Jump to content

Ayon - wizyta w fabryce cz. 1

plastik1989

Pomysł na ten materiał pojawił się dobre kilka miesięcy temu, gdy biorąc od dystrybutora do testów, któreś z urządzeń Ayona, temat rozmowy z danych dotyczących samego urządzenia zszedł na kraj produkcji tego sprzętu.

 

Podobnie jak wielu czytelników tego forum, najbardziej prawdopodobnym wydawał mi się obraz taki, że projekt i dystrybucja odbywa się w Europie, ale lwia część produkcji przeniesiona jest na Daleki Wschód. Jednakże taki obraz spotkał się z wyraźnym sprzeciwem dystrybutora. Sprzęt od początku, tj. od projektu poprzez montaż, testy i pakowanie wykonywany jest w Europie – koniec i kropka. Trochę nieopatrznie, rzuciłem na odchodne, coś w stylu „uwierzę jak zobaczę” i temat na jakiś czas umarł. Po kilku miesiącach dostałem informację, że planowany jest wyjazd do fabryki Ayona w Austrii i jeśli dalej mam wątpliwości, mogę pojechać i sprawdzić na własne oczy jak to wygląda.

 

Przy okazji tej wizyty można zrobić z tego fotoreportaż i przeprowadzić krótki wywiad z Gerhardem Hirtem. No cóż, wcześniej powiedziałem „A” to muszę powiedzieć „B”. Skoro ktoś zadał sobie trud, by zorganizować taki wyjazd, po to, by rozwiać moje wątpliwości, nie wypada mi odmówić. Oczywiście piszę to trochę na wyrost, bo jak każdy pasjonat audio, dodatkowo mający ciągotki do DIY bardzo byłem ciekawy tego miejsca.

 

_DSC8241.thumb.jpg.aa4f524a8d0495e1c7576f963af43cf8.jpg_DSC8153.thumb.jpg.9570223efc66e848bacbda205c675e06.jpg_DSC8236.jpgminiatura.thumb.jpg.a87593cedd178941e33160b835e6ea2d.jpg

Po przyjechaniu na miejsce, czyli malowniczych, górskich okolic miasta Graz, ukazuje się spory budynek mieszkalno-przemysłowy. Łączna powierzchnia użytkowa tego budynku wynosi ponad 1000 m2 i dzieli się na mniej więcej trzy równe części – biurowa, magazynowa, spedycyjna i produkcyjna. Nieopodal znajduje się jeszcze 600 metrowy magazyn i oraz zakład stolarski, produkujący obudowy do kolumn Ayona. 

 

Pierwsza część biurowa, nie nadaje się zbytnio do umieszczenia reportażu. Ot, zwykłe biura z masą papierów, drukarek, telefonów. Jest też hol dla gości i około 40 metrowa sala odsłuchowa, gdzie na bieżąco testowane i odsłuchiwane są urządzenia. Dosyć ciekawe i bardzo pragmatyczne ma podejście sam Gerhard do testowania urządzeń w tym miejscu.

_DSC8154.thumb.jpg.6daf7fa8e3dc3ab89c645184ad18a583.jpg_DSC8155.thumb.jpg.e3217baa678ee8cc3c6d3fb4789f15f7.jpg_DSC8162.thumb.jpg.3cb21c9b665abc3551cc9c4e3dd76395.jpg_DSC8170.thumb.jpg.9346f5b4fc204955a2ae69f2b56f8d58.jpg

Pomimo tego, że w swoim prywatnym domu ma pełnoprawną salę odsłuchową, to tutaj wykonał tylko podstawowe zabiegi akustyczne by ograniczyć echo i zbyt mocne podbicia fal. Stoliki, na których kładzie sprzęt, to zwykłe stoły przemysłowe, a przewody jakimi to wszystko jest spięte to w dużej mierze komputerowe sieciówki – pomimo tego, że obok na podłodze leży całkiem pokaźna plątanina Shunyat i Acrolinków wartości przyzwoitego samochodu… 

561620650__DSC8156-kopiadua.thumb.jpeg.ce8a9d72dc6da289e4501a116cecdd8a.jpeg_DSC8166.thumb.jpg.1e898d21cae34bcc82ae35ec42fe5d56.jpg_DSC8158.thumb.jpg.992438f430732ef7538ee9d396afa415.jpg

Idea jest taka, by sprzęty które są testowane, prototypy urządzeń móc odsłuchiwać w nieco utrudnionych warunkach – marzeniem ściętej głowy jest to, by każdy miał idealne warunki odsłuchowe oraz wybitne i odpowiednio dobrane okablowanie. Jak twierdzi Gerard, trzeba brać na to poprawkę już w fazie projektowania sprzętu. Ponieważ wykonać produkt, który brzmi wybitnie tylko w bardzo wyśrubowanych warunkach akustycznych to żaden kłopot. Ale prawdziwym wyzwaniem jest zrobić sprzęt, który zawsze zabrzmi co najmniej dobrze, a z idealną akustyką, akcesoriami i kablami będzie wtedy tylko lepiej. Coś w tym musi być, bo nawet w źle złożonym systemie, produkty Ayona brzmią przyjemnie i ciężko w oparciu o nie, złożyć system niedający się słuchać. Owszem jak w każdym systemie, pełnie możliwości pokaże w odpowiedniej konfiguracji, jednak nawet najsłabszy wariant będzie nadawał się do słuchania muzyki z dużą przyjemnością.

