Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/18/19 in all areas

  1. 25 points
    Kup drogi kabel, wepnij w system, powiedz żonie/dziewczynie ile kosztował to zobaczysz że będziesz miał scenę. A jego wpływ na scenę jest zależny od ceny.
  2. 9 points
    Z drugiej strony, takiej zwyczajnie ludzkiej, dziwi mnie jak można nie widzieć skrajnego zdziczenia branży..... Wciskają już wszystko, nawet takie coś: https://www.tophifi.pl/przewody/rj-e-forest-3m.html Są oczywiście nawet 10-cio krotnie droższe przewody tego typu.....zrobili sobie szopkę przy poklasku nawiedzonych.....sorry....., ale na to nie ma innego słowa...... Ludzie na tym forum likwidują sobie sybilanty - dodam, że na chwilę, do czasu np. zmiany płyty 😄 - wtyczką kabla sieciowego !!!! Świat kompletnie oszalał !!!!
  3. 9 points
    Tak czytam wątek i w połowie poszedłem po piwo bo na trzeźwo nie idzie.
  4. 9 points
    Nie zgodzę się z tym. Przy akustyce pomieszczenia, wymienione elementy to margines marginesu.
  5. 8 points
    "Jestem z wykształcenia naukowcem..." - napisał Wojciech Pacuła w materiale podlinkowanym powyżej oraz TU Toż to zakrawa na jakiś komiczny absurd. Przypomina się film "Poszukiwany poszukiwana" gdzie pewna osoba mówi o swoim mężu "mój mąż z zawodu jest dyrektorem" - różnica o tyle znaczna, że film był sprawną komedią a Pacuła pisze swe audio bzdury na poważnie.
  6. 8 points
    włAŚnI3 poDłącył3m TNi Kabel CyfROwy i Sami WidziCi3 cO SlE dzięje takze , nie ma żartów :d 😄
  7. 8 points
    Mam na oku trzy kable zasilające, Vovox Textura, Purist Audio Design Musaeus, Hidiamond D3. Oczekuje od kabla bardzo dobre szybkości i dynamiki, dobrej sceny i holografii, możliwe neutralnego grania, braku rozjaśnienia. Proszę o pomoc w doradzeniu.
  8. 8 points
    Tak więc Arcady 2.5. Kolumna gabarytowo podobna do Minasów tylko front nie jest pochylony , więc wyglądają trochę masywniej.Co do wykonania to nie będę się rozpisywał. Kto widział kolumny S16Hz wie , że nie ma do czego przyczepić, a jak dla mnie jakością stolarki się wyróżniają na plus. Brzmienie. Byłem ciekaw i w sumie miałem dwie obawy co do nich. Po pierwsze czy zmieszczą się basem w moim pomieszczeniu i czy A55TP da sobie radę. Co do basu miałem obawy bo rozmawiałem z kolegą , który ma większy pokój i wspomniał , że basu miał dużo z Arcady, a np. takie Minasy miały za mało basu. U mnie Minasy graja bardzo fajnym basem (kilka osób u mnie było i większość z nich była pozytywnie zaskoczonych) . Tak więc od razu pomyślałem , że bas z Arcady mnie " zabije". Na szczęście tak nie było co pokazuje, że co pomieszczenie to może być inne brzmienie. Pierwsze wrażenie to nie ma co ukrywać większy rozmach w Arcadach niż Minasach. Bas schodzi niżej i jest go więcej przy czym u mnie był dobry timing. Odbicie basu było świetne i przy tym soczyście. Przechodząc na drugi skraj pasma. Góra w Arcadach jest delikatniejsza , bardziej gładka przy czym nie traci na detaliczności. Jest to bardzo fajne cecha. Przy pierwszym kontakcie mogłoby się wydawać , że szczegółów jest mniej. Jednak