Jump to content

Yamaha YH-L700A

Choć aura na zewnątrz zupełnie na to nie wskazuje mamy niemalże półmetek jesieni, lub jak kto woli pełnię babiego lata. Niemniej jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że to raczej ostatnie podrygi takich niezwykle miłych okoliczności przyrody. Dlatego też wraz z cieplejszą odzieżą i odpowiednim obuwiem warto rozejrzeć się za akcesorium, które oprócz doznań sonicznych zapewni nam a dokładnie naszym uszom niezbędną ochronę przed nadciągającym chłodem. Tym oto sposobem, po dokanałowych true-wirelessowych i naprawdę świetnych (pomijając różowe umaszczenie) TW-E3B przyszła pora na kolejną, tym razem już pełnowymiarową jesienną japońską nowość, czyli również bezprzewodowe, wokółuszne słuchawki Yamaha YH-L700A.

Yamaha_YH-L700A-0001.thumb.jpg.c2257e8a618fdd72015b5a2591ee9828.jpg Yamaha_YH-L700A-0002.thumb.jpg.68fab8b6ca2fa7e66a0bf2045ff49527.jpg

Yamaha_YH-L700A-0003.thumb.jpg.db0e053f2d2c65b6c6bb35b8554aac71.jpg Yamaha_YH-L700A-0004.thumb.jpg.04b30f58b8265ce2e0e13033e3d6cb44.jpg

Yamaha_YH-L700A-0005.thumb.jpg.ed26850cbe84210dd64ab9e4f33d1d43.jpg Yamaha_YH-L700A-0006.thumb.jpg.ec0c57cee5f4cdbbbc522a6d76eb6e05.jpg

Yamaha_YH-L700A-0007.thumb.jpg.c6bbf654d41066731dbe3aeaa2d25865.jpg Yamaha_YH-L700A-0008.thumb.jpg.8085a1a48e274d9501c14ee61e45d7e7.jpg

Yamaha_YH-L700A-0009.thumb.jpg.5b1125945f2dbfad0162adf623a96e75.jpg Yamaha_YH-L700A-0010.thumb.jpg.271d5d9efe83acf522c49fbcbf9bba30.jpg

Yamaha_YH-L700A-0011.thumb.jpg.80d302f1eade1027eef067643e737188.jpg Yamaha_YH-L700A-0012.thumb.jpg.f635c835b33bcb3b1f54cc7f2c4ec042.jpg

Yamaha_YH-L700A-0013.thumb.jpg.c154e66178ad0476ab81f477d95cd560.jpg Yamaha_YH-L700A-0014.thumb.jpg.6ff3d467937412997dc10c8118d48f8a.jpg

Yamaha_YH-L700A-0015.thumb.jpg.cfb9946b628533fd88ef801f5f7ea1d3.jpg Yamaha_YH-L700A-0016.thumb.jpg.39cbfd6e1c7d397033ea34728b2f4667.jpg

Yamaha_YH-L700A-0017.thumb.jpg.cba8361f5939cdb709c47d9f6aca368b.jpg Yamaha_YH-L700A-0018.thumb.jpg.3d15c16276f42a7dc19b6cdf1243a333.jpg

