Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 06/20/19 in all areas

  1. 6 points
  2. 6 points
    "Trochę" 😉 się naszukałem ale wiem, że było warto. To godny następca Dynaudio X14, już moje twenty 21 w całej okazałości 🙂
  3. 5 points
    Wybaczcie - ci, którzy faktycznie są zainteresowani tematem i pytają mnie o różne rzeczy z nim związane - ale ja muszę zrezygnować z dalszej dyskusji. Widzę tu wpisy, które są zaczątkiem typowego bicia piany, a nie dyskusji merytorycznej. Najpewniej wynika to z braku odpowiedniej praktyki ich autorów. Kiedyś zapewne też bym to negował, ale obecnie już tę praktykę mam, długą drogę doświadczeń przeszedłem, mam podstawy teoretyczne oraz wiedzę praktyczną i nie chce mi się kogokolwiek na siłę przekonywać, a jedynie opisuję stan faktyczny, żeby się tym podzielić. Nie mam w tym ani misji, ani zarobku. Z brzmieniem „live” i z tym, jak brzmią żywe instrumenty jestem dobrze zaznajomiony, z powodu swoich amatorskich przygód z muzyką i muzykami. To też pozwala mi ocenić, kto ma rację, a kto nie, pisząc o brzmieniu zestawów audio i o tym, które brzmienie jest bliższe temu naturalnemu. I to też wykorzystałem kompletując swój sprzęt, przechodząc przez typowe, niskosprawne kolumny podstawkowe, większe wolnostojące, ale nadal na typowych niskosprawnych głośnikach, wzmacniacze w klasie A i AB, aż do tego, co mam obecnie. No właśnie. Ty to wiesz, bo się sam o tym przekonałeś, podobnie jak ja. Życzę oponentom, żeby też mieli taką możliwość (a w pierwszej kolejności - chęci), bo takie brzmienie to naprawdę spełnienie naszej pasji.
  4. 5 points
    W moim systemie jakby koc spadł z kolumn, system się otworzył i całość gra o dwie i pół klasy lepiej.
  5. 5 points
    A ile tego kabla 5-10 metrów ? , rozkręć kolumnę i zobacz przez jakiej średnicy drucik przeciska się ten ''dół'' :)) , patrz cewka filtra gałęzi niskośredniotonowej , no chyba że masz tam wypasioną cewkę minimum 10AWG ,lub 3mm np. w cenie 0k 300- 400 zl sztuka , a tak to se dodałeś dołu że hoho :))
  6. 4 points
    OK., widzę, że jednak bez odrobiny nauki (jestem naukowcem, więc pozwólcie, że użyję właśnie słowa „nauka” 😉 ) się nie obędzie, a i też parę mitów ponownie będzie trzeba obalić. Pomieszczenie nie ogranicza dynamiki, bo dynamika to rozpiętość pomiędzy poziomem dwóch sygnałów, odtwarzanych przy założonym poziomie np. zniekształceń. Pomieszczenie i jego wymiary wpływają na rozkład modów, czas pogłosu, echa łopoczące i inne efekty akustyczne, niekorzystne z punktu widzenia jakości odtwarzanego w danym pomieszczeniu dźwięku. W większym pomieszczeniu (o czym też piszę dalej) łatwiej jest zapanować nad niektórymi z wyżej opisanych zjawisk i łatwiej jest uzyskać lepsze brzmienie, ale nie ma to czegokolwiek wspólnego z dynamiką w sensie stricte, a z wymienionymi już efektami. Gdyby wielkość pomieszczenia miała na dynamikę negatywny wpływ, to w samochodzie w ogóle by jej nie było, a jest i to czasami, przy dobrym sprzęcie grającym, na bardzo wysokim poziomie. Większe kolumny to przeważnie większe problemy, zgadza się, ale tylko w małych pomieszczeniach, a to też nie zawsze. Większe kolumny, zbudowane na większych głośnikach, z zasady schodzą na basie niżej. W związku z tym w większym stopniu, niż małe głośniki, pobudzają niskoczęstotliwościowe mody pomieszczenia, często wywołując efekt buczenia, „poduchy”, itp. i dotyczy to właśnie, przede wszystkim, małych pomieszczeń, gdzie owe mody lokują się relatywnie wysoko na skali częstotliwości basowych i są relatywnie silnie wyizolowane. Czy więc nisko schodzący bas jest wadą? No umówmy się, że taka teza nie jest fair ;-). Tutaj nie należy usprawiedliwiać małych głośników tym, że one tych problemów (które wynikają z ich ograniczeń, a nie przewag) nie mają, tylko odpowiednio zaadoptować akustycznie pomieszczenie i/lub ustawić kolumny, minimalizując wpływ wspomnianych modów a maksymalizując korzyści