jak ktoś przesłuchał/miał sporo kolumn szybko załapie o co chodzi. Morel w Minasach jest trochę bardziej agresywny, błyszczy, pięknie wybrzmiewa , ale i bardziej koloryzuje. Jest trochę "słodszy". Arcady na górze jakby ciut chłodniejsze. Teraz to co najważniejsze czyli średnica. Niby głośnik ten sam ("buraczek") wiec od razu można by powiedzieć , że średnica będzie taka sama. A jednak mimo cech wspólnych jest trochę inaczej. Pokazuje to, że dobór przetworników towarzyszących + strojenie ma duży wpływ na finalne brzmienie. Minasy bardziej eksponują średnicę , wciągają tym niesamowicie. Przy małych składach jazzowych czy wokalach wręcz mogą "zahipnotyzować". Arcady przy zachowaniu dobrej barwy jakby bardziej stawiały na neutralność. Przy średnicy mam największy problem żeby wskazać zwycięzcę bo musiałbym poprzepinać kolumny, a na to było mi szkoda czasu bo to był 2-3 godzinny odsłuch i chciałem poznać jak najlepiej Arcady, jak najwięcej na nich posłuchać. Jakbym miał je tydzień u siebie to więcej mógłbym o nich powiedzieć. Jest to dla mnie kolumna bardzo spójna. Widać , że dobór przetworników nie był przypadkowy. Nie chodziło tylko o to żeby wsadzić jak najdroższe. Słychać w niej firmowy sznyt Grzegorza i jeśli taka stylistyka brzmienia wpiszę się w nasz gust to jest to kolumna na bazie , której możemy zbudować świetny kompletny system. Teraz jak się sprawdził A55TP. Jeśli ktoś zapyta czy mając ten wzmacniacz można myśleć o Arcadach i nie musieć go za tydzień zmieniać to powiem , że śmiało można poprzestać na takim duecie. Jednak jak ktoś zapyta czy jest to wzmacniacz wykorzystujący potencjał tych kolumn to na pewno nie. Przy moich aktualnych warunkach lokalowych nie widziałbym sensu zmieniać mojego Cayina. Raczej pozostałe fundusze przeznaczyłbym na poprawę akustyki jak tylko jest taka możliwość. Wysterował je dobrze , ale myślę że mogą zagrać jeszcze szybciej. Ważne , żeby piec nie zabrał im przy tym dobrze nasycenie średnicy , którą dał A55TP.
  9. 7 points
    Kabel ma wpływ na scenę.Jeśli masz dwa odcinki po 0,7m to będziesz miał wąską scenę, a jeśli takie po 1,8m to będziesz miał szeroką scenę.Innego wytłumaczenia nie ma... 😉
  10. 7 points
    Doprawdy, nie rozumiem dlaczego Hi-end oraz pojęcie Hi-endu tak wielu osobom spędza sen z powiek ... ? Kompleksy i kompleksiki biorą górę nad rozsądkiem i dobrymi manierami? Przyznaję, sam nie jestem majętnym człowiekiem i w związku z tym nie posiadam hiendowego dźwięku. Jednakoż potrafię się opanować, nie wzbudzać w sobie zazdrości ... bo co innego może powodować osobami popełniającymi tego typu wpisy jakie możemy czytać w tym wątku od jakiegoś czasu? Czy każdy merytoryczny wątek "bywalcy" Audiomitów mogą niszczyć bezkarnie ?
  11. 7 points
    Zenek Martyniuk zaczyna śpiewać jak Pavarotti 😀
  12. 7 points
    Jestem podobnego zdania. To co robi z jakością żródeł jeden z moich przewodów sieciowych jest niewyobrażalne. Większość sieciówek coś tam wnosi, ale to co potrafi bardzo dobry przewód to znacznie więcej, jakby wymienić żródło na lepsze z dużo wyższej półki.
