Jump to content

Leaderboard

  1. Bezlitosna Niusia

    Bezlitosna Niusia

    Użytkownicy


    • Points

      13883

    • Posts

      17876


  2. Bobcat

    Bobcat

    Użytkownicy+


    • Points

      13797

    • Posts

      39749


  3. Jaro_747

    Jaro_747

    Użytkownicy+


    • Points

      13003

    • Posts

      41322


  4. kiza

    kiza

    Użytkownicy


    • Points

      10322

    • Posts

      6870


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/01/20 in all areas

  1. 36 lat temu udowodniono, że zapis 44/16 jest całkowicie wystarczający i nie do odróżnienia od analogu. [Hidden Content] I wystarczył do tego 16-bitowy procesor Sony PCM-F1. Wszystko co stało się po tym w cyfrze to ściema i marketing. A teraz banuj euGeniuszu, jak obiecałeś.
    27 points
  2. Każdy wątek tematyczny będzie chroniony przed antyaudiofilskimi krucjatami. Przykładowo jeżeli ktoś w dowolnej zakładce będzie pytał jaki interkonekt wybrać, to ględzenie tam że kable nie mogą mieć wpływu na dźwięk będzie traktowane jako trolling. Natomiast jak ktoś zechce sobie założyć i prowadzić osobny wątek przykładowo o tym że kable (rzekomo) wpływu na dźwięk nie mają, to proszę bardzo (o ile takowy nie został już wcześniej założony), byle poza zakładką hi-end. Chcecie wyrażać swoje zdanie, dobrze, nikt wam nie będzie zabraniał. Ale róbcie to we właściwych miejscach i nie wpychajcie się nachalnie tam gdzie was nie chcą.
    21 points
  3. Taka jeszcze refleksja mnie naszła. Dziesiątki lat temu jako mlody chlopak kupilem sobie trochę juz lepszy sprzęt. Byl to gramofon Daniel , kolumny Altus i wzmak WS303. Co tydzień w niedzielę wsiadalem z kumplem w pociag do Poznania na studencką giełdę płytową. Pod pachą kilka przesluchanych i zgranych już u kumpla płyt na magnetofon szpulowy Dama Pik. Bylismy podekscytowani co uda nam sie sprzedac/kupic/wymienić. Wazne zeby byly nowe doznania na nadchodzący tydzień. Czasami to byla jedna ,czasami kilka nowych pozycji. Gnało sie z dworca aby wrzucić na talerz nowe dzwięki. Dzisiaj w świetnej jakości mamy dostęp do milionów płyt za parę griszy, bez wciagajacej sie tasmy na szpulowcu, czy zrytego vinyla i zastanawiamy sie czy 16/44.1 czy 24/96 to juz to czy jeszcze nie. Czy moze dopiero DSD albo inne ...ADHD.
    18 points
  4. Uporczywe zaśmiecanie wątków offtopami jest szkodliwe. Wszczynanie w każdym wątku jaki się nawinie antyaudiofilskich krucjat jest szkodliwe. Dotąd moderatorom nie chciało się z tym walczyć, były wdrażane tylko jakieś chybione rozwiązania zastępcze. Mnie się chce, i przyzwyczajcie się do tego. Nawet jeżeli czasem trochę przesadzę, to trudno. Niech i wojująca frakcja antyaudiofilska poczuje jak to jest. Obiecuję nie krzywdzić za bardzo ? Tak czy inaczej, zakaz obrażania rozmówców obowiązuje. Po obu stronach barykady.
    17 points
  5. To jest z założenia forum audiofilskie. To że dotąd panowało rozpasanie, hulajdusza, i nikt nie hamował antyaudiofilskich zapędów nie oznacza że to była sytuacja prawidłowa. Teraz nastąpi powrót do normalności, i biadolenie że to jest stronnicze nic nie pomoże. Koniec z rozwalaniem wątków, koniec z nagonkami na audiofili, koniec z odstraszaniem nowych użytkowników którzy przychodzą z pytaniami. Przyjmijcie to do wiadomości.
