Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 17.01.2019 w Odpowiedzi

  1. 14 punktów
    Poniżej mój zestaw. Kino jest w ciągłej przebudowie, bo zawsze mi się coś nie podoba... Ostatnio sprzęt wylądował w szafkach - tak chyba wygląda lepiej. Projektory: RS500 i VW320ES, procesor Marantza, końcówki Parasound A21 i Crown CT8150 + Crown do shakerów, procesory QSC Basis, dac Behringera (ale to do wymiany, już jedzie lepszy), kolumny B&W. Suby Klipsch R115 i Velodyne EQ MAX 15, Oppo 203 i jakiś Panasonic oraz Onkyo. Jest też Xbox one.
  2. 13 punktów
    Dla mnie sprawa jest jasna, oczywiście winne są interkonekty.
  3. 8 punktów
    Kup cokolwiek i nie zawracaj bliźnim głowy. To pierwsza odpowiedz. Odpowiedź druga. Mieszkasz na Wyspach i jak piszesz masz kilkanaście tysięcy funtów szterlingów na wydaniu. Masz tam świetnych dealerów, którzy są w stanie wszystko ci zorganizować łącznie z prezentacją w domu. Zamiast po próżnicy tracić czas na forum, weź telefon i podzwoń gdzie trzeba i umów się na prezentację. Nikt na tym forum (ani na żadnym innym) nic sensownego ci nie poradzi.
  4. 8 punktów
    A co powiesz na rdzeń nawleczony na światłowód??? To dopiero mistrzostwo swiata...
  5. 8 punktów
    Musi działać - przecież to dodatkowe elementy dołożone do zwrotnicy. Jak widać audiofile mogą sobie dodatkową korekcję wieszać za 2200 euro, ale już dołożenie korektora to hańba!
  6. 7 punktów
    Odniosę się jeszcze do Twoich spostrzezeń na temat brzmienia bo przyznam że po pierwsze słyszysz a to mi się podoba, wnioski wyciągasz bardzo dobre ,natomiast pewne rzeczy źle interpretujesz lub nieprecyzynie . Gra kolumna to jasne ,oczywiście same głośniki mają największy wpływ na brzmienie .Są głośniki dedykowane do OZ i te do bass -reflexu ,oczywiscie zamknąć można każdy woofer, zwłaszcza gdy takowy pracuje jako średniotonowy z wyciętym pasywnie czy aktywnie pasmem o różnym nachyleniu zbocza filtru (to jest istotne przy tym co projektujemy i co chcemy osiągnąć z gotowej kolumny). Pisząć większość scanspeaków słusznie należałoby przywołać scanspeaki ze starej serii w tym i iluminatory .One posiadają zwykle cewki drgające 38mm (Revelator 15W i 18W) 42mm (wszystkie classici kewlary,weglowe ,polipropylenowe ,papier na piance 8542 ) wyjątkiem jest 8535 (8535-01 ) i owszem to głośniki trudne o cięższych membranach ,ale o większych powierzchniach drgających (150-155 cm2 )niż konkurencja SEAS,VIFA (128-130cm2) Do kolumn na tych glośnikach potrzebny jest zdecydowanie wydajniejszy wzmacniacz ,zwłaszcza do 8545, 8545K 8543 (polipropylen przezroczysty znany z ProAcResponse2 ).Wszystko w bass-reflexach gdzie bas pod kątem szybkości w naturalny sposób ustępuje OZ, w zamian otrzymujesz bardzo dobre rozciągnięcie którego nie uzyskasz z OZ i głośnikow 6,5-7 cali ,zwłaszcza w kolumnie pasywnej .To oczywiście kompromis jaki otrzymujesz . Takich kolumn w latach 90 tych na 8535 w OZ wytwarzaliśmy całkiem sporo . A grałem przecież na Infinitach Kappa 9A,8, 7,Reference 60 i nie raz mialem na serwisie Renaisance 80 i 90 ,wszystkie w OZ ,głośniki