  13. 7 points
    Dzięki za sprostowanie kierunku Twojej wypowiedzi. Zaś w temacie czterech przykładów powielania opinii bez pokrycia niestety również stoimy w opozycji. Po pierwsze. Zazwyczaj słychać szycie suba z małą kolumną. Może po jakimś czasie, ale spokojnie da się to wychwycić, co nie daje potem spokoju. Po drugie. Małe kolumny w małym pokoju ograniczają problemy fizyki, co potem posiadacz wielkich paczek chce jakoś ratować. Każdy ma swoje Westerplatte. Po trzecie. O DSP juz się wypowiedziałem. System traci sporo ważnych aspektów dźwięku w typu mikrodetale i swoboda ich wybrzmiewania. Po czwarte. Nie wiem, może tylko ja to słyszę, ale klasa D bez względu na sporo pozytywów ma swoją, nieco szarą sygnaturę dźwięku. Ostatnio jest coraz lepiej, ale na pewnym poziomie to nadal jest do wychwycenia. I zaznaczam, to są oparte o doświadczenia w moim środowisku, prawdopodobnie subiektywne, jednak dające podstawy do rozmów na te tematy oceny poszczególnych zagadnień. Co naturalnie nie oznacza, że nie mogę się mylić. Na koniec kwestia przywołanego sparingu. Nie twierdzę, że zestaw z PC-tem grał źle, jednak moim zdaniem posiadacz DCS-a i każdego innego zestawu audio posiłkując się DSP i do tego na głośniczkach aktywnych w klasie D sam sobie strzela w stopę. Powód? Wszystko opisałem w czterech punktach. Po prostu dobrej jakości system nie ma szans pokazać swojego prawdziwego "ja" w przypadku ograniczeń wprowadzanych przez klasę D i procesory DSP. Tak będzie punktualnie w domenie szybkości, kontroli basu, ba, odpowiednim programem można nawet pogłębić wirtualną scenę, ale to natychmiast zabija witalność, a przez to naturalność dźwięku, gdzie w tej klasie sprzętu dzieje się najwięcej. Co mi po fantastycznie kopiącym basie, gdy tracimy mikrodynamikę. A i osobiście wolę lekko poluzowany, ale za to wielobarwny najniższy rejestr, niż jeden strzał sprężystą, jednak przez specyfikę logarytmicznej walki z modami pomieszczenia ograniczony z pewnych częstotliwości strzał baso-podobnej masy w ucho. Niestety aby to sprawdzić, w tym samym momencie powinny być dostępne zwykłe kolumny i możliwość wyłączenia korekcji. Jak wspomniałem, może nie byłoby książkowo pod względem przebiegu częstotliwościowej odpowiedzi pomieszczenia na sygnał zestawu audio, ale muzyka prawdopodobnie by ożyła. Ale zaznaczam, to już są co prawda poparte kilkoma doświadczeniami na swoim podwórku, jednak w odniesieniu do konkretnego pokazu typowe dywagacje. Dlatego też nie będę o to kruszył kopii. Dodatkowo chcę też uspokoić wszelkich użytkowników nie do końca zgodnych z moimi ocenami systemów, iż nie posiadłem wszechwiedzy o audio, co w połączeniu z zawsze subiektywnym odbiorem dźwięku daje spory procent pewności, że zwyczajnie piszę bajki. 😉 Na koniec podam listę podmiotów próbujących swych sił u mnie w dziedzinie DSP. Linn, Accuphase, Ayon i jakiś polski producent kolumn aktywnych dla skrócenia sygnału audio od wzmacniacza do kolumn z cyfrowymi modułami włącznie z DAC-em wewnątrz nich. Owszem, może zdarzyć się przypadek, że inżynierowie tak znanych brandów nie mieli o niczym pojęcia, ale przyznasz, że mam prawo zabrać głos? A co najciekawsze, trzy podmioty, czyli przedstawiciele zachodnich marek potwierdzali moje spostrzeżenia lekkiego ograniczenia jakości dźwięku, tłumacząc owe aspekty pewnego rodzaju kompromisową deską ratunku dla klienta, z czym w momencie braku innych pomysłów całkowicie się zgadzam. Jednak jako ciekawostkę dodam, iż rodzynkiem tej listy okazał się być nasz rodak, który mimo pokazania palcem owych problemów przez kilku przybyłych na te próbę obserwatorów zaraz po przepięciu się na mój zestaw twierdził, że jego jest lepsze i szlus. 😉 Reasumując. Jak widać po wyartykułowanych argumentach, nie ma szans na całkowite przekonanie żadnego z nas do stanowiska interlokutora. Dlatego też aby nie wywoływać niepotrzebnej wojny, zgodzisz się ze mną, iż wszystkie za i przeciw założyciel wątku przetrawić sam. Po to też zabrałem głos. On szuka wzrostu namacalności muzycznego spektaklu, co według mnie Twoje propozycje nieco ograniczają. Czy weźmie go pod uwagę, to inna bajka. Ważne, że ma szansę spojrzeć na muzykę z dwóch całkowicie odmiennych punktów widzenia na jej odtworzenie. Na koniec tego przydługiego postu zaczerpnięte z kultowego filmu "Krzyżacy" pozdrowienie: " Pax między chrześcijany". To tylko hobby, a nie być albo nie być na tym padole ziemskim. 😉 Pozdro. J.
