. I właśnie wtedy kuzyn zasugerował mi mało znane kolumny z Bydgoszczy bmn . Kolumny które są na bardzo dobrych komponentach . I nie płacimy za znaczek ale za jakość jak sam stwierdził. Zacząłem szukać na stronie Bmn i po parametrach stwierdziłem ze spróbuje czegoś po środku , czyli linia kolumn S II. Umówiłem się z Panem Bogdanem i pojechałem z amplitunerem Onkyo na odsłuch. Po odsłuchaniu całej linii S II zostały ze mną S1 II. Szczerze mówiąc jadąc do Bydgoszczy już straciłem nadzieję ze ta pogoń i szukanie kolumn nigdy się nie skończy. Jakiż byłem zaskoczony kiedy po pierwszym włączeniu, bez ustawień na niewygrzanych kolumnach usłyszałem coś niesamowitego. Kolumny oddały niesamowitą przestrzeń. Do tej pory słyszałem ją w niektórych kolumnach dookoła mnie ale tutaj ma się wrażenie jakby dźwięk był wszędzie nawet za telewizorem. Czasami gdy słucham bez patrzenia na amplituner trudno ustalić czy słucham muzyki dwu czy pięciokanałowej. Są dynamiczne , grają liniowym pełnym dźwiękiem zachowując przyjemną barwę .Nie ma tu mowy o żadnych wychyleniach czy podbiciu. Gdyby porównać te kolumny S1 II z bowersami , czy monitor audio za które trzeba zapłacić około 10000 to bmn choć o połowę tańsze to można by je postawić po środku. Dynamika i przestrzeń jak u bowersa z kolei barwa dźwięku i pełnia jak w monitor audio gold 100. W stereo w tych małych podstawkowcach basu jest wystarczająco gdy słucha się muzyki w bloku. Do filmów czy koncertów wspomagam się subem velodyne impact 10 który wszystko świetnie dopina. Niesamowicie praktycznym rozwiązaniem tych kolumn jest bas reflex typu borgan które w moim przypadku pozwala kolumny postawić blisko ściany bez wpływu na dźwięk.To niesamowity plus w małych pomieszczeniach. I jeszcze kilka słow na temat samego wykonania kolumn. Moim zdaniem kolumny w białym czy czarnym lakierze zaokrąglone to prawdziwy majstersztyk. Super ze można je zobaczyć od jakiegoś czasu w galerii na stronie Bmn. Niestety w momencie kupna był dostępny z jasnych tylko dąb bielony który wygląda dość klasycznie ale nadaje klimatu. Prawdziwe perełki to komponenty jakie zastosowano w środku. Nie będę się tu dużo rozpisywał ale dla przykładu podam ze bowers 705 s2 który kosztuje blisko 10 tyś zastosował kondensator Mundorf Supreme EVO Silver Gold Oil za który trzeba zapłacić obecnie 242 zł za sztuke. W Bmn S1 II zastosowano chyba najwyższej klasy kondensator od Mundorfa Supreme EVO Silver Gold Oil za który trzeba obecnie zapłacić 680 zł szt. A więc krótko mówiąc faktycznie nie płacimy za znaczek i reklamę firmy ale za konkretne dobrej jakości podzespoły które łączy ze sobą mało znany fachowiec z Bydgoszczy. Pozdrawiam wszystkich
    6 points
  10. Muzyczne nawiązanie do dzisiejszej rocznicy...
    6 points
  11. Dążenie do doskonałości to jedna najbardziej pozytywnych cech człowieka i nie ma nic wspólnego z upośledzeniem. Raczej brak tej cechy u niektórych to upośledzenie. Doskonałości nie sposób osiągnąć , ale zawsze można zrobić coś jeszcze lepiej w każdej dziedzinie i o to chodzi.