_DSC8168.thumb.jpg.a6e0e16b03cee00be3cc9a75edf3a658.jpg_DSC8173.thumb.jpg.b034d19410fe3137bde4f2c73c5c7dea.jpg_DSC8172.thumb.jpg.687feee86fd943ee7b45aa28ceddf03d.jpg

Będąc już w tym miejscu, miałem możliwość, przez przypadek słuchać najnowszych, będących jeszcze w fazie prototypu konstrukcji Ayona. To potężne, trzymodułowe kolumny skonstruowane na ośmiu, stworzonych specjalnie do tej konstrukcji, głośników Accutona. Dedykowane do tej kolumny wzmacniacze, to olbrzymie monobloki lampowe Parallel Single Ended, pracujące w klasie A.

 

Dźwięk tego zestawu mnie zaskoczył, bo bardzo mocno odbiegał od tego, jak ja, stereotypowo wyobrażam sobie dźwięk Ayona i różni się wyraźnie od tego jak zwykle brzmią znane mi zestawy  audio, oparte o tą markę. Ale dzięki temu, pierwszy raz mogłem zrozumieć jaką końcową wizję dźwięku ma twórca Ayona. Ciężko opisać to słowami, bo dźwięk ten łączył światy, wydawałoby się całkowicie przeciwległe. Z jednej strony wokale brzmiące jak z bardzo nasyconej lampy 300B, typowe ciepłe, lampowe brzmienie wokali, niezwykle wciągające w odsłuch. Z drugiej strony, gdy tylko pojawiły się momenty z dużą dynamiką, potężne partie basowe, to dźwięk był niezwykle mocny, szybki i dużym drivem jak z mocnego i wyrywnego tranzystora. Uzupełnione to zostało, okraszeniem dźwięku dużą ilości detali i informacji z drugiego planu, dostępnych dla słuchacza. Można powiedzieć, że ziszczony został audiofilski sen dwóch odległych biegunów, do których zwykle dążą audiofile: barwa i muzykalność, plus dynamika i moc basu oraz detal i smaczki. Bardzo ciekawe przeżycie dźwiękowe, a przede wszystkim spore zaskoczenie dla mnie.

 

Najwięcej odsłuchiwanego materiału stanowiły utwory operowe, w tym chińska opera, gdyż te konkretne urządzenia stworzone zostały z myślą o bogaty, chiński rynek i docelowo pierwsze egzemplarze zostaną wysłane do dealera z Szanghaju (nie wiadomo nawet czy zostaną wprowadzone na rynek Europejski…). Tak więc pierwszy kontakt z Chinami już jest, jednak wektor odwrotny niż można by się spodziewać – produkowane w Austrii, eksportowane jako produkt luksusowy do Chin.

Trochę mnie to martwi, bo ekstremalnie bogaty rynek chiński jest bardzo atrakcyjny dla producentów, a to może windować ceny innych produktów, dla zwykłych śmiertelników…

1891231366_Loudspeakerproduction6.thumb.JPG.ef018cb6c2e161f2e0f644bd88cd5ed3.JPG1824131216_Loudspeakerproduction7.thumb.JPG.5bc05e900b3d46f0be9759d07490578a.JPG1392822939_Loudspeakerproduction8.thumb.jpg.c5722af351bca6ab326c741c8627dfcc.jpg517192035_Loudspeakerproduction9.thumb.jpg.42fb041bcbe8f094b7eb09a5d9b997da.jpg1816209030_Loudspeakerproduction10.thumb.jpg.d2d98ad5ef21fb4a7b6902464932c36c.jpg151347102_Loudspeakerproduction11.thumb.JPG.b8d8defc8552fa972d76f7542c5adcf0.JPG_DSC8231.thumb.jpg.8fef4d4b350fa43ff338c9c33207ff62.jpg_DSC8233.thumb.jpg.f00d397165193377376f16c854d744f2.jpg_DSC8234.thumb.jpg.710b7702606f5788726eed31292211b2.jpg_DSC8237.thumb.jpg.9716564db5d6e30e1ed24505665c7735.jpg

Kolejna część budynku to część magazynowa. Produkcja urządzeń odbywa się w kilku krajach: lampy elektronowe w Czechach, obudowy na Węgrzech, płytki drukowane Słowacja, obudowy kolumn Austria, moduły sterowania podczerwienią i piloty Tajwan, transformatory głośnikowe Szwecja, transformatory zasilające Austria i Niemcy plus części elektroniczne, typu rezystory i kondensatory z całego świata. Stąd też rozbudowana infrastruktura spedycyjna i kręcące się non stop ciężarówki z dostawami części oraz kolejne, odbierające palety z gotowym sprzętem. Ruch jak w ulu i lekko zdziwiony byłem skalą całej operacji, mimo wszystko spodziewałem się małej, kilkuosobowej manufaktury, a mimo COVID-u, sporej grupy ludzi pracujących zdalnie, okresu urlopowego, pełno osób się tam kręciło.