  14. 7 points
    Jestem na wakacjach i nie mam jak posłuchać, ale już kiedyś z @Chicago pisaliśmy o kontrabasie - uważam, że to jest okrutny brzmieniowo instrument. Generalnie jest to wielka skrzynka, a brzmienie wynika z różnych rezonansów tej skrzynki. Z odtwarzaniem tego urządzenia przez głośniki (czyli albo nagłośnienie albo w domu z płyty) są duże kłopoty, bo w zależności od pomieszczenia inne dźwięki potrafią się wzbudzać, sprzęgać i podczas grania wręcz "odjeżdżać" spod palców. Na estradzie stosowane są do kontrabasów i gitar akustycznych przedwzmacniacze z jednym lub wieloma filtrami typu notch, to znaczy wycinającymi ostro wąskie zakresy częstotliwości. Jednocześnie kontrabas ma bardzo mało pierwszej harmonicznej a wszyscy oczekują dołu, więc jest on dość sztucznie wytwarzany. Stąd nawet dobre nagranie kontrabasu odtwarzane w nieidealnych warunkach akustycznych potrafi brzmieć nawet tragicznie. Z gitarą basową jest pod względem stabilności brzmienia dużo łatwiej. No i kontrabas nie wytwarza sybilantów 😉
  15. 7 points
    Bo to kable z ukrytym pod izolacją dsp były... Bo niby skąd jeden miał wiedzieć, aby wyostrzyć talerze, a drugi- dodać basu??? A skąd w ogóle wiedziały te biedne kabelki, że pędzące nimi bity niosą zakodowaną muzykę, a nie instrukcję sadzenia pietruszki? Czy zamiast wyostrzenia talerzy, w instrukcji siania pietruszki mogłyby np zmienić zadaną głębokość, albo porę siewu??? Oj, bieda z tą muzyką...
  16. 7 points
    Nastrój, samopoczucie, nastawienie do życia, pora dnia, relacje z małżonką, ilośc wypitych drinków - to tylko częśc aspektów które wpływaja na odbiór brzmienia. Ale są tacy co zalecą w takich sytuacjach zwątpienia, zmiane kabla sieciowego
  17. 7 points
    Myślisz że takich wyczynowców powstrzyma to?
  18. 7 points
    Faktycznie - przymiotniki piszemy z dużej litery... A cipowniki z małej
  19. 7 points
    ...no i co tu powiedziec ? Chyba tylko ohmygod....
  20. 7 points
    Można mnie za to zbanować, ale tak tępęgo gościa nie spotkałem jeszcze.
  21. 6 points
    To może temacik "jaki amulet na podbicie w okolicy 100Hz", albo "w jakiej fazie Księżyca lutować sieciowkę"? Pewnie w dziale hi-end znajdą się tacy, co to ogarną. Nauka jest jedna- czy to się wszechsłyszącym podoba, czy nie. Sprzet, na ktorym sluchamy, też konstruują inzynierowie, nie magicy od audiovoodoo.
  22. 6 points
    Raczej wykluczając z tego zdrowy rozsądek - większość wyczynowych audiofili jest w okolicach lub grubo po 50-tce !!!! i wydaje się im, że mają po 16 lat i słyszą do 18-20 khz - otóż NIE ! - są przygłusi, a wyobraźnia i skrajny stan chorobowy zwany wyczynowym audiofilizmem pozwala im słyszeć wtyk kabla sieciowego.....trochę dystansu i pokory życzę..... Zmysł wzroku nie daje się tak łatwo oszukać - różnicy między tanim i sprawnym kablem HDMI a absurdalnie drogim nie ma żadnej ! Nawet są już rzetelne testy w tym zakresie, ludzie zaczynają mieć dość robienia z ich idiotów przez pazerną branżę i bajkopisarzy - recenzentów.....ale niektórzy dalej brną w tym bagnie i nigdy z niego nie wyjdą..... https://www.expertreviews.co.uk/tvs-entertainment/7976/expensive-hdmi-cables-make-no-difference-and-heres-why Przykład pierwszy z brzegu, mam ten wzmacniacz: https://hifiphilosophy.com/recenzja-fostex-hp-v1/5/ Bardzo przyjemny, ale w życiu nie wymyśliłbym tyle pochwalnych, wyszukanych epitetów na jego temat....ale ja nie o tym....., recenzent podkreśla kilkakrotnie, że w komplecie jest świetnej jakości kabel połączeniowy jack 3,5 mm. Otóż kabel ten jest beznadziejny !!!!, bo nie jest chyba ekranowany !!!!, w połączeniu z iphon'em zbiera wyraźne zakłócenia, po zastosowaniu kabelka Blow za 12 zł !!!! dopiero dźwięk jest wyśmienity i pozbawiony zakłóceń !!! Taka paranoja !!!