płynące z zastosowania dużych „paczek”. Oczywiście, małe kolumny potrafią wypełnić dźwiękiem duże pomieszczenie. Ale jest to dźwięk pozbawiony faktycznej dynamiki i jakości. Aby z małego głośniki uzyskać duże ciśnienie akustyczne, należy jego układ drgający zmusić do pracy przy dużych wychyleniach. Powoduje to następujące problemy: 1) Wzrost zniekształceń wynikających wprost z dużych wychyleń i nieliniowości pracy zawieszeń. Dotyczy to każdego głośnika na świecie, niezależnie od ceny. 2) Wzrost temperatury cewki powodujący kompresję termiczną mocy, a tym samym kompresję dynamiki, efektywności i maksymalnej głośności. Dotyczy to każdego głośnika na świecie, niezależnie od ceny. Producenci głośników domowych nie definiują tego parametru, ale producenci sprzętu profesjonalnego tak, i to niemal zawsze, bo jest to jeden z głównych wskaźników tego, jak głośnik będzie zachowywał się przy dużych poziomach dostarczonej mocy, wymaganych przy konieczności nagłośnienia dużych przestrzeni. 3) Wzrost wartości prądów wirowych generowanych w napędzie, a tym samym generowanie efektów opisanych w pkt. 2. Dotyczy to każdego głośnika na świecie, niezależnie od ceny, aczkolwiek w naprawdę dobrych głośnikach (i nie są to Scan Speaki, Vify, Dynaudio, Accutony, itp.) problem ten jest rozwiązywany. Nie wiem, czy porównywałeś kiedyś granie małych głośników z graniem dużych głośników w dużych pomieszczeniach. Ja to robiłem, nie raz. Małe głośniki to w takiej sytuacji proteza dźwięku. Muzyka rockowa, czy muzyka symfoniczna odtwarzane na realistycznym poziomie głośności to cel nieosiągalny, a nawet gdyby dało się go osiągnąć, to brzmiałoby to fatalnie, z powodu lawiny generowanych przez mały głośnik zniekształceń. Taka sama sytuacja występuje również w małych pomieszczeniach, przy chęci zagrania naprawdę głośno. Bardzo bym chciał, żeby fizyka w tym przypadku nie działała, bo sam oszczędziłbym kilkadziesiąt tysięcy złotych, które wydałem na „duże” kolumny i „duże” wzmacniacze, no ale niestety – fizyka pozostaje niewzruszona ;-).
  7. 4 points
    Pewnie, że pisze poważnie. Przecież nawet obliczył, że dokładnie dwa i pół raza jest lepiej. Dwa i pół. Słuchajcie bezpieczników, potem przyjdzie pora na śrubki, to jest dopiero poprawa. [email protected] A6000
  8. 4 points
    Przez kilka lat byłem użytkownikiem potężnej spawarki marki Accuphase. Był to stereofoniczny wzmacniacz mocy, najwyższy model z dawnych lat, ale ciągle najmocniejszy i najbardziej wydajny prądowo, jaki firma ta kiedykolwiek miała w ofercie. Z uwagi na potrzebę jeszcze większej mocy i chęć przejścia na rozwiązanie w pełni aktywne w napędzaniu zestawów głośnikowych, z konieczności zwróciłem się w stronę wzmacniaczy impulsowych, a konkretnie w stronę klasy D w wydaniu Hypex NCore. Zakupiłem moduły wzmacniaczy i zasilaczy, obudowy i inne części. Całość, oczywiście, to malutki ułamek ceny tego, co wyżej podajecie w przypadku rozwiązań firmowych. Oczywiście miałem obawy, że – co jak co – ale w stosunku do tego smoka Accuphase’a to szans wielkich NCore nie ma, zwłaszcza pod względem dynamiki, uderzenia i kontroli basu. Efekt – Accuphase pozostał wspomnieniem audiofilskiego dzieła sztuki i wyznacznika w kwestii solidności budowy, jakości wykonania i niezawodności. Niestety, nie w kwestii jakości dźwięku. Nie ma ani jednego jego aspektu, w którym byłby lepszy od NCore i nie są to różnice na granicy percepcji. Jest tu wszystko – rozmach i swoboda, rozdzielczość, kontrola, neutralność. Nie piszę, że Accuphase był słaby. Był bardzo dobry, ale NCore jest jeszcze lepszy. Jedyny „problem” jaki widzę i jaki już tu został wspomniany to fakt, że NCore gwarantuje bardzo wysoką neutralność właśnie. Nie upiększa, nie mydli oczu (uszu ;-), a wiernie przekazuje to, co dostanie na wejście. Niektórym może się to nie podobać, ale trudno wówczas nazwać się audiofilem, który z definicji czegoś właśnie takiego szuka ;-).
