Jump to content

martens

Użytkownicy
  • Content Count

    674
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

436 Bardzo dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. No właśnie haczyk, łącznie na Ukrainie i w Polsce musi mieć przepracowany ustawowo odpowiednio długi okres czasu. I musi mieszkać w Polsce, jak wróci na Ukrainę to nic z tego. [Hidden Content]
  2. - co ma cycata 20-tka między piersiami? - medalik, tudzież inny wisiorek - a co ma cycata 40-tka - pępek
  3. I to jest kluczowe pytanie do ekonomistów które mi też zaprząta głowe. W USA odpowiednikiem VATu jest podatek sprzedażowy. Bardzo prosty w swojej formie w porównaniu z VAT. Wszystkie ceny są netto, w całym obrocie biznesowym włącznie z półkami sklepowymi gdzie "Kowalski" widzi netto na metkach. Podatek jest doliczany na kasie który jedynie sprzedawca odprowadza do fiskusa. Nie ma żadnych pośrednich rozliczeń i zwrotów podatków miedzy poszczególnymi firmami tworzącymi końcowy produkt który obciąża i tak końcowego klienta ale musi być rozprowadzony pomiędzy koproducentami proporcjonalnie do wartości włożnej jako Value Added Tax. Ten VAT to jest po prostu piękne pole do nadużyć, tworząć fikcyjne byty prawne. Rózne karuzele składające PITy o zwrot podatku VAT w czystej gotówce od fikcyjnych przepływów. W przypadku systemu w USA takiej możliwości po prostu nie ma. Całość płaci sklep detaliczny na końcu, jako pojedyńczą pozycję na paragonie. Po prostu wprost narzuca się teoria że cały VAT został wymyślony do przekrętów. Jest jedno ale! EU to oddzielne kraje mimo wszystko i jedynie stosując VAT można przypisać podatek od wartości dodanej do firmy działającej w konkretym kraju. Powiedzmy silnik i skrzynia biegów jest produkowana w Holandii, karoseria w Czechach a składanie i bebechy kabiny są dorzucane w Polsce. Z VATem można te podatki podzielić pomiedzy kraje dokładające swoją pracę do dzieła końcowego. Ze sprzedażowym wszystko by zostało w kraju gdzie gotowy wyrób został sprzedany. Teraz pytanie jak to działa w Stanach? Zakładam, że poszczególne stany nie chcą być wydymane w tym procesie i całą śmietankę ściągnie stan w którym produkt się końcowo sprzedał. Chyba że mają to w dupie, na zasadzie coś się sprzeda u nich coś się sprzeda u nas, mniejsza o większość, trzeba nakręcać konsumpcję by się sprzedawało bardziej u nas niż u nich. No ja tak to widzę, tak więc pytanie jak w tytule do ekonomistów o co z tym VATem chodzi.
  4. W dupach im się poprzewracało od dobrobytu w tych Indiach. Pozostali by przy skuterach jak w Wietnamie i wszystko by szło gładko.
  5. Obecna władza co jakiś czas szczuje na konkretne grupy zawodowe. Byli już lekarze, nauczyciele, sędziowie. Spróbójmy sobie wyobrazić jakby mogła wyglądać nagonka na np. programistów. Mamy rok 2021. Rządowi znów brakuje pieniędzy i postanawia, że każdy pracujący w IT będzie obciążony nowym, wysokim podatkiem – cyfrowo-solidarnościowym. Prawdopodobnie zarżnie to całą branżę. Firmy się wyniosą, programiści pewnie razem z nimi. Jedna z posłanek kwituje to krótkim - niech jado. Protestują eksperci, specjaliści, opozycja. Zaczynają się petycje, apele o debatę z przedstawicielami biznesu. A w Wiadomościach i na TVP Info pojawiają się paski: Kilkanaście tysięcy za klikanie w komputer Umowa B2B - podatkowe cwaniactwo? Szokująco wysokie pensje programistów 75% programistów pracuje dla obcego kapitału Programisci budują dobrobyt innych