Jump to content

romekjagoda

Użytkownicy+
  • Content Count

    3584
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

romekjagoda last won the day on May 27 2015

romekjagoda had the most liked content!

Community Reputation

1441 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Jeśli ktoś mógłby mi wskazać konkretnie taką płytkę i gdzie ją kupić byłbym wdzięczny. Zamiezam jutro złożyć zamówienie i chciałbym potwierdzić, jakie potrzebuje elementy do audio: - raspberry pi3+ - obudowa - zasilanie - karta dźwiękowa lub karty z wyjściem cyfrowym sygnału. - czytnik kart sd i karta sd Czy to wszystko? Na co ewentualnie zwrócić uwagę przy zamawianiu tych części? Jest kilka różnych zestawów... Z góry dzięki.
  2. Dzięki. Poszukam w Botlandzie czy nie mają takich kart. Z drugiej strony malinka miała by być transportem do V-Daca starego - dobry DAC jak na budżetówkę, ale zastanawiam się, czy jakąś kartą dźwiękową do Maliny bym tego poziomu nie przeskoczył? Ma ktoś jakieś porównania / wiedzę na jakim poziomie w stosunku do zewn. DAC grają karty od maliny?
  3. Jasna sprawa, nie wyraziłem się jasno może - chodziło mi jak to zrobić i za pomocą jakiej płytki oraz czy ma to sens czy lepiej jednak kupić kartę DACa do maliny. Rozważam swoją pierwszą malinę i nie mam w tym wielkiego otrzaskania, dlatego szukam porad praktyków. Z góry dzięki.
  4. Słuchajcie, a da radę z maliny wyprowadzić sygnał cyfrowy do zewn. DACa np. po optyku czy koaksjalu? Mam już dobrego Daca i bardziej by mi to chyba pasowało niż kupno płytki do maliny. Czy w tej chwili warto już kupować pi4 czy zostać przy sprawdzonym 3+?
  5. No więc na szybko. Głośnik działa bardzo fajnie. Konfiguracja jest prosta, pamięta ustawienia BT i zapisane pre=programowane stacje. Dźwięk: nie oszukujmy się, nie jest to audiofilski dźwięk, ale daje przyjemnosć ze słuchania. Jak dla mnie jest to doskonałe rozwiązanie by cieszyć się dźwiękiem w podróży. Momentami jest może przebasowiony (słucham jazzu i kontrabas czasami traci rozdzielczość), ale nie oczekujmy nie wiadomo czego. Ogólnie brzmi lepiej niż to co słyszałem od konkurencji. Zostaje. Jestem zadowolony.
  6. Zrobię to, ale po drinie może nie być obiektywnie 😉 Nie wiem, czy będę zdawał relację z odsłuchu czy z degustacji... 😉
  7. Dzięki. Właśnie 30 min temu przyszedł 😄 nie wiem tylko, czy będę miał czas dzisiaj w domu posłuchać (remont...). Ale na wakacje jedzie ze mną i już widzę te wieczory z drinem w ręku na tarasie i... 😉 muzą w tle Pozdrawiam również.
  8. Temat stary, ale niedawno się u mnie to pytanie pojawiło, zrobiłem trochę researchu i chciałem podizelić się wrażeniami i uaktualnić trochę stan wiedzy. Niestety nie wiedziałem o tym wątku i swoje wcześniejsze rozważania zawarłem w wątku w Zakładce Start (nie pamiętam tytułu tematu, dopisałem się do istniejącego). A więc tak, by odnieść się do niektórych stweirdzeć w tym wątku: Obecnie jest już dużo lepszego. Bose Sound Link brzmiał mi przyzwoicie, ale tylko do momentu porównania z innymi sprzętami (zob. niżej). JBL Charge i Flip - byłem zdegustowany poziomem tego dźwięku. Bose, Sound link jeszcze jako tako, ale te wszystkie okrzyknięte jako super Revolve - kicha i kartonowe granie. Co do Addon Pro, to opiszę jak do niego doszedłem: 1). najpierw byłem zainteresowany UE Megaboom 3 - jeśli chodzi o cylindryczne przenośne głośniki, to gra to przyzwoicie i za rozsądną cenę. Lepiej niż Bose Revolve imho. Blisko, na tym samym lub ciut wyżej poziomie jest Libratone Zipp 2 - warto posłuchać. 2) Ogólnie byłem rozczarowany dźwiękiem z tych przenośnych cylinddrycznych głośniczków które są obecnie bardzo w modzie. 3) dużo lepiej grały mi głośniczki prostokątne. Tutaj pozytywne wrażenie zrobił House of Marley 'Get Together' - warto posłuchać. 4) Potem idąc tym tropem posłuchałem linii Marshall'a (Acton i Kilburn). Wygląd dla mnie super. Dźwięk wydawał mi sie najlepszy z tego co dotychczas słyszałem. Ale wtedy poczytałem WhatHiFi który zachwyca się produktami Addon Pro, a był rozczarowany Marshallem. I z ciężkim sercem zrezygnowałem z wyglądu Marshalla na rzecz dźwięku Addon Pro i zamówiłem C10 (nadal nie wiem, czy nie lepiej było wziąć c5a...). 5) szukałem małego głośniczka bt na wakacje - skończyłem z dużym głośnikiem BT na wakacje. Ponieważ jeździmy głównie autem, gabaryty i waga nie są takim problemem. W przyszłościo nie wykluczam kupna małego głośniczka typowo do walizki na delegacje.
  9. Ostatecznie zakupiłem AddonPro c10, głównie po recenzjach WhatHiFi. Marshall Acton czy Kilburn wyglądają super, dźwięk mi się podobał, ale jeśli Ci sami testerzy z WhatHiFi dali Marshallom 3 gwiazdki a AddonPro 5 za dźwięk, postanowiłem zaryzykować. Zobaczymy. A bateryjny mały głośnik zawsze mogę dokupić w przyszłości, choć nie wiem na razie, czy będę potrzebował bateryjnego.
  10. romekjagoda