  9. 4 points
    Ło jesu. Przesyłając prostokąty jednym przewodem uzyskamy prędkość przesyłu danych (ilości poprawnie nadanych i odebranych bitów) np 100%. Aby uzyskać szybszy transfer należy wysłać i odebrać więcej bitów w jednostce czasu. Okazało się, że można to tanio zrobić za pomocą skrętki. Która eliminuje wpływ zakłóceń elektromagnetycznych oraz zakłóceń wzajemnych, zwanych przesłuchami. No ale zwiększymy pojemność takiego tandemu. Wynalazcą tego rozwiązania jest Alexander Graham Bell. (Wiki). Układ taki pozwoli zwiększyć szybkość przesyłu owych prostokątów (bitów) o 100 albo i 1000 razy. Ale dalej to jest ten sam drut, materiał i izolacja. Czyli osiągneliśmy zwiększenie szybkości przesyłu danych. Ale nigdzie nikt nie potwierdził, że prostokąt będzie bardziej prostokątny, albo, że sinusoida będzie czystsza. Wręcz przeciwnie, znaczne pojemności wszelkich przewodów symetrycznych dość szybko (ze wzrostem długości) zaczną degradować sygnał. Ma to znaczenie (jest brane pod uwagę) w studiu nagraniowym, rozgłośni itd ale jeszcze nie w połączeniach rzędu 1-2m. W związku z tym fakt symetryzacji w rozumieniu skrętki (cztery pary), lub innych przewodów symetrycznych (np XLR - jedna para) ma wpływ na ODPORNOŚĆ na zakłócenia, ale NIE poprawia niczego (bo ekran przewodu nie przenosi sygnału w symetrycznym - to dalej mamy dwa przewody pozytywny i negatywny, a w niesymetrycznym gorący i zimny) . Było o tym na poprzedniej stronie. Jak pisałem wyżej różnica jest w odporności na zakłócenia, ale ilośc miedzi czynnej jest taka sama, co nie zmienia parametrów owego druta. To dzięki wyłącznie konfiguracji przewodów do postaci skrętki zwiększono szybkość. Oczywiście nadajniki i odbiorniki musiały nadążyć, ale to inny temat. Czyli NIE MA wpływu na dźwięk sam fakt innej konfiguracji przewodu. Koniec i kropka. Chciałbym napisać, że przyjacielu pomyliłeś groch z kapustą. Oba powodują wzdęcia, ale smakują inaczej. Ale poruszyłeś sedno sprawy. Wszelkie połączenia symetryczne / zbalansowane mają poprawiać odporność na zakłócenia wspólne, (zewnętrzne tj spoza przewodu, spoza układu) bo takie (zakłócenia wspólne) łatwo wyeliminować "czysto sprzętowo" czy za pomocą konfiguracji przewodów. Mogłoby to być wszystko w temacie. Ale pozostaje inna ważna kwestia - projektowanie układów elektronicznych jako symetryczne. Mimo, że trudne i drogie to ma takie samo zadanie jak z tymi skrętkami - eliminować zakłócenia , ALE TYM razem z zasilania . Jest to jeden ze sposobów walki z niedoskonałymi zasilaczami jak i chęcią uzyskania jak największego PSRR. Mowa o układach gdzie koniecznie musimy się zastanowić (właściciel, księgowy i projektant) jak osiągnąć zamierzony pułap , a nie nirwanę.
  10. 4 points
  11. 4 points
    I naprawde kabel zasilajacy zmienil ci obraz? Czym i jak mierzyles te zmiany w TV? A czy zmienil sie tez dzwiek w TV (w ten sam sposob jak zmienil Ci dzwiek boomoxa)? Ja mam lodowke z glosniczkiem wbudownym (ten glosniczek mocno slabiuski jest) i ekranikiem - wiec jak bym jej dal taki kabel to rozumiem ze: dzwiek sie poprawi i obraz w ekraniku i bedzie lepiej mrozic tak? Ach ... zwykly kawalek miedzi a takie cuda czyni, kto by sie spodziewal - w jednym TV obraz zmieni w drugiem dzwiek, a zmiany sa zawsze na +, im drozszy jak rozumiem tym bardzej na +. Daj mi znac jaki te cuda czyni to ja go przetestuje razem z tym moim nieszczesnym gramofonem no i z lodowka (pralka i inne rtv/agd tez czekaja w kolejce). Porownam go do kabla od lampki (zakladam ze taki byl by w cenie 20-50g za 1m) ktory to producent dostarczyl (kiedys to sie oni nie znali ci producenci). Tylko ja siedze w Irlandii tam inne wtyczki sa (te co mamy tutaj maja bezpiecznik wbudowany, tez go zmieniac? - boje sie ze ten bezpiecznik wszystkie pozytywne zmiany umorduje) czy przejsciowka zaszkodzi (w sumie przed kablem by byla wiec wg tej magicznej logiki "ostatnich 2m" nie powinna zaszkodzic).
