Jump to content

Haiku Audio Selene 6550

plastik1989
plastik1989
Sign in to follow this  

Haiku Audio Selene 6550 A RC, jest lampowym wzmacniaczem mocy, opartym o topologię Push – Pull. Zbudowany na bazie dwóch triod mocy 6550, sterowanych stopniem wstępnym na lampach 6SN7. W stopniu wstępnym użyto trzech duotriod 6SN7 – w każdej bańce znajdują się dwie triody – stąd nazwa duotrioda. Na każdy kanał przypada więc trzy połówki lampy 6SN7 oraz para Triod mocy 6550. Wzmacniacz jest konstrukcją w pełni lampową, w torze sygnału nie znajdziemy, żadnych elementów półprzewodnikowych typu tranzystor, czy opamp. Całość amplifikacji oparta jest więc o lampy elektronowe.

Układ Push – Pull jest, bardzo dobrze znanym rozwiązaniem w technice lampowej, pozwala on uzyskać znacznie większą moc urządzenia niż w układzie single ended. Jednak takie rozwiązanie ma kilka ograniczeń, powszechnie uważa się, że z układu PP mniej słychać „czaru” lampy, a dwa wymaga też od konstrukcji wysokiego spasowania zarówno lamp, jak i podzespołów wzmacniacza.

Oglądając, w jaki sposób wzmacniacz został wykonany, widzimy, że konstruktor był doskonale świadomy tych faktów i odpowiednio się przygotował do tego, by układ funkcjonował prawidłowo. Wszystkie rezystory są dobrane z małą tolerancją błędu, ponadto użyto rezystorów metalizowanych (wyższej jakości niż węglowe), droga sygnału i zasilania dla obu kanałów identyczna, montaż przestrzenny, kondensatory elektrolityczne wysokiej jakości.

_DSC4067.thumb.jpg.1ec3d091b01cb8b5edfbddabf31757ec.jpg _DSC4073.thumb.jpg.cde3569d8c65f42667c5b1a8d18f44d0.jpg


Kilka słów o samym wykonaniu, bo zasługuje na dłuższą wzmiankę. Przede wszystkim montaż przestrzenny jest znacznie trudniejszy i bardziej pracochłonny w wykonaniu niż układ zmontowany na płytce drukowanej. Stosuje się go w wysokiej klasy urządzeniach lampowych, ponieważ korzyści wynikające z takiego układu, to słyszalnie czystszy dźwięk, lepsza eliminacja przydźwięku sieciowego (przy poprawnym wykonaniu), krótsza droga sygnału. Wykonanie urządzenia w takiej topologii jest pracochłonne, ale wymaga też dużej schludności montera, a także cierpliwości.

Stąd trafne wydaje się porównanie takiej pracy, do którejś z japońskich sztuk manualnych typu uprawa bonsai, czy poezji haiku, gdzie przy użyciu jak najmniejszej ilości słów, chcemy zawrzeć jak największą ilość informacji.
Nie wiem, czy taka była idea nazwy firmy – Haiku Audio, ale tak ja ją odbieram. Patrząc na pietyzm i schludność montażu takie skojarzenie pojawia się od razu.
Co do wykonania, osoba z wykształceniem elektrycznym, od razu dostrzeże, że wykonanie urządzenia jest w stu procentach zgodnie ze sztuką elektryczną. Nie ma co się oszukiwać, wśród niektórych, naszych rodzimych twórców sprzętu audio, można czasem znaleźć tak niechlujne wykonanie, że nie wiem jakim cudem sprzęt jest dopuszczony do sprzedaży w ogóle… Na szczęście Haiku Audio jest na całkiem drugim biegunie i nie dość, że nie ma się do czego doczepić, jeśli chodzi o wykonanie i montaż, to można stawiać jako wzór i przykład poprawnie wykonanego urządzenia lampowego. Jedyna rzecz, do której mógłbym mieć uwagę w tej kwestii to pilot. Wprawdzie jest wygodny i łatwo się nim reguluje poziom głośności, ale sterownik i pilot, jaki został użyty, daje możliwość obsługi funkcji ON/OFF, zmianę kanału, MUTE, oraz głośności – natomiast producent wykorzystał tylko opcję regulacji głośności, pozostałe przyciski po wciśnięciu nie dają, żadnego efektu. W żaden sposób to nie przeszkadza ani jakoś szczególnie nie razi, ale wypada o tym fakcie wspomnieć.


