Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 05/18/12 in Blog Entries

  1. 6 points
    Wilson Audio Alexia Dane techniczne (wg producenta) Rodzaj obudowy niskotonowej: bas-refleks, wentylowana do tyłu, Materiał X Rodzaj obudowy średniotonowej: wentylowana do tyłu, Materiał X/S-material baffle Rodzaj obudowy wysokotonowej: zamknięta, Materiał X Przetworniki basowe: 8cali (20.3 cm) 10 cali (25.4 cm) Przetwornik średniotonowy: 7 cali (17.8 cm) Przetwornik wysokotonowy: 1 calowa kopułka jedwabna (2.54 cm) Skuteczność: 90 dB / 1 W / 1 kHz Impedancja nominalna: 4 ohm / minimum 2 ohm dla 80 Hz Minimalna moc wzmacniacza: 20 W na kanał Pasmo przenoszenia: +/-3 dB 20 Hz - 33 kHz Wymiary: Wysokość: 135.3 cm z kolcami Szerokość: 38.7 cm Głębokość: 53.7 cm Waga (na kanał): 116.1 kg Cena 272 000zł para. Wilson Audio Alexia to środek oferty tego amerykańskiego producenta. Kawał solidnej skrzyni grubo ponad ponad 110kg/szt. Wnętrze jest wykonane z mdf a zewnętrzną "skorupę" stanowi tajemniczy materiał "X". Jest to jakiś ciężki kompozyt, który moim zdaniem bardzo dobrze wpływa na sztywność całej konstrukcji. Wnętrze wytłumione lekką pianką. Odnośnie wyglądu to są zwolennicy słynnych "lodówek" jak i zagorzali przeciwnicy. Mi wszystkie wyższe modele z "głowami" podobają się dużo bardziej niż podstawowe serie. Zwłaszcza detale wykończeniowe zasługują na pochwały. Minus to maskownice mocowane na kołki i czarny filc okalający przetworniki. Zestaw samych przetworników to wysoka półka, głównie Scan Speaka. Mamy tutaj modyfikowaną kopułkę wysokotonową D2904/7100, 2 niskotonowe serii 26W/8861T00 oraz 22W/8851T00 (ze zdjętymi gumami osłaniającymi kosz), jako średniak posłużył oemowy głośnik na bazie SB Acoustic, membrana pomiędzy NRX a Satori ale bez powlekania. Koszt na bazie Scan Speak Discovery. Głośnik z pewnością niezbyt drogi w zakupie ale ciekawszy w brzmieniu od standardowego Satori. Przyłącza głośnikowe tylko pojedyncze i umieszczone bardzo blisko siebie. Podpięcie kabli Mita jest niezbyt wygodne i łatwo doprowadzić do przypadkowego zwarcia. W tych pieniądzach oczekiwałbym przynajmniej bi-wire od WBT. Wygodne kółka pozwalają łatwo ustawić kolumny w miejscu docelowym i wkręcić kolce. Kolumny lubią sporą dawkę energii ale nie są jakieś wybitnie prądożerne. Wszystkie końcówki , które miałem radziły sobie z nimi bez problemu nawet niezbyt mocne VTLe. Oczywiście pełnię możliwości pokazały na 2 ohmowycm odczepie monosów WM300, z tymi grały najdynamiczniej. Świetnie sobie z nimi radziły zarówno d`Agostino Progression (monobloki nawet za mocne), starszy Krell FPB 700cx oraz mocarny Gryphon Antileon Evo . Brzmienie: Bardzo lubię brzmienie dobrej klasy Scan Speaków i tym razem basowe również mnie nie zawiodły. Bas niższy i średni był energetyczny, ze sporą dawką energii i tylko minimalnie zaokrąglony, efekt subwooferowy mniej dokuczliwy niż w Magico