Jak sami widzicie tym razem Japończycy również poszaleli, lecz zamiast na szerokiej gamie kolorów skupili się na intrygującym designie a dokładnie nieco futurystycznej formie i ciekawym połączeniu użytych materiałów. Bowiem rezygnując z utartych przez pobratymców z Audio-Technici, czy też Denona szlaków, czyli kuszenia potencjalnej klienteli szlachetnym drewnem i szczotkowaną stalą zdecydowali się na nieco bardziej tekstylny i miły w dotyku wizerunek. Nie oznacza to bynajmniej całkowitej eliminacji konstrukcyjnych elementów metalowych, gdyż takowe w mechanizmie regulacji pałąka nagłownego oczywiście znajdziemy, jednak zarówno korpusy muszli, jak i same widełki w jakich je umieszczono wykonano z satynowo wykończonego czarnego tworzywa sztucznego a pozostałe powierzchnie pokryto popielatą dzianiną o przyjemnej w kontakcie organoleptycznym fakturze. Całości dopełniają obszyte syntetyczną (ekologiczną?) skórą miękkie gąbki z efektem pamięci nausznic i dekoracyjno-funkcjonalne wstawki na powierzchniach zewnętrznych muszli. Krótko mówiąc skromnie, ale z klasą.
Za to prawdziwe szaleństwo dotyczy ich możliwości technicznych, gdyż Yamacha uzbroiła swoje najnowsze dzieło w m.in. zaawansowany układ aktywnej redukcji szumu, dbający o nasz kluczowy zmysł układ Listening Care (oblicza średni poziom głośności co 0,7 ms bazując na 5 ostatnich sekundach), tryb Ambient Sound a także 3D Sound Field, czyli zgodnie z materiałami firmowymi lokalizację źródeł dźwięku „za pomocą zastrzeżonej technologii HRTF (head-related transfer function), syntetyzując dźwięk binauralny i zamieniając dwukanałowe źródło w trójwymiarową przestrzeń dźwiękową”. Przy czym ww. Ambient Sound to nie li tylko „przepuszczalność” akustyczna dźwięków z otoczenia, lecz zaawansowana rejestracja sygnałów zewnętrznych za pomocą wbudowanego mikrofonu i odtwarzanie ich w tle słuchanego materiału. Na podobnej zasadzie działa również zaimplementowany w 700-kach Listening Optimizer, z tą tylko różnicą, iż pobierane z zewnątrz poprzez mikrofon próbki służą do optymalizacji reprodukowanego sygnału a kolejne sensory mierzą takie parametry jak m.in. „szczelność” przylegania padów do uszu. Jakby tego było mało nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z dobrodziejstw asystentów głosowych Apple Siri lub Asystenta Google. Nie zapomniano również o obsłudze kodeków SBC, AAC i kluczowym dla złotouchych Qualcomm® aptX™ Adaptive, oraz możliwości połączenia przewodowego. Ponadto dzięki „obrotowości” muszli i ich składaniu 700-ki świetnie nadają się do podróży a sztywny futerał znajdujący się na wyposażeniu zapewni im odpowiedni poziom bezpieczeństwa. A i jeszcze jedno – 3,5 godzinne ładowanie zapewnia do … 34 godzin pracy w trybie bezprzewodowym. I już naprawdę na koniec nie można pominąć dedykowanej apki Yamaha Headphones Controller, z poziomu której zyskujemy kontrolę nad funkcją 3D Sound Field, wybrać jeden z dostępnych trybów surround, a także aktywować lub dezaktywować opcję Head Tracking.
Przeważającą większość przycisków umieszczono na prawej muszli, lewej pozostawiając na otarcie łez jedynie aktywator trybu ANC i wejście mini jack do konwencjonalnego połączenia przewodowego. Z kolei muszla prawa stała się ostoją zarówno ukrytych pod skóropodobnym pasem sensorów odpowiedzialnych za regulację głośności i nawigację, jak i włącznika głównego, mikrofonu, aktywatora trybu 3D, oraz gniazda USB do ładowania wbudowanych akumulatorów.