  23. 6 points
    Na pocieszenie można dodać że obecnie w Polsce ludzi mających naukę w dupie będzie szybko przybywać, więc nie będziesz sam.
  24. 6 points
    Piegi są passe! Teraz się ustawia Szónmuki na specjalnych standach! Można też według instrukcji. "Jest na YouTube film, gdzie panowie audiofilowie pokazują sprzęt za milion dolarów. Wszystko stoi na antywibracyjnych stolikach, na antywibracyjnych podkładkach, w pokoju o niezbyt wdzięcznym akustycznie kształcie litery L. Pomyślicie więc, że przy tak drogim zestawie ktoś już pomyślał o adaptacji akustycznej? Otóż nie. W pokoju odsłuchowym jest dywan na ścianie i... strojone, drewniane krążki Shun Mook Spatial Control Kit. Kosztujący 1200 Euro "Acoustic treatment kit" składa się z kilku tyczek, na których zamontowane jest po dziewięć drewnianych krążków. Krążki po prostu leżą na podkładkach na różnej wysokości i pochłaniają wszystko, co złe — przede wszystkim ten dziwny niepokój posiadacza. Producent twierdzi, że stosując coś takiego ZAMIAST adaptacji akustycznej, można kontrolować scenę i balans tonalny. Panowie ze wspomnianego filmu twierdzą, że zestaw niejako "zamyka" dźwięk pomiędzy magicznymi audiototemami."
  25. 6 points
    Mistrzu chyba z lekka popłynąłeś ;)
  26. 6 points
    😁😁😁 boli nas dupka że nie przepłaciliśmy 4 razy za niski model który nawet nie bije nowego płaskiego music halla za 3500. Ojj jak nas dupka boli😁😁😁
  27. 6 points
    Marantz_boy zrzuciłeś z podium Bogdana 😕
  28. 6 points
    U audiofili to działa inaczej- niezależnie od wad sluchu, akustyki pomieszczenia i praw fizyki, ZAWSZE słyszą wymianę sieciówki, materiał podstawki pod przewód i kierunkowość bezpiecznika. Znaczy- piszą, że słyszą.😀
  29. 6 points
    Po pierwsze - nie wiesz jaki sprzęt używa, ktoś kto jest tu tzw. "sceptykiem". Nie "rumakuj" więc bo może się okazać, że to jak Ty kupisz sobie wreszcie coś porządniejszego niż audiofilską audio-wydumkę to dopiero wtedy dojdziesz do tego - że sprawny technicznie i doskonały sprzęt nie może być wrażliwy na podłączanie do niego różnych ...przewodników o długościach z zakresu 0,5m - 3m. - typowych dla domowego audio. To o czym wspominasz to realne i faktycznie występujące problemy techniczne dla linii DŁUGICH. (dla zakresu częstotliwości pracy domowego audio - linia długa (z jej problemami) zaczyna się od długości przewodnika liczonej nie w decymetrach a w kilometrach) P.S. o! teraz dopiero zauważyłem, że z "branżą"gadam...ok. ok. tego co napisałem oczywiście nie wycofuje ale Twój wpis (oczywiście!) rozumiem 😉
  30. 6 points
    Bez urazy, ale powiem tak. Jeśli komuś uda się Tobie pomóc, to tak jakbyś wygrał w totka. Bawię się w słuchanie drogich urządzeń od kilku lat i mając zdecydowaną większość u siebie w domu szczerze przyznam, że ponad połowy przytoczonej listy nie miałem okazji nawet widzieć na oczy w polskiej dystrybucji - zazwyczaj taki towar jest tylko w folderach. A Ty dodatkowo chcesz, aby ktoś parający się audio jako hobby podpowiedział, co z czym połączyć i żeby jeszcze spełniało konkretne oczekiwania? Szacun. Jedna rozsądna rada, jaka nasuwa mi się od ręki, to zmiana kolumn, bowiem to one zazwyczaj mocno determinują dźwięk. Naturalnie nie zawsze, ale najczęściej. Pozdro. J.