_DSC8178.thumb.jpg.c941a3d500adf102743815a39b769909.jpg_DSC8205.thumb.jpg.42f6e6b479cb326319bfd9afc16a13bc.jpg_DSC8206.thumb.jpg.54ba88a673c83c46fbcf9c2c7b1d309a.jpg_DSC8207.thumb.jpg.922c3ff48f94cabeae5f70ae6a7dabaa.jpg_DSC8209.thumb.jpg.0a31d560e8990711eaa3b1211acf6637.jpg_DSC8210.thumb.jpg.140b632fad5a2580b85b7ec1e18f17ae.jpg_DSC8213.thumb.jpg.07e077c525378173fbaef2a3c1bb493d.jpg_DSC8214.thumb.jpg.d4cc1bd12aa2beb2c5e0a1b5df6a3516.jpg_DSC8215.thumb.jpg.86f96d01360486ac0c2cb388ad809480.jpg_DSC8216.thumb.jpg.b836f926567c70b38a81e10a5712cd96.jpg_DSC8194.thumb.jpg.6785cd845e38dc7fc0c1b9bb9784774a.jpg_DSC8195.thumb.jpg.7efe35d6373267a77cc40a9a4cca1976.jpg_DSC8226.thumb.jpg.09a732d6a99f3cf4c41f80800d7cd3f8.jpg_DSC8227.thumb.jpg.e1141049425fddfcc5210fd3bce114cb.jpg_DSC8223.thumb.jpg.2cd0a4ce4e7f76040ed539bae4da94dd.jpg_DSC8219.thumb.jpg.80314c5f41d8c88bce48332fcddb81d3.jpg

Ciężko jakoś bardziej rozpisywać się na temat samego magazynu, to po prostu pomieszczenia wypełnione pudłami… Główny obiekt magazynowy znajduje się w jeszcze innym budynku i ma powierzchnię dodatkowych 600 metrów kwadratowych, lecz prócz stert kartonów z urządzeniami nic ciekawego do oglądania tam nie ma. Natomiast w tym magazynie, gdzie ja byłem, udało mi się trafić na ciekawe znalezisko. W piwnicach budynku, zamiast wina (czego można by się spodziewać po Austriackiej rezydencji) znajdują się zapasy lamp elektronowych. 

Łączny zbiór lamp NOS Gerharda wynosi (jak sam szacuje) ponad 30 tysięcy nowych (NOS) zapakowanych lamp… Nie wlicza w to kilkunastu tysięcy lamp z bieżącej produkcji, które są dla Niego produkowane w byłych zakładach Tesli i na bieżąco montowane w nowych urządzeniach… Powiem szczerze, że wejście do pomieszczenia mającego jakieś 20-30 metrów kwadratowych, które dosłownie w każdym metrze kwadratowym wypełnione jest ułożoną w rzędy, w pudełkach, lampą 6c33 (diabeł), a ich właściciel liczy przybliżoną ilość lamp, przeliczając je na kubiki – to robi wrażenie.

_DSC8190.thumb.jpg.ce796a9fa61b3893555e771d4f7b4476.jpg_DSC8188.thumb.jpg.ed3914c94a22c6a9b1b43c51c9a17a1c.jpg_DSC8212.thumb.jpg.b38732f1ec4f22f364515f35e78849ee.jpg

Sam pomysł skupu tak dużych ilości lamp nie wynika z jakieś szczególnej potrzeby chomikowania czy zamiłowania do mrożenia środków finansowych. Producent poważnie traktuje swoich klientów i swój produkt. Tak więc każde urządzenie, nawet kilkunastoletnie, można oddać do serwisu i znajdą się do niego części zamienne. Podobnie z lampami, wprowadzając na rynek wzmacniacz na lampie 6c33, kupiec nie jest skazany na zastanawianie się, czy kiedyś tych lamp na rynku nie zabraknie. 6c33 to Radzieckie lampy elektronowe stosowane jako stabilizatory napięcia w radiostacji Miga 25… Charakterystyczna budowa lampy z „różkami” na górze bańki, która dała jej przydomek diabła, wynika z tego, że lampa ma wewnątrz dodatkowe wsporniki wtopione w górną część bańki po to, by solidniej zamocować anodę i lepiej znosić ekstremalne przeciążenia, jakie występują w odrzutowym myśliwcu. 