mająte typowe parametry T-S do OZ o membranie z polipropylenu wzmacnianej włóknem węglowym i tu przy także mocnych piecach Infinity pokazało ze OZ gra znakomicie ,ale wszędzie głośniki są relatywnie duże(20-30cm) bo promieniowanie masz tylko przednią stroną membrany .OZ jest bardzo dobra dla kolumn o większych powierzchniach membran ,zwłaszcza gdy głośnikow jest więcej niż jeden ,dwa ,trzy w jednej kolumnie mają duży sens. Wszystkie te kolumny to bass -reflexy , Ariesy to 18W Iluminator ,RLS Triton to 18 W8545 weglówka z duzym magnesem 122mm przeznaczona do bass -reflexów.Po pierwsze te głosniki są barwne i to się podoba wielu ,po drugie same w sobie nie są najszybsze ,Iluminator to dwuwarstwowa membrana ,węglowy to papier + włókno węglowe ,duże 42mm cewki z duzym wychyleniem ,+/- 9mm i +/- 6,5mm .To zżera prąd wzmacniacza .Tu Ci przyznam rację te kolumny są nie najszybsze ,dostarczysz KAV500i będzie lepiej ,czy 400Ccx, masz dobre rozciągniecie i średnią szybkość .To taki KOMPROMIS ,ot po prostu . Inaczej się ma sprawa z Canto Grandem czyli glośnikiem o lekkiej membranie bo to innymi słowy glośniki Vify z poprzedniego połączenia firm . ScanSpeak przejął większośc glosników Vify ,oznaczenie miały MG czyli włókno szklane w kolorze żołtym membrany ,teraz jest to zlecony czarny barwnik w Kurta Mullera ,ale to ten sam głośnik (prawie) bo istnieją dwie wersje na cewce 25mm i 32mm 4i 8 ohm .ZÓŁTE były w Lipiński Sound I edycji .MG Vifa to tylko 25mm. To skuteczne głośniki ,bardzo skuteczne ,kto miał okazję porównywać Canto Grand z innymi kolumnami podobnej wielkosci i impedancji 4 ohm te grają wyraźnie głośniej .Canto to kolumna w bass reflexie strojonym na efekt grania skalą więc na tym zawsze ciut traci szybkość .Oczywiście jak ktoś zerknie sobie na odpowiedzi impulsowe tego głośnika ,choćby Klang&Ton to widzi że przy dostarczerniu impulsu wierzchołki sa dwa (tak mają wszystkie plecionki kewlary ,wlókno szklane etc) ,tylko sztywny papier ma wierzchołek jeden ostro zaznaczony ,polipropylen nie ma wogóle jest górka. Więc raz pobudzona membrana z plecionki wykazuje energię ,to powoduje ze włókno szklane MG Vify i ScanSpeaka Discovery brzmi pełniej ,ale przy tym relatywnie łatwo wprowadzić w ruch membranę ,łatwo ją wysterować wzmacniaczem . Z papierem nie jest tak łatwo ,tu zawsze potrzeba wydajniejszego wzmacniacza ,zobaczcie co się dzieje z subwooferami kiedyś Nomexowe Peerless-y stosowaliśmy ,dziś bliźniaczy ScanSpeak Discovery mam membranę aluminiową ,znany choć by z Magico S5 ,tu pracuje w OZ .Ostanimi czasy słuchaliśmy ich z Szymonem . Powracając do Canto tym bardziej odradzam Atolla IN100 do nich bo brzmienie Ci spowolni ,wiem na Magnatach gra Ci dół dobrze ,ale to wynika z papierowej membrany okrojonego rozciągnięciem w dół głośnika .