    17 points
  6. Ja myślę, że zmniejszenie przekroju przewodów powinno spowodować zmniejszenie instrumentów. Jak zostaną przepchnięte przez "małą dziurkę" to chyba potem już nie wrócą do naturalnych rozmiarów? Co o tym sądzicie?
    17 points
  7. Sporo błędnych informacji. Poza nielicznymi wyjątkami, muzyki nie nagrywa się w DSD, gdyż w tym formacie nie można jej później obrabiać. Format ten nadaje się do odtwarzania i magazynowania plików, ale nie do rejestracji muzyki w studio czy na koncertach. Muzykę nagrywa się jako pliki PCM, czasem DXD, które są lepszą wersją zwykłych PCM. W takim formacie można je obrabiać i na potrzeby rynku konsumenckiego z nich robi się pliki hires 24/96 lub DSD. PCM można konwertować do DSD. Niektóre DACi robią to w locie. Kolejne błędy to pytanie jak zabrzmi winyl czy CD jako plik 1024 DSD? A jak ma zabrzmieć? Przecież DAC nie wyczaruje brakujących informacji. Upsampling może nieco wygładzić odbiór danego pliku i czasem ma sens, gdy DAC lepiej pracuje na danym próbkowaniu, a czasem sensu nie ma. Bywa, że plik upsamplowany brzmi gorzej niż oryginał 16/44.
    16 points
  8. Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć jak należy. Użyłem kilka telefonów, aparat fotograficzny oraz dodatkowy reflektor i nic. Zdjęcia na dalekiej ogniskowej po porostu nie wychodzą. Obraz jest rozmazany. Więc odda połowę tego jak jest w rzeczywistości. Żeby był jakiś pogląd wrzuciłem dużo zdjęć z bliska, które po składaniu w całość dadzą wyobrażenie jak to wygląda na żywo. Oceńcie sami co udało mi sie zrobić poprzez trud ciężkiej pracy i dążenie do celu za "niewielkie pieniądze". A wiec wchodzimy do kina:) Podkreślę to jeszcze raz jak wielki wpływ na efekt końcowy ma czarny pochłaniający materiał. Ten jasno szary kolor to najciemniejszy kolor MAGNAT Grafitowy Antracyt. Zdjęcie zrobione przy naturalnym świetle. Idziemy dalej Centrum dowodzenia. Niestety bez barku .....:) Na zdjęciach za sprzętem widać u góry dziury . Tam miesza się ciepłe powietrze z sprzętu z zimnym ściany i uchodzi otworami aż do dachu. Dodatkowo zainstaluje wentylatory chłodzące. Klimatyzacja jest zbyt blisko ale ze względów efektów końcowych nie było inne opcji. Oprócz listw przepięciowych i odcinających podłączonych do dwóch niezależnych obwodów elektrycznych 2x2.5mmm2 zrobiłem dodatkowe wyłączniki przy sprzęcie do subwooferów i projektora. Dalej trochę szczegółów jak powstało kino w końcowym etapie i jak wyglądają wykończenia materiałem Zdjęcia z bliska nawet sie udały co daje większy podgląd na to jak to w rzeczywistości wygląda Poniżej zdjęcie pokazujące jak wygląda maskownica do kolumn koloru czarnego, którą wszyscy mamy w domu w stosunku do pochłaniającego aksamitu....też czarnego a że o czarnej farbie nie wspomnę W scenie ukryłem w pierwszej warstwie MFP 25mm gniazdka zasilające na subwoofery. Dzięki czemu wszystkie kable wychodzą bezpośrednio z podłogi Lampa robi wszytko na szaro i wyblakłe ale widać sposób zbudowania ścian Na jednym ze zdjęć widać moj patent:) Atmos z lampą Cała sala patrząc od strony ekranu Scena:) Na jednym ze zdjęć widać co robi czarna dziura wokół ekrany podczas oglądania filmu w pełnym oświetleniu sali Oglądanie czarnej muzyki w systemie dookolnym, gdzie dźwięki efektowe danej ścieżki muzycznej ( nagrania) przemieszczają się między sururand a atmos z pełną paletą niskich częstotliwości na subach i do tego z najlepszych montażem zdjęć na świecie daję super rozrywkę:) A w zależności od tego co słucham tak sobie robie klimat i tak to mniej wiecej wygląda... Obraz Full HD A teraz dlaczego należało zrobić w sali kinowej pomieszczenie w pomieszczeniu. Mogłem wchodzić schodami bocznymi przez balkon budynku i prosto do kina i nic wiecej nie robić. Kino w gospodarczym. I tyle Postanowiłem , jednak że nim zbuduje kino zrobię to .......kompleksowo, swobodnie i bez żadnych ograniczeń Idę z drinkiem w kapciach z domu ......do domu będąc cały czas .....w domu:) Odległość od łoża mej ukochanej jest tak wielka, że mogę alkoholizować z ziomkami przekrzykując się na wzajem przez całą noc oraz grać przy tym ile fabryka mocy dała. Wszyscy w domu smacznie śpią:) Pozostało mi kupic jakiś fajny neon nad wejściem i powiesić 3 plakaty filmowe w złotej ramie na ścianie klatki schodowej gdzie jest sala kinowa Kosztowała mnie ta budowa mnóstwo krwawicy rodzinnej i zaniedbań ale naprawdę było warto Marzenia się spełniły:) i to tyle. Mam nadzieję , że ktoś wykorzysta ten materiał do własnych działań przy budowie kina i jemu również się uda.
    15 points
  9. Moja najbardziej bezkompromisowa realizacja. Dedykowane pomieszczenie odsłuchowe z osobnym magazynem na płyty. Najpierw wykonałem projekt adaptacji dobierając optymalne wymiary pokoju, a do niego powstał projekt całego domu. Na ścianach za tkaninami schowane są dyfuzory i pochłaniacze dźwięku. W rogach strojone pułapki basowe zasłonięte maskownicami w kształcie ćwierć walca. Na suficie rozpraszacze. Sprzęt przy prawej ścianie, żeby nie zaburzał kreowania sceny. Do tego ogromny wysuwany ekran. Nirvana osiągnięta. ?
    15 points
  10. No to masz: To sieciowka znakomita Ucho każdy niuans chwyta: Tło jest czarne, plankton tryska Wzmacniacz cztery klasy zyska. I nieważne, że to blaga Klient bajek się domaga Działa? Działa! Prąd przewodzi (Tylko kasa mnie obchodzi.)
    15 points
  11. Cześć wszystkim, Chciałbym przedstawić DACa mojego projektu na kości AK4499EQ. Część cyfrowa, góra znajduje się na 4 warstwowej PCB, które nakładana jest na płytkę analogu z prestabilizacją dla cyfry i zasilaczem dla analogu. Wejście jest na osobnej płytce wraz ze sterowaniem i cyfrową regulacją głośności. Całość roboczo trafiła na deskę. Obecnie jestem w trakcie projektowania obudowy
    14 points
  12. Winylomaniak to najp****szy handlarz, os***t, który na forum robi kryptoreklamę i wciska swoje szroty zwłaszcza nowicjuszom. Zakłada swoje wątki tylko po to, by ktoś trafił na jego lewe aukcje. Oczyśćmy zakładkę Analog. Każdy kto się zgadza z tym postulatem niech zaplusuje, skomentuje lub cokolwiek. Nie powinno tu być miejsca na takie buractwo.
    14 points
  13. No super[emoji779]️[emoji779]️[emoji779]️ Czyli jesli ktos pyta o interkonekty, a ja probuje go uswiadomic ze to wyrzucone pieniadze, to jestem trolem i zablokowany. A jesli ktos mu wciska ciemnote o kabla za multikiloeuro to jest OK. I ty to nazywasz „ochrona watku tematycznego“ Ja to nazywam „to jest chore“
    14 points
  14. Dla zobrazowania przed i po zabiegu. Miarka w łapę i do roboty. Mam wyznaczone co gdzie i jak i kilka chwil i happy.
    14 points
