Jump to content

skyrobin

Użytkownicy
  • Content Count

    659
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

27 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

6492 profile views
  1. Czy koledzy opisujący wrażenia brzmieniowe posiadali i wykorzystywali już wcześniej inne listwy bądź kondycjonery sieciowe? Jeśli tak to które? Dobre brzmienie uzyskane przy wykorzystaniu listw i kondycjonerów (na których "wisi" cały system) można znacząco zdyskontować dobierając dodatkowo platformy lub wykorzystując absorbery umieszczone pod tymi urządzeniami.
  2. Generalnie Naim z Dynaudio to nie są synergiczne połączenia. Znam możliwości jednego i drugiego, słuchałem kilku konfiguracji grających razem i zawsze miałem poczucie, że brzmienie jest uproszczone. Zależnie od konfiguracji, szare albo zbyt mało szczegółowe albo niedomagające w zakresie basowym.
  3. Do mocnego rocka to raczej Siemens Halske + końcowe 6550. Będzie przejrzystość, dynamika i szybkość.
  4. Czytałem, że nasze wzmacniacze są szczególnie wrażliwe na okablowanie zasilające kolumny co może skutkować dość dużą zmianą sygnatury brzmienia. Jakich przewodów głośnikowych używacie w swoich Octave do zasilenia głośników?
  5. Zawsze mnie zastanawia dlaczego Naim jest polecany w zestawieniu z Dynaudio. Moim zdaniem jeden drugiemu podcina skrzydła. To nie jest interesujące, emocjonalne granie tzn. barwne, organiczne, dynamiczne. Jest jakoś tak nijako, smutno bez wciągającej szczegółowości. Ponadto mam wrażenie, że nawet wysokie dzielonki Naima nie radzą sobie w pełni z wysterowaniem Dynaudio. Natomiast Naim we współpracy z B&W, PMC czy Harbeth to gwarancja naturalnego, "żywego", energicznego, barwnego grania (porównując do Dynaudio).
  6. >Margin Do SHL5 podłączałem bez satysfakcji z mojej strony "najtańszego" Lavardina i było zbyt eterycznie i delikatnie, sugden też nie wypadł rewelacyjnie. Najlepiej brzmiącym (i o tym warto mówić) do SHL5 tandemem, który zawsze będę polecał to Naim NAC202/NAP200. Jest i precyzja wraz z kontrolą i dynamika i piękna barwa, ewentualnie Supernait2. Jednak do SHL5+ ww. dzielonka Naima już nie musi się sprawdzić i lepszą amplifikacją może być bardziej miękko grający zestaw NAC282/NAP250 (bez DR) a z tańszej oferty Naima to Supernait1 z zasilaczem. Moim zdaniem Naim z Harbeth to bezpieczny i dobrze brzmiący duet na lata.
  7. 2010s z SHL5 a tym bardziej z SHL5+ to kiepskie zestawienie. Miałem i byłem rozczarowany. Brakowało soczystości, różnicowania barw (szaro i mydlano), bez kontroli na basie. SHL potrzebują znacznie bardziej wydajną amplifikację.
  8. Byłem tam w niedzielę po zmroku, siedziałem sam w tej sali w 3 rzędzie. Brzmienie z którym mógłbym zostać na zawsze. Szczególnie moją uwagę przykuła średnica i wokale, które były przepiękne, trójwymiarowe, naturalne, barwne i jednocześnie przejrzyste. Reszta pasma chyba równie dobra. To jest ten typ grania przy którym nie zechcesz już nic innego robić poza słuchaniem muzyki. Słuchałem tylko tych największych kolumn. Zastanawiam się czy te mniejsze Avatary zapewniłyby podobne brzmienie, oczywiście w mniejszej skali w warunkach domowych.
  9. Pewne jest to, że Octave z Dynaudio nie gra tak beznadziejnie jak pokazuje nam w tym roku dystrybutor. W warunkach domowych to jest kompletne, dojrzałe, barwne i przejrzyste granie.
  10. Zgoda, płasko, szaro, nudno. Ale z pewnością to nie mogła być wina esotara2, ani jego implementacji! Esotar jest lepszy niż te w PMC. Ponadto wbrew temu co się tutaj wypisuje, zestawienie Dynaudio z Octave jest jednym z najlepszych i synergicznych. Prawie topowy Octave to słabowita lampa... :) Gratuluję dobrego poczucia humoru.
  11. Bo Dynaudio to trudne monitorki są. Żeby przyzwoicie zagrać potrzebują wydajnej amplifikacji, bardzo dobrego źródła, precyzyjnego ustawienia, sporo wolnego miejsca wokół, właściwie zasypanych stanów, odpowiedniego do ich klasy okablowania a odwdzięczą się blaskiem, soczystością i swobodą i bogactwem brzmienia.
  12. Naim dobrze radzi sobie z Harbeth. Z drugiej strony nawet mocne końcówki Naima nie potrafią w pełni kontrolować wymagających Dynaudio. Lampowy Octave nie ma najmniejszego problemu z zapanowaniem nad trudnymi głośnikami.
  13. Octave (v70, v80) z lampami wyposażonymi przez producenta gra podobnie do tranzystorów tj. kompromisem pomiędzy przejrzystością, naturalnością, szczegółowością, wypełnieniem, dynamiką że wskazaniem na neutralność. Urządzenia te nie ograniczają żadnego pasma i nie posiadają wad wielu wzmacniaczy lampowych. W którą stronę pójdziemy (w kierunku ciepła czy w stronę neutralności) zależy od wybranych lamp sterujących, lamp mocy, reszty systemu i preferencji brzmieniowych słuchacza.
  14. Nie jest to prawdą, są też uczciwi i życzliwi sprzedawcy. Osobiście znam takich dwóch od lat, każdy z nich reprezentuje innego dystrybutora. Może nie jest to reprezentatywna grupa rzetelnych osób, ale i ja na przestrzeni lat nie włóczyłem się po salonach zbyt często.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.