Środek i góra w tych kolumnach to już sam wiesz poziom ciut słabszy :-) A tego to już nie rozumiem ,dlaczego pomijasz pokój Rafała? za dobry ,zły? Tam gra mocny wzmak to prawda ,tam gra szybkie źródło -to prawda i wiele innych ważnych rzeczy ale i szybka kolumna w bass refleksie który jak pisalem jest kompromisem rozciągnięcia pasma i szybkości basu .Opisz proszę brzmienie i napisz czy słyszałeś szybciej brzmiący system i szybciej brzmiace kolumny w bass -refleksie ? Twoje spostrzezenia cenię bo piszesz rzetelnie .Jak brzmi wyższy bas ,stopa etc. Czy inne kolumny w bass refleksie zagraly szybciej -jakie ? Tam wstawialismy przecież sporo kolumn w B-R ,staly też inne 3x26cm w OZ . Z mojej strony nic złego tu nie przeczytacie . Choć nie znam Arka ,a pochodzi z Przasnysza jak nasz forumowy Emil którego znam wyłącznie od najlepszej strony ,serdeczności i koleżeńskości ,pasji ,a tu już na wstępie duży punkt in plus. Bardzo ciekawa propozycja dla klienta OZ i w większosci aktywne wzmocnienie ,koncepcja bardzo ciekawa ,nie nowa bo pasywne i aktywne kolumny mamy na rynku obok siebie od lat . Zamknięcie dwóch 18W8535 (8535-01 ) ma bardzo duzy sens bo to głośnik barwny jak pisalem ,nie najszybszy -niestety ,posiadający bardzo dobrą barwę ,sam go użyłem w Credo 1 w roli średniotonwca odcinając mu bas ,a 8535 jest lepszy środkiem niż 8545 ,8545, 4545 K itd, to oczywiste lżejsza membrana ,mniejsza 38mm cewka . Aktywne kolumny na dwóch takich głośnikach mają duzy sens,to lepsze niz pasywnie męczyć 8535 w OZ i szukac wzmacniacza . Po stronie in minus nie doszukujcie się niskiego zejscia ,obszerność basu tak ,zejscia nie ,jest wystarczająco dobre ,inny in minus to brak stopy i energii,czyli wyższy bas ,duze tłumienie membrany ,tak ma .Choć środek barwny brak namacalnosci wokalu ,jest za to świetny relax ,analog . Zdązyłem przeczytać opinie forumowiczów z innego forum Accordo Serblina (15 Revelator) z Pana Arka kolumnami. Acordo szybkie i energetyczne ,te drugie zdecydowanie bardziej barwne.Żeby polączyć jedno i drugie to tylko wielodrożne kolumny w tym i aktywny bas. Na AVS 2 lata wstecz wszedłem kika razy do pokoju a jak wiadomo wystawa nie jest do oceny i powiem bardzo dobry dźwięk systemu Pana Łukasza Fikusa który ma barwę i to słychać i Sveda Audio ,gdzie do monitorów na węglowych dwóch 18-tkach +zapewne 9700 lub 9500 grały suby na 23W Scanspeaka aktywnie zasilane .Był to najlepszy występ krajowego systemu .Przygotowany precyzyjnie jak slychać ,do pełni szczęścia brakuje mi tylko stopy bardziej konturowej i bliskości wokalisty ,ale to natura węglowego 8535 ,znam go przecież na wylot .Wydaje mi się że z Esotarem T330 35-tka najbardziej mi się ten podoba .Takie aplikowałem wiele razy . Ktema na małych seasikach i Aida 2 grały średnicą tak jak bym sam sobie życzyl,te drugie widać że membrana kombinowana ,być może i bazą była inna celuloza ,może z elipticora.Kosz ,uklad magnetyczny inny ,ale widać ze głośnik powstał w scanspeakau . I bardzo dobrze że znalazłeś te świetne scanspeaki u krajowego producenta .Sam jestem manufakturą krajową i trzymam za każdą polską firmę aby była przeciwagą dla zagranicznych produktów. Popieram polskich producentów. A mam odsłuchane w różnych konfiguracjach znane światowe kolumny w przedziałach 100-350 tysięcy PLN-ów w komfortowych warunkach ,więc coś tam słyszałem. Tyle ode mnie .