    Siatkówka

    To jest formuła sportu chyba. Ja tam nie tęsknię za dominacją w sporcie pływaczek z NRD, czy gimnastyczek z USSR 😉
  11. romekjagoda

    Siatkówka

    No z tym się zdecydowanie nie zgodzę. Jest grupa 6 krajów, czy coś takiego które się liczą i są volleyball nations - reszta puka do drzwi, ale jednak z ograniczonym skutkiem. Oczywiście niespodzianki się zdarzają, ale nieczęsto. Jeśli cokolwiek, to Amerykanie umieją robić kasę na kulturze masowej i wykreować oraz skomercjalizować pewne popularne 'tendencje'/zajawki, etc. Tylko, że nic to nie mówi o faktycznej wartości czy atrakcyjności danej dyscypliny.
  12. romekjagoda

    Siatkówka

    Tu się zgadzamy - obciążenie rozgrywkami jest duże. Ale na tej samej zasadzie funkcjonuje chyba tennis, futbol, kolarstwo, lekkoatletyka... Co do innych sportów nie jestem się w stanie wypowiedzieć, bo nie śledże kalendarza zawodów. Nie rozumiem ostatniego zdania?
  13. Fajne rozumowianie. Czyli wszystko jest względne... Przy takim rozumowaniu faktycznie sky is the limit. Kij, że 44 mld pln (albo choć część tego) można by spożytkować na dofinansowanie szkół, infrastruktury, pomocy dydaktycznych dla dzieci, czy choćby na dofinansowanie opieki społecznej (bo tym w zasadzie jest to 500+) a nie na kiełbasę wyborczą. Kij, że najpierw rząd te 44mld (albo więcej) zabiera z kieszeni podatnika. Ważne by podatnik (ten statystyczny) wiedział, ile za to może kupić lodówki, piwa czy karkówki na grilla. Nie neguję, że pomoc pewnym rodzinom się należy i jest pożyteczna, ale dawanie wszystkim po równo to pomysły rodem z minionej epoki.
  14. 21 mld / rok przy 'starym' 500+, a przy rozszerzonym 44 mld/rok to 'niewielkie pieniądze'???!
  15. romekjagoda

    Siatkówka

    Podaj sport na wyczynowym poziomie (poza szachami może 😉 ) gdzie to co opisałeś się nei stosuje. Osobiście - nie znam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.