Jump to content

Test filtra IsoTek GII Sigmas

Wciąż poszerzamy zakres sprzętu, testowanego w Audiostereo. Były już kolumny, wzmacniacze, źródła cyfrowe i analogowe, teraz zaś poszliśmy krok dalej i pozwoliliśmy sobie na test filtra sieciowego. Filtr sieciowy IsoTek Sigmas (dziwna nazwa, czy oznacza liczbę mnogą?) to produkt brytyjskiej firmy specjalizującej się od dawna w tworzeniu akcesoriów zasilających do systemów audio. Jest to urządzenie kompromisowe, łączące w sobie część rozwiązań z flagowego filtra Titan (przeznaczonego specjalnie do wzmacniaczy) oraz filtrację przeznaczoną do źródeł dźwięku i przedwzmacniaczy w jednej, wygodnej obudowie. Swego czasu IsoTek do zasilania wzmacniaczy oferował kondycjonery oparte na coraz większych transformatorach, jednak w wyniku doświadczeń projektanci doszli do wniosku, że transformator zdolny dostarczyć tyle energii, ile może w impulsie pobierać wzmacniacz mocy, musiałby być absurdalnie wielki. W efekcie zaczęto stosować wielostopniową filtrację równoległą, bez separacji transformatorowej. Producent deklaruje tak wysokie wartości obciążalności, że faktycznie nowe filtry IsoTeka nie powinny stanowić ograniczenia dla dynamiki żadnego wzmacniacza.

 

Wychodząc z niektórych rozwiązań Titana i adaptując rozwiązania z wcześniejszych modeli GII MiniSub/Vision, skonstruowano model Sigmas, wyposażony w 6 gniazd (dwa wysokoprądowe i cztery dedykowane urządzeniom o niskim poborze prądu). Efektem jest uniwersalny filtr do zasilania rozbudowanego systemu hi-fi, pozwalający np. na jednoczesne zasilanie np. pary monobloków, przedwzmacniacza, odtwarzacza CD, gramofonu i phonostage.

 

Miałem już wcześniej do czynienia z filtrami zasilającymi IsoTeka, w postaci modelu flagowego, który zrobił dobre wrażenie, nie tylko chroniąc kosztowny sprzęt elektroniczny, ale również wywierając - o dziwo - łatwy do zauważenia pozytywny wpływ na dźwięk. Tym razem dostałem tańszą wersję, według zapewnień producenta zawierającą większość flagowych rozwiązań w wygodniejszej, kompaktowej obudowie. Płaska aluminiowa skrzynia o standardowych rozmiarach, zawierająca z tyłu sześć gniazd shuko, to wygodne rozwiązanie. Pod spodem dwa automatyczne bezpieczniki: 16A i 6 A, instrukcja ściśle określa, co i w jakiej kolejności powinno być włączane. Producent wymaga, aby filtr był koniecznie podłączony do sieci z uziemieniem, ale to oczywisty wymóg. W sumie Sigmas to prosty w obsłudze, elegancki klocek, który łatwo zmieścić na półce. Titan nie był tak litościwy, ale był też tak drogi, że nabywca nie śmiał nawet pyskować na niewygody. Nie po to kupuje się wóz Morgana, żeby narzekać, że siodło w tyłek gniecie. Tutaj taniej, nabywaca bardziej grymaśny, więc i wygody większe.

 

Przyznam, nie uważam się za osobę obdarzoną słuchem nietoperza, nigdy nie starałem się „słuchać” kabli sieciowych i dziwacznych akcesoriów. Dla mnie główną zaletą filtra sieciowego zawsze była ochrona sprzętu przed agresją z sieci energetycznej. Dlatego postanowiłem sobie maksymalnie ułatwić całą sprawę. Test zaczął się od podłączenia całego mojego systemu za pomocą nowego filtra i dedykowanych kabli i wielodniowej rozgrzewki połączoną z niezobowiązującym słuchaniem. Po tej wstępnej rozgrzewce odłączyłem cały system (złożony z integry, dzielonego odtwarzacza i gramofonu) i połączyłem ponownie, tym razem poprzez rozgałęźnik ze sklepu budowlanego i bez filtracji. Dźwięk wyraźnie siadł, chciałoby się napisać: ku memu zdumieniu, ale byłem na to przygotowany po wcześniejszym kontakcie z modelem flagowym. Główną słyszalną różnicą było minimalne ograniczenie dynamiczne plus utrata przejrzystości w stosunku do brzmienia systemu z filtracją. Minimalne, ale słyszalne w dobrym systemie. Od dawna zresztą wiadomo, że łatwiej wyłapać różnicę na minus, niż na plus.

 

Zaskoczenie mogłoby wziąć się z tego, że wszelkie kondycjonery i filtry posądzane są o wpływ odwrotny: raczej ograniczają dynamikę, niż ją poprawiają. W tym wypadku było jawnie inaczej, co jednak nie jest przypadkiem, tylko najwidoczniej efektem stosowania przez IsoTeka złożonej filtracji, jednak bez separacji transformatorowej. Ten patent niewątpliwie działa dobrze na dźwięk, czy jednak równie dobrze chroni? W końcu filtr ma najpierw ochraniać, a dopiero potem ewentualnie śpiewać.

 

Szybko okazało się, że z ochroną jest dobrze. Wszystkie efekty dodatkowe, polegające na trzaskach w głośnikach przy starcie lodówki, tostera czy czajnika elektrycznego, wcześniej słyszalne pomimo filtracji w zasilaczach urządzeń audio, zostały tutaj wyłapane. Co więcej, miałem rzadką okazję przetestować ochronę sprzętu w warunkach burzowych. Podczas jednego z forumowych odsłuchów, w obecności kilku kolegów z Audiostereo, rozpętała się fest całonocna burza z piorunami. Co jakiś czas lekko lekko migotało światło, natomiast sprzęt grający, który zmusiłem do pracy w tych paskudnych warunkach, nawet się nie zająknął. Mój wzmacniacz, który do trybu stand-by potrafi przerzucić wyładowanie elektrostatyczne przy zmianie płyty na talerzu gramofonu, na ekscesy sieci nie zareagował. Wnioskuję z tego, ze Sigmas daje solidną ochronę, i mam nadzieję, że więcej nie będę musiał przeprowadzać takich eksperymentów. Trochę nerwów to jednak kosztowało.

 

Ogólnie, IsoTek Sigmas to dobry kawał zaawansowanego technicznie i wygodnego w użyciu filtra, której dodatkową zaletą jest subtelny, ale słyszalny pozytywny wpływ na brzmienie. Docenią to z pewnością posiadacze neutralnych, przejrzystych systemów - tych, w których zmiana kabla może wykastrować dźwięk. Pozostałym mogę polecić ten filtr jako świetną, sprawdzoną ochronę przed zakłóceniami (i inwestycję na przyszłość).

Alek Rachwald

 

 

Pozostałe dane:

Dystrybutor Voice

Cena 5900 zł

 

Gniazda 6 schuko (2 do odbiorników wysokoprądowych, 4 do pozostałych)

Napięcie zasilające 100-240 V

Gniazda wysokoprądowe:

moc całkowita (230 V): nominalna: 3,680W;

Gniazda średnioprądowe:

moc całkowita (230V): nominalna 1,380 W

Bezpiecznik elektroniczne 16A i 6A

Standard gnioazda zasilającego: 16A HC IEC

Wymiary (WxSxG) 8,5x44,4x31 cm

Masa 9,5 kg

Zawartosc dodatkowa:





User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • AudioPhase - Tonika

    „AudioPhase to mała manufaktura, która powstała dzięki upartej wierze w pasję z zamiłowania do hobby, jakim jest audio. Cały zestaw audio, począwszy od kabli zasilających, a zakończony kolumnami głośnikowymi tworzy jedność, która powinna z sobą idealnie współgrać, naturalnie i nienagannie odtwarzając zapisany obraz dźwiękowy. Ostatnim elementem są kolumny głośnikowe, które nie mogą ograniczać w żaden sposób żadnego z elementów poprzedzających.” Wstęp ten zaczerpnąłem bezpośrednio ze strony

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny 9

    Marek Biliński - Po drugiej stronie światła

    Marek Biliński - Po drugiej stronie światła   Świeży materiał MArka Bilińskiego, będący rejestracją koncertu podczas XV Festiwalu Nauki w Krakowie w maju 2015 r. Było to widowisko multimedialne zatytułowane „Po drugiej stronie światła”. Brzmienie to charakterysytyczne dla artysty syntezatory i nawiązania do wcześniejszej twórczości.  Podczas koncertu (co nietypowe dla MArka Bilińskiego) akompaniowały mu chóry (chór uczelni krakowskich - Chór Edukatus Uniwersytetu Pedagogicznego i Chór

    plastik1989
    plastik1989
    Muzyka

    Tewo "Frame"

    Platformy antywibracyjne stanowią ważny element systemu audio, zwłaszcza tego z wyższej półki. W tańszych systemach, nic nie stoi na przeszkodzie by ich używać, jednak by wyraźnie usłyszeć różnicę dźwiękową, konieczny jest już przyzwoity system audio.   Skąd w ogóle pomysł, że platforma antywibracyjna może mieć wpływ na dźwięk? Uzasadnienie jest bardzo proste: fala dźwiękowa, czyli defacto drgania powietrza o określonej częstotliwości, generowane są przez powierzchnię membrany głośnika

    plastik1989
    plastik1989
    Akcesoria 8

    Dynavoice CL-16

    Marka Dynavoice gościła na łamach naszego magazynu kilka razy. W kwestii przypomnienia: historia tej marki sięga Szwecji, lat 70tych, gdy założyciel i główny konstruktor Tommy Wadensten, zaprojektował swoje pierwsze kolumny. Długo trwało nim z jednoosobowej manufaktury udało mu się rozkręcić mały warsztat. Zmiennymi kolejami losu i różnymi ścieżkami (również poprzez epizod z car-audio), udało mu się w końcu ujednolić cały swój dorobek pod skrzydłami marki Dynavoice, w 2003 roku.

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny

    Dali Katch G2

    Niby najbardziej wyczekiwany a zarazem oblężony w grafikach okres wakacyjny mamy za sobą, jednak zarówno studenci, jak i osoby niekoniecznie stęsknione za tłumami dopiero teraz biorą się za podróże małe i duże. Całe szczęście pogoda dopisuje i oprócz uprzykrzających życie komarów za bardzo nie ma na co narzekać. Ba, nawet tzw. paragony grozy poszły w zapomnienie i wystarczy się tylko dobrze rozejrzeć, żeby zjeść nie tylko smacznie ale i w rozsądnej cenie. Skoro zatem, jak to zwykł mawiać klasyk

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Kolumny
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.