  15. To nie pytanie, bo znam już odpowiedzi, bo jestem bardzo doświadczonym Audiofilem ( w skrócie BAR). Zdradzę wam tą tajemnicę abyście nie tracili niepotrzebnie pieniędzy na tak zwany hi-end. Kolejność od najważniejszych elementów toru po te, które nie mają wpływu: 1) Pomieszczenie odsłuchowe 30% 2) jakość nagrania płyty 30% 3) Kolumny i ich ROZMIESZCZENIE 25% 3) punkt odsłuchu 10% 3) wzmacniacz+ źródło 5% 4) Kable, akcesoria i inne voodoo - 0% Zapraszam do hejtu, dziękuję i pozdrawiam. Z audiofilskim uściskiem - wujek Kwiryniusz
    14 points
  16. Jak widzę wasze ujadanie na temat USA to mi się niedobrze robi. A jak qrwa słyszę jeszcze tę fałszywą waszą świętojebliwość i pieprzenie głupot na temat używek, to jeszcze bardziej niedobrze mi się robi. Dziękuję.
    14 points
  17. lato + miesiące zaniedbań...moderatorzy z łapanki. to się nawarstwia. Najpierw poszli sobie wyznawcy analogu,później hi end trzasnął drzwiami,a na końcu odpuścili hobbyści. Nikt normalny nie będzie się użerał z klonami,misjonarzami czy przypadkowymi moderatorami. Właściciele muszą się zastanowić jakie Forum chcą mieć-czy zależy im na ruchu czy poziomie. Zaklęcia,że to największe forum w Polsce już nie skutkują. PS.Wykup premium to w moich oczach brzmi jak kpina 🙂 z Nas wszystkich.
    13 points
  18. Te są też niestety tendencyjne i często jeszcze bardziej bez sensu niż recenzje z portali audio. Ludzie opisują często rzeczy, których na oczy nie widzieli, nie mówiąc o słuchaniu, albo słyszeli 10 minut gdzieś w biegu. Albo od 20 lat słuchają tego samego sprzętu i każdy grający inaczej odbierają negatywnie. Jeszcze inni emocjonalnie sympatyzują z pewnymi firmami audio, a innych nie lubią z różnych względów, najczęściej nie mających nic wspólnego z dźwiękiem. Nie wiem dokładnie ile, ale grubo ponad połowę komentarzy w necie nt audio, daje fałszywy obraz i wprowadza w błąd. Mało jest osób szczerych i jeszcze na tyle odważnych, by pisać co sądzi się o danym sprzęcie. Od razu można spodziewać się ataku odwetowego ze strony sympatyków danej marki czy konkretnego klocka. Inna kwestia to ogromny relatywizm opinii. Coś dla jednego może być rewelacją, a dla innego sprzętem kiepskim. Nie wiadomo, kto jaki ma układ odniesienia, co w życiu słyszał, jakie ma warunki odsłuchowe, czy słucha 50h tygodniowo czy 4h, a ma to duże znaczenie. Jeszcze inni traktują audio zbyt emocjonalnie i nie zniosą krytyki swoich wyborów. Odbierają ją jak atak na siebie. Brak dystansu do siebie wyklucza obiektywne oceny. Tak że....jest jak jest.
    13 points
  19. "Zmniejszenie wielkości instrumentów kablem głośnikowym?" A mówi się, że to średniowiecze było czasem zabobonów.
    13 points
  20. Powinno się za takie rzeczy wsadzać do więzienia. Sprzedającego i kupującego.
    13 points
  21. Moje koty nie drapią kolumn. Potrafią również spać na włączonym wzmacniaczu lampowym i się nie poparzyć.
    13 points
  22. Nie rozumiem Was? Niby forumowicze i audiofeele ze stażem, na poziomie, melomani i inni świadomi rozmówcy, a bierzecie udział w tym tępym bełkocie. Albo user andaudion celowo trolluje i podnieca się tym, co jest mocno prawdopodobne, albo faktycznie jest jakimś przygłupem, który o procesie nagrywania wie tyle, co Kaczyński o kobietach.
    13 points