Prócz wojskowych zapasów sprzed pół wieku, ta lampa nie była nigdy produkowana, stąd tak ważne z punktu widzenia audiofila jest jej dostępność. Gerhard nie chciał ryzykować i zrobił zapas, który pozwoli mu zaspokoić potrzeby Jego klientów na 20 lat wprzód. Dotyczy to każdej lampy, jaką stosuje w swoich urządzeniach – jeżeli jest zamontowana w jakimś Jego sprzęcie, to znaczy, że na najbliższe kilkanaście – kilkadziesiąt lat jest dostępna do zamówienia u dealera w serwisie.

_DSC8232.thumb.jpg.74191ef1dda9dc92583b07126a4b3e60.jpg

Ostatnia część tego kompleksu to część produkcyjna. Znajdują się tam stanowiska pomiarowe i testowe dla urządzeń opuszczających fabrykę (każde urządzenie, przed testami i pomiarami jest wygrzewane kilka dni, będąc podpiętym do prądu przez 24h na dobę), stanowiska serwisowe z częściami zamiennymi, oraz – najciekawsze – stanowiska do opracowywania nowych projektów.

 

Zapraszam do oglądania zdjęć oraz do drugiej części materiału (ukaże się wkrótce), w której będzie wywiad z Gerhardem na temat historii marki, Jego wizji sprzętów audio, oraz gdzie uchyli rąbka tajemnicy, niektórych rozwiązań technologicznych, jakie stosuje.

 

W niedalekiej przyszłości (jeśli tylko COVID pozwoli na wojaże) planuje również wykonać podobne materiały, z wizyt w fabrykach innych marek z całego świata.

_DSC8174.thumb.jpg.1024cb614cb04f127ca64e35ebe6ad8b.jpg_DSC8175.thumb.jpg.b931829c412cb182599765b0806f8ce4.jpg_DSC8176.thumb.jpg.8d41f8759faaddf0c11a5c800875f00d.jpg_DSC8177.thumb.jpg.eadcd05d8a72ca7650554fa3230b406c.jpg_DSC8181.thumb.jpg.d8d37ecf9d1cf4e3a42e8559aac3e53a.jpg_DSC8182.thumb.jpg.315d305f41953d61cfbd97e5456c9218.jpg_DSC8173.thumb.jpg.b034d19410fe3137bde4f2c73c5c7dea.jpg_DSC8184.thumb.jpg.3e6cc8fcadc7520ccfb3950393fd16a3.jpg_DSC8185.thumb.jpg.e6f7e351b73ee3ddfd36602764821292.jpg_DSC8186.thumb.jpg.c4d7d4e5b96c4e8b47de256c2a271d64.jpg_DSC8189.thumb.jpg.489963583792e61b46ba799bb9f14c49.jpg_DSC8191.thumb.jpg.96b1f9bb3d57db08f26fc31bd791805b.jpg_DSC8193.thumb.jpg.fc3c3756e3c0ec60532ba81aa5f35e63.jpg_DSC8203.thumb.jpg.34a0649aa2477a081ad96f53a94f5a77.jpg_DSC8211.thumb.jpg.bbe24b06041566b143ed3201971f75b5.jpg_DSC8217.thumb.jpg.6d6124174a2e0c0c9d4e1bfb0b1bcc38.jpg_DSC8218.thumb.jpg.3536c73d6be17c1bd99d3c8cbe311d61.jpg_DSC8183.jpg

 

 

 

  • Like 11


User Feedback

Recommended Comments



Super materiał. Fajnie byłoby uzupełnic (moze uprzedzam 2 czesc?) o jakies bardziek "osobowe" wątki - wywiad z kims z fabryki, moze cos o historii - nieco szerszego kontekstu, co produkują, sztandarowe produkty. Oczywiscie nie - zebym chcial cos narzucac - po prostu chetnie bym sie tego dowiedział

  • Thanks 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Fanie, że wizytujecie producentów. Podoba mi się taka inicjatywa. Czy z polskich manufaktur też da radę?

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
4 godziny temu, yacool1975 napisał:

Super materiał. Fajnie byłoby uzupełnic (moze uprzedzam 2 czesc?) o jakies bardziek "osobowe" wątki - wywiad z kims z fabryki, moze cos o historii - nieco szerszego kontekstu, co produkują, sztandarowe produkty. Oczywiscie nie - zebym chcial cos narzucac - po prostu chetnie bym sie tego dowiedział

Dokładnie to składa się na drugą część 😉

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Straszne. Produkcja czysto chałupniczo hobbystyczna. Potem więc ceny z kosmosu skoro zero zautomatyzowania, zero robotów, wszystko ręcznie składane/lutowane. Co za tym idzie rozbieżność techniczna tych samych modeli jest zapewne kosmiczna. Wystarczy, że pan montazysta bedzie miał zły dzień i już parametry się rozjadą, albo źle zamontuje trafo (buczące)  🙂

Jako sprzęt referencyjny/porównawczy (czy cholera wie jaki) stoi tam Pioneer z produkcji tasmowej, zautomatyzowanej i odpornej na złe dni składacza. W sumie to zabawne.