    6 points
  12. Jak niby? Oni z reklam sprzętu żyją. W ogóle to jakoś tak się smutno zrobiło. Głównie przez to marketingowe naciąganie na bzdury. Tak jak z innymi dziedzinami naukowymi, znaleźć prawdziwe źródło wiedzy w zalewie marketingu sprzedające gówno w papierku murzynowi zamiast cukierka jest ludziom trudno. I to jest zniechęcające. Pytają mnie znajomi "co kupić?" Później konfrontują to z forum zdominowanym przez naciągaczy i wywalają 50% skromnego budżetu na audio na kable albo inne pierdoły. Granica racjonalności już dawno padła. Szpakowski, wszystko fajnie, ale najpierw trzeba wyjść od poprawności żeby dojść do niuansów audiofilskich. A na forum mamy kompletne pomieszanie z poplątaniem i odwracanie kota ogonem. Tematy istotne są zdeprecjonowane a głównymi stają gniazdka sieciowe. Do sprzętu za grosze. I stąd walki audiosceptyków z kablarzami.
    6 points
  13. Dla jaj. A także chleba, kiełbasy, proszku do prania i pietruszki. O co jeszcze chcesz zapytać? Co ja kupuję w biedrze? Oprócz w.wym. także piwo i płyty. Nie tylko winylowe, CD też. (Które TEŻ są tańsze, jak te same w Empiku.) Doprawdy, trzeba mieć IQ poniżej średniej, by mieć pretensje, że jakiś sklep sprzedaje płyty taniej od innych, a jak chce się je odsprzedać, należy jeszcze opuścić cenę. Albo mieć do życia pretensje, że inni kupują "gorsze" i droższe, a Ty nie.
    6 points
  14. I teraz biedronkę obarczasz odpowiedzialnością za własne nierozważne zakupy? No weź! Kup nowy samochód w salonie, wyjedź za jego bramę i próbuj sprzedać. Też nie uzyskasz ceny sklepowej i będziesz w plecy kilkanaście do kilkudziesięciu tysi w zależności od ceny zakupu. Wszystko co z drugiej ręki traci na wartości przy odsprzedaży. Robienie z tego zarzutu akurat biedronce jest kuriozalne.
    6 points
  15. Masz do tego zdania "święte prawo" Ale w takim razie ZDECYDOWANIE pomyliłeś watki. To tak jakbyś wszedł komuś do domu i wmawiał mu, ze bez sensu pomalował ściany na zielono, bo TY nigdy byś tak nie zrobił, bo czerwony jest jedynym kolorem, na który się maluje ściany.
    6 points
  16. Czy to AUDIO czy byłoby to inne czasopismo, sytuacja nie uległaby zmianie. Zadawaliśmy sobie sprawę z Robertem, że test naszych kolumn to jest spory problem dla branży z powodów których w zasadzie nie muszę tu przedstawiać. Jakość naszej usługi do ceny jaką płaci klient jest moim zdaniem bezkonkurencyjna, to musi rodzić problemy. Liczyliśmy się z tym, że recenzja, o ile dojdzie do skutku, nie będzie taka jakiej się oczekuje i nie odda prawdziwego stanu rzeczy bo to jest biznes. Żadne czasopismo nie narazi swoich interesów dla małej manufaktury, która robi im jednorazowego psikusa. Ta recenzja to był spory problem dla AUDIO, dla pana Kisiela i całego "systemu". To, że się tego podjęli jest moim zdaniem godne pochwały. W pewnym momencie myśleliśmy z Robertem, że to nie dojdzie do skutku, ale jednak się udało. Treść jak wiele osób zauważyła jest trochę lakoniczna, kolega stwierdził, że nic z tej recenzji tego nie rozumie (ale to informatyk, myśli 0-1, więc można mu wiele wybaczyć). Moim zdaniem autor bardzo dobrze i umiejętnie wybrnął z sytuacji tak, że jest wilk syty i owca cała. Ja osobiście jestem z recenzji zadowolony bo po pierwsze zaistnieliśmy w szerszej świadomości. Po drugie jest zarysowany nasz model działalności co akurat jest dla nas dość cenne bo robimy naprawdę dużo customów i niekoniecznie w recenzji chodziło wyłącznie o "sprzedanie" Huracana. Po trzecie jak ktoś chce to tych setek słów rozbudowanych dygresji, może wycisnąć esencję i znaleźć kilka zdań solidnych konkretów. No i po czwarte, mamy w końcu niezależną recenzję. Subiektywną bo taka jest każda recenzja ale zrobioną przez kogoś z zewnątrz o dobrej reputacji w branży. Dla nas to jest nieoceniony aspekt marketingowy i handlowy. Ja jestem zadowolony.Trzeba być realistą, więcej oczekiwać nie można było. Na razie czekamy na feedback z rynku. Jeżeli rezultat zrekompensuje z nawiązką poniesione koszty to będą podstawy do tego aby myśleć o kolejnych testach o ile ta druga strona wyrazi taką chęć 😉
    6 points
  17. Dzisiaj rzeczy różne, nowsze i troszkę starsze.
    5 points
  18. Nieśmiertelny klasyk. Nie ma to jak porządna, lewacka muzyka.😀 A ten biały to Niemiec. Pierwszy w Polsce grałem go w radio.😀
    5 points
  19. Amanero zaśpiewało po 3 dniach przeprawy 😄
    5 points
  20. Zrobiłem to samo, no cóż na żywo to zupełnie inna bajka.
    5 points
  21. Jak klimat wilków to polecam posłuchać: Mega ścieżka, właśnie aktualnie przerabiam na słuchawkach :)))
    5 points
  22. Duże firmy czy dystrybutorzy są stale obecne bo mają na to przewidziane budżety. Małe 3x się zastanowią nim wydadzą kolejne 5 czy 10 tys zł. Każdy w miarę ogarnięty przedsiębiorca doskonale to rozumie. A ci którzy nie rozumieją zwykle są boleśnie weryfikowani. Nawet w dużych firmach obracających milionami nie szasta się pieniędzmi i kwoty typu 5 tys i w górę wymagają akceptacji prezesa. Tylko laik powie, że co to jest wydać 10 tys na recenzje czy 20 tys na jakąś imprezę typu audioshow, przecież sprzedasz na pewno 2-3 pary kolumn i odrobisz z nawiązką. A jak nie sprzedasz to co? Ja znam z życia przykłady działalności gdzie się właścicielowi wydawało, że na jednych, drugich, może w końcu trzecich targach złapie kontakty które przemienią się w zamówienia. Jeździł tu, tam, kasa z konta topniała a zamówień nie było tylko uśmiechy i dobre słowa, że masz świetny produkt itp. Dlatego piszę o tym, że to musi mieć przełożenie. Jak przyjdzie 1-2 klientów po kolumny bo przeczytał o nas w AUDIO to już będzie fajnie, jakieś przełożenie. Jak będzie 10ciu to będzie super i sygnał, że zdecydowanie trzeba iść tą drogą. Ale też może nie być żadnego klienta pozyskanego tą drogą. To co wtedy, robić kolejne recenzje ? Do skutku ? A jak on nigdy nie nastąpi? Jest takie fajne narzędzie jak google analytics gdzie można śledzić odsłony witryny w czasie i doskonale widać czy pewne zdarzenia jak emisja reklamy bądź takiego testu, albo pokazanie kolejnej konstrukcji na facbooku się przekłada na odsłony. To jest wskaźnik na skuteczność danej formy dotarcia do klienta. Ja już pewne informacje mam po reklamach z gazecie, po reklamie na facebooku i po innych rzeczach i nie zawsze jest tak jakby mogło się wydawać. Przykładowo emisja testu w Audio przełożyła się na 50% wzrost odsłon witryny. Jest ewidentna korelacja czasowa. Wydaje się dużo ale bywały sytuacje gdzie pewne działania na facebooku przekładały się na ponad 10 krotny wzrost odsłon witryny. Dobra cena naszych kolumn, wynika między innymi z faktu rozważnego dysponowania środkami. Nie szastamy pieniędzmi na lewo i prawo, nie wykupujemy w ciemno rocznej reklamy w gazecie licząc na jakieś kosmiczne profity i nie musimy później tego odrabiać. Przecież to wszystko zawsze przechodzi na klienta. Te pieniądze nie biorą się znikąd. Moim zdaniem recenzja zwróciła się sama w sobie jako pewien atut marketingowy. Drugą tak samo będzie można potraktować ale jeżeli to nie będzie miało realnego przełożenia