Skocz do zawartości

Musical Fidelity MX-VYNL


Ludwik Igielski
  • 6fc835b16b58755ed2757afe83339316 https://www.audiostereo.pl/uploads/monthly_08_2016/ccs-27091-0-13430700-1471177462.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-42690900-1471240372.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-87541100-1471240375.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-50766700-1471240377.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-07335800-1471240379.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-45639800-1471240381.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-15827300-1471240774.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-62023700-1471240777.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-08258900-1471241009.jpg,monthly_08_2016/ccs-27091-0-88146800-1471241011.jpg

„Przystępny omnibus”

 

MX-VYNL to najnowsza propozycja firmy Musical Fidelity skierowana do osób poszukujących dobrze brzmiącego i wszechstronnie wyposażonego przedwzmacniacza gramofonowego za rozsądne pieniądze.

 

Do kanonu audiofilskich legend i mitów należy opowieść o tym, jak Anthony Michealson rozpoczynał swą przygodę producenta audio właśnie od skonstruowania phonostage'a na stole kuchennym przeszło 30 lat temu. Także wiele innych firm debiutowało takimi produktami. Dlaczego takimi? Czyżby są one czymś wyjątkowym? Owszem, jest coś na rzeczy. Zaprojektowanie i skonstruowanie dobrze brzmiącego przedwzmacniacza okazuje się nie lada wyzwaniem, w przeciwnym razie wystarczyłoby skorzystać z jednej z wielu not aplikacyjnych, oferowanych chociażby przez producentów układów scalonych. Jeden układ, kilka rezystorów i parę kondensatorów, jakiś zasilacz i po sprawie. Nic bardziej mylnego. Doskonale rozumiał to założyciel Musical Fidelity. Na przestrzeni 30 lat powstało wiele przedwzmacniaczy oraz stopni wbudowanych we wzmacniacze zintegrowane. Do bardziej udanych należały te z doskonale znanych wzmacniaczy A1 (te akurat zaprojektował Tim de Paravicini na wyłączność dla firmy Musical Fidelity), a także oferowane osobno w cylindrycznych obudowach (seria X). Wszystko to sprawia, że stopnie gramofonowe są "specjalnością zakładu" i zarazem punktem odniesienia dla dokonań konkurencji. Tyle tytułem rysu historycznego. Bohaterem tego testu jest najnowsze opracowanie firmy Musical Fidelity. Bazuje na nowym, ciekawym projekcie plastycznym i dopracowanej szkole brzmieniowej.

 

Budowa

MX-VYNL prezentuje się znakomicie. Po pierwsze bardzo dobrze dobrano proporcje obudowy, zgodnie z regułą Fibonacci'ego. Po drugie przemyślano linię wzorniczą, tak aby można było ją zastosować do pozostałych urządzeń z serii MX, takich jak wzmacniacz słuchawkowy czy przetwornik cyfrowo-analogowy. Bazuje ona na charakterystycznym panelu przednim, z oryginalną kompozycją przetłoczenia i pokrętła przełącznika obrotowego. Całą obudowę wykonano w większej części jako profile ze stopu aluminium. Taka konstrukcja, nie dość że wywiera bardzo korzystne wrażenie optyczne, to jest bardzo sztywna i mocna, nie powodując przy tym odczuwalnego wzrostu masy (niecałe 2 kg). Dodatkowym walorem są wielce pożądane własności elektryczne. Znakomicie ekranuje od zakłóceń i zapobiega zarazem "grasowaniu" w niej wszelakiej maści prądom wirowym.

 

ccs-27091-0-15827300-1471240774_thumb.jpgccs-27091-0-62023700-1471240777_thumb.jpg

ccs-27091-0-07335800-1471240379_thumb.jpgccs-27091-0-50766700-1471240377_thumb.jpg

 

Na przedniej ściance, oprócz wspomnianego selektora, znajdują się jeszcze trzy mikro przełączniki hebelkowe i towarzyszące im diody świecące. Idąc od lewej są to: włącznik/standby, przełącznik wyboru korekcji RIAA/IEC oraz przełącznik dodatkowego wzmocnienia (0 dB albo +6 dB, czyli dwa razy głośniej). Osobna dioda (niebieska) sygnalizuje aktywny stan wejścia zbalansowanego (wtyk mini-XLR).