  12. 4 points
    Blad. Za pomoca kolca tworzysz stale i sztywne polaczenie kolumny z podloga, wiec niczego nie izolujesz.
  13. 3 points
    Wątek się skończył, gdy piszący zapomnieli, że założyciel pytał o przewód z obwodem korekcyjnym RLC, który miał wpływać na brzmienie.
  14. 3 points
    Przyznaję ze wstydem, że to wrażenie miałem już od trzeciej strony 😉
  15. 3 points
    Ilością napraw gwarancyjnych?
  16. 3 points
    Szukasz DACa, taki tytuł tematu i nie chciałbym tu wyskakiwać z czymś innym ale... na Twoim miejscu zdecydowanie w tym momencie przeznaczyłbym całą tą kwotę na poszukiwanie innych kolumn (wraz z kwotą ze sprzedaży obecnych). Moim zdaniem to najbardziej sensowny w tym momencie ruch, dający największe zmiany - zakup innych kolumn. Zwłaszcza, że piszesz o upodobaniach raczej innych niż to co oferują te bowersy. Node 2 wcale taki zły nie jest. Ja go słuchałem z Bowersami 802 i nie miałem odczuć jakoby w tym systemie odtwarzacz stanowił jakieś straszne ograniczenie. Dołożenie lepszego DACa w tym momencie spowoduje moim zdaniem tylko niewielki ułamek tego co mógłbyś osiągnąć wymianą kolumn, mając do dyspozycji taką kwotę. Budowę (czy przebudowę) systemu zacząłbym najpierw od dobrania odpowiednich kolumn (i wzmaka, który je dobrze napędzi i dobrze się z nimi dźwiękowo zgra), do pomieszczenia, własnych preferencji itp. Potem dopiero zabawa w dopieszczanie źródłem czy resztą, jak ktoś lubi.
  17. 3 points
    Ludzie wierzą w różne bóstwa, ślepo wyznając swojego proroka, a ewentualne niedociągnięcia (np. zebranie kasy i nie wywiązanie się z umowy) traktują jako karę dla osób które na to zasłużyły 😉 Gdyby świat był idealny, pewne stany psychiczne jak np. syndrom sztokholmski nie miały by miejsca.
  18. 3 points
    Najlepiej byłoby, gdybym mógł zainteresowanych zaprosić do siebie i zaprezentować, bo między innymi w poruszonych przez ciebie kwestiach miałem obawy, a koniec końców byłem zaskoczony. Otóż po przesiadce z Accuphase P-800 (pełne dual mono, 4*82 000uF pojemności filtrującej, dwa trafa po 1500VA każde, prąd maksymalny 175A przy 1kHz, moc 800W/4R, możliwość pracy ciągłej z obciążeniem 1 Ohm, prawie 50 kg masy) spodziewałem się ogólnego odchudzenia brzmienia. Włączyłem NCore, pierwsze takty poszły i pierwsze wrażenie - szybko, precyzyjnie, bez przeciągania, błyskawiczny atak i wygaszanie impulsów, rewelacyjna kontrola. Myślę więc - no to bas też będzie precyzyjny, szybki, ale najpewniej odchudzony i bez potęgi. Gdy jednak weszła stopa, a później weszła gitara basowa, dalej syntezatory na bardzo niskich częstotliwościach, to doznałem kolejnego zaskoczenia. Stopa biła szybko, owszem, ale z wypełnieniem i przy tym bez przeciągania. Gitara basowa miała fakturę i barwę bliską tego, co słyszałem tylko na dobrze nagłośnionym koncercie. Najniższe częstotliwości miały natomiast potęgę większą, niż ze wspomnianego Accu. Nie jest to efektem pogrubienia, ani przeciągania, bo, dodatkowo, kontrola jest lepsza, niż w Accu. Między innymi dlatego wiem, że tak właśnie być powinno i że to NCore jest w tym aspekcie bliżej prawdy. Co do kwestii maksymalnych prądów, która została tu poruszona. Tak, zgadza się, wzmacniacze w klasie D mają je na niższych poziomach, niż smoki w klasie A, czy AB. Jest tak z jednego, prostego powodu - mają tylko po kilka tranzystorów końcowych. Np. NC1200 ma, bodajże, 2 tranzystory końcowe przy mocy 700W/4Ohm, więc, mogłoby się wydawać, śmiesznie mało. W tym aspekcie też miałem obawy, jak przełoży się to na możliwości dynamiczne na wysokich poziomach mocy, ale sprawdzian praktyczny je rozwiał - żadnych problemów. Sygnał muzyczny to nie sygnał sinusoidalny ciągły, gdzie spawarki w klasie AB mają dużą przewagę. Aha, dla ścisłości - ja użytkuję NC2k, jednostki o mocy 2500W/4 Ohm (przy okazji - ten model ma "tylko" 4 tranzystory końcowe, jest to de facto zmostkowana wersja NC1200). W połączeniu z moimi paczkami o efektywności blisko 100 dB i estradowej wytrzymałości mocowej (mogę wrzucić fotki dla zainteresowanych, co to za smoki) daje to spektakularne efekty dynamiczne :-). Wspominam o tym, aby czytający mieli jakiś punkt odniesienia i aby było wiadomo, że sprawdzić mogę każdy aspekt dynamiczny dowolnego dostępnego wzmacniacza audio i na każdym poziomie jego mocy, a nie tylko teoretyzuję, słuchając na podstawkowcach z 18 cm głośniczkiem i wyobrażam sobie, co by było gdyby :-).