  23. Witam i zachęcony tematem książkowych ustrojów, dorzucę coś od siebie.
    13 points
  24. Nikomu zorientowanemu w temacie nie trzeba udowadniać, że system gra tak, jak jego najsłabsze ogniwo, a problemy w osiągnięciu upragnionej nirwany sprawią nawet tak pozornie pomijalne drobiazgi jak wilgotność powietrza, czy też jakość dostarczanej energii. Serio, serio, bowiem o ile jeszcze wcale nie tak dawno sekcje zasilania opierano na konwencjonalnych trafach, o tyle obecnie pseudo ekologowie lansują „siejące” gdzie tylko się da zasilacze impulsowe, którym wtórują nie mniej „hałaśliwe” D-klasowe stopnie wyjściowe. Mamy zatem, w telegraficznym skrócie, w gniazdku podobny ściek, jakim do niedawna była Wisła po awarii kolektora doprowadzającego warszawskie ścieki do Czajki. Aby temu zaradzić warto zaopatrzyć się w możliwie skutecznie odcinając nas od ww. „syfu” listwę zasilającą. I w tym momencie na horyzoncie pojawia się może nie rycerz w lśniącej zbroi dosiadający karego rumaka, lecz angielska listwa zasilająca Atlas Eos Modular 4.0 3F3U, którą wraz z dedykowanym przewodem Atlas Eos 4dd dostarczył rodzimy dystrybutor marki – białostockie Rafko. Atlas Eos Modular 4.0 3F3U z założenia ma łączyć przysłowiowy ogień z wodą, czyli z jednej strony zapewniać pełną ochronę przed degradującym wpływem zakłóceń i szumów pochodzących od sieci GSM, Wi-Fi, urządzeń AGD i nieprzebranego ogromu zasilaczy impulsowych a z drugiej mówiąc wprost nie mulić, czyli nie ograniczać możliwości dynamicznych urządzeń nader łasych na energię elektryczną, vide wszelakiej maści wzmacniaczy, końcówek mocy i wielokanałowych amplitunerów. Dlatego też 3F3U wyposażono w trzy gniazda filtrowane i trzy filtracji pozbawione – wszystkie o złoconych stykach. Ponadto wnętrze okablowano przewodami Atlas Eos 4dd, który dziwnym zbiegiem okoliczności, dzięki uprzejmości białostockiego dystrybutora angielskiej marki również znalazł się w testowym zestawie. Oczywiście stalowa rama i korpus same z siebie stanowią nader skuteczne ekranowanie a ze względu na całkiem pokaźna masę równie efektywnie sprawdzają się na polu walki z niepożądanymi wibracjami. Co ciekawe tytułowa listwa nie posiada żadnych diod sygnalizacyjnych pozwalających na monitoring jej pracy, bądź weryfikację poprawności polaryzacji, co wydawać by się mogło standardem, lecz okazuje się, iż powyższa decyzja nie wynika z ingerencji księgowych, czyli optymalizacji kosztów własnych, lecz jest w pełni świadomym krokiem w eliminacji źródeł degradujących szumów, do których owe diody niestety również wypada zaliczyć. Przesada? Bynajmniej, bowiem również same gniazda Atlas połączył w sposób nazwany SSD (Sequential Socket Decoupling), aby wykluczyć ich wzajemne interferencje, oraz przenoszenie zakłóceń. Ponadto w Atlasie impedancja nie rośnie (a wraz z nią straty rezystancyjne) wraz z odsuwaniem się od wejścia zasilania do listwy. Mała rzecz a cieszy. Z kolei przewód Atlas Eos 4dd oparto na trzech żyłach multicore z miedzi OFC o przekroju 4mm² każda i zgodnie z zapewnieniami producenta jest to idealny wybór dla urządzeń wykazujących się dużym apetytem na energię elektryczną. Wszystkie żyły prowadzone są w izolacji PTFE (Teflon) a ekran stanowi folia mylarowa o 100% pokryciu podłączony w technologii dual drain (stąd dd w nazwie). W telegraficznym skrócie technologia DD (Dual Drain) polega na zintegrowaniu z ekranem dwóch żył uziemiających, które są wyprowadzane na zewnątrz kabla i podłączane do uziemienia. Żyły uziemiające zatopiono między ekranem z żyłek OCC a ww. miedzianą folią mylarową. Kolejną warstwę stanowi przędza, warstwa ze stabilizowanego dielektryka PVC i zewnętrzna plecionka tekstylna w kolorze połyskliwego granatu. Miłym zaskoczeniem, przynajmniej jeśli chodzi o ten pułap cenowy, jest wysokiej klasy firmowa konfekcja z czarnymi poliwęglanowymi korpusami i rodowanymi wtykami. Korzystając z nadarzającej się okazji w pierwszej kolejności postanowiłem przetestować skuteczność wejść filtrowanych, więc bez zbytnich ceregieli wpiąłem w nie dwa pracujące w układzie kaskadowym, wyposażone w dość ordynarne wtyczkowe impulsowe zasilacze impulsowe switche, czyli Silent Angel Bonn N8 i NuPrime Omnia SW-8. Od pierwszych taktów ścieżki dźwiękowej do „American Beauty” słychać było zdecydowanie lepszą separację źródeł pozornych, niższy poziom zaszumienia tła i zdecydowanie lepszą stabilność wszystkich elementów sceny dźwiękowej. Całe szczęście odfiltrowanie pasożytniczych artefaktów nie spowodowało tzw. „przyduchy”, czyli utraty mikroinformacji koniecznych do możliwie wiernego oddania warunków akustycznych panujących podczas sesji nagraniowych. Oczywiście nie omieszkałem zweryfikować, czy przypadkiem powyższy progres nie wynikł li tylko z usunięcia obu impulsówek z mojej dyżurnej listwy Furutecha, więc pozwoliłem sobie w dalszej kolejności a Atlasa wpiąć zarówno transport Lumina U1 Mini, jak i pełniącego rolę centrum sterowania Ayona CD-35, by na samym końcu, pomimo wcześniejszych obaw, również swoją 300W końcówkę Bryston 4B³, która mówiąc szczerze niespecjalnie przepada za jakimikolwiek uzdatniaczami prądu. Efekt? Zaskakująco pozytywny, bowiem eliminacji uległo lekkie zaszumienie tła i obecna na granicy percepcji, ale obecna, więc irytująca, granulacja najwyższych składowych. Gwoli wyjaśnienia dodam tylko, że Ayon i Bryston zajęły gniada niefiltrowane a Lumin dołączył do sekcji w filtrację wyposażoną. Próbując nausznie zweryfikować czym powyższa przesiadka zaowocowała sięgnąłem po kolejny, tym razem zdecydowanie bardziej wymagający soundtrack – „Man Of Steel” autorstwa Hansa Zimmera i … nijakich niekorzystnych zmian, czy też spodziewanych limitacji nie odnotowałem. No chyba, że ktoś lubi 256 odcieni szarości zamiast aksamitnej czerni tła, to wtedy rzeczywiście lepiej, żeby pozostał przy zwykłym „komputerowym” rozgałęziaczu za kilkanaście, bądź kilkadziesiąt PLN-ów. W przeciwnym wypadku obecność Atlasa w systemie wypada jednogłośnie uznać za bezsprzeczny upgrade i wreszcie przestać zastanawiać się czy partie smyczków rzeczywiście brzmią tak szorstko w naturze, czy też jakiś szkodnik nam śmieci w sieci. One brzmią zarazem szorstko, jak i soczyście, lecz soczystością nieco przydymioną, ciemną, wręcz wytrawną i to po prostu słychać. Podobnie na fenomenalnym, akustycznym albumie „Starkers In Tokyo” Whitesnake, gdzie wokal Coverdale’a jest niezwykle namacalny, głęboki i podany nieco bliżej aniżeli by wypadało, aby zachować odpowiedni dystans, lecz taki właśnie jest urok tego nagrania. Ono ma być na swój sposób intymne, ma sprawić, byśmy poczuli, że nieco