  31. 6 points
    https://allegro.pl/oferta/kolumny-b-w-dm309-8340509341 Z opisu: Jest w pełni sprawny. Idealny dla każdego. Spełni największe wymagania miłośników dobrej muzyki i wysokiej jakości dźwięku! Nosi małe ślady użytkowania. Sprzęt zadbany, bez widocznych uszkodzeń mechanicznych. Jedyny mankament to uszkodzenie plastikowej osłonki widoczne na zdjęciach!
  32. 6 points
    Sorry, ale już tego czytać nie mogę. A co to ma za znacznie? Jak wyśle z tad puszkę coli za 2zl i z transportem wyjdzie 2002zl znaczy że jest warta 2002zl? Nie, jest nadal warta 2zl.
  33. 6 points
    Spoko pan Edziu kolegami z Audiostereo zaradzą. Forumowy majster na każdą przypadłość znajdzie klajster. Napędy drutuje, biasy adjustuje, Sansuji się wyklepie będzie lepiej niż w sklepie. Usługa prawie nie kosztuje a hajendy w glebę wdeptuje.
  34. 6 points
    Akustykę można pominąć jedynie w przypadku dyskusji o sprzęcie, który kończy się słuchawkami. W przypadku tego wątku, należałoby już na początku podać założenie, że pokój jest przygotowany, akustyka jest ok, i nie podlega dyskusji.
  35. 6 points
    Prawdopodobnie włożę kij w mrowisko, ale dobrze znaną oczywistą oczywistością jest, że konkretne kolumny w konkretnym pomieszczeniu z konkretną elektroniką zagrają dźwiękiem proporcjonalnie dojrzałym do osłuchania, doświadczenia i gustu konkretnej osoby. Nie rozumiem w związku z tym dlaczego z taką łatwością jeden drugiemu potrafi wycedzić, że: Twój bas to kpina, nie słyszałeś prawdziwej 3way, czy siejesz herezje... itp. itd. Tym wpisem nie mam na celu kogokolwiek obrażać, czy ustawiać, ale chciałbym zwrócić uwagę, że arogancki i pyszałkowaty ton nie pomaga przyjemnie dzielić osobistych uwag i spostrzeżeń. Warto też pamiętać, że w tym hobby osiągnięcie spokoju i spełnienia jest indywidualne i bardzo, ale to bardzo czasochłonne, ale nie niemożliwe 😉 Pozdrawiam.
  36. 5 points
    Nie daj się wciągnąć branży w kablarstwo. To zwykłe wyciąganie kasy od naiwnych. Kup zwykły kabel z czystej miedzi 2,5mm2 np. Klotz Twinax i porządne wtyki bananowe (żeby ciasno siedziały w gniazdach) i to wszystko.
  37. 5 points
    Różnice w brzmieniu PURE transportów (bez modułu DAC, żeby nie było nieporozumień!)??? MIT. Audio mit. Wydumka wyczynowych audio-fili i producentów takich urządzeń. To jest niemożliwe, technicznie niemożliwe. Lepszy pure transport? - to niezawodny i długowieczny transport - na to należy zwrócić uwagę, jeżeli już się wydaje na taki transport większe pieniądze.
  38. 5 points
    Jako praktyk / kilka listew wykonałem/ mogę Ci powiedzieć, że przed zakupem znajdź w sieci " rozbierane" zdjęcia listwy i zobacz co jest w środku tzn. jakie filtry lub filtr zamontowano. Filtr , filtrowi nie równy , są różne stopnie filtracji , w listwach sieciowych dostępnych w marketach też są filtry, tylko ,że niewiele lub nic nie dające. Swego czasu przetestowaliśmy z kolegami kilka rodzai filtrów EMI/RFI i wyszło nam że najlepsze / z testowanych/ rezultaty daje Schaffner FN 2090-10-06. Po podłączeniu sprzętu pod listwę nie oczekuj efektu "wow" , to tak nie działa .. Filtr ma za zadanie "oczyścić " prąd z zakłóceń w sieci powodowanych przez pracę innych urządzeń / zasilacze impulsowe/, a nie zmieniać sygnaturę dźwięku systemu czy poprawiać akustykę pomieszczenia.To co jest słyszalne po podłączeniu to tzw. " czarne tło" czyli dźwięki są bardziej eksponowane / dynamika nie ulega zmianie/ choć wydaję się , że jest szczególnie na niskich częstotliwościach ciszej. W mojej ocenie i w oparciu o eksperymenty kabel sieciowy jaki zastosujemy, nie ma żadnego znaczenia , lub inaczej ja nie słyszę różnicy, gdy wpinam w listwę komputerowy , Gigawata, czy Suprę. Dobrze by było gdyby podłączenia wewnątrz listwy były w tzw. " gwiazdę" a w szczególności przewód PE. Przekrój przewodów połączeniowych wewnątrz listwy ,czy to będzie 1,5 mm2 czy 2,5mm2 , czy srebro, czy miedź nie ma znaczenia. Rozwiałem też porównując konstrukcje z wyłącznikiem i bez mit o degradacji dźwięku /?/ przez ten element , a najważniejsze, by listwa posiadała bezpiecznik , wystarczy by był zgodny z parametrami i nie musi być z kryształu górskiego zbieranego nocą przez dziewice. Taki normalny z elektrycznego za 2,50 zł też działa :) P.S. Nadmienię jeszcze , że kondycjoner z dobrymi filtrami naprawdę działa na poprawę obrazu w TV :)
  39. 5 points
    To niezła cena 4 lata temu tego Accu można było kupić za 2tys teraz macie to swoje cudowne vintage za ułamek ceny :-) handlarze tylko czekają co by opychać, ciekawe co będzie za kolejnych parę lat :-) radzę skupować ile się da a później opychać za więcej bo jak widać tylko do tego sprowadza się ta cała fascynacja starociami.