  19. 3 points
    Hm.. ja tam bym naukowej i empirycznej sumienność w bezkompromisowej drodze do wydymania klienta nieświadomie wiernego pospolitemu cwaniactwu jednak nazwał specyficznym zachowaniem tegoż cwaniaka.
  20. 3 points
    Nie kwestia ceny jest tu problemem (bo ta na tle zachodnich ,,magiców'' ) jest wręcz okazyjna. Natomiast nasuwa się pytanie ; .Jak bardzo trzeba sięgnąć dna żeby za parę stówek , wystawić wizerunek swojej osoby ,a przede wszystkim firmy na pośmiewisko. Widać pękła ostatnia struna harpi i ten instrument zapewne nie wyda już żadnego dźwięku.
  21. 3 points
    w zakladce DIY watek jest dla DIY a nie dla fabrycznych sprzetow inne ogloszenia sa w zakładce ogloszenia ponadto w stereo jest watek https://www.audiostereo.pl/topic/123508-nasze-aukcje-na-allegro-i-ebay/ kolejny jest w lampie i chyba rowniez w analogu wystarczy sie dostosowac i od lat nie ma konfliktów w tych tematach
  22. 3 points
  23. 3 points
  24. 3 points
    To „zaparcie“ z tymi bassrefleksami na tym forum jest niesamowite. Tutaj pomiary dwoch diametralnie roznych zestawow glosnikowych w tym samym pomieszczeniu - 3Cube z obudowa zamknieta i przetwornikiem 18“ - B&W 804 z basrefleksem i przetwornikiem 6,5“ Czy nie podpada Ci tutaj pewne „podobienstwo“ pikow i dolkow mimo zupelnie roznych zestawow glosnikowych? Widze ze wiekszosc towarzystwa ciagle ignoruje znaczenie /wplyw pomieszczenia i nadal koncentruje sie nad basstefleksami, zwrotnicami i przetwornikami :-)
  25. 3 points
    Przeciez juz pisalismy ze to typowe zachowanie modow pomieszczenia nie majacych nic wspolnego ani z zestrojeniem zestwu glosnikowego ani z wzmacniaczem, ani... Przytocze jeszcze raz przykladowy pomiar bezposrednio przy membranie glosnika (zielony) z gladkim pasmem, i pomiar tego samego glosnika na miejscu odsluchu (czerwony) czyli z wplywem modow - czyli z tymi przez ciebie opisanymi pikami i dolkami ( jak widzisz u mnie niemalze identyczne jak u Ciebie) Wstaw te same glosniki do innego pomieszczenia i powtorz pomiar, to zobaczysz zupenie inne zachowanie. Jesli lubisz te glosniki to je ZACHOWAJ. Kazdy inny zestaw glosnikowy bedzie mial te same problemy. Rozwiazaniem problemu jest zastosowanie systemu DRC
  26. 3 points
  27. 3 points
    28.11.2018 emsze wysłał w przestrzeń znak pokoju. 22.06.2019 sygnał został odebrany przez Uchatka. No Panowie. Przy takim tempie powodzenie załogowej misji na Marsa, z góry uznaję za skazane na porażkę.......