  7. 7 punktów
    Pierwsze moje kino 2015 4x JBL CST 55 1x JBL CSC55 Center Sub Klipsch R-12SW Blu Ray Sony BDP-S550 Wzmacniacz 5.1 Sony TA-VA8ES Drugi set 5.1 2016 Monitor Audio RX-8, RX-Center, RX-FX Sub Klipsch R115SW Amplituner Denon X4200 Blu Ray Sony BDP-S550 Satelita „N” Nowe mieszkanie to i nowy set 5.1 2018 4x Dali Zensor 3 1x Dali Zensor Center Amplituner Pioneer VSX-932 Blu Ray Sony BDP-S550 Xbox One S Kondycjoner Bada LB-5600 Sub Eltax Atomic A-10
  8. 7 punktów
    Miałem się nie odzywać ale czepiłeś się tych głośników a cenę zestawu opierasz wyłącznie na cenie zastosowanych głośników. Koszt samych głośników to jedna z kilkunastu-kilkudziesięciu części składkowych ceny zestawu. Zwykle to stolarka w głośnikach jest najdroższa. A co z pochodnymi kosztami wytworzenia (prąd, czynsz, koszty dostaw podzespołów, idt.), kosztami prowadzenia działalności gospodarczej (płaca, zus, podatki, koszty operacyjne, amortyzacja i wiele innych) i to co jest najdroższe i przez długi czas nie przynosi żadnych profitów to koszty projektowania, badań, strojeń i wielu innych rzeczy, które muszą być zrobione i spełnione zanim produkt finalny trafi na rynek (a ten koszt musi być wkalkulowany w cenę finalną produktu). Jak dodasz te wszystkie koszty plus wiele innych, o których nie wspomniałem dodaj koszt narzutu (bo nikt nie sprzedaje produktu po takiej cenie aby zwróciły się wyłącznie koszty jego wytworzenia), który musi uwzględniać m.in. koszty rozwoju firmy. Firma, która się nie rozwija szybko upada. Więc takie pitolenie, że ktoś kogoś naciąga, bo w produkcie na 9 tys. użył głośników za 900zł świadczy o tym, że nie masz pojęcia o czym mówisz. Piszesz, że ten zestaw powinien kosztować góra 3500zł a ta kwota nie jest nawet kosztem wytworzenia produktu. To jest manufaktura a nie przedsiębiorstwo produkujące setki tysięcy takich zestawów gdzie koszt wytworzenia jednej sztuki byłby dużo niższy. I żeby była jasność to nie jestem posiadaczem tych kolumn a słuchałem ich wiele lat temu i z tego co pamiętam brzmieniowo i wykończeniowo stały na dość wysokim poziomie
  9. 7 punktów
    Co robisz gdy wokale damskie okazują się lekko suche brak im masy są lekko drażniące? Odpalasz korektor 64 bitowy w domenie cyfrowej i delikatnie zbijasz zakres w okolicach 1,5kHz i cieszysz się muzyką na lata. co robi audiofil? Audiofil kupuje 5 różnych kabli zasilających do źródła i nerwowo wyszukuje ten "najlepszy" zostawia ten jeden będąc lekko oszołomiony chwilowym szczęściem, a za miesiąc okazuję się że jednak to było za mało...więc robi to samo z wszystkimi interkonektami po kolei, po jakiś czasie zabiera się za zmianę głośnikowych, później poszczególnych komponentów ... ale w międzyczasie te wszystkie zmiany okazuje się wpłynęły na wypuklenie i kompresję wysokich tonów. co zrobi audiofil? nie!... bynajmniej nie dokona odpowiedniej korekcji aby od razu cieszyć się muzyką. Audiofil przetestuje 5 kolejnych listew zasilających i kondycjoner, aby wybrać najlepszą i przez krótki czas słuchać muzyki w pozorach szczęścia, lecz tylko przez krótki czas.... to jest audiofilizm
  10. 7 punktów
    A kiedyś to moi mili, to było dużo prościej - rower, żaróweczka i dymanko ...sorry dynamko. Tylko dyma...namko włączyć i jedziesz - świeci, nie jedziesz nie świeci. Ktoś tu to jeszcze pamięta, czy tylko ledowa dziatwa? W audio też było łatwiej - kabelek zasilający na stałe zamontowany i szluuuus...ale nie! Gniazdko masz tylko i wtykaj, próbuj, testuj, słuchaj tego druta, czy gra czy nie gra i kupuj sieciówki w cenie samochodu nowego średniej klasy albo lutuj se sam z drutów Casto... Oj poyebanny ten świat się porobił...ale przecież Chińczyków jest taaaaak dużo, maja takie sprawne i szybkie raczki, i oni muszą mieć co robić, muszą być zarobieni bo jak nie będą mieli dużo roboty, będą się nudzić i denerwować, wreszcie ... przyjdą do Ciebie i po Ciebie!