  40. 5 points
    Żartuje sobie trochę. Szczerze mówiąc ,jakbym miał luźne 10 tys do wydania ,to bym sprzedał monitory które mam ,dodał te 10 tys(trochę więcej) i zrobiłbym nowe na ellipticorach. Żaden sansui,hegel czy inny wzmacniacz na rynku nie da mi takiego progresu jak zmiana kolumn.
  41. 5 points
    Nowoczesny telefon dla posiadaczy Alph A tu prawdziwa gratka dla audiofilow 😁
  42. 5 points
    Dla ochłody proponuję poczytać rzeczowy, profesjonalny test kabli HDMI, to dla tych którzy wyraźnie "słyszą" kable cyfrowe.... https://www.expertreviews.co.uk/tvs-entertainment/7976/expensive-hdmi-cables-make-no-difference-and-heres-why Branża i recenzenci wmawiają oczywiście, że jest inaczej.....podobnie jest z innymi kablami cyfrowymi......sorry ale to co nam się wydaje ma się nijak do rzeczywistości.......ale do tego trzeba dojrzeć.....wcześniej żongluje się kablami w nieskończoność....
  43. 5 points
    Co jakiś czas lubię posłuchać tej płyty. Tak bez okazji. 1 sierpnia wraca jak bumerang. Bo jest okazja
  44. 5 points
    Szanowni Koledzy! A tak Wam napiszę: Byłem niedawno u Kolegi co ma Credo R150. Jeśli wracam od kogoś po odsłuchu, to zazdroszczę dźwięku, dopóki nie włączę sprzętu własnego (co i tak nie jest najwyższych lotów). Ale jak wróciłem od niego, to ciężko mu zazdrościłem przez tydzień i tęskniłem za tym dźwiękiem. I to nie dość, że na tranzystorze, to na dodatek z plików. Tak, że serdecznie Kolegom gratuluję i oczywiście firmie. Żeby nie było, że to kryptoreklama: nie podchodzę nawet pod te kolumny, bo gram z rachitycznych lampek.
  45. 5 points
    Mono, stereo, quadro, monitor, podłogówka, lepiej, gorzej...??? Tak to jest jak się muzykę zna lub poznaje w sypialni lub stołowym z domowego stereo i z audiofilskiego fotela. Jak jesteś na live, to faktycznie można z pierwszego rzędu usłyszeć saksofonistę ustawionego w środku, a basistę lub drummera gdzieś z boku i z tyłu - ale jak siedzisz piętnaście i pół metra od sceny i zamkniesz oczy, to już ciężko cokolwiek określić. Zresztą podobnie w mieszkaniu, domu, w stołowym - jak siedzisz z dziesięć metrów od głośników, to co za różnica czy mono, czy stereo? Mono, to również i dwa głośniki, nie tylko jeden 😀 Liebman podczas któregoś koncertu, to mnie nawet opluł grając na sopranie - siedziałem pół metra od sceny i od niego - to oplucie było w mono. Nikt nie dostał śliną w pysk, tylko Ja. Twarz umyłem po miesiącu, tak się podekscytowałem 😉
  46. 5 points
    Tym różni się wzmacniacz stereo od amplitunera. Na fotce KOMPLETNY TUNER STEREO z RDS. Oczywiście trzeba jeszcze dodać wyświetlacz, parę przycisków i dopisać trochę softu do procka sterującego wzmacniaczem.
