Jump to content

DAC Hegel HD11

Fr@ntz

Od debiutu na polskim rynku marki Hegel nie upłynęło zbyt dużo czasu. Dystrybutor zadbał o to, by oficjalna premiera zgrała się w czasie z pierwszymi recenzjami i kampanią reklamową na niespotykaną do tej pory skalę. Takie działania wywołały protesty grup upatrujących gdzie tylko się da podstępu i międzynarodowych spisków z rozpylaniem sztucznej mgły włącznie. Powstawały coraz to nowe wątki, rodziły się kolejne teorie i suma summarum o norweskim producencie mówiło i pisało się praktycznie wszędzie. Pochodną takiego stanu rzeczy była chęć zaspokojenia własnej ciekawości przez sporą rzeszę audiofilów chcących na własne uszy przekonać się, co tam sympatycznym Skandynawom udało się zmajstrować i zweryfikować to, co można było przeczytać w recenzjach i na portalach tematycznych. Skutek takich konfrontacji okazał się dość zaskakujący, zarówno dla dystrybutora, jak i samego producenta – magazyny, przynajmniej, jeśli chodzi o tańsze urządzenia, zostały wyczyszczone do zera, a na nowe dostawy trzeba się było umawiać. Co prawda część zakupów mogła być podyktowana euforią, niekoniecznie związaną z brzmieniem, jakie oferowały produkty Hegla. W dodatku brzmieniem, które do tej pory zarezerwowane było dla zdecydowanie droższych konkurentów. Czas jednak płynie nieubłaganie i jeśli komuś nowo nabyta „zabawka” nie podeszła, to już dawno próbowałby upłynnić ją na rynku wtórnym. Prawdę powiedziawszy nie zauważyłem wysypu na rynku wtórnym norweskich urządzeń, które okazały się nietrafione, jak miało to miejsce w przypadku …Wystarczy prześledzić forumowe archiwum i sprawdzić, na co w danym okresie panowała moda, dokonywano zbiorowych zamówień, etc., a co potem w dość zaskakującej skali zasilało serwisy aukcyjne i działy ogłoszeń.

 

Polska premiera „środkowego” modelu przetwornika cyfrowo/analogowego z oferty Hegla o symbolu HD11 miała miejsce podczas zeszłorocznego Audio Show, jednak pierwsze dostawy dotarły do sklepów dopiero w lutym b.r. O ile sam fakt pojawienia się nowego DACa, zastępującego starszy model (HD10), jak również zapowiedzi, że będzie lepszy od poprzednika nikogo nie dziwiły, to już informacje o tym, że będzie … tańszy wywoływały lekką konsternację. Od nie pamiętnych czasów, było tak, że nowsze zawsze było lepsze, ale i jednocześnie droższe. Producenci, dystrybutorzy i … prasa mieli na to, jedno, z resztą całkiem rozsądne, wytłumaczenie – postęp musi kosztować i kosztuje. Jak się jednak okazuje w Norwegii myślą „trochę” inaczej. Nie dość, że uparcie uważają, że aby osiągnąć dobre brzmienie po USB nie trzeba skazywać się na asynchroniczny przesył danych, dedykowane sterowniki i większe koszty, to teraz wyskakują jeszcze z takim „newsem”. Co do ich umiejętności okiełznania sygnałów przesyłanych z komputerów muszę się zgodzić. Miałem u siebie HD20, mam HD2 i oba prezentują świetną relację jakość/cena. Jak będzie z najnowszym przetwornikiem okaże się już za chwilę, jednak najpierw parę słów o jego budowie.

 

 

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

 

Design HD11, podobnie, jak i pozostałych produktów norweskiej manufaktury spokojnie można określić mianem „oszczędnego”. Nie wiem, czy to przez surowy klimat, czy też wrodzony pragmatyzm, ale wszystko, co do tej pory wyszło spod ręki Brenta Holtera (założyciela i właściciela Hegla) jest piękne w swojej prostocie i tak proste jak to tylko możliwe. Każdy detal ma swoją ściśle określoną rolę. Nie ma tu miejsca na barokowe ozdobniki, wodotryski i tańczące delfinki.