nadszarpnięty zębem czasu bard śpiewa właśnie dla nas, a zajmujący miejsca na widowni EMI Studios słuchacze są li tylko tłem o naszego dialogu. Gitara Adriana Vandenberga lśni, jest rozwibrowana, lecz owe rozwibrowanie dotyczy jedynie strun, gdyż pudło jest w pełni stabilne, a całość charakteryzuje głęboka barwa i brak jakiejkolwiek nerwowości. W ramach małego podsumowania i finalnego etapu testów wykonałem jeszcze kilka prób z różnymi przewodami zasilającymi i koniec końców doszedłem do wniosków, iż akurat w tym przypadku gra niespecjalnie jest warta świeczki. Po prostu decydując się na Modulara 4.0 3F3U lepiej nie kombinować i wybrać przewód, którym okablowano ją wewnątrz, a więc Atlasa Eos 4dd i mieć niejako temat z głowy. Trudno bowiem wyobrazić sobie lepszą synergię a dysponujący żyłami po 4mm² każda zestaw z powodzeniem podoła zapotrzebowaniu na energię nawet potężnych końcówek mocy. Marcin Olszewski System wykorzystany podczas testu – CD/DAC: Ayon CD-35 (Preamp + Signature) + Finite Elemente Cerabase compact – Odtwarzacz plików: Lumin U1 Mini – Selektor źródeł cyfrowych: Audio Authority 1177 – Gramofon: Kuzma Stabi S + Kuzma Stogi + Dynavector DV-10X5 – Przedwzmacniacz gramofonowy: Tellurium Q Iridium MM/MC Phono Pre Amp; Musical Fidelity M6 Vinyl; RCM Audio Sensor 2 Mk II; Thrax Trajan – Końcówka mocy: Bryston 4B³ – Kolumny: Dynaudio Contour 30 + podkładki Acoustic Revive SPU-8 + kwarcowe platformy Base Audio – IC RCA: Tellurium Q Silver Diamond – IC XLR: Organic Audio; Vermöuth Audio Reference – IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Harmonic Technology Cyberlink Copper; Apogee Wyde Eye; Monster Cable Interlink LightSpeed 200 – Kable USB: Wireworld Starlight; Goldenote Firenze Silver; Fidata HFU2; Vermöuth Audio Reference – Kable głośnikowe: Signal Projects Hydra; Vermöuth Audio Reference Loudspeaker Cable – Kable zasilające: Furutech FP-3TS762 / FI-28R / FI-E38R; Organic Audio Power + Furutech CF-080 Damping Ring; Acoustic Zen Gargantua II; Furutech Nanoflux Power NCF – Listwa zasilająca: Furutech e-TP60ER + Furutech FP-3TS762 / Fi-50 NCF(R) /FI-50M NCF(R) - Kondycjoner sieciowy: Keces BP-5000 – Gniazdo zasilające ścienne: Furutech FT-SWS(R) – Platforma antywibracyjna: Franc Audio Accessories Wood Block Slim Platform – Switch: Silent Angel Bonn N8 – Przewody ethernet: Neyton CAT7+; Audiomica Anort Consequence; Artoc Ultra Reference; Arago Excellence – Stolik: Rogoz Audio 4SM – Panele akustyczne: Vicoustic Flat Panel VMT Dystrybucja: Rafko Ceny Atlas Eos Modular 4.0 3F3U: 4 295 PLN Atlas Eos 4dd: 1 895 PLN Dane techniczne Atlas Eos 4dd - pojemność: 95.09 pF/m - induktancja: 0.566 µH/m - rezystancja: 0.0045 Ohm/m - średnica zewnętrzna: 11.2mm
    13 points
  25. Temat——wzmacniacz na całe życie, w odpowiedzi prezentacja sprzętu aktualnie wystawionego na OLX, ręce opadają.
    13 points
  26. Stolik można zrobić samemu za w miarę rozsądne pieniądze i o interesujących nas wymiarach. Wystarczy trochę wyobraźni ,sklejka na blaty lub blat dębowy z Castoramy pocięty na wymiar + szpilki gwintowane , trochę nakrętek i podkładek. Oczywiście nie wszystkim musi się takie coś podobać , ale to zawsze jakieś rozwiązanie. Poniżej mój stolik.
    13 points
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.