Materiał fajny. Zawsze to daje jakiś wgląd w sytuację.
Osobiście nigdy bym nie kupił żadnej elektroniki składanej w szopie (nawet luksusowej). 

  • Like 1
  • Thanks 3

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

fabryka to nie jest ,tylko mała manufakturka w dużym domu jednorodzinnym,sama elektronika na niezłych elementach ,ładne obudowy, ceny ta firma ma z kosmosu mimo wszystko,w naszym kraju są też takie manufaktury wcale nie gorsze -cenowo o wiele lepsze

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
2 godziny temu, yayacek napisał:

Straszne. Produkcja czysto chałupniczo hobbystyczna. Potem więc ceny z kosmosu skoro zero zautomatyzowania, zero robotów, wszystko ręcznie składane/lutowane. Co za tym idzie rozbieżność techniczna tych samych modeli jest zapewne kosmiczna. Wystarczy, że pan montazysta bedzie miał zły dzień i już parametry się rozjadą, albo źle zamontuje trafo (buczące)  🙂

Jako sprzęt referencyjny/porównawczy (czy cholera wie jaki) stoi tam Pioneer z produkcji tasmowej, zautomatyzowanej i odpornej na złe dni składacza. W sumie to zabawne.

Materiał fajny. Zawsze to daje jakiś wgląd w sytuację.
Osobiście nigdy bym nie kupił żadnej elektroniki składanej w szopie (nawet luksusowej). 

Ciekawy pogląd. 

1 godzinę temu, szpotek73 napisał:

fabryka to nie jest ,tylko mała manufakturka w dużym domu jednorodzinnym,sama elektronika na niezłych elementach ,ładne obudowy, ceny ta firma ma z kosmosu mimo wszystko,w naszym kraju są też takie manufaktury wcale nie gorsze -cenowo o wiele lepsze

Mam jeszcze więcej zdjęć z części "fabrycznej" bo więcej wrzuciłem z części biurowej. W sumie jak jest zainteresowanie to prawdopodobnie uda się wrzucić zdjęcia z placówki gdzie wykonywane są obudowy, tam już warsztat pełną parą. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

ogólnie wrażenie sprawia pozytywne,stolarnia na pewno jest gdzie indziej,mdf przy obróbce to fabryka kurzu,nie wiem ,czy ta relacja nie będzie antyreklamą dla tej firmy,zwłaszcza w kontekście cen,no ale nie jest to robione w Chinach....

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawy fotoreportaż, który zmienił całkowicie postrzeganie przeze mnie firmę Ayon. Oczywiście na 👎.

Edited by Maraudio
  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Fabryka Audio Note
22174cd1353152bbe502fad1d2d505ac.jpg
94815276fab4387122fba26325669fcb.jpg

Leben

ce0c5e9a1a9721816894c541fc67b67f.jpg
f10dd06e3f356ce32685d2747887fb88.jpg

Nasze Fezz Audio
633ea61914c0e81f410813abfb15f85b.jpg

Przemysł audio nie jest tu wyjatkiem - w wielu branzach (np samochodowej) istnieja niewielkie manufaktury ktore robią najwyzszej jakosci sprzet. Powtarzalnosc zostawiają chinczykom, nie zawsze masowosc musi oznaczac jakosc.
Moze chodzi wlasnie o niepowtarzalnosc?

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Przecież to miejsce to nie żadna fabryka. To montownia lub bardziej serwis obsługujący lokalny rynek. 

Dla porównania fabryka w Cayin w Chinach. 

spacer.pngspacer.pngspacer.pngspacer.png

Delikatna różnica jednak jest. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Ja nie przecze ze jest roznica, ale jest miejsce dla obydwu modeli, kazdy z nich moze miec przewage w innej "kategorii".
Co do lokalnosci, chyba jednak te wzmacniacze sprzedają sie na całym swiecie
Ze swojego podworka podam przyklad: producenci gitar mają fabryki z masówką, ale mało ktory pro-muzyk gra na sprzecie z linii produkcyjnej. Conajmniej mocny custom, bardzo czesto znacznie lepsze i drozsze instrumenty litnicze od dobrego rzemieslnika (powiedzialbym nawet: artysty).
Sprobuj maszynowo montowac wzmacniacze Point To Point

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
24 minuty temu, yacool1975 napisał:

Ja nie przecze ze jest roznica, ale jest miejsce dla obydwu modeli, kazdy z nich moze miec przewage w innej "kategorii".