 

Płyta czołowa prezentuje się zdecydowanie ciekawiej i bardziej elegancko nie tylko od tego, co można było zobaczyć w HD10, ale i tej obecnej w HD20. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że wyświetlacz w 20-ce „przydaje się” przy wykorzystywaniu jej w roli przedwzmacniacza, ale 11-ka z jedynie czterema centralnie umieszczonymi diodami po prostu bardziej trafia w mój gust. W dodatku niebieskie diody nie porażają jaskrawością, a biorąc pod uwagę, że samo urządzenie nie ma zbyt wielkiego apetytu na prąd, przy czym zauważalnie lepiej gra „wygrzane” warto mieć je cały czas włączone. Oprócz wspomnianych diód na froncie znalazło się jedynie niewielkie „oczko” czujnika IR, centralnie umieszczone logo producenta i niewielka, dyskretnie usytuowana w prawym dolnym rogu informacja o modelu. Jak pewnie uważni czytelnicy zauważyli próżno szukać zarówno selektora wejść jak i włącznika sieciowego. O ile włącznik znajduje się z tyłu DACa, o tyle wyboru wejść dokonać można jedynie z dołączanego do przetwornika niewielkiego i cienkiego niczym krakers pilota, którego warto strzec jak oka w głowie, bo jak się zapodzieje to … mogiła. Oczywiście samego leniucha bez problemu można zamówić, lecz do czasu dostawy urządzenie będzie jednowejściowe i po włączeniu będzie ustawiało się automatycznie na ostatnio wykorzystywanym wyjściu. Wspominam p tym, gdyż np. w integra H100 każdorazowo uruchamiał się z wyborem ustawionym na XLR-ach.

Tył przetwornika to … toczka w toczkę to, co można zobaczyć w HD20. Do dyspozycji są wyjścia analogowe, zarówno w postaci zbalansowanych XLRów, jak i RCA (tym razem o stałym poziomie wyjściowym), oraz wejścia cyfrowe – dwa koaksjalne, jedno optyczne i USB. Znalazło się również miejsce na trójbolcowe gniazdo sieciowe, włącznik i komorę bezpiecznika. Jak to u Norwegów urządzenie zostało wyposażone w trzy, wykonane z twardej gumy nóżki zapewniające satysfakcjonującą stabilność i izolację od drgań, choć ustawienie go dodatkowo na np. Franc Audio Ceramic Discs. Od razu zaznaczę, że zbieżność nazwy ww. firmy z moim nickiem jest czysto przypadkowa.

 

 

 

 

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

 

Dostęp do wnętrza uzyskuje się poprzez odkręcenie czterech imbusowych śrub i zsunięcie elementu w kształcie litery „U” stanowiącego boki, oraz ścianę górną. W celu zapobieżenia ewentualnemu dzwonieniu obudowy na górne krawędzie ścianki frontowej i tylnej naklejone zostały paski miękkiego materiału. Wzrok od razu przykuwa sekcja zasilania godna małego wzmacniacza zintegrowanego i prawdę powiedziawszy uderzająco podobna do tego, co można znaleźć wewnątrz droższego modelu. Toroidalne trafo wraz z dwoma potężnymi 10 000uF kondensatorami budzi nadzieję na spore możliwości dynamiczne. Kolejnych 10 sztuk 1000uF „maluchów” rozsianych jest po całej płytce drukowanej.

 

 

 

 

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

 

Hegel nie wyważając otwartych drzwi praz kolejny zdecydował się zastosować, jako odbiornik sygnału USB znany i lubiany układ Tenor TR7022L, a co za tym idzie z komputera prześlemy do DACa sygnał o max. parametrach 24 bit/96 kHz (24 bit/88,2 kHz nie pójdzie). Sygnałami cyfrowymi z pozostałych wejść „opiekuje się” kość AKM AK4115 (24bit/192kHz), w sąsiedztwie której można zauważyć asynchroniczny konwerter częstotliwości próbkowania (tzw. SRC) AK4127. Jednak sercem przetwornika jest 32 bitowy DAC AK4399, oferujący 128 krotny oversampling i akceptujący nie tylko 192 kHz sygnał PCM, ale również 1-bitowy DSD.

 

 

 

 

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

 

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

 

Pytanie jak obniżka ceny w porównaniu do HD10,przy jednoczesnym pozyskaniu sporej ilości know-how z HD20 wpłynęła na efekt finalny.