_DSC4074.thumb.jpg.8dfd2037c9cb7a324f6928e0382fbfd9.jpg _DSC4075.thumb.jpg.9cd602d138c758a80c4df1f01e11939c.jpg


Ostatni element budowy wzmacniacza, a tak naprawdę najdroższy i mający kluczowe znaczenie na jakość dźwięku to transformator. Nie mam stuprocentowej pewności, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa wiem kto jest producentem tych transformatorów. Jeśli moje podejrzenie jest prawdziwe są to wysokiej klasy trafa głośnikowe. W zasilaniu użyto albo dwóch traf (oddzielnych dla sekcji wejściowej i stopnia mocy) lub wspólnego trafa zasilającego plus spory dławik – bez rozebrania wzmacniacza ciężko mi to stwierdzić, w każdym razie, który z wariantów nie byłby prawdziwy, widać, że na zasilaniu nie oszczędzano.



O ile montaż sprzętu i podejście do wykonania kojarzą mi się z Japonią, to trzymając się nadal takiego porównania, dźwiękowo od razu skojarzył mi się z „Amerykańskim” brzmieniem.
Wzmacniacz gra raczej gęsto i ciepło, każdy zakres jest dociążony, bas ma moc i wykop, ale nie dominuje nad resztą pasma. Analizując bas, można powiedzieć, że dodaje masy przekazowi muzycznemu. Ciężko powiedzieć by był referencyjnie szybki czy konturowy, ale trudno oczekiwać tego od wzmacniacza lampowego, zwłaszcza z tej półki cenowej. Na pewno można uznać, że jest dobry pod tym względem, bo nie odczuwamy by bas był zlepiony czy bułowaty. Przy dobrej klasy źródle i dobrze dobranych kolumnach nie ma mowy o buczeniu, a szybkość i atak na dobrym poziomie. Jeśli więc pojawiłby się u Państwa problemy z basem w Selene 6550, problemu raczej doszukiwałbym się w reszcie sprzętu towarzyszącego.
W przypadku sprzętu grającego dociążonym dźwiękiem istnieje ryzyko, że całość przekazu będzie zbyt stłumiona. Na szczęście, tutaj udało się uniknąć tego ryzyka, wysokie tony i wyższa średnica, są wyraźnie zaznaczone, przez co finalnie przekaz muzyczny cechuje się zarówno pazurem, jak i przyjemnym gęstym dźwiękiem. Tak więc zarówno góra, jak i dół wzmacniacza wypadają pozytywnie. Jeśli chodzi o tony średnie, udało się dobrze wyważyć równowagę między pozostałymi pasmami, przez co przekaz odbierzemy jako spójny. Wokale brzmią żywo i naturalnie, chciałoby się mieć trochę więcej „holografii” i smaczków, jakie pozwala dać lampa, ale nie ma co ukrywać PP 6550 w tej kwestii nie będzie grał jak na przykład 300B (wzmacniacze w oparciu na 300B Haiku Audio również ma w ofercie, więc można spróbować takiego podejścia także). Żałuję, że trochę nie przyłożyłem się do testów bardziej i nie wsadziłem jako lamp 6sn7 jakiś ciekawych NOSów, na pewno średnica zyskałaby na tym dodatkowego czaru.
Gdybym miał tak jednym zdaniem podsumować, jak gra Selene 6550, powiedziałbym, że przypomina mi ciepłe, mocne granie Amerykańskich marek takich jak na przykład Pass. Dużo mocy, dobra wydajność prądowa, solidnie wykonany. Na pewno jest to ciekawy i warty posłuchania sprzęt.