krajów Informatycy zarabiają majątek nic nie produkując Programista - zawód dobrze płatny, ale czy przydatny społecznie? Hakerzy – programiści bez zasad Kijowski - informatyk i dłużnik alimentacyjny Gazeta Polska organizuje marsz poparcia dla rządowej „reformy”. Przyjeżdża kilkadziesiąt autobusow do stolicy. Reporter TVP przeprowadza na żywo wywiady z uczestnikami: Tęgi wąsacz koło 50tki – Panie! Ja całe życie żem harował i na rencie mam teraz 1700 a taki gówniorz poklika parę razy w kąkuter i ma 15 tysięcy. K#rwica człowieka bierze! Stary dziadek, nawrócony, były ubek - Panie, to są wszystko zdrajcy, oni dla Niemców pracują, dla Amerykanów. Dla lewactwa! Starsza kobieta z różańcem w ręku - Ja jakbym zarabiała 15 tysięcy to bym się dzieliła z innymi. A te programisty nie chcą się dzielić! Emerytowana nauczycielka z Podkarpacia - Proszę pana, ci programisci to te wszystkie gry robią, po których nasze dzieci są agresywne. Trzeba z tym w końcu zrobić porządek. W Studio Polska gorąca atmosfera. Jedyny na sali ekspert, stłamszonym, cichym głosem mówi: - Tylko kilka procent programistów pracuje przy tworzeniu gier. Nie możemy generalizować. Wasacz z gazety polskiej drze ryja - Piętnaście tysięcy człowieku! A ludzie za dwa tysiące muszą jeszcze niepełnosprawne dziecko wychowywać! Prowadząca natychmiast podchodzi z mikrofonem do kobiety w średnim wieku. - Tak, to prawda - mówi łamiącym się głosem - nasza córeczka ciężko choruje, ledwo wiążemy koniec z końcem. Wąsaty znów się odpala: - To nad takimi trzeba się litować! A nie nad jakimiś bogaczami, komputerowcami j#banymi! Prowadząca stanowczo oponuje: - Proszę państwa, proszę o spokój! To jest telewizja publiczna! Magazyn śledczy Anity Gargas jest na tropie wyborczego fałszerstwa w wyborach samorządowych w 2014 roku. Dokonać go miała tajemnicza informatyczna sitwa. Podobno na komputerach jej członków odkryto podejrzane oprogramowanie rosyjskiej produkcji - 7zip. W tle przebitki z katastrofy smoleńskiej. Media rządowe wynajdują jakiś przypadek pobicia chłopca przez rówieśników. Okazuje się, że jeden z nich grał kiedyś w Red Redemption 2. Zbigniew Ziobro organizuje konferencję prasową. Z surową miną oraz płytą w ręku składa suwerenowi obietnice: - Już nigdy żadne dziecko nie ucierpi z powodu gier komputerowych. Kasta programistów zostanie rozbita! Wieczorem w studiu wywiad z Jarosławem Gowinem. Ogólnie to nie popiera tej ustawy, ale zagłosuje za. Ustawa w nocy ekspresem przechodzi przez Sejm. W Senacie opozycja rano zaspała i też przeszło. Duda już wcześniej podpisał in blanco. Masz już tego dosyć. Wyłączasz telewizor. Jedziesz odpocząć na wieś, odwiedzić babcię. Ta od progu dziwnie Ci się przygląda. W końcu wypala: - Wnusiu, ja to nie wiedziałam, że Ty zdrajca jesteś. Kurtyna
  6. Teri Hatcher. Jedna z ofiar "Holyłudzkiej maskakry skalpela korekcyjnego". Aczkolwiek trzeba przyznać od urodzenia geny nie były chyba dla niej zbyt łaskawe. W "Tomorrow never dies" tak na oko zadbana czterdziestka plus prezentowała się świetnie, a miała tylko 33 biedaczka natenczas...
  7. No to może też pójść w zupełnie drugą stronę...
  8. Hrabia z Hrabiną tańczą walca na wielkim balu. - Psst, hrabino, teraz kręcimy się w drugą stronę. - Dlaczegóż to, mój hrabio? - Kończy mi się gwint w protezie..
  9. Mysliwiec F-15 lecial obok C-141 i skontaktowal sie z pilotem transportowca przez radio. Po krotkiej pogawedce o dupie maryni, pilot mysