Jump to content

skyrobin

Użytkownicy
  • Content Count

    667
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

41 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

6920 profile views
  1. No tak, z Harbeth TFK jestem sobie w stanie wyobrazić, ale Dynaudio w połączeniu ze sterującymi TFK i mocy Svetlanami 6550 to byłaby straszna siara. Lampy mocy są tak samo ważne jak sterujące. Bardzo fajnie, dźwięcznie, przejrzyście i wypełnioną średnicą grają KT88 Gold Lion. Żałuję, że wcześniej ich nie odkryłem.
  2. Miałem bezpośrednie porównanie Naim NAC282/NAP250.2 z Octave w identycznych warunkach akustycznych i tym samym sprzętem i okablowaniem towarzyszącym na końcu którego grało Dynaudio C1. I powiem tak, że Octave (z oryginalnymi, czyli najsłabszymi lampkami) najlepszą robotę robił w temacie szczegółowości, wieloplanowości dobrych nagrań co owocowało dużym ich różnicowaniem. Nagrania stawały się po prostu ciekawsze. Octave grał bardziej kolorowo i z większym wigorem niż Naim, który przecież nie jest leniwcem. Jednak Naim z Dynaudio chwilę po Octave brzmiał szarawo i w sposób lekko, ale znacząco upr
  3. Moim zdaniem nawet jeśli Naim dałby radę napędzić Dynaudio to zestawianie Naim z Dynaudio nie jest najwyższych lotów w aspekcie brzmienia. Ta elektronika słyszalnie ogranicza Dynaudio a Dynaudio ogranicza brzmieniowo Naima. Z Naimem naturalniej niż z Dynaudio i te które słuchałem zagra na pewno szkoła Harbeth, Spendor, PMC.
  4. @baran Pomijając szczegóły techniczne (bo to zbyt wiele zmiennych, chyba że pragniesz sklecić własną amplifikację), dobry wzmacniacz to taki, kiedy stosunkowo ciche słuchanie na Dynaudio ma wszelkie symptomy brzmienia wypełnionego, gęstego, barwnego i jednocześnie brzmienia przejrzystego, szczegółowego, dynamicznego z wiarygodnymi, sugestywnymi relacjami przestrzennymi a przy zwiększaniu głośności nie wzrasta natarczywość muzyki i nie następuje "wypłaszczanie" czy uśrednianie żadnego z aspektów brzmienia. Na pewno będziesz wiedział, że obcujesz z brzmieniem jakiego do tej pory nie słyszał
  5. Miałem okazje porównać podłogówki Twenty20.24 przez kilka tygodni warunkach domowych z monitorami Dynaudio Confidence C1 na tym samym wzmacniaczu Octave V80 i takimi samymi elementami całego toru audio w tych samych zaadaptowanych warunkach akustycznych w 22 m kw. Zaznaczę również, że zawsze lubiłem (i lubię) "radosną", energiczną, z wykopem szkołę brzmienia PMC jak również barwną, naturalną Dynaudio. I tak w zestawieniu ze sobą ww. kolumn słychać wyraźnie, że Dynaudio grają z większym wypełnieniem, znacznie bardziej zniuansowaną, naturalną, barwną, napowietrzoną i dociążoną średnicą. Zre
  6. Szkoda trochę tych C1, bo mają duży potencjał. Jakiś czas temu byłem bliski powrotu do Harbeth SHL5, ale teraz nie zamieniłbym C1 na inne.
  7. Czy koledzy opisujący wrażenia brzmieniowe posiadali i wykorzystywali już wcześniej inne listwy bądź kondycjonery sieciowe? Jeśli tak to które? Dobre brzmienie uzyskane przy wykorzystaniu listw i kondycjonerów (na których "wisi" cały system) można znacząco zdyskontować dobierając dodatkowo platformy lub wykorzystując absorbery umieszczone pod tymi urządzeniami.
  8. Generalnie Naim z Dynaudio to nie są synergiczne połączenia. Znam możliwości jednego i drugiego, słuchałem kilku konfiguracji grających razem i zawsze miałem poczucie, że brzmienie jest uproszczone. Zależnie od konfiguracji, szare albo zbyt mało szczegółowe albo niedomagające w zakresie basowym.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.