_DSC4066.thumb.jpg.ec5acfd15998c84091f4779f5b83b7a8.jpg



Specyfikacja techniczna:
- Moc wyjściowa: 30 W
- Klasa pracy: A
- Lampy: 3x6SN7, 4x6550
- Pasmo (-1 dB): 14 Hz–35 kHz
- Pasmo (-3 dB): 7 Hz–50 kHz
- Ilość wejść: 4 pary RCA
- Ilość wyjść: 1 para
- Pobór mocy: 200 W
- Wymiary: 45 x 32 x 19 cm
- Waga: 20 kg
- Cena: 10900 zł.

Warunki gwarancji:
Sprzęt marki Haiku Audio objęty jest 2-letnią gwarancją, realizowaną w systemie door-to-door przez autoryzowany centralny serwis.

Za dostarczenie do testów, dziękujemy sklepowi Q21: www.q21.pl

 

 

  • Like 3
Sign in to follow this  


User Feedback

Recommended Comments

Jeżeli można to zapytam. Jaki sprzęt towarzyszący brał udział w testowaniu oraz z jakimi głośnikami i źródłem przedmiotowy wzmacniacz wypadał najkorzystniej? Dziękuję. 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
W dniu 29.01.2020 o 16:38, Adam 38 napisał:

Jeżeli można to zapytam. Jaki sprzęt towarzyszący brał udział w testowaniu oraz z jakimi głośnikami i źródłem przedmiotowy wzmacniacz wypadał najkorzystniej? Dziękuję. 

Sorry, że tak późno (nie widziałem wcześniej tego pytania). 

Mi najfajniej, tak całościowo to zagrał ten Haiku z AA 9th moon. Dobrze się te sprzęty uzupełniały - detaliczność i przejrzystość AA plus masa i w sumie spora wydajność prądowa Haiku dawały fajne połączenie. Ale próbowałem też, z Dynaudio Evoke 20, Spendor Classic 1/2 , Spendor d7 (z nimi też było fajnie), różne konstrukcje kolumn DIY (odsłuchy robiliśmy intensywnie w trzech miejscach, sprzętu było sporo, trzy całkiem różne pomieszczenia i ok 5 osób - większość naszych opinii się pokrywała). Jeden z odsłuchów w 25m dedykowany pokój pod audio, cały zawalony dyfuzorami, ale byly też mniejsze pokoje 12m i 18m - typowe, domowe. 

Więc kombinacji i podejść do tematu sporo. Reszta elektroniki, to nie pamiętam już dokładnie... Na pewno, kilka różnych gramofonów, Rega, Thorens TD3001, CD Accuphase był DP 560, Mcintosh MCD1000 i DAC Mcgyvera też grał, kaseciaki Nakamichi CR7 i Aiwa 9000, CD Ayon1 sc, jakiegoś Krella ktoś przyniósł... No sporo tego było. Ja w opisie starałem się u wyciągnąć jakąś średnią jeśli chodzi o wnioski. Np. z kolumnami Dynaudio zagrało mi już za wolno i zbyt misowato - ale były osoby, którym taki dźwięk pasował najbardziej. Duże Spendory bez problemu ten wzmacniacz gonił na basie, ale brakło trochę pazura i zadziorności na średnicy - z dynamicznym i ostrym źródłem mogłoby być super.   

PS Jako ciekawostka, bardzo dobrze zagrały też z tym wzmacniaczem (jak na swoją cenę oczywiście) 20 letnie kolumny z seri ES , SS-B3 - to kolumienki kosztujące poniżej 1 tys... 

Edited by plastik1989
  • Thanks 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites

bardzo mocno kibicuję polskim firmom, ale za prawie 11 tyś zł, te trafa powinny być obudowane - najlepiej z przegrodami magnetycznymi

  • Like 1

Share this comment


Link to comment
Share on other sites
3 godziny temu, Bogdan napisał:

bardzo mocno kibicuję polskim firmom, ale za prawie 11 tyś zł, te trafa powinny być obudowane - najlepiej z przegrodami magnetycznymi

Dołączę się do wniosku, powiem nawet więcej, designe nie jest atrakcyjne dla współczesnego widza (dopiero po tym klienta), mocno trąci myszką ... 