to kolejne recenzje w portfolio już niczego nie zmienią. To nie są aluzje ale fakty. Proces od dogadania sprawy do testu był na tyle długi, że budził w nas uzasadnione wątpliwości czy test kiedykolwiek dojdzie do skutku. W zasadzie my doszliśmy do punktu gdzie stwierdziliśmy no trudno, nie to nie, poradzimy sobie bez tego. Dlaczego tyle to trwało nie wnikam, można się tylko domyślać. Może to przez covid, może po prostu tak wyszło a może były inne przyczyny. Wydaje mi się, że zadziałał tu splot kilku czynników. A może to po prostu tyle trwa, kto wie. Przy drugiej recenzji się okaże ;-). Ja osobiście liczyłem, że Pan Andrzej wzniesie się ponad pozostałe (poza magazynem Audio) aktywności i wykaże profesjonalizmem. I się nie zwiodłem. Aczkolwiek dopóki to nie nastąpi zawsze masz to z tyłu głowy, że gdzieś może być konflikt interesów i możesz być w jakiś sposób niewygodny. Za życzenia dziękuję. Myślę, że to nie jest nasza pierwsza i ostatnia recenzja. Na kolejną przyjdzie jednak trochę poczekać.
    5 points
  23. No to fajnie ale temat jest o winylach. A nie o CD. Dziękuje I tłumaczenie fanom winyla jaki to winyl jest zły i słaby bo cd jest tańsze mija się z celem i tematem. Jeden lubi to drugi lubi tamto. Po co kogoś namawiać do swego. Jedno wtrącenie i wyrażenie swego zdania jest ok ale nie wałkowanie przez kilka stron.
    5 points
  24. Jak napomknąłem wcześniej , opisywać nie potrafię . Ale 😏 Nie spodziewałem się szczerze rewelacji po Haiku jednak 2 modele które wylądowały u mnie w domu naprawdę trafiły w mój gust i zrobiły na mnie chyba najlepsze wrażenie z wzmacniaczy jakie miałem , zbliżył się jedynie MF m5si w niektórych aspektach . Bright 5 naprawdę fajne barwy, szczegółowość ,kultura , nie wyczynowe granie trzeba trochę posłuchać 😉 by docenić to co ważne , i ponadprzeciętna muzykalność to jest priorytet tego modelu , scena poprawna w szerz , i dzieje się sporo za linią kolumn . Poluzowane niskie tu mogłoby być lepiej . Sol2 signature podobne spostrzeżenia ale dynamiczniejszy ,bardziej kontrolowany bas , też muzykalność na wysokim poziomie , precyzja i swoboda grania , 50W na kanał ale nie czuć niedoboru mocy . Góra bardziej doświetlona niż w Bright oraz podbity lekko na niektórych kawałkach przełom średnicy i wysokich . Średnica też barwna . Smaczki szczegoliki przy wieczornym odsłuchu jeszcze bardziej zaskakujące niż w Bright 5 Kilka rzeczy bym poprawił w nich , jednak napewno z jednym mógłbym zostać na dłużej . Nie będę o wadach pisał , bo każdy ma swoje kryteria ,to trzeba posłuchać u siebie . To nie sprzęt do łupania napewno Bright , Sol rozrywkową ogarnia lepiej . Pzdr
    4 points
  25. Wiedzą. Spisek żarówkowy jest faktem. Oto poszlaka - wzmacniacz słuchawkowy Fostex. Bardzo fajny. Miejsca sporo: Ale jak widać elektrolitom, a zwłaszcza temu największemu, musi być ciepło 😉
    4 points
  26. Dynaudio [Hidden Content]
    4 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.