Też tak uważam. Finalnie dobry produkt może wyjść z dużej fabryki jak i z małej manufaktury. W przypadku Ayon-a (widać, że jest to raczej montownia) razi trochę taki "bałagan". Może to kwestia zdjęć . Z drugie strony w takim domu ciężko to sensownie zorganizować.  Wystarczy spojrzeć też na małe firmy , które do hi-endu nie pretendują , a wizualnie lepiej to wygląda. 

http://www.this.pl/aktualnosci/zobacz-jak-powstaja-produkty-rega/

https://blog.son-video.com/2017/07/visite-de-lusine-atoll-electronique/

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Kwestia wyłącznie skali. Nieopłacalne jest automatyzowanie produkcji dla tak małego biznesu.

  • Like 2

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
Też tak uważam. Finalnie dobry produkt może wyjść z dużej fabryki jak i z małej manufaktury. W przypadku Ayon-a (widać, że jest to raczej montownia) razi trochę taki "bałagan". Może to kwestia zdjęć . Z drugie strony w takim domu ciężko to sensownie zorganizować.  Wystarczy spojrzeć też na małe firmy , które do hi-endu nie pretendują , a wizualnie lepiej to wygląda. 
http://www.this.pl/aktualnosci/zobacz-jak-powstaja-produkty-rega/
https://blog.son-video.com/2017/07/visite-de-lusine-atoll-electronique/

Ja nie mam problemu z tym jak wyglada montaz jesli produkty są wysokiej jakosci, nie spotkalem sie (fakt, jakos wnikliwie nie szukalem) z narzekaniem na jakosc ayon.
Pamietam np ze recenzenci czasem podkreslali ze leben 300 powinien kosztowac znacznie wiecej, ale wlasciciel ma swoj pomysl na polityke cenową i masowosc produktu. Eksportują na caly swiat, a na wszystkich fotach dostepnych w sieci powtarzają się te same trzy panie na montowni i sam Taku Hyodo z lutownicą.Rolls royce-y tez są skladane recznie (moze w teoche lepszym, wiekszym zakladzie, ale jednak). Tam na specjalnym etacie jest facet ktory recznie maluje pasek. Tyle. I nikt nie moze sie tego nauczyc, facet jest jeden na milion.
Czy to zły pomysł na biznes? Czy RR są jakims rynkowym dziwadłem?
Inna filozofia, nie da sie ocenic czy gorsza czy lepsza - zalezy jakie kryteria przyjmiemy.
Kwestia wyłącznie skali. Nieopłacalne jest automatyzowanie produkcji dla tak małego biznesu.

Biznes mozna rozwijac, jest rynek na takie produktt, ale to zawsze decyzja wlasciciela. Rozwoj czesto oznacza utrate kontroli nad firmą, wspolnikow, gielde i caly ten cyrk, ktorego facet z lutownicą na początku nawet nie podejrzewał

https://wiedzadrzewiej.weebly.com/wie347ci/opowiesc-o-rybaku-i-biznesmenie#

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Oczywiście, ja tylko twierdzę, że to zbyt mała skala żeby uzyskać opłacalność poprzez automatyzację produkcji. Ale nie ma w tym nic złego. Czysta matematyka. Dlatego takie firmy zawsze będą przypominały manufakturę. Niektóre z nich natomiast potrafią do tego dorobić świetną ściemę marketingową.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
2 godziny temu, MrSalieri napisał:

Przecież to miejsce to nie żadna fabryka. To montownia lub bardziej serwis obsługujący lokalny rynek. 

Dla porównania fabryka w Cayin w Chinach. 

spacer.pngspacer.pngspacer.png

Delikatna różnica jednak jest. 

Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

 spacer.png

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

 3493bc812b7f2b225df6.jpg


Naklejki daje sie juz na koniec, jak sie ustali komu sprzedają

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
1 minutę temu, yacool1975 napisał:


Naklejki daje sie juz na koniec, jak sie ustali komu sprzedają emoji6.png

Tak, ale na tych wcześniejszych zdjęciach, które wzbudziły ekscytację Olka, nie widać w ogóle żadnych wzmacniaczy, ani żadnego loga firmy. Stąd moja dociekliwość, skąd wie, że to właśnie ta fabryka o której mówi. Jeśli widział ją na własne oczy i porobił zdjęcia, to wierze mu na słowo, ale no fotce którą podesłał widać logo wodne stocka ze zdjęciami. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
11 minut temu, plastik1989 napisał:

Tak, ale na tych wcześniejszych zdjęciach, które wzbudziły ekscytację Olka, nie widać w ogóle żadnych wzmacniaczy, ani żadnego loga firmy. Stąd moja dociekliwość, skąd wie, że to właśnie ta fabryka o której mówi. Jeśli widział ją na własne oczy i porobił zdjęcia, to wierze mu na słowo, ale no fotce którą podesłał widać logo wodne stocka ze zdjęciami. 

https://chinanewsstories.com/2019/09/01/chinas-manufacturing-slumps-for-fourth-consecutive-month-as-trade-war-hits-hard/

Z resztą wystarczy spojrzeć co dźwiga ramię robota na 1 zdjęciu. Można też sobie próbować wyobrazić (ale je nie umiem) co tego typu roboty mogłyby robić w fabryce wzmacniaczy.