  28. 3 points
    Jesli muzyka jest tym czym sie " odzywiasz" daj sobie spokoj ze wzmacniaczami z glownego nurtu a zdecyduj sie takie ktore graja muzyke https://najlepszeodtwarzacze.pl/an_vindicator.php https://www.ebay.co.uk/itm/Audio-Note-Vindicator-Silver-Signature-2A3-SET-Amplifier/143297626897?hash=item215d344311:g:YcYAAOSweq9dBpnr albo chocby Audio Note OTO SE Signature https://najlepszeodtwarzacze.pl/audio-note-oto-se-signature.php Nie kieruj sie i.... nie czytaj zawodowych recenzentow zycie jest zbyt krotkie.
  29. 3 points
    Witam, czytuję forum od dawna, jednak chciałem się w końcu przywitać i jednocześnie dołączyć do grona fanów Cyrusa, u mnie na pokładzie Cyrus Two z podpiętym PSXem dającym wyraźnego "kopa" muzyce. Cyrus gra z Castle harlech s1, też jak widzę mało popularna marka w naszym kraju. Jednocześnie chciałem podpytać czy ktoś w Polsce zajmuje się refurbishingiem starego sprzętu? Mam na myśli wymianę kondensatorow, wtykow iec i ewentualnie alpsa. Tak uprzedzając pytanie kojarzę Pana z Anglii który się tym zajmuje, ale może jest ktoś kto takie rzeczy robi lokalnie?
  30. 3 points
    Od tego to.forum jest ,żeby się dzielić spostrzezeniami A nię skakać sobie do gardła jak Ci z tematów o kablach.
  31. 3 points
    O drucikach chcesz pogadać? Wystarczyło mi parę testów w towarzystwie kolegi, który "słyszy" wygrzanie drucików...skutecznie mnie to wyleczyło z ... jakieś Nordosty, Wireworld, Audioquesty, itd. Jak wziąłem od niego na test kabel za kilka tysi i z braku czasu nie podpiąłem go nawet do systemu, a on stwierdził, że pięknie go wygrzałem ... To już był szczyt góry lodowej 😂😂😂
  32. 3 points
    W której książce widziałeś opisane przenikanie zakłóceń przez pojemność pasożytniczą trafa, albo inne wytłumaczenia dlaczego w wielu przypadkach przewody grają.
  33. 3 points
    Jaka firma, takie bezpieczeństwo. Jaka firma, taka prawda o produkcie. Już kilka razy zawiodłem się na ich wyrobach, i nawet gdyby mi dopłacali, żaden Samsung już się w moim domu nie pojawi.
  34. 3 points
    Dobra. Wlacz sobe wibracje w telefonie i postaw go na stole najpierw za pomoca kawalka gumy lub gabki a pozniej na kawalku deski z wkreconymi kolcami. Dowiesz sie za pomoca tego testu co lepiej tlumi drgania. Mialem okazje sprawdzic to spedzajac czas grilujac w ostatni weekend. Kupilem glosnik bezprzewodowy zeby jakas muza byla na zewnatrz i postawilem go na stoliku ogrodowym na ktorym staly takze sztuce, szklanki i inne butelki😎. Po wlaczeniu muzy wszystko tak zaczelo dzwonic ze nie dalo sie sluchac. Postanowilem postawic glosnik na grubej, dosys twardej gabce do mycia samochodu i problem zniknal. Podobnie robi sie podstawy pod monitory studyjne ustawiane na biurku lub konsoli. Sa one wykonane z czegos miekkiego, podobnego do gumy czy twardej gabki. Tylko takie rozwiazanie odizolowuje glosnik od blatu i dlatego takie rozwiazanie jest najlepsze. Mam chyba jakies kolce w domu to zrobie w ten weekend experyment i wkrece je w jakas deske i ustawie na tym glosnik a pozniej na gabce i nagram filmik zebys mogl sie przekonac na wlasne oczy i uszy ktore rozwiazanie tlumi lepiej.
  35. 3 points
    Raczej nie z głową. Żyło się bogato jak interes się kręcił. Teraz kolumny się nie sprzedają a bogato dalej chce się żyć, więc kasę trzeba kombinować.
  36. 3 points
    Hehe... Już twórcy skrzypiec i podobnych instrumentów paręset lat temu wiedzieli, jak LEPIEJ PRZENIEŚĆ DRGANIA podstrunnicy na dolną ściankę pudła rezonansowego za pomocą duszy, czyli obustronnie ściętego, zaostrzonego kołeczka z twardego drewna, ktory jak kolec pod kolumną, styka się punktowo. Takie coś doskonale PRZENOSI DRGANIA, NIE TŁUMI.
  37. 3 points
    Dawno nie słuchałem ale dla mnie to te dwie pierwsze płyty zespołu są thebest'ciarskie, świetna muzyka, super brzmienie i teksy: COMA - Pierwsze wyjście z mroku oraz Zaprzepaszczone siły wielkiej armii świętych znaków słucham dalej 🙂
  38. 3 points
    COMA - Pierwsze wyjście z mroku s u p e r !
