Jump to content

Pokój diy audiostero.pl na wystawie Audio Video Show 2018

palton
palton
Sign in to follow this  

Pokój diy audiostero.pl na wystawie Audio Video Show 2018

 

Na wstępie chciałbym w imieniu całej ekipy audiostereo.pl podziękować Dawidowi Skrzypczakowi za wieloletnie wsparcie umożliwiające organizację pokoju diy. Jak co roku podziękowania należą się również Adamowi Mokrzyckiemu, forumowemu Elberot-owi, organizatorowi tej wspaniałej imprezy, za życzliwe spojrzenie na formułę diy. Serdecznie też dziękuję forumowiczom, którzy poddali ocenie swoje pieczołowicie tworzone konstrukcje. Oczywiście szczególne podziękowania kieruję pod adresem Tomka 1685, który w ostatnich dwóch latach świetnie wywiązywał się ze swojej roli organizatora pokoju 410. Chciałbym też pogratulować chłopakom z diyaudio, którzy prezentowali swoje rzeczy za ścianą w pokoju 408. Cieszy mnie, że pasja do audio potrafi łączyć, co potwierdza postawa kolegów z innych for o tematyce audio, którzy zawital w nasze skromne progi.

 

ccs-24402-0-70736600-1543352640_thumb.jpg

 

Tym razem nie będę opisywał dźwięku poszczególnych urządzeń, czy brzmienia danych konfiguracji. Słyszałem trzy z nich i każda wypadła dobrze na tle branżowej konkurencji. Jak większość się orientuje, jest to drugi rok z rzędu gdzie ze względu na brak czasu nie byłem organizatorem forumowego pokoju. Myślę też, że przyjęta formuła pokazania jak największej ilości sprzętu a nie tylko najlepiej spasowanych systemów, wyklucza możliwość uczciwej oceny rzeczywistej jakości urządzeń. Zresztą, jakość dźwięku nigdy nie była w naszej zabawie priorytetem. Zupełnie inne rzeczy przyświecały naszej idei i o nich chciałbym tym razem napisać podsumowując ostatnie lata.

 

Od lat powtarzają się te same pytania, o pobudki jakimi się kierujemy przyjeżdżając do Warszawy na wystawę, oraz o sens tego przedsięwzięcia. Prawdą jest, że to spory wysiłek logistyczny oraz finansowy, jednak największym problemem jest konflikt z pracą i rodziną. Dla wystawcy impreza rozpoczyna się w czwartek, potrzebny jest więc urlop. Nie jest też łatwo przekonać drugą połówkę do czterodniowej rozłąki. Wielu powie, po co wyciągam takie rzeczy? Otóż chcę pokazać determinację jaką posiadają ci, których sprzęty później podziwiamy i oceniamy. Krytyka nie zawsze jest rzetelna, często te same osoby co rok negatywnie się wypowiadają, nie mając nic konstruktywnego do powiedzenia. Tak więc pozostaje pytanie- po co to nam? Tutaj nie znajduję łatwej odpowiedzi, ale postaram się pokazać nasz punkt widzenia.

 

Po pierwsze koleżeństwo. Na przestrzeni lat, wytworzyła się spora grupa osób które były związane z pokojem diy audiostereo.pl. Jest to grubo ponad setka osób, które często do pierwszej imprezy po dziś dzień utrzymują ze sobą kontakty. To pierwszy i najważniejszy punkt który trzyma nas przy tym co robimy. Punkt drugi, czyli rywalizacja powoduje, że tak się nie dzieje. Co roku dochodzą do nas nowi koledzy, którzy powiększają nasze grono, więc jest również dopływ nowej krwi. Całość przyjętej konwencji powoduje, że złapaliśmy odpowiedni balans pomiędzy konkurencją a przyjaźnią.

 

Po drugie rywalizacja. Nigdy nie ścigaliśmy się ze sobą czy branżą za wszelką cenę, jednak pewien element współzawodnictwa można było odczuć. To motywuje do tworzenia lepszych, bardziej dopracowanych rzeczy. Często osoby które rywalizowały ze sobą tworząc podobne projekty, wzajemnie sobie pomagały w ich dopieszczeniu. To jest zdrowe podejście do idei diy, która ma być fajną zabawą a nie wyścigiem zbrojeń. Kolejną sprawą jest rywalizacja z pokojem chłopaków z forum diyaudio oraz z branżą. Oczywiście, nigdy ściganie się nie było priorytetem, jednak niezwykle przyjemnie było słuchać pochwały i mniej fajnie słuchać krytyki. Tak więc chcąc nie chcąc, wszyscy staraliśmy się pokazać z dobrej strony.

 

Po trzecie weryfikacja. Cóż, tworząc jakiś przedmiot, trudno znaleźć w sobie obiektywizm. Jedni są zbyt krytyczni w stosunku do swoich „dzieci”, inni czasami zbyt mało krytyczni. Pokazanie swojego projektu na wystawie pozwala na jego ocenę pozostałych członków ekipy a także przez tłumy zwiedzających. Ilość wystawców pozwala na szerokie rozeznanie w jakim miejscu znajdujemy się ze swoim dziełem. Często okazuje się, że nie mamy się czego wstydzić zarówno w stosunku do innych konstrukcji diy, jak i produktów branży audio, innym razem… cóż, trzeba pracować dalej. To bardzo pożyteczna nauka.

 

Po czwarte przepustka. Nie ma nic zdrożnego w pragnieniu połączenia pasji z działalnością komercyjną. Kilku kolegów po pozytywnym odbiorze ich konstrukcji na wystawie, zaczęło czynić kroki w kierunku komercjalizacji a kilku innych wciąż się waha przed tym krokiem. Są przeciwnicy takiego podejścia, mówiący o czystości intencji uczestnictwa w pokoju diy, ja jednak nie popieram tego sposobu myślenia. Cieszy mnie, kiedy komuś udaje się przebić w tej piekielnie trudnej branży. Kibicowałem takim osobom jak McGyver, który w tym roku uczestniczył w imprezie jako wystawca. W poprzednich latach w naszym swoją przygodę pokoju zaczynał piters1986 pokazując prototyp gramofonu który później przybrał formę komercyjną. Również Marcin z Maćkiem z Amare pierwsze wzmacniacze prezentowali w pokoju diy. Nie śledzę dokładnie losów wszystkich którzy przeszli przez nasz pokój, jednak kilka innych osób również macza palce w działalności komercyjnej. Mi pozostaje tylko temu przyklasnąć.

 

ccs-24402-0-72208800-1543352704_thumb.jpg

 

Chciałem w tym krótkim artykule podsumować te kilka lat pokoju diy audiostero.pl Nie jest to łatwe, bo każdy ma nieco inny punkt widzenia. Ze swojej strony mogę powiedzieć, że to były świetnie spędzone chwile, nawet wtedy, gdy kosztowały mnie dużo zdrowia. Nie zawsze było różowo, różne tarcia kreowane przez nieprzychylne nam osoby psuły atmosferę. Jednak zwykle udawało się nam wyjść z tego obronną ręką. W zasadzie zakończyło tą sprawę rzucenie przez nas rękawicy. Proponowaliśmy wynajęcie drugiego pomieszczenia dla krytykantów, wtedy się okazało, że nie ma chętnych… Od tego czasu spokojnie działaliśmy robiąc swoje.

Zobaczymy co się wydarzy za rok. Słyszę głosy dochodzące z naszej grupy, że może już wystarczy, że co mieliśmy do powiedzenia zostało przekazane. Nie zgadzam się z takimi słowami. Tyle nowych projektów czeka na ujrzenie światła dziennego, tylu świetnych ludzi pieczołowicie dopieszcza swoje cacka, myślę więc, że nie wolno tego potencjału tak pozostawić.

 

Robert Trzeszczyński

 

Sign in to follow this  


User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Polk MagniFi MAX SR

    Jakby się tak na spokojnie zastanowić, to żyjemy w czasach, gdy doszliśmy do momentu, w którym niedopowiedzenia a czasem wręcz ewidentne ułomności przyjmują status swoistych unikalności, wyjątkowości a tym samym mniej, bądź bardziej umiejętnie budowane są wokół nich potrzeby odbiorców. Weźmy na ten przykład segment telefonów komórkowych. Pamiętacie czasy, gdy „komórkę” wybierało się głównie pod kątem żywotności baterii? Kilka dni, tydzień bez ładowania? Proszę bardzo – modeli spełniających powyż

    Fr@ntz
    [email protected]
    Kolumny

    Musical Fidelity M2si

    Musical Fidelity to legenda brytyjskiego hi-fi. Firma założona w 1982 roku przez Antony’ego Michaelsona, dla wielu przez lata była synonimem angielskiego brzmienia. A. Michaelson to konstruktor, ale i muzyk, co na pewno miało duże znaczenie przy realizacji pomysłów w branży audio. Największą sławę przyniosły mu jednak wzmacniacze cenione na międzynarodowym rynku. Rok 2018 to zmiany w firmie, od maja właścicielem marki jest Audio Tuning Vertriebs GmBH, za którym stoi Heinz Lichtenegger, właścic

    M@rgot
    [email protected]
    Wzmacniacze 19

    Pokój diy audiostereo.pl na wystawie AVS 2019

    Zacznę tradycyjnie od podziękowań dla Dawida Skrzypczaka za wymierne wsparcie forumowiczów związanych z forumowym diy, a także dla organizatora wystawy Adama Mokrzyckiego, forumowego Elberota, za umożliwienie pokazania światu niekomercyjnych urządzeń audio.       Przed napisaniem tego tekstu sięgnąłem pamięcią do poprzednich lat. Gdy osobiście organizowałem nasz forumowy pokój starałem się skrupulatnie opisać wszystkie urządzenia, oraz przedstawić ich konstruktorów. Można było śle

    palton
    palton
    Reportaże

    Wharfedale Linton 85th. Doświadczenie zobowiązuje!

    Z głośnikami Wharfedale jest tak, że patrząc na typowo marketowe produkty tej marki ciężko doszukiwać się audiofilskiego polotu czy brzmienia godnego "starych wyjadaczy" świata audio. Ale to jedna strona medalu firmy, która trafia pod strzechy przeciętnego Kowalskiego jednocześnie oferując... no właśnie, oferując produkty zgoła niepodobne do podstawowych modeli tej firmy. I nie żebym coś miał do produktów niskobudżetowych! Tak jak rozumiem, że jest to strategia firmy obliczona na ilość sprzedawa

    AudioRecki
    AudioRecki
    Kolumny

    Happysad "Rekordowo Letnie Lato"

    To nie nowicjusze, to muzycy z krwi i kości dla których scena, i gra na żywo jest tym, czym dla ryby woda. Tak w skrócie można napisać o Happysad, zespole który powstał 18 lat temu w Skarżysku-Kamiennej. Przez prawie dwie dekady Happysad jest jednym z najpopularniejszych polskich zespołów, a kapela ma już na koncie ponad 1000 koncertów zagranych w całym kraju! W 2004 roku mieliśmy okazję poznać debiutancki album zespołu „Wszystko jedno”. Sam album okazał się na tyle dobrze przyjętym w świec

    AudioRecki
    AudioRecki
    Muzyka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.