  47. 5 points
    A co, stare się zużyły i gorzej grały? Wymieniłem wężyki paliwowe ze zwykłych na wyczynowe- nie wyobrażacie sobie, jak teraz auto się trzyma w zakrętach! Mam jeszcze komplet kapturków do wentyli- z aluminium lotniczego i napisem "for motorsport", ale aż boję się je założyć...
  48. 5 points
    Ludzie nie biorą pod uwagę zmiennych. Sam fakt że u nich coś nie gra albo gra w konkretny sposób uważają za jedyną możliwość. Brak ciekawości poznania samemu i otwartości to już cechy indywidualne, bucowatość łatwość do inwektyw zamiast rzeczowej rozmowy przy poszanowaniu prawa do innego zdania to trochę nasza cecha narodowa. A jak do tego dojdzie jeszcze chec popisania się sprzętem jako czymś na pokaz to katastrofa w rozmowie gotowa. Biorąc pod uwagę nasze społeczeństwo audiofile nie odbiegają od całości. Króluje u nas disco polo zaliczyć panienke na dyskotece i dać komuś po mordzie po tekście co się gapisz . Podobnie i u nas szybka spina, zwyzywanie gdy się czegoś nie słyszy albo nie zrozumie. Jak mawiają politycy taki tu klimat. Audio nigdy nie jest prostym i oczywistym 2 + 2 = 4
  49. 5 points
    Poszukaj używanego Cardasa Clear Power Cord . To było pytanie do praktyków a nie osób " wierzących że " albo " obawiających się że " 😉
  50. 5 points
    Cześć, Przed Tobą bardzo trudny wybór, z którym borykałem się przez ostatnie kilka lat. Chromecast to wybitne urządzenie jeżeli spojrzymy na stosunek jakości do ceny i sam korzystałem z niego na samym początku . Uważam, że na sam początek jest to chyba najlepsze rozwiązanie ale podkreślam raz jeszcze, że na początek. Chromecast posiada pewne ograniczenia w przepustowości i słychać niestety różnicę w dźwięku pomiędzy lepszym transportem. Mogłoby się wydawać, że skoro mamy do czynienia z systemem 0-1 różnic w brzmieniu nie powinno być, a jednak występują. Następnym sprzętem, który posiadałem to malinka, o której w internecie zostało napisane chyba wszystko. Na plus względem Chromecast zasługuje jakość dźwięku, pojawiło się lepsze nasycenie i separacja instrumentów, dodatkowo bez najmniejszych problemów można było przesyłać gęste pliki, na których Chromecast potrafił się wyłożyć. Na duży minus zasługuje kwestia obsługi ( przynajmniej w okresie, w którym ja korzystałem czyli około 2 lata temu). System na jakim pracowała malinka to Daphile, potrafił się zaciąć i trzeba było resetować urządzenie 😞 Streamer taki jak Cayin iDAP6, SOtM scm200 czy wiele innych są to urządzenia, które wypuszczają czysty sygnał cyfrowy i słychać znaczny przyrost jakości dźwięku względem budżetowych rozwiązań takich jak Chromecast czy Malinka. Najlepiej byłoby gdybyś sam miał możliwość przetestowania kilku urządzeń. Wtedy będziesz w stanie określić czy słychać różnicę i jeżeli tak to czy jest ona warta ceny jaką trzeba zapłacić za dany sprzęt. Sprzęty audio docenia się po pewnym czasie i po przekroczeniu pewnej kwoty różnice są kosmetyczne, a cenowe kosmiczne 😉 Na własnym doświadczeniu mogę napisać jedynie tyle, że na początku drogi ciężko było mi uwierzyć w różnicę między transportami cyfrowymi i nie byłbym w stanie na samym początku zainwestować w transport plików za 5k zł ale apetyt rośnie w miarę jedzenia i po pewnym czasie zaczynamy szukać co jeszcze możemy poprawić w naszym systemie i skupiamy główną uwagę na wąskie gardło. W Twoim przypadku jeżeli masz dobrego DACa to wąskim gardłem w przyszłości na pewno okaże się streamer jeśli wybierzesz Chromecast czy inne tego typu rozwiązanie. Pozdrawiam Szymon
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.