 

ccs-27091-0-88146800-1471241011_thumb.jpgccs-27091-0-13430700-1471177462_thumb.jpg

 

Głównym pokrętłem możemy zmieniać impedancję bądź pojemność wejściową (zależnie od tego czy do MX-VYNL podłączyliśmy gramofon wyposażony we wkładkę MM czy MC). Część pozycji wyrażonych jako rezystancja w omach (10, 20, … 1,2k, 47 k) dotyczy niskopoziomowych wkładek MC, stąd wynika stosowny opis umieszczony po łuku przy krawędzi pokrętła. Wzmocnienie przedwzmacniacza wynosi wówczas 375 razy, a po aktywowaniu przełącznika +6dB wzrasta do 750 razy. Druga strefa, opisana jako Moving Magnet (ustawienia 50pF, 100pF, 200pF, 300pF i 400pF), obsługuje pozostałe rodzaje wkładek: MM, MI, MC HO; charakteryzuje się niższym niż dla MC wzmocnieniem, które zależnie od ustawienia przełącznika Gain wynosi odpowiednio 60 bądź 120 razy. Pomiędzy strefami ustawień dla MC i MM znajdują się dwie „nieobsadzone” pozycje, które można wykorzystać jako typowe wyciszenie (funkcja Mute). Jednak prawdziwą intencją projektantów było zapewnienie ochrony głośnikom, przed przypadkowym przełączeniem z niższego wzmocnienia na wyższe, które mogłoby wygenerować głośny i niebezpieczny impuls. Maksymalny poziom sygnału wyjściowego deklarowany przez producenta wynosi 4 V(RMS) dla wyjścia RCA i 8 V(RMS) dla XLR-ów, co koresponduje ze zdolnością przedwzmacniacza do przesterowania wejść (headroom), która wynosi zaledwie 23dB dla MM i 24 dB dla MC. (22 dB to absolutne minimum dla tego typu układów, 28 dB to wynik dobry, zaś 34 dB i więcej spotyka się tylko w wybitnych urządzeniach o niekonwencjonalnych rozwiązaniach konstrukcyjnych.)

 

ccs-27091-0-42690900-1471240372_thumb.jpgccs-27091-0-87541100-1471240375_thumb.jpgccs-27091-0-45639800-1471240381_thumb.jpg

 

Tylna ścianka jest bogato wyposażona (od lewej): wejście mini XLR, przełącznik suwakowy wejście symetryczne BAL./ niesymetryczne UNBAL, para gniazd RCA ze złoconym trzpieniem do uziemienia gramofonu, wyjście niesymetryczne (para cinchów), wyjście zbalansowane na XLR-ach oraz gniazdo (Power In) dedykowane do współpracy z zasilaczem o wydajności 12V/ 500 mA.

 

ccs-27091-0-08258900-1471241009_thumb.jpg

 

Brzmienie

Musical Fidelity to nie tylko marka, ale i pewna estetyka brzmieniowa, pewien pomysł i wizja dźwięku, konsekwentnie realizowane na przestrzeni lat. Ma ona swoich wiernych entuzjastów, jak również zagorzałych krytykantów. I co najciekawsze, oba obozy mają swoje racje, są w stanie logicznie je argumentować. Niemniej jednak urządzenia Musical Fidelity cenione są za swą muzykalność, żywość barw, ciepło i oddanie emocji w przekazie. Adwersarze zarzucają brak chirurgicznej dokładności w cyzelowaniu najdrobniejszych detali i szybkości w rekonstruowaniu skoków głośności. Wszystkie te cechy znajdziemy po trochu w testowanym przedwzmacniaczu. Gra z dużą dozą kultury i empatii; z manierą nieosiągalną dla ekonomicznych przedwzmacniaczy Creeka, Pro-Jecta, NAD-a czy Regi. Oferuje przy tym zdecydowanie lepszą dynamikę i przestrzeń niż konkurenci z tego pułapu cenowego, choć daleko mu do urządzeń znajdujących się na szczycie "analogowego olimpu".

Z wkładką MM otrzymujemy bardzo soczysty i żywioły dźwięk. Brzmienie jest plastyczne i angażujące. Nie odnotowano przesadnego ocieplenia czy spowolnienia przekazu. Niskie tony są właściwie dociążone i nieźle różnicowane. Dynamika tego zakresu dobrze oddaje rytmiczny aspekt nagrań (The Police, Synchronicity; Taking Heads, True Stories). Bas generowany elektronicznie (Tangerine Dream, Logos Live) zabrzmiał odpowiednio głęboko i potężnie, tak że zmiana charakterystyki odtwarzania najniższych częstotliwości (ze standardowej RIAA na nowszą IEC) w zakresie poniżej 50 Hz była bardzo łatwa do wychwycenia. Na uwagę zasługuje bardzo naturalny charakter średnicy. Jest ona gładka i płynna, nieznacznie cofnięta względem basu. Nie zaobserwowano podbarwień, szorstkości czy najmniejszych oznak szklistości. Wokale brzmią sugestywnie, bez przerysowania, niezależenie od tego czy był to głos Sarah Brightman (The Phantom of the Opera) czy Kari Bremnes (Svarta Bjorn), a odpowiedniego zwieńczenia nadają detaliczne i lekko błyszczące soprany. Mają one odpowiednią podporę ze strony górnego środka. Zszycie zakresów jest prawidłowe i płynne.