Po standardowym kilkunastogodzinnym wygrzaniu okazało się, iż dźwięk oferowany przez YH-L700A jest potężny, angażujący i aż kipiący od energii. Świetnie została oddana przestrzeń na koncertowym albumie „Live & Unplugged At The Tennessee Theatre” 10 Years. Góra zwracała uwagę swą daleką od zawoalowania odwagą wyraźnie sygnalizując, że struny gitary są metalowe, w przeciwieństwie do „naciągu” skrzypiec. Od razu uspokoję czytelników, iż owa odwaga daleka była od męczącej na dłuższą metę ofensywności, gdyż dotyczyła głównie ładunku energetycznego i pełnego spektrum danych o każdym, nawet najmniejszym wybrzmieniu.
Odsłuch „Under the Same Sky” Sleeping Pulse, czyli nad wyraz intrygującego ze względu na dystans 7 tys. km dzielący jego twórców (Anglika Micka Mossa z Antimatter i Portugalczyka Luisa Fazendeiro z Painted Black) albumu był wielce namacalnym dowodem na to, że ów projekt świetnie zniósł próbę czasu i pomimo siedmiu lat na karku nic a nic się nie zestarzał. Otwierający krążek utwór „Parasite” z konspiracyjnymi szeptami świetnie pokazał zdolność 700-ek do niemalże całkowitego wchłonięcia słuchacza w kreowany mikrokosmos. Słyszymy bowiem z dźwięków otoczenia tylko to, co same słuchawki uznają za warte przekazania, więc praktycznie nic nie odwraca naszej uwagi od muzyki. Co innego wgląd i wierność względem materiału źródłowego, gdyż akurat w tym przypadku tytułowe słuchawki niczego moderować nie zamierzały dostarczając każdy, nawet najmniejszy, uchwycony podczas sesji nagraniowych detal, zachowując idealną równowagę pomiędzy rozdzielczością (nie mylić z analitycznością) a muzykalnością.
Niby pod względem realizacyjnym „The Atlas Underground Fire” Toma Morello nieco odstaje od powyższych przykładów, ale i z niego Yamahy były w stanie wycisnąć wszystko to, co najlepsze. Spora w tym zasługa wspominanej wcześniej iście zaraźliwej motoryki, z której to radosna twórczość Toma i zaproszonej do udziały w ww. projekcie ferajny czerpała pełnymi garściami nie pozwalając nawet na chwilę odpoczynku. Co prawda dało się zauważyć pewne spłycenie sceny, które choć można było rekompensować trybami 3D, to jednak i tak i tak trudno „wyczarować” coś, co na etapie produkcji zostało potraktowane nieco gorzej aniżeli być powinno. Generalnie w tym przypadku liczyła się dobra zabawa i 700-ki doskonale ów klimat były w stanie oddać a moje powyższe utyskiwania proszę potraktować jako zrzędzenie starego tetryka i zarzut wyłącznie do ekipy stojącej za rozkładanym na czynniki pierwsze wydawnictwem a nie ewentualną krytykę samych słuchawek, które jedynie pokazały prawdę o nagraniu. Wystarczyły bowiem pierwsze takty fortepianu na „Storm Shelter” Bena Watta, by wszystko wróciło do normy. Królewski instrument miał właściwy sobie gabaryt i potęgę brzmienia przyjemnie kontrastując swoją gładkością z lekko szorstkim i „soczystym” (blisko ustawiony mikrofon zebrał naprawdę sporo sybilantów, wszelakiej maści mlaśnięć i innych atrakcji) głosem wokalisty. Czuć było jednak oddech i przestrzeń, więc tym razem żadne wspomaganie się efektami 3D nie było konieczne.

Prawdę powiedziawszy sięgając po Yamahy YH-L700A zupełnie nie wiedziałem czego się po nich spodziewać. Niby producent zacny, jednak konkurencja w tym segmencie jest najdelikatniej mówiąc mordercza i zdecydowanie bardziej doświadczona. Jak się jednak okazało dotychczasowa absencja Yamahy nie poszła na marne, gdyż Japończycy nader sumiennie odrobili „opuszczone lekcje” i wprowadzili na rynek produkt nie tylko skończony, co wręcz wyróżniający się świetnym brzmieniem i bogactwem funkcji.

Marcin Olszewski

Dystrybucja: Sieć Salonów Top HiFi & Video Design
Cena: 2 222 PLN

Dane techniczne
Konstrukcja: wokółuszne, zamknięte
Przetworniki: 40 mm
Pasmo przenoszenia: 8–40,000 Hz
Wersja Bluetooth: 5.0
Obsługiwane profile: A2DP, AVRCP, HFP, HSP
Obsługiwane kodeki: SBC, AAC, Qualcomm® aptX™ Adaptive
Max. zasięg: 10 m
Max. ilość sparowanych urządzeń: 8
Czas ładowania: ok. 3.5 h
Czas pracy na baterii:
- NOISE CANCELLING on, 3D SOUND FIELD on: ok. 11 h
- NOISE CANCELLING on, 3D SOUND FIELD off: ok. 34 h
Waga: 330 g




User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Guest
This is now closed for further comments

  • NAD M10v2

    Choć integracja, wielofunkcyjność i kompaktowość od lat odmieniane są przez wszystkie przypadki, to dziwnym zbiegiem okoliczności wśród audiofilsko zorientowanych odbiorców w większości przypadków wywołują reakcje alergiczne o różnym nasileniu. Niby technika, szczególnie cyfrowa, nawet nie tyle idzie, co gna do przodu, miniaturyzacja nie zawsze dotyczy metraży mikro-apartamentów a rozmiar powoli przestaje być wyznacznikiem klasy, bądź jej braku, jednak do przełamania umownych uprzedzeń trzeba ni

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Wzmacniacze

    Teufel - THEATER 500

    Teufel Marka Teufel jest już znana naszym czytelnikom z wcześniejszego testu kolumn ULTIMA 40 ACTIVE, soundbara CINEBAR 11, czy konkursu w jakim brali udział nasi czytelnicy.   O firmie Dla tych którzy spotykają się z nią pierwszy raz, w ramach przypomnienia kilka słów:   Firma została założona w Berlinie w 1979 roku, przez Peter’a Tschimmel’a. Był jednym z wielu innowacyjnych konstruktorów, złotej epoki sprzętów audio, podobne początki miały takie

    plastik1989
    plastik1989
    Kolumny 2

    Janek Pentz - Paradox

    Janek Pentz – Paradox   Ciekawy album, młodego polskiego muzyka komponującego i wykonującego swoje utwory, solo na gitarze. Album pozwala docenić szeroki wachlarz dźwięków gitary i poznać kunszt muzyka po klasycznej edukacji gry na tym instrumencie. Ciekawe przeżycie muzyczne, z którym polecam się zapoznać.     Cena: 40 zł Lista utworów: 1. Prelude 2. Paradox 3. Nocturne 4. Kłobuk 5. Wabi-Sabi 6. Interlude 7. Nevermore 8. The Sun 9. The Road

    plastik1989
    plastik1989
    Muzyka

    Siltech - Factory tour (EN)

    Recently, I had the opportunity to go to the Siltech factory in the Netherlands, which I used to write an article about the Siltech brand, as well as about their plant where they produce their products. Employees of the Polish distribution of Siltech, were sent there for training in the field of product servicing, and I diligently took advantage of the possibility of getting along with them and creating this material. First of all, I was curious about what a cable production plant might loo

    plastik1989
    plastik1989
    Reportaże

    HiFiMAN HE-400se

    Kiedy kilka lat temu zaczynałam swoją przygodę ze słuchawkami, wszystko wydawało mi się proste, dopóki nie trafiłam do sklepu i nie usłyszałam pytania, jakie to mają być słuchawki dynamiczne czy planarne ? Ponieważ cena słuchawek planarnych była dla mnie zaporowa mój wybór był oczywisty. Trochę czasu minęło i dzisiaj trafiły do mnie na testy słuchawki HifiMan HE-400se, oczywiście wykonane w technologii magnetostatycznej, w cenie niewiele ponad 700 złotych. Aby wyjaśnić, dlaczego cena mnie dz

    M@rgot
    M@rgot
    Słuchawki
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.