  11. 7 punktów
    Odnośnie testów kabli zasilających to jakiś rok temu proponowałem ślepy test jednemu koledze z wątku z ankietą "Czy kable sieciowe grają" lub o bardzo podobnej nazwie. Sprawa była już dość zaawansowana. Uzgodniliśmy metodologię testu, kto gdzie mieszka, u kogo robimy test itd. Jednak na końcu kolega się rozmyślił. Test miał być robiony z użyciem specjalnej maski, którą posiadam, wygodnej, nieuciskającej wcale oczu, można je nawet otworzyć a mimo to kontaktu wzrokowego z otoczeniem nie mieć. Nie wiem może tamten kolega się wystraszył, że jak będzie w tej masce to mu tego węża boa zakitram jak jakiś... (nieuzasadnione odwołanie do rasy ;-) ). Ja naprawdę nie potrzebuję wyrzucać pieniędzy w błoto kupując węża boa zamiast zwykłego, zgodnego z normami kabla sieciowego. To samo tyczy się pudełka ze wcześniejszych postów. To akurat zagra bo musi. Jednak już wolę 64-bitowy cyfrowy korektor gdybym miał wybierać. A pieniążki zamiast na głupoty przeznaczać na płyty. I jeszcze typowo moderacyjna odpowiedź na pojawiające się tu sugestie o przeniesienie wątku do bocznicy. Niczego takiego nie mamy w planach. Ten wątek niesie kaganek oświaty do audio hifi i również hiend. W hiendzie można jednak spojrzeć z przymrużeniem oka na zachwyt "błyskotkami" i nie psuć kolegom tam piszącym zabawy. Tu droga wolna. Każdą bzdurę audio (czy to hifi czy też hiend) można tłumaczyć, a nawet trzeba! Nie ma obowiązku tu zaglądać i można żyć dalej w oparach kadzideł wszelakich odwracając się na wiedzę. Każdy sam niech sobie wybierze swoją pigułkę.
  12. 7 punktów
    Kable sieciowe mogą sprawdzać tylko te osoby które nie skończyły żadnej szkoły i nie potrafią uzupełnić swojej wiedzy w internecie ;-).
  13. 7 punktów
    No i trzy strony mędrkowania poszły w pi..u :)
  14. 7 punktów
    I dlatego obraz wyraża więcej niż tysiąc słów... No to ładne kilka odpowiedzi masz na foto i można śmiało powiedzieć, że gdyby kolega miał sprzęt za 1/4 wartości, to i tak miałbyś tą samą zagwozdkę...
  15. 7 punktów
    Wy tu sobie gadu gadu a do mnie wjechały kolejne tuzy hajendu... Niech żałują Ci co nie przyjechali :) Jest okazja sprawdzić Ethosy i Logany z czołówką światową.
  16. 7 punktów
    To wina Lemmy. Kup inny wzmak a ja pomogę ci ją zutylizować. :) pisz na priv. Chętnie kupię. pozdrawiam
  17. 7 punktów
    Firmy, ktore produkuja przewody, to nie formy charytatywne. Ich glownym celem jest zarabianie pieniedzy. A im bardziej wybujale teorje, podkreslajace walory ich produktow (zupelnie nie zrozumiale dla 99% „Audiofilow“), tym wieksze szanse na skasowanie wiecej pieniedzy. odnosnie mAgazynow Audio i testow. Dlaczego wszystkie testy (kabli i innyvh dupereli) zawsze wypadaja tak pozytywnie i pokazuja roznice (bez jakichkolwiek wiarygodnych pomiarow). gdyby takie magazyny opublikowaly negatywne testy, albo wykazaly by brak roznic, zaden producent nie udostepnil by im swoje produkty do testowania -> czyli magazyny by splajtowaly wszystko czysty marketing
  18. 6 punktów
    A ja uważam inaczej.Myślę,ze przykładasz zbyt duże znaczenie do tzw. jakości brzmienia ( tak jak wielu forumowiczów). Dla oceny wartości muzyki ten parametr nie ma znaczenia.Dla jasności,lubię słuchać muzyki na dobrym nośniku i sprzęcie.Lubię dobre brzmienie.Ale w kwestii oceny muzyki jakość brzmienia nie ma dla mnie znaczenia. A co do oceny muzyki Beatlesów to sam fakt,że tyle lat po jej powstaniu nadal o niej dyskutujemy najlepiej świadczy,że ma ona charakter ponadczasowy.Że przetrwała i pozostanie z nami nadal.