 

Już na pierwszy rzut ucha słychać, że brzmieniu 11-ki zdecydowanie bliżej do tego, co oferuje 20-ka, niż temu, z czym sięgając pamięcią kojarzy mi się 10-ka. Dźwięk jest bardziej neutralny, mniej dopalony na średnicy i w rezultacie bliższy rzeczywistości. Co prawda precyzja w kreowaniu przestrzeni i lokalizowania w niej źródeł pozornych ustępuje droższemu rodzeństwu, ale słychać, że obiektywizm wziął górę nad humanitaryzmem, co może, ale nie musi, równać się banicji dla gorszych realizacji. Zamiast naprawiać, lekko pudrować błędy dźwiękowców i samych wykonawców po prostu prezentuje je takimi, jakimi są. Całe szczęście nie pastwi się nad nimi, nie wytyka palcem, lecz przechodzi do porządku dziennego i gra dalej. Odsłuch klasyki (Sibelius, Handel, Zelenka, Mozart) niespecjalnie sprawdził się, jako idealna przynęta do wyłapania ewidentnych wad obiektu niniejszego testu. Może i brakowało studyjnej precyzji i transparentności Antelope, bądź potęgi DAC-9 NuForce’a, jednak pierwsze skrzypce grały umiar i opanowanie. Bez zbytniej euforii i odciągających od głównego nurtu wydarzeń fajerwerków, słuchacz mógł ze spokojem śledzić akcję rozgrywającej się na wychodzącej poza ramy wyznaczone przez kolumny i zgrabnie zwężającej się ku tyłowi scenie. Za to zdecydowanej poprawie, w stosunku do 2-ki i 10-ki, uległ realizm prezentacji. Przykładowo deszcz w „November Rain” Guns N' Roses („Use Your Illusion Vol.1”) był bardziej „trójwymiarowy”, rzeczywisty, bliższy temu, co można obejrzeć na wielkim ekranie I-MAXa, i daleki nędznym substytutom 3D wciskanym klientom przez producentów kilkudziesięciocalowych telewizorów z dołączoną parą klekocących okularów.

Niuanse gry Marcusa Millera na koncertowej „Tutu Revisited” były łatwiejsze do śledzenia, choć zdecydowanie bardziej wysublimowany repertuar z „Friday Night in San Francisco” (Al di Meola, John Mcloughlin, Paco de Lucia), bądź „Starkers In Tokyo” Whitesnake pozwalał w pełni docenić możliwości norweskiego DACa. Wrażenie były porównywalne, odwołując się do fotografii, do przesiadki z „kitowego” szkła na jasny standard. Do ostrości profesjonalnych „stałek” jeszcze trochę brakuje, ale wszystko zmierza w dobrą stronę. Z ogarnięciem dość „brutalnych” aranżacji na „For Queen And Metal” Nightqueen Hegel nie miał najmniejszych trudności, tak samo było z repertuarem Sabaton, Rammstein, czy nawet Sodom. Problemem za to stawała się mierna jakość samych nagrań. Niestety, jeśli materiał został zarejestrowany płasko jak deska, a przy tym jazgotliwie, z zapiaszczoną górą, cykającymi blachami i głucho dudniącym basem to tak to zostanie przekazane. Całe szczęście są takie perełki jak Cannonball Adderley „Somethin' Else” , które pomimo prawie 55 lat na karku dalej czarują i przywracają wiarę w tą całą zabawę w Hi-Fi. W końcu jest to jedyna droga do zbliżenia się do dawnych mistrzów, która w przypadku Hegla nie kosztuje przy tym wyjątku.

 

Jak już wspominałem, do droższego HD20, tańszej jedenastce brakuje trochę precyzji i tego niesamowitego oddechu, przestrzeni w nagraniach. Podobnie wypadło porównanie z Antelope Zodiac 192kHz, czy lampowym Xindakiem DAC 20. Warto jednak pamiętać, że ww. urządzenia są od 50 do 100% droższe od testowanego przetwornika. Zamiast jednak z zazdrością patrzeć na konkurencję poruszającą się na zdecydowanie wyższych pułapach cenowych warto popracować trochę nad zapewnieniu DACowi optymalnych warunków pracy. O inwestycji w jakieś porządne nóżki już wspominałem, lecz jeśli ktoś woli coś o zdecydowanie większych gabarytach i rozszerzonej funkcjonalności polecam przetestowanie we własnym systemie którejś z dostępnych na rynku platform antywibracyjnych, bądź stolików audio. Za wskazówkę może służyć prezentacja z zeszłorocznego Audio Show, podczas której elektronikę Hegla dystrybutor ustawił na meblach polskiej manufaktury Pro Audio Bono. Proszę mi wierzyć, że podczas testów zmiany związane z przestawieniem 11-ki z ciężkiej i solidnie wykonanej olchowej komody na dedykowany stolik audio z półkami wykonanymi z aluminiowo-winylowego „sandwicza” przyniosły zauważalną poprawę w stabilności sceny i precyzji w lokalizacji poszczególnych instrumentalistów. Podobne obserwacje poczyniłem przy różnych kablach sieciowych. Oczywiście wszystko będzie zależało od dedykowanego systemu i preferencji nabywcy, lecz poniżej poziomu podstawowego Furutecha FP-314Ag lepiej nie schodzić. Ten stosunkowo niedrogi przewód niczego nie zepsuje, za to pozwoli uwolnić drzemiący w tym niepozornym pudełku potencjał. Ba, im „ambitniejszą” sieciówką zasilałem DACa, tym jego brzmienie zyskiwało na szlachetności. Oczywiście pod znakiem zapytania stoi zasadność używania z tak niedrogim urządzeniem okablowania Organic Audio, czy Oyaide, lecz jeśli nie planuje się tak karkołomnych połączeń wprowadzić w życie lepiej nawet nie próbować. Powrót na ziemię będzie bolesny i na czas ponownej akomodacji słuchu do status quo trzeba będzie zrobić dzień, czy dwa przerwy od słuchania własnego systemu. Z przykrością również informuję, że ta norweska „świeżynka” lubi porządne kable USB. W tym miejscu nie będę się nad tym zagadnieniem zbytnio rozpisywał, gdyż tzw. frakcja zerojedynkowo-bitperfectowa i tak w to nie uwierzy, a część kierująca się słuchem i własnymi doświadczeniami wybierze to, co najbardziej podejdzie jej „na ucho”.

 

Wokół Hegla HD11 jeszcze nie zdążyły rozpętać się żadne większe burze. Pojawia się na rynku w chwili, gdy szum medialny wokół nowej marki powoli się uspokaja, opadają emocje a zaczyna zdrowa rywalizacja. Do głosu zaczyna dochodzić rozsądek, chęć poznania czegoś nowego, porządnie wykonanego i oferującego bardzo uczciwie wycenione brzmienie. O tym, czy odniesie sukces na miarę tego, co HD2 i HD20 pokaże czas. Ja w każdym bądź razie życzę mu powodzenia.

 

 

Tekst i zdjęcia: Marcin Olszewski

 

Dystrybutor: Hegel Polska

Cena: 3990 zł.

Dane techniczne:

- Cyfrowe wejście SPDIF: koaksjalne/optyczne do 24 bit/192 kHzCyfrowe

- Wejście USB: do 24 bit/96 kHz

- Układ przetwornika/filtr cyfrowy: 32 bity

- Poziom wyjściowy: 2.5V RMS (przy 0dBFS) na RCA i XLR

- Wejścia cyfrowe: 2 koaksjalne, 1 optyczne i jedno USB typu B

- Wyjścia analogowe: zbalansowane XLR i RCA niezbalansowane

- Pasmo przenoszenia: 0 Hz – 50 kHz

- Faza: analogowy filtr linear phase

- Szum: -140 dB

- Zniekształcenia: typowo poniżej 0.0007%

- Zasilanie: transformator toroidalny i 30000uF pojemności

- Wymiary/waga: 6x21x26 cm (HxWxD)/3.5 kg

 

System wykorzystany w teście:

CD/DAC: Ayon 07s

DAC: Xindak DAC20; Hegel HD2

Odtwarzacz plików: Olive O2M; laptop Dell Inspiron 1764 + JRiver Media Center

Wzmacniacz: Electrocompaniet ECI 5

Kolumny: A.R.T. Moderne 6

IC RCA: Antipodes Audio Katipo; Audiomago AS

XLR: LessLoss Anchorwave

IC cyfrowe: Fadel art DigiLitz; Harmonic Technology Cyberlink Copper; Apogee Wyde Eye; Monster Cable Interlink LightSpeed 200

Kable USB: Wireworld Ultraviolet, Wireworld Starlight; Goldenote Firenze Silver

Kable głośnikowe: Harmonix CS-120

Kable zasilające: GigaWatt LC-1mk2; Furutech FP-314Ag II/FI-11R/FI-E11R; Organic Audio Power; Oyaide Tunami GPX-Re; Acrolink 7N-P4030II

Listwa: GigaWatt PF-2 + kabel LC-2mk2

Stolik: Missoni Audio Carpet Stradivari

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

ccs-2651-0-06619300-1330984282_thumb.jpg

ccs-2651-0-23296700-1330984302_thumb.jpg

ccs-2651-0-03848900-1330984459_thumb.jpg

ccs-2651-0-95717100-1330984331_thumb.jpg

ccs-2651-0-13019900-1330984390_thumb.jpg

ccs-2651-0-37621800-1330984434_thumb.jpg

ccs-2651-0-37844100-1330984446_thumb.jpg

ccs-2651-0-83563500-1330984102_thumb.jpg

ccs-2651-0-35760200-1330984121_thumb.jpg

ccs-2651-0-89488300-1330984176_thumb.jpg

ccs-2651-0-59128800-1330984189_thumb.jpg

ccs-2651-0-10426600-1330984224_thumb.jpg

ccs-2651-0-55955900-1330984236_thumb.jpg

ccs-2651-0-72501500-1330984272_thumb.jpg

Zawartosc dodatkowa:





User Feedback

Recommended Comments

There are no comments to display.



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Restore formatting

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • CAYIN IDAC-6 MK2

    W 2017 roku Cayin zaprezentował swoją serię „i” składająca się z trzech komponentów: iDAC-6, iHA-6 (wzmacniacz słuchawkowy) oraz iDAP-6 (streamer). Po prawie czterech latach przyszła pora na odświeżenie serii. Na pierwszy ogień poszedł DAC, który po ulepszeniu otrzymał nazwę iDAC-6 MK2. Wymiary nowego iDACa pozostały te same 240 mm x 252 mm 69 mm, tak aby urządzenie idealnie pasowało do stosu pozostałych dwóch części.      Obudowa wykonana jest z piaskowanego aluminium w kolorze

    M@rgot
    M@rgot
    Akcesoria

    Bang & Olufsen Beosound Explore

    Okres wakacji sprzyja szeroko rozumianej aktywności fizycznej i to nie tylko w wersji survivalowej w stylu spania pod chmurką, żywienia się korą i darami lasu, lecz również nieco bardziej cywilizowanej – z wszelkimi wygodami, szerokopasmowym Internetem, klimatyzacją i wyżywieniem w formacie all inclusive. Dlatego też opuszczając na tydzień, bądź dwa własne domostwo wcale nie trzeba rezygnować z wygód, jak i ulubionej muzyki. Zamiast jednak podróżować z pełnowymiarowym zestawem można pójść na mał

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Kolumny

    Audio-Technica AT-PEQ30

    Stawiając pierwsze kroki w będącej cały czas na fali wznoszącej domenie analogowej większość z nabywców mierzy się z dylematem wyboru gramofonu spełniającego ich wymagania. Warto bowiem mieć na uwadze, iż bazując jedynie na ofercie rynku pierwotnego mamy dostępne konstrukcje o napędzie paskowym i bezpośrednim (idlerową niszę pozwolę sobie w tym momencie pominąć), to część z nich posiada wbudowany przedwzmacniacz a część potrzebuje wspomagania urządzeniem zewnętrznym. Tym samym mnogość opcji może

    Fr@ntz
    Fr@ntz
    Akcesoria

    iFi Audio Zen DAC v2

    Minęły dwa lata od premiery iFi Audio ZEN DAC .  Ten wzmacniacz słuchawkowy i dac w jednym został nagrodzony przez EISA w kategorii „Best Value DAC” 2020-21. Idąc za ciosem iFi Audio zdecydowało się na ulepszenie projektu przedstawiając nam w kwietniu ZEN DAC V2. Wizualnie to nadal ten sam kompaktowy wzmacniacz słuchawkowy z  przetwornikiem cyfrowo-analogowym USB o wysokiej rozdzielczości, dekodujący MQA, gdyby nie napis z tyłu „Zen Dac V2” byłby nie do odróżnienia od wersji pierwszej V1.

    M@rgot
    M@rgot
    Akcesoria

    Audio Reveal The Second

    Chwile minęło od kiedy recenzowałem Audio Reveal The First (recenzję można przeczytać tutaj). Jakiś czas później, w me ręce wpadł następca, a może bardziej większy brat - jako że oba modele są dostępne w sprzedaży równolegle. Na rynku zdążyła się już pojawić wersja specjalna (Audio Reveal The Second Signature), a nawet pojawił się najmłodszy członek rodziny (Audio Reveal Junior), domykając tym samym ofertę polskiego Audio Reveal.    Jednak idąc po kolei i z lekkim opóźnieniem chciałbym

    plastik1989
    plastik1989
    Wzmacniacze
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.