Z wkładką MC brzmienie staje się bardziej wyrównane. Niskie tony zyskują na szybkości. Poprawia się efekt przestrzenny i dynamika w skali makro. Oddanie detali jest podobne jak trybie MM. Korzystną cechą przedwzmacniacza jest obrotowy selektor impedancji obciążenia wkładki. Bardzo wyraźny (słyszalny) jest wpływ ustawienia tego parametru na równowagę tonalną oraz głośność (realny poziom sygnału wejściowego). Warto zatem pokusić się o sprawdzenie brzmienia niekoniecznie dla wartości zalecanej przez producenta wkładki współpracującej aktualnie z przedwzmacniaczem. Może się okazać, że optymalny efekt brzmieniowy całego systemu uzyskamy przy zupełnie innej wartości. Mniejszy wpływ zmiany parametrów (pojemności wejściowej) odnotowano dla wkładki typu MM.

 

Konkluzja

Musical Fidelity MX-VYNL jest bardzo atrakcyjnym i względnie niedrogim urządzeniem. Jest bardzo funkcjonalne i oferuje bardzo miłe dla uszu, fizjologiczne wręcz brzmienie. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj staranne wykonanie i solidny wkład materiałowy. Przedwzmacniacz skierowany jest głównie do entuzjastów analogu, mających już za sobą pierwszą przygodę z analogiem, ale wciąż szukających odpowiedniego źródła. Możliwość zmiany wielu parametrów i ustawień z pewnością ułatwią znalezienie optymalnej wkładki i najlepszego w danej konfiguracji typu okablowania. Relacja jakości do ceny utrzymana jest na korzystnym poziomie.

 

DYSTRYBUTOR: Rafko, www.rafko.com

CENA: 3995 zł

 

 

OCENA MAGAZYNU AUDIOSTEREO.PL

 

NEUTRALNOŚĆ:

Firmowa, miła dla uszu estetyka brzmieniowa, wyrażająca się nieznacznym odstępstwem od pełnej neutralności

 

PRECYZJA:

Niezła detaliczność połączona z „własną” interpretacją zapisu z płyty

 

MUZYKALNOŚĆ:

Bardzo mocna, jeśli nie najmocniejsza, strona tego urządzenia

 

STEREOFONIA:

Szeroka i plastyczna scena wyrażona bardziej w szerokości niż w różnicowaniu planów w głąb.

 

DYNAMIKA:

Znakomita w tym zakresie cenowym. Brak ewidentnych wad w kategoriach absolutnych

 

BAS:

Obszerny i mięsisty, zwłaszcza przy współpracy z wkładką MM.

 

 

OCENA: ++++ (produkt bardzo dobry, zasługujący na tle innych na rekomendację)

KATEGORIA SPRZĘTU: C (Segment średni - dla zaawansowanych, jak i początkujących audiofilów)

 

DANE TECHNICZNE

Obsługiwane wkładki: MM, MI, MC HO, MC LO

 

Zalecane napięcie wejściowe: MM < 70 mV (23 dB headroom), MC < 12 mV (24 dB headroom)

 

Impedancja wejściowa: 9 pozycji z zakresu od 10 ohm do 47 kohm (patrz opis)

 

Wzmocnienie: MM 60/120x; MC 375/750x

 

Zniekształcenia THD: MM < 0.007 %, MC < 0.01 %

 

Dokładność korekcji RIAA: ± 0.1 dB

 

Separacja kanałów: 86 dB (MM), 83 dB (MC)

 

Stosunek S/N: 101 dB (MM), 98 dB (MC)

 

Wymiary (szer. x głęb. x wys.): 220 x 215 x 53 mm

 

Masa: 1,9 kg

 

System odsłuchowy 1:

Gramofon vintage: Fonica G601-A

Wkładka: Ortofon 2M Red (MM)

Wzmacniacz słuchawkowy: Sound Project (z układem OPA2604AP)

Słuchawki: Sennheiser HD600 Avantgarde

Przewody sygnałowe: Gotham GAC-1, Gotham/EMT GAC-2111

 

System odsłuchowy 2:

Gramofon vintage: EMT930 (z pominięciem wbudowanego przedwzmacniacza EMT155st)

Wkładka vintage: EMT TSD15 (MC LO)

Przedwzmacniacz pasywny: Khozmo Acoustic 2x10 kohm

Wzmacniacz mocy: Treshold T-200

Zestawy głośnikowe: Audio Note E

Przewody sygnałowe: Kondo KSL-VC II

Przewody głośnikowe: Audio Note AN-BA

ccs-27091-0-15827300-1471240774_thumb.jpg

ccs-27091-0-62023700-1471240777_thumb.jpg

ccs-27091-0-07335800-1471240379_thumb.jpg

ccs-27091-0-50766700-1471240377_thumb.jpg

ccs-27091-0-88146800-1471241011_thumb.jpg

ccs-27091-0-13430700-1471177462_thumb.jpg

ccs-27091-0-42690900-1471240372_thumb.jpg

ccs-27091-0-87541100-1471240375_thumb.jpg

ccs-27091-0-45639800-1471240381_thumb.jpg

ccs-27091-0-08258900-1471241009_thumb.jpg

Załączone miniatury



Opinie użytkowników

Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia



Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.