S5mk2. Brakuje mu konturu i zwinności mniejszych braci ale taka prezentacja jest w pełni akceptowalna. Potęga dużych składów symfoniki była oddana w prawidłowy sposób. Takie Trennery nie mają z nimi żadnych szans w tym aspekcie. Kolumny nie przesterowywały się nawet przy dużych spiętrzeniach dźwięku. Motoryka i siła w elektronice na wysokim poziomie, bas syntetyczny z pewnością brzmi na nich efektownie. Modyfikowany średniak jest zszyty z basem nieporównywalnie lepiej jak w Davone Grande ale nadal brakuje większego wykopu w zakresie basu wyższego, perkusja i werbel jeszcze znacząco odstawały od kolumn odniesienia czy tym bardziej grania "na żywo" ale na tle pozostałych to przyzwoity poziom. Życzyłbym sobie także więcej barwy w zakresie basu i średnicy, instrumenty smyczkowe oraz "dęciaki" powinny być lepiej nasycone i posiadać bogatszy koloryt. Szczególnie na tych ostatnich wyraźnie słychać pewne zachwiania równowagi tonalnej oraz dość natarczywy charakter w wyższym zakresie pasma. Moim zdaniem konstruktor w miarę umiejętnie wykorzystał potencjały tych przetworników i wycisnął co mógł, reszta wyszła jak wyszła. Oczywiście jakby lepiej dociążył niższą średnicę zachowując motorykę i kontur całość byłaby jeszcze lepsza. Najwięcej problemów przysparza góra pasma, wysokie tony są stanowczo zbyt mocno wypchnięte i akcentowane. To typowy (niestety) zabieg w dzisiejszych czasach aby zrobić wrażenie na mniej osłuchanych osobach. Bardzo dobry głośnik wysokotonowy, który przy cichych odsłuchach pokazuje klasę i rozdzielczość został w tym przypadku stanowczo zbyt uwypuklony. Cierpi na tym również wyższa średnica, przy głośniejszym słuchaniu lub poziomie live jest stanowczo zbyt ofensywna. Rock, metal, muzyka popularna staje się wtedy męcząca a całość zaczyna zlewać w nieakceptowalną kakafonię dźwięków. Dźwięk traci na masie, staje się zbyt twardy i suchy. Prezentacja przechodzi w jazgotliwość czego absolutnie nie akceptuję. Jasno nagrane płyty powodują tak dużą ilość wysokich tonów, że całość zaczyna szeleścić , przytłaczać i mocno męczyć. To widać taka nowoczesna forma strojenia, której ja nigdy nie pojmę. Po podpięciu jakichkolwiek kolumn z lat 90-tych słychać, że skraje pasma a zwłaszcza góra są stanowczo za głośne w stosunku do reszty. Budowa sceny zdecydowanie lepsza niż szerokie paczki typu Trenner ISIS, Davone Grande, Harbeth 40.1, szerokość mogłaby być jeszcze lepsza ale z głębią czy sweet spotem u mnie nie było problemów. Znalezienie do nich optymalnej elektroniki nie będzie sprawą łatwą, musi być bardzo dynamiczny wzmacniacz w zakresie basu ale z dobrze nasyconym środkiem i stonowaną górą pasma. Z tranzystorów nowy Gryphon byłby dobry gdyby miał szczuplejszy bas. Z lamp widzę wyłącznie mocne konstrukcje na EL34 lub pokrewnych, nieco twarde i szczupłe KT raczej odpadają. Zalecany odczep na 2 Ohmy. Źródło tak dynamiczne i gładkie jak to możliwe.
  2. 6 points
    Ze względu na olbrzymią ilość Waszych próśb postanowiłem zaryzykować i otworzyć poniższy blog. Chciałbym w nim poruszyć swoje ponad 20 letnie przygody ze sprzętem audio i podzielić się radością oraz troskami z tym związanymi. Otrzymuję coraz większą ilość sprzętu do przetestowania, zaopiniowania jak gra więc pomyślałem, że warto podzielić się przemyśleniami. Wybaczcie, że nie zachowam pełnej chronologii ale ilość sprzętu na przestrzeni lat była tak olbrzymia, iż nie wszystko pamiętam dokładnie. Obecnie staram się fotograficznie dokumentować powierzone sprzęty, chyba że właściciel sobie tego nie życzy. Wtedy przekażę jedynie opis wrażeń słuchowych. Jestem niezależnym audiofilem, dla którego liczy się wyłącznie dobre brzmienie. Ceny, metki, reklamy i blichtr mnie nie interesuje. U mnie dostaniecie wyłącznie nagą prawdę, której próżno szukać w innych miejscach sieci. Jestem osobą niezależną, nieprzekupną i całkowicie odporną na zewnętrzne próby manipulacji także jakiekolwiek próby tego typu od razu będą skazane na przegraną. Z góry przepraszam wszystkich, którzy mogą się poczuć urażeni moimi opiniami i wrażeniami odsłuchowymi. Zaznaczam, iż są to subiektywne opinie moje i moich gości oraz przyjaciół uczestniczących w niezwykle licznych odsłuchach. Podstawą do rzetelnych testów jest właściwa platforma. Dysponuję pomieszczeniem głównym w pełni zaadaptowanym akustycznie o powierzchni około 90m2 (wysokość 3,2m). Zasilanie stanowią 3 niezależne linie, 2 dla urządzeń o dużym poborze mocy i 1 dla reszty. Końcówki mocy, wzmacniacze są zasilane z dedykowanych listw sieciowych Amplifona, sprzęt o małym poborze mocy jest zasilany z kondycjonera Gigawatt PC-4 Evo. 8 kabli zasilających stanowią Transparenty Powerlink MM oraz MM2. Źródło główne to transport plików dCS Vivaldi Upsampler Plus, źródła pomocnicze to dCS Network Bridge, Esoteric P01, Audiomeca Mephisto II, Forsell Air Reference, McIntosh MCD1000. Przetwornik główny dCS Vivaldi, przetwornik pomocniczy dCS debussy. 2 x zegary rubidowe 44,1 oraz 48 kHz Jays Audio custom. Przedwzmacniacz pomocniczy Jeff Rowland Connsumate. Wzmocnienie główna monobloki lampowe Amplifon WM300, wzmocnienie pomocnicze monobloki lampowe Amplifon SET140. Okablowanie sygnałowe MIT z serii Shotgun Evo, okablowanie pomocnicze MIT Oracle MAX rev2, okablowanie cyfrowe Transparent Reference digital, okablowanie cyfrowe pomocnicze Shunyata Sigma i wiele innych. Kolumny główne Studio 16hz Ethos Arctico Signature, kolumny pomocnicze Martin Logan CLX art. Na początek wrzucę mały wycinek zdjęć urządzeń, które miałem lub mam obecnie. Jak przekopię się przez góry opisów to załączę następne. Wybierzcie sami od czego mam zacząć. W załączniku pomiar akustyczny z mojego pokoju testowego.
  3. 5 points
    Stereofoniczna końcówka mocy Gryphon Antileon EVO Sterowanie dotykowe przez podświetlane piktogramy na panelu czołowym Moc RMS Czysta klasa A 2 x 150W, 2 x 175W/8Ohm, 2 x 1200W/1Ohm, 2 x 5000W/0,25Ohm Moc szczytowa 5000W Ustawienia prądu podkładu 3 nastawy prądu podkładu: wysoki, średni i niski lub BIAS automatyczny poprzez układ Green Bias Odstęp od zakłóceń nieważony w paśmie 20Hz-20kHz < -78dB Odstęp od zakłóceń ważony A < -81dB Dynamika 111dB Poziom zniekształceń (THD+N) < 0,06% przy 50W < 1% przy 150W / 8Ohm Czułość wejściowa 0,975V Wzmocnienie +31dB Pasmo przenoszenia 0 - 350KHz Separacja kanałów nieskończona Impedancja wejściowa 20kOhm Impedancja wyjściowa <0,04Ohm Wejścia 1 x pozłacane gniazdo XLR gniazdo triggera 12V Wyjścia 2 pary pozłacanych terminali głośnikowych Pobór mocy w stanie gotowości < 0,5W Pobór mocy w stanie jałowym 500W na kanał (bias wysoki), 175W na kanał (bias średni), 75W na kanał (bias niski) Pobór mocy maksymalny 2500W na kanał Pojemność kondensatorów 670000 uF Rodzaj wtyczki zasilania 2 x 15A C15/C13 Wymiary 57 (szer.) x 26 (wys.) x 60 (głęb.) Waga 110 kG Cena: 153 380zł Rewelacyjnie wykonana końcówka mocy, pracująca w kasie A. Ciężar bagatela 110kg! Konstrukcja jest świetnie opisana w internecie więc nie będę powtarzał. Z pewnością jest to jedno z lepiej rozpoznawalnych urządzeń w świecie audio. Mi wygląd i obsługa bardzo przypadł go gustu. Świetne przyłącza głośnikowe, bardzo wygodne w obsłudze. Podwójne zasilanie dla każdego kanału. Obowiązkowe podłączenie kablami XLR, innego wejścia nie ma. Brzmienie: Dźwięk tej końcówki mocy nawiązuje do przedwzmacniacza Pandora ale jest jeszcze bardziej analogowy. Zakres średnio wysokotonowy jest idealnie spójny, pięknie oddana barwa, nasycone ale rześkie i świetnie czytelne wokale bez cienia rozmycia. Bardzo dobre dociążenie dźwięku, głosy zarówno żeńskie jak i męskie grają realistycznie i równo. Nie można przyczepić się ani do artykulacji ani osadzenia w przestrzeni. Scena dźwiękowa jest odpowiednio szeroka i głęboka, plany bardzo czytelne (szczególnie lokalizacja na skraju sceny robi wrażenie). Świetna przejrzystość i napowietrzenie dźwięku bez ostrości znanej ze starych serii. Mikro i makrodynamika tego zakresu referencyjna. Góra ma nieco perlisty i jedwabisty charakter ale połączony z dużą rozdzielczością. Do wybrzmień i wszelkiej maści plankltonu nie mam wiele zastrzeżeń. W tym zakresie razem z dCSem i Ethosami 16Hz to prawdziwy spektakl. Jedynie najlepsze lampy oferują więcej wybrzmień i jeszcze lepszą górę pasma, ale to naprawdę margines wszystkich urządzeń. W tranzystorach Gryphon z pewnością jest w ścisłej czołówce. Bas zasługuje na oddzielny opis, mięcho, potęga i mordercza siła. Ten zakres jest nieco efekciarski, konstruktor dość mocno go dociążył i podbarwił. Tracą na tym delikatniejsze instrumenty klasyczne jak wiolonczela, kontrabas czy gitary basowe. Ich brzmienie staje się zbyt masywne, pogrubione i nieco nienaturalne. Symfonice i dużym składom szczególnie to nie szkodzi a nawet dodaje potęgi i masy. Pomimo, że jest to klasa A, a basu jest dużo to jego dynamika i siła jest zadziwiająca. W sumie to najlepszy bas z A klasy jaki słyszałem. Nie ma zwinności D`Agostino Progression Mono ani Amplifona WM300 ale wielu osobom taka prezentacja może się spodobać. Do lżej lub chudziej grających zestawów polecam sprawdzić tą końcówkę. W sumie gdyby poprawić spójność części basu z resztą pasma to jedne z ciekawszych urządzeń jakie słuchałem. Obecna seria gra zadziwiająco klasowo, analogowo i przyjemnie z świetnym drivem i wykopem a to w muzyce jest podstawą. Z pewnością pozwala na stworzenie zestawu grającego blisko live a jest to niebywała sztuka. Nawet grając bardzo głośno urządzenie ma kontrolę nad tym co dzieje się z dźwiękiem, siła spokoju najlepiej oddaje charakter tej bestyjki. To rzadka umiejętność, którą posiadają nieliczne sprzęty audio. Znam wiele urządzeń grających przyjemnie ale bez dynamiki i bezjajecznie, tutaj mamy to czym powinna być prawdziwa muzyka.
  4. 4 points
    Hej, minęło trochę czasu od ostatniej rewolucji w Klubach. Przemyśleliśmy temat, wyciągnęliśmy wnioski i możemy Wam teraz zaprezentować Kluby 2.0, z których jesteśmy naprawdę dumni! Będą to Kluby marek, jakie znacie do tej pory. Będą segregowane domyślnie według aktywności (przy ostatnim podejściu do zmian były alfabetycznie i to bolało wiele osób). Filtrowanie można ustawić jednak dowolne – alfabetyczne, wg. ilości zawartości i inne. Każdy Klub posiadać będzie swoje logo oraz opcjonalny krótki opis. Kluby będą mieć też listę klubowiczów, więc stworzy się prawdziwa społeczność przypominająca bardziej fanklub, a nie zwykłe forum, jak do tej pory. Na stronie głównej Klubów można wybrać sobie widok listy (jest obecnie domyślny) lub karty – wtedy mamy większe loga klubów, wykaz członków itd. Każdy wybiera wedle gustu. Jedni wolą zwarty kompaktowy wygląd, inni wręcz przeciwnie. Oprócz tego w nowych Klubach są role – moderator, lider, właściciel, więc tym zasłużonym i najaktywniejszym użytkownikom można je przydzielić, aby "ogarniali" Klub. Tutaj trzeba będzie to ustalić z moderatorami/użytkownikami komu dać takie przywileje. Listę klubów, do których się zapisaliśmy znajdziemy na naszym profilu użytkownika, więc łatwo będzie dotrzeć do interesujących nas treści, bez potrzeby przebijania się przez całą listę klubów (na głównej stronie klubów też znajdziemy Nasze Kluby). Oprócz tego nowe Kluby mogą być otwarte, zamknięte (coś jak stary Salonik), prywatne i inne. Opcji jest sporo więcej, najlepiej jak sami je przetestujecie 🙂 Zapisujcie się więc do swoich ulubionych klubów i zgłaszajcie nam uwagi. Jeszcze migrujemy całość, bo jest tego bardzo dużo, ale w najbliższym czasie wszystko powinno być już na nowym silniku na: https://www.audiostereo.pl/clubs/ Serdecznie zapraszamy do Klubów 2.0!
  5. 3 points
    W tym miejscu pojawi się test najnowszego wzmacniacza zintegrowanego Cayin A845 Pro w wersji limitowanej 250szt na cały świat. Wzmacniacz wyprodukowany na 25 lecie firmy Cayin. Jak do tej pory to najładniejsze co widziałem z całej oferty tego producenta. Na żywo robi niesamowite wrażenie. Pełna wersja testu dostępna na http://szymonfaber.pl/?p=4 Dane techniczne: Power Output 25W+25W Frequency Response10Hz~26kHz (-3dB) THD0.3% (1W/1kHz;5% Under Rated Power S/N Ratio90dB Input Sensitivity300mV (Integrated), 1300mV (Pre-IN) Input Impedance100kΩ Output Impedance 4Ω, 6Ω, 8Ω Tube 6SN7GTBx2, 5U4GBx1, 300B/nx2, 845SLx2 Max Power Consumption 380W Input TerminalsLINE1, LINE 2, LINE 3 PRE-IN Working Condition Temperature: 0°C~40°C Moisture:20%~80% Storage Condition Temperature: -20°C~70°C Moisture: 20%~90% WDH 430mmx445mmx239mm Net Weight 43kg Cena około 40 000zł
  6. 3 points
    Przedstawiam część z mojej głównej listy przeszło 6000 najlepszych albumów, które są mi pomocne w czasie testów i umilają godziny spędzone podczas odsłuchów. Klasyka i jazz to podstawa podstaw. Poniżej inspiracja dla Was.
  7. 1 point
    W moim systemie preferuję sklejkę zamiast :granitu,marmuru,piaskowca. Stosowną podkładkę otrzymał otrzymał MP-d2. Pierwsza konfiguracja obejmuje kable :usb firmy MPS, xlr to Stereovox Colibri-x,sieciówka Cooper Colour Memento be. Kabel cyfrowy rca to Stereovox. Transportem cyfrowym będą dwa urządzenia firmy; http://jfdigital.com/en/home/index.asp model : UDS-3 odtwarza pliki z dysku,natomiast MX-1 posłuży do streamingu serwisów :Tidal i Qobuz.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.