Share this comment


Link to comment
Share on other sites


Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Mini konkurs z Pracownią Inspiracji dla użytkowników Premium!

    Kilka tygodni temu stanąłem przed dylemat doboru odpowiedniego stojaka pod swój ulubiony zestaw płyt winylowych. Kolekcja może nie jest z tych, co zapełniają całe ściany (bo i w głównej mierze plikami i płytami CD operuję), ale swoje ulubione pozycja chętnie na winylu nabywam i do celów kolekcjonerskich trzymam. Rynek stojaków nie jest wcale tak rozpieszczający fanów czarnej płyty, jakby się to mogło wydawać. A może to jednak moje osobiste potrzeby spowodowały, że 90% stojaków jakie widziałem w

    AudioRecki
    AudioRecki
    Akcesoria

    Winyle, winyle... i raz jeszcze winyle. Konkurs dla wielbicieli czarnej płyty

    Kilka tygodni temu stanąłem przed dylemat doboru odpowiedniego stojaka pod swój ulubiony zestaw płyt winylowych. Kolekcja może nie jest z tych, co zapełniają całe ściany (bo i w głównej mierze plikami i płytami CD operuję), ale swoje ulubione pozycja chętnie na winylu nabywam i do celów kolekcjonerskich trzymam. Rynek stojaków nie jest wcale tak rozpieszczający fanów czarnej płyty, jakby się to mogło wydawać. A może to jednak moje osobiste potrzeby spowodowały, że 90% stojaków jakie widziałem w

    AudioRecki
    AudioRecki
    Akcesoria 9

    Sziget Festival line-up podany.

    Sziget Festival jest imprezą bogatą nie tylko kulturowo (ze względu na uczestników wydarzenia z praktycznie całego świata), ale jest imprezą nader bogatą od strony muzycznej. Motto imprezy powinno brzmieć "dla każdego (ucha) coś miłego". W tym roku line-up potwierdza charakter imprezy i już po pierwszej analizie listy zapowiedzianych artystów widać, że organizator nie ma zamiaru dokonywać zmian odnośnie różnorodności gatunków. Wracając do "spisu treści" artystów, którzy zaprezentują się w Budape

    AudioRecki
    AudioRecki
    Newsy

    Dwie nowe płyty Davida Bowie’go.

    Davida Bowie’go nie ma z nami już cztery lata. Czas niestety w tym przypadku nie uleczył straty wspaniałego artysty, za to pozostały po nim wspaniałe utwory, bogata dyskografia i zapis wielu koncertów. Ale to nie wszystko, w czeluściach studia nagraniowego gdzieś na taśmach matkach zapewne kryją się perełki do tej pory nie publikowane, a warte odkrycia. Tak też jest i w tym przypadku, dzięki wytwórni Parlophone kilka tygodni temu został wydany pierwszy album. To tzw. "epka"  David Bowie "Is It A

    AudioRecki
    AudioRecki
    Muzyka

    Jean Michel Jarre z nowym projektem muzycznym opartym o SI

    Jean Michel Jarre to nie tylko wielki mistrz muzyki elektronicznej i człowiek, dzięki któremu ten gatunek muzyczny zyskał nowe oblicze i brzmienie. Do dziś jego najbardziej rozpoznawalne albumy cieszą się ogromną popularnością wśród fanów gatunku, a niektóre kompozycje bez trudu rozpoznawane są nawet przez osoby nie mające większego rozeznania w muzyce elektronicznej. J. M. Jarre to nieustanne źródło nowych pomysłów i kompozycji, które często zaskakują nawet fanów muzyka. W grudniu zeszłego roku

    AudioRecki
    AudioRecki
    Muzyka 3
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.