  19. 6 punktów
    Bardziej w pamięć zapadło mi coś innego - gdy cytowałem artykuły i podobne naukowe publikacje dotyczące rozróżnialności detali z danej odległości to nazywałeś mnie "jajogłowym", a treść "akademickimi wydumkami", natomiast arkadowski wyśmiewał, że ktoś z "pcimia dolnego" próbuje zawrócić rozwój "pokazując jakieś paski". A teraz, gdy publikacja zgadza się z Twoim/Waszym tokiem myślenia to jest "Dziękuję Maćku za elegancki naukowy język"? To jest właśnie postawa anty-naukowa, w której z automatu neguje się fakty, które są niezgodne z wewnętrznymi przekonaniami :) P.S. Opisane zjawisko odnosi się tak samo do 8K jak i 4K jak i Full HD jak i SD. Przesunęła się tylko granica z 30cpd na ok. 60cpd, czyli można zwiększyć odległość opisaną we wszystkich publikacjach, które do tej pory przytoczyłem mniej więcej dwukrotnie. Innymi słowy mając 42" 8K pierwsze podprogowe korzyści zanotujemy z odległości 80cm od ekranu, a nie 40cm (gdzie dopiero dostrzeżemy wszystkie detale na matrycy).
  20. 6 punktów
    sprawdź sam, sprawdź sam sprawdź sam sprawdź sam sprawdź sam sprawdź sam sprawdź sam ...dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz?dlaczego nie sprawdzisz? A TY DLACZEGO JESZCZE TEGO NIE WIDZIAŁEŚ ...a już "majty opadywują"? ze strachu, że "gmach audiofilii" się zwali z huczkiem? bęc! Więc?
  21. 6 punktów
    No no, ta japońska firma, też wie gdzie i jak "stuknąć", by stuknąć naiwnego na kasiorę.
  22. 6 punktów
    Fajnie jakby w tych testach brały też udział takie osoby jak np. Elberoth, ktoś z KAiMu czy Roxi. Wszyscy mają duże doświadczenie. No wiecie co mam na myśli. Dla mnie byłoby to bardziej "kompleksowe" i zwyczajnie ciekawsze porównanie. Da się coś takiego zorganizować?
  23. 6 punktów
    D`Agostino mam "tylko" progression, dające 1200W na 2 Ohm. Osobiście bardzo mi przypadły do gustu. Ale o wrażeniach bedzie jeszcze czas napisać.
  24. 6 punktów
    Niedawno wjechała do mnie urocza końcóweczka o skromnej wadze 110kg Gryphon Antileon Evo. Przepięknie wykonane urządzenie, zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz. Bardzo solidne i wygodne zaciski głośnikowe. Osobne zasilanie każdego kanału. Wejścia wyłącznie zbalansowane. Praca w klasie A, duża rezerwa mocy i zapas prądu wystarczający dla nawet najcięższych do wysterowania kolumn. Świetna współpraca z elektrostatem (0,6 Ohma minimum) i niskimi impedancjami. Czysta klasa A 2 x 150W, 2 x 175W/8Ohm, 2 x 1200W/1Ohm. 3 ustawienia biasu i mocy układu. Brzmienie zupełnie odmienne od starszych wersji, najkrócej pisząc siła spokoju i stonowana góra pasma. Zero krzykliwości i mocne dociążenie dźwięku. Bas jeden z lepszych jakie dane mi było słyszeć z klasy A. Do przejrzystych i jaśniej grających zestawów jeden z obowiązkowych partnerów do sprawdzenia.
  25. 6 punktów
    No właśnie, czyli wracamy do punktu wyjściowego i dalej nie wiadomo CO zachodzi podczas "wygrzewania" przewodów. Ciekawe, że podczas tch wszystkich lat, kiedy pitoli się o "wygrzewaniu", nikt powaznie się tym nie zainteresował, nie zbadał profesjonalnie zjawiska, przecież byłoby to wielkie odkrycie- zjawiska, które nie jest znane ani metalurgii, ani fizyce... O co więc chodzi??? Wg tzw "brzytwy Okhama", zawsze najprostsze wyjaśnienie problemu jest najbardziej prawdopodobne, więc wyjaśnienie nasuwa się samo: "Wygrzewanie" to typowy audio-mit, a "wygrzewający" po prostu słyszy zmianę, bo CHCE JĄ USŁYSZEĆ. Jest jeszcze jedna opcja: tam, gdzie nie wiadomo, o co chodzi, chodzi o pieniądze. Konkretnie- o sprzedaż wstępnie "wygrzanych" przewodów (Furutech), lub urządzeń do "wygrzewania", lub choćby nakręcania sztucznego koniunktury na sprzedawanie wciąż nowych przewodów, itp.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.