Jump to content

giagi

Użytkownicy
  • Content Count

    345
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Neutralny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja polecę Atolla in80se lub Audiolaba 8200A, oba to świetne wzmaki i oba fajnie się zgrywają z MA
  2. Ja bym tak daleko się w tych osądach nie posuwał... Można rzec, że nie wiele jest wzmaków z bardzo dobrym dac-iem i raczej do tanich też nie należą ale już z dobrej jakości cała masa...
  3. W cenie tych Opali masz Sapphire 25... S25 podobnie jak AA Hyperion to wersje bardzo udanego projektu Visatona. Ja nadal podziwiam i odkrywam ciągle na nowo moje S25, te kolumny zaskakują stosunkiem jakość/cena. Nie sztuka wydać duże pieniądze i mieć pożądaną jakość ale uzyskać oczekiwany poziom małym kosztem szczególnie cieszy 🙂 Co ważne - Sapphire25 okazały się bardzo uniwersalne jeśli chodzi o gatunki muzyczne jak i dobór wzmacniacza; świetnie zagrały z Atollem i Heglem. Ponadto poczyniłem mały tuning i Pylony grają teraz jeszcze lepiej. Dodam, że pierwsze spotkanie z Sapphire nie było ciekawe, po zakupie również jakoś tak słabawo ale po kilku dniach jak się wygrzały zaczęły naprawdę grać.
  4. Hegel, który u mnie gościł miał wyjście z przedwzmacniacza, widziałem wersje bez tego złącza ale bezpośredniego wejścia na końcówkę mocy w H80 nie widziałem... In80se ma oczywiście jedno i drugie 🙂
  5. Ja brałem do porównania in80se względem H80 bo moim zdaniem barwa in80se jest fajniejsza od in100se. Z drugiej strony jak porównujemy H80 do in100se to już nie mamy tysiaka różnicy w cenie a zaledwie jakieś 200-300zł Myślę, że przy takim porównaniu chyba bym wolał jednak Hegla a na dzień dobry byłby może nie najlepszy ale zawsze jakiś dac. Mocowo zapewne setka bije tu Hegla ale jeśli nie moc jest priorytetem a ceny podobne to chyba bym wolał Hegla. Generalnie trudne są te wybory a i tak człek później nie jest pewien czy dobrze wybrał i za jakiś czas zabawa rozpoczyna się od nowa... 🙂
  6. Parę dni minęło 🙂 stanęło jednak na Atollu, nie mogłem wprawdzie dłużej trzymać Hegla na testach (bo znajomy już miał zdecydowanego klienta) by lepsze jeszcze od Pylona kolumny podpiąć ale efektywnie stwierdziłem, że tysiak różnicy w cenie na korzyść Atolla daje zapas na zakup DAC-a, który będzie znacznie lepszy od tego wbudowanego w H80. Barwa Atolla też na dzień dobry jednak fajniejsza co zmienia faktu, że H80 również bardzo mi się podobał i najchętniej bym oba zatrzymał... Reasumując - oba wzmaki są świetne, Hegel jednak rozczarował mnie wbudowanym daciem a był to główny walor przez, który na niego spojrzałem. Atoll wygrał przede wszystkim ceną ponadto sprawia wrażenie grania z większą dynamiką. Dziwna jest ta skala głośności w Heglu - na 50 (czyli niby połowa skali) grał jak Atoll na godzinie 10-11-stej. Hegel gra świetnie po RCA ale za tysiaka taniej mamy podobne granie a na moje ucho nawet fajniejsze w Atollu. Myślę, że Atoll gra bardziej rozrywkowo a Hegel jakby bardziej do jazzu. Tak więc trudny wybór bo oba wzmaki dość podobne i być może z lepszymi kolumnami i w innym pomieszczeniu lepiej by się sprawdził Hegel, u mnie jednak teraz muzyczkę podaje Atoll. Fakt faktem do Atolla miałem też większy sentyment bo już go miałem przyjemność słuchać wcześniej a Heglowi nie mogłem dać za wiele czasu...
  7. Fakt, nie zawsze można wierzyć w słowa handlowców...
  8. Ja natomiast słyszałem, że to po prostu marketingowa ściema... Tannoy stworzył drugą tańszą markę by dać alternatywę a tym samym złapać większy procent rynku czyli numer stary jak audiofilski świat, trzaby się dokładnie zagłębić kto jest właścicielem poszczególnych marek...
  9. Teraz się bawię HiFiBerryOS ale jeśli ktoś przebiera kolekcje utworów przez przeglądarkę z kompa to już średnio ale za to dźwiękowo systemik jakby lepiej brzmiący od moode...