  39. 3 points
    Wracając do meritum. Już wiemy, że wrażenia odsłuchowe dość często będą zniekształcone nieporównywalnością wynikającą z odmiennych technik zbudowania bloku symetrycznego i niesymetrycznego. A to nie daje podstaw do wyciągania wniosków które połączenie jest lepsze (w ogóle) a jedynie jak najbardziej pozwala na wyciągnięcie wniosku typu "w sprzęcie X połączenie nr1 jest lepsze". I do tego jak najbardziej zachęcam. Do tego abyśmy sami oceniali czy w danym przypadku lepsze jest połączenie nr 1 czy nr 2. Czy lepsza jest warstwa SACD, czy CD, mało tego porównajmy warstwę CD z zakupionymi plikami tego utworu, lub inna realizacją płyty CD. I tak dalej i tak dalej. Słuchajmy, notujmy. Słuchajmy w danym utworze jak słyszymy tony wysokie, tony średnie i niskie. Ich czystość, maskowanie jednych przez drugie i najważniejsze jakość basu, jego wyrazistość, nieciągnięcie się itp. Dobrze jest porównywać na płytach nagranych i wydanych w Polsce, bo na tle światowym mają niesłychanie dobry poziom realizacji. Naprawdę często masowe wytwórnie płyt CD degradują dźwięk poto aby bez dalszej obróbki utwór "poszedł" w rozgłośni radiowej. A to źle, bardzo źle. Zagadnienia teoretyczne zostały wymienione. A za i przeciw niech zawsze rozstrzygnie zdrowy rozsądek i wasze ucho. Ale naprawdę wasze a nie waszego kolegi. Oczywiście, że masz rację. Ale nie jestem tu po to aby słuchać jak coś jest zrobione a po to aby dzielić się rzeczami zrobionymi osobiście a to już wymaga znajomości praw fizyki na poziomie wyższym niż wspomnianej przez ciebie podstawówki. A po drugie - nie rozumiem dlaczego się czepiacie za to że sami czegoś nie rozumiecie. Każdego nauczyciela chcecie zniechęcić a może rozstrzelać ? To już było. Ogólnie tak z innej beczki ale na temat to wg mnie idą czasy ciemne, takie średniowiecze. Coraz więcej ludzi nauki jest sekowanych za to, że prosty lud ich nie rozumie. Daje się odczuć coraz więcej zachowań analogicznych do tych z roku 333 p.n.e. gdy do Gordion przybył Aleksander Macedoński i rozwiązał węzeł króla Gordiasa w sposób podobny do tych oglądanych ostatnio w TV , czyli po prostacku.
  40. 2 points
    A po usunięciu śrubek.pewnie będą dziury na scenie 🔇
  41. 2 points
    Gwiazdą odsłuchu będzie sprzęt z torx-ami 😂😂
  42. 2 points
    W Warszawie masz dwa sklepy, gdzie te projektory stoją na półce obok siebie w dedykowanej salce. Można przyjść z ulicy i porównać, nawet kawę zaproponują.... :-). 1.HCX na ostrobramskiej 104/38 tutaj mają aktualnie od ręki oraz można przyjść z ulicy. Można też zarezerwować sobie określone godziny na pokaz 2. Prono ul. Pokorna 2 lokal U7 tutaj lepiej zadzwonić i się umówić na pokaz Z Krakowa rzut beretem, rano wyjechać aby być na 10-11 zobaczyć pokaż i wrócić do domu.
  43. 2 points
    Nie ma problemu z osiągnieciem minimalnych zniekształceń w zakresie częstotliwości akustycznych w niesymetrycznym układzie Problemy są głownie w zakresach dużo ponadakustycznymi, łagodnym opadaniem charakterystyce częstotliwościowej i problemami z zakłóceniami w.cz i EMC. A tu rozbudowana symetrycznie ilościowo i przestrzenna realizacja układu już niewiele może pomóc.
  44. 2 points
    Podaj jakiś gotowy lepszy transport w tym budżecie to chętnie go sprawdzę i kupię. W przypadku maliny nie tyle komputera co samej nakładki hat np. digione signature która jest czuła na zasilanie o czym zresztą mówi sam producent. Też nie wierzyłem ale słyszałem.