I tak się rodzą i upadają internetowe legendy.

  • Haha 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
1 godzinę temu, Allmr napisał:

https://chinanewsstories.com/2019/09/01/chinas-manufacturing-slumps-for-fourth-consecutive-month-as-trade-war-hits-hard/

Z resztą wystarczy spojrzeć co dźwiga ramię robota na 1 zdjęciu. Można też sobie próbować wyobrazić (ale je nie umiem) co tego typu roboty mogłyby robić w fabryce wzmacniaczy.

I tak się rodzą i upadają internetowe legendy.

Zgadza się, mój błąd podczas dodawania zdjęć. Tak wychodzi jak się robi na telefonie w pospiechu 😕 Zdjęcie nie przedstawia fabryki Cayina a jedną z wielu fabryk z tamtego rejonu.

2 godziny temu, plastik1989 napisał:

Olek, fajne zdjęcia, sam je robiłeś? Może zrobiłbyś jakiś materiał z tej fabryki w Chinach? Czemu na tych zdjęciach nie widać wzmacniaczy, ani loga "Cayin"? Tylko na tym jednym widzę:

Nie, sam nie robiłem, zdjęcia są z internetu. W fabryce Cayina nie bylem, a ty byleś w ,,fabryce'' Ayona ? Podeślij swoje zdjęcie z tego zakładu. Zweryfikuje  to wiarygodność opisu czy faktycznie twój nowy pracodawca wysłał cie na wycieczkę do Austrii czy tylko podesłał zdjęcia.

Jeszcze kilka zdjęć z fabryki:

spacer.pngspacer.pngspacer.pngspacer.png

Edited by MrSalieri

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Cayin produkuje bardzo dużo i pod różnymi markami, także jak pisałem powyżej skala, skala, skala...

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Skala inna, ale szczerze - dupy nie urywa 😉 - większe hale, ale też widzę dużo ręcznego rzemiosła. 

image.thumb.png.56b6a08030e573c9006082f3600ae24e.png

Tutaj więcej fotek - podobno Cayin: http://photo.jd-bbs.com/Spark/caiyin-changfang/bianyaqi-zhijian

Swoją drogą - mimo wzajemnych uszczypliwości - w sumie interesujący wątek. Można by tu wrzucić foty z różnych hi-end-duper firm i mieć wyobrażenie jakia "waga" stoi za marką. 

 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

stary ale i tak interesujący dokument z wizyty w fabryce Perreaux. Ciekawe jak to dzisiaj wygląda .

 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
3 godziny temu, Allmr napisał:

Cayin produkuje bardzo dużo i pod różnymi markami, także jak pisałem powyżej skala, skala, skala...

Dokladnie, ale nasza wschodząca gwiazda tego portalu już od jakiegoś czasu o tym nie pamięta.  Kwestia skali co to jest fabryka a co pakownia w domu czy garażu. 

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
Dokladnie, ale nasza wschodząca gwiazda tego portalu już od jakiegoś czasu o tym nie pamięta.  Kwestia skali co to jest fabryka a co pakownia w domu czy garażu. 

Nie. Bardzo rozumiem co chcesz udowodnic? Ze marka jest denna? No nie bardzo. Ze dzialają na mniejszą skalę niż rynkowe rekiny? Nikt tego nie neguje. Czy tylko chodzi o hejcik?

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Kiedyś jak zobaczyłem zdjęcia z warsztatu/manufaktury Lampizatora to mój entuzjazm do tej marki osłabł, a naprawdę słono sobie liczą za swoje produkty.  ALE są chętni i zadowoleni także popyt na takie klamoty jest.

W Audio Video jakiś czas temu był opis tej fabryki Jajona, właścicel wprost mówił, że trzyma wszystko w domu, żeby oszczędzić na wynajmie.

Edited by gimza

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Nieśmiało się "wtrącę". Może by tak wzajemne docinki zostawić na inne wątki? Zdecydowanie utrudnia to konsumpcję treści...
Od jakiegoś czasu każdy pojawiający się wątek jest skutecznie przykrywany jakimiś animozjami o - często osobistym zabarwieniu. Traci na tym jakość i merytoryka.
Wybaczcie, że tak bezpośrednio, ale przecież nasze zainteresowania - audio / muzyka raczej kojarzą się (nie tylko mnie) z pozytywnymi emocjami...