  10. Zresztą, ja tam nie słyszę różnicy czy leci Tidal natywnie z moode czy z mconnect/bubble...
  11. Póki co na Atollu nie wychodzę poza godzinę dziewiątą a na Heglu trzydzieści dwa a nie wiem nawet jak daleko ta skala sięga... Może w weekend będzie okazja bo w tygodniu późno wracam a mam szacunek do sąsiadów 🙂 Myślę aby jeszcze pożyczyć lepsze kolumienki i wówczas oba wzmaki wziąć ponownie na konfrontację...
  12. Właśnie na świeżo słucham Hegla... i nie potrafię powiedzieć, który wzmak lepiej gra :) Grają po prostu inaczej a nie gorzej-lepiej. Najbardziej męczące jest i tak to ciągłe przełączanie kabli... Tak na szybko: Przestrzeń na boki wydaje mi się lepsza w Atollu, może dlatego, że Hegel ma mniej jakby góry ale za to bas jakby szybszy, za to w Atollu jest taki przyjemniejszy lekko zaokrąglony basik i sięga jednak niżej bynajmniej bardziej go czuć. Faktycznie Hegel gra sucho ale ze wbudowanego DAC-a po RCA jest dużo lepiej. Generalnie Hegel to taki grzeczny chłopiec przy Atollu, myślę że w rocku z pewnością lepiej się sprawdza Atoll ale są kawałki, że znowu to Hegel jakby lepiej buduje plany. Wbrew pozorom wzmaki dość porównywalne; Hegel wprawdzie droższy o tysiaka od Atolla ale jak dokupić DAC-a to już mamy podobny budżet choć może się okazać, że za tysiaka można obecnie kupić lepszy DAC niż ten w Heglu. Ciągnie mnie mocno do wzmaka z wbudowanym DAC-iem ale Hegel brzmi jednak bardziej technicznie z wbudowanego DAC-a więc rozsądek podpowiada Atoll ale po RCA znowu bardziej podobają mi się żeńskie wokale z Hegla... I weź tu wybierz 🙂
  13. Jeśli ktoś szuka nakładki z DAC to mam na sprzedaż moją HiFiBerry DAC+ Pro RCA, oddam w dobrej cenie. Płytka praktycznie nowa bo kupiona niecałe dwa miesiące temu. Wciąż jestem pełen podziwu, że taka tania płytka potrafi tak dobrze grać. Polecam i zapraszam na priv.
  14. Właśnie słucham in80se... Nie ma jak samemu się przekonać więc w tygodniu dojedzie jeszcze na testy H80, póki co Atoll wydaje się być stworzony do Pylonów 😀 Nic nie brumi, nic się samo nie przełącza, fakt wzmak niestary bo jeszcze na gwarancji... Przestrzeń super, barwa bardzo wciągająca, w sumie potwierdziły się moje wcześniejsze wrażenia ale wiadomo nie ma jak posłuchać we własnym w domu. Nie słyszę cienia rozlazłości czy braku kontroli na basie, czuć że wzmak ma wygar i rwie się do grania. Generalnie basik bardzo szybki a zarazem schodzi nisko. Jedyny minus to specyficzny kształt panelu i na typowo kanciatym CD mniej pasi wizualnie. Pilot normalny działa bardzo fajnie, z tego co wiem w H80 to pilocik od sterowania chińską żarówką 😉 Jakość wykonania Atolla na bardzo wielkim poziomie, klocuś nieduży ale zaskakująco swoje waży.
  15. To, że in100se jest w barwie ostrawy i podbija jest ogólnie znane co przy wielu tępych kolumnach jest pożądane i w takim zestawieniu może dawać pozytywne rezultaty. Ja celowo skupiłem się na in80se bo ma zupełnie inną sygnaturę dźwięku od większego o jedno trafo brata. Słuchałem też najnowszej in80 signature i była jeszcze lepsza ale cena już nie taka miła. Myślę, że nie można oceniać marki przez pryzmat jednego specyficznego modelu. Jak widzę powyżej większość Kolegów miała "przyjemność" obcowania głównie ze setką a osiemdziesiątka gra przecież zupełnie inaczej - jak wspomniałem na początku brzmieniowo pomiędzy in100 a in200. In80se, którego słuchałem jak i In80signature nie miały problemów z brumieniem, ponoć nowsze signature wewnątrz różnią się jedynie lepszej jakości kondensatorami. Znajomy twierdzi, że zarówno starsze in100se jak i in80se można łatwo "przerobić" tak aby grały jak nowsze signature... W Atollu podoba mi się to, że bardzo dobrze gra na niskich poziomach głośności. Hegel jest dla mnie zagadką i dlatego mnie tak korci 😉
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.