  45. 2 points
    Ja również pod Ayonem je próbowałem. Dorzucę jeszcze ze dynamika z nimi (7SN) siadła nieco, dźwięk mniej otwarty, instrumenty maja słabszą "aurę" akustyczną, mniej powietrza .. kontrola basu dobra, bardzo dobre nasycenie średnicy, gładkość która jednak maskuje detale, fakturę. Ostatnio przez kilka dni miałem Townshend Seismic Pods pod platformą która stoi na podłodze. Ustroje oparte na sprężynie które izolują komponenty od podloża, Działają od 3 Hz. Większa scena, klarowność, większe bryły instrumentów. To plusy. Bryły instrumentów mają jednak nieco mniejszą gęstość, są trochę bardziej oddalone i są mniej namacalne. Jak by rosjanie powiedzieli, less body, less presence. Z moimi podkładkami pod platformą dźwięk jest bardziej zwarty, nasycony, więcej aury wokół instrumentów, bardziej spójny dźwięk. Ostatecznie zrezygnowałem z Podów choć to bardzo ciekawa "rzecz"
  46. 2 points
    Witam. Chciał bym podzielić się z miłośnikami marli Sansui opisem porównań, jakie dokonałem ostatnio u zaprzyjaźnionego miłośnika dobrego brzmienia, Szymona z Łodzi. Na początku słuchaliśmy lampowego zestawu mono bloków Amplifona. Dwa potwory na 24 lampach i mocy ponad 300 W . Kolumny też polskiego producenta ponad dwu metrowej wysokości odwrócone diapolito w wykonaniu 16hz. Słuchałem masę różnych zestawów, ale to co usłyszałem w wykonaniu tego zestawu , wbiło mnie w podłogę. Potęga basu i niesamowita dynamika, piękna scena różnicowaniem w głąb i w szerz. Bas o pięknych wybrzmieniach, szybki i zwarty. Pierwszy raz pomyślałem sobie, no Sansui nie będzie miało szans do tego co ten zestaw prezentuje. Tu wkracza właśnie mój ulubiony Sansui B 2103 MOS Vintage. Te same kolumny, kable głośnikowe, źródło i kable XLR. Początek był taki sobie, ale po kilku utworach Sansui pokazał co potrafi. Puściły nerwy, grał bardzo dobrze, choć musze uczciwie napisać, że lampa zagrała lepiej, ale nie było wielkiej przepaści do B 2103. Następnie podpięty został Sansui B 2105 MOS, Zaskoczenie, to już nie było to co przezentował B 2103. Nie radził sobie i to zdecydowanie, nie rozegrał się i koniec. Przyszła pora na Sansui 907 MR, poradził sobie znacznie lepiej jak B 2105 ale i tak ustępował B 2103. Zdecydowanie lepiej było już z najmniejszymi kolumnami 16 hz. Tu nie było już problemu i czarował graniem, Śmiem sądzić, ze ze średnimi Etos Ultimo było by jeszcze lepiej. Nie mieliśmy ich jednak do odsłuchu. Kolumny 16 hz są jednak świetne i śmiało mogę napisać, że jak ktoś chce dobrać do Sansui kolumny, śmiało polecam. Można w 16 hz umówić się i dobrać to co zagra świetnie i bez obaw dopasuje się do sprzętu Sansui. Kable głośnikowe i XLR marki MIT. Każdy rodzaj muzyki, poważna operowa i symfoniczna, rock , jazz , blues. To była uczta dla uszu i wielka frajda dla mnie. Sansui poradził sobie z bardzo trudnymi kolumnami , nie podaję typu, bo były to prototypy jeszcze nie do kupienia. Oporność zaś 2 ohm to wielkie wyzwanie dla sprzętu. Zaskoczył mnie B 2105, który nie zagrał a zagrał jego starszy brat B 2103. Bardzo dobrze wypadła też 907 MR, choć tu już zdecydowanie było czuć, że dopiero 4 omowe kolumny dały jej pole do popisu. Pozdrawiam. Jan
  47. 2 points
    Wyobraź sobie że są to kolce za 5PLN i przeczytaj co piesze w opisie. Skąd wiesz, gdyby amplituda drgań elementów zawieszenia w aucie była taka jak w kolumnie zawieszenie być może byłoby na kolcach... Raczej nie chodzi o to żeby drgania tłumić czy zapewniać amortyzację kolumnie tylko ograniczać ilość energii która przechodzi od kolumny do podłoża.
  48. 2 points
    A dlaczego zawieszenie w samochodzie jest oparte o elementy elastyczne? Wyobrazasz sobie polaczenie kola z nadwoziem za pomoca kolca?
  49. 2 points
    Jest wyrok sadowy, jest nakaz komorniczy, i co ? i figa, pewna osoba nie ma nic żeby mu zająć, nie ma majątku, nic nie produkuje, nic nie sprzedaje. życzę powodzenia w robieniu zakupów:(
  50. 2 points
    Czyli audio ale bez voodoo? W tym towarzystwie raczej się to nie uda.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.