  • Like 4

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

A czesc nas - w tym ja - robią sobie sprzety sami w domu. Nie zamienilbym na "sklepowy" - z fabryki czy garazu. Dla kazdego cos dobrego.

stary ale i tak interesujący dokument z wizyty w fabryce Perreaux. Ciekawe jak to dzisiaj wygląda .
 

Lubie ten rozmach z rzucaniem wzmacniacza. Ibm kiedys podpalal serwery na prezentacji w czasie gdy ciagle dzialaly.
Ale firmy Perraux szczerze mowiac - nie kojarze.

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Perreaux jest w Polsce bardzo mało znany, firma z Nowej Zelandii, niewielu tu wie o jej istnienieniu, nie ma tu dealera... ale to na tyle ważna firma w branży audio że wypada przynajmniej  wiedzieć, że istnieje a istnieje nieprzerwanie od ponad 40 lat, mimo że ze dwa razy zmieniała właściciela i siedzibę chyba też, ale dalej jest to NZ.

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

Szkoda, że obsługa posprzedażowa marki Ayon jest taka denna a trwałość co najwyżej przeciętna... oraz czasami niezrozumiałe są pewne rozwiązania konstrukcyjne (opinie elektroników). Jakość soniczna i wygląd zewnętrzny są moim zdaniem adekwatne do ceny i już kolejny ich produkt użytkuję. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Marek Biliński - Mały Książe reedycja 2lp

    Kolejna z serii reedycji płyt Marka Bilińskiego, wydanych z oryginalnych taśm matek, z bardzo łagodnym masteringiem. Według Twórcy płyta brzmi tak, jak powinna brzmieć w momencie wydania – lecz wtedy nie pozwalało na to ograniczenia sprzętowe i wymogi rynku, który uległ loudness war… Dzięki reedycji udało się uzyskać lepsze pasmo przenoszenia skrajnie niskich i skrajnie wysokich rejestrów przy zachowaniu odpowiedniej dynamiki całego nagrania.   Dwupłytowy album - bardzo ład

    plastik1989
    plastik1989
    Muzyka 1

    Denon, edycja na 110 lecie firmy

    Z okazji 110 lecia firmy Denon na rynek wprowadzone zostały urządzenia jubileuszowe. Dzięki zaproszeniu Krakowskiego Audiotrendt, mamy przyjemność je państwu zaprezentować. Pierwsze z nich to wzmacniacz Denon PMA-A110:   „Zaprojektowany w oparciu o 110 lat doświadczenia w branży audio, aby zadowolić najbardziej wymagających audiofilów, Denon PMA-A110 to najlepszy wybór dla słuchaczy, którzy chcą zbudować 2 kanałowy system Hi-Fi swoich marzeń. Zintegrowany wzmacniacz PMA-A110, jest

    plastik1989
    plastik1989
    Systemy 5

    Audio-Technica ATH-G1WL

    Nie wiem jakie są Wasze odczucia, ale z mojego, czysto subiektywnego punktu widzenia tegoroczny listopad trudno uznać za nudny i standardowy. Nie dość, że z powodu pandemii nie odbyło się Audio Video Show, co automatycznie przełożyło się na konieczność gruntownej reorganizacji planów publikacyjnych, to starając się dopasować tematykę testów do obowiązujących na rynku audio trendów zacząłem zapuszczać się w rejony do tej pory na audiostereo nieco marginalizowane. Okazało się bowiem, że po chwilow

    Fr@ntz
    [email protected]
    Słuchawki

    TOPPING L30

    Po udanej premierze flagowego duetu ze stajni Toppinga, a mowa tu o wzmacniaczu słuchawkowym A90 i przetworniku cyfrowo analogowym D90, przyszła pora na wydanie kompaktowe pod względem rozmiarów i ceny, czyli wzmacniacz L30 i przetwornik E30. Dzięki Firmie Audiomagic.pl miałam okazje przetestować oba produkty i każdy z nich zasługuje na swoje „5 minut”, dlatego opiszę je w osobnych artykułach. Na pierwszy ogień idzie Topping L30. Po otwarciu opakowania, zaskoczenie, jaki on jest mały 3,2x10x13,4

    M@rgot
    [email protected]
    Akcesoria

    Yamaha MusicCast RX-V4A

    Z wiadomych względów wprowadzone obostrzenia nad wyraz boleśnie dały się we znaki nie tylko samym artystom, lecz również konsumentom ich radosnej twórczości. Zamknięte kina, teatry i kluby już od wiosny wysłały wszystkich miłośników sztuk wszelakich na przymusowy post. Jednak ponieważ przyroda nie znosi próżni złaknieni obrazu i dźwięku przedstawiciele homo sapiens przypomnieli sobie o nieco odsuniętym na boczny tor segmencie elektroniki użytkowej jakim niewątpliwie jest szeroko rozumiane kino d

    Fr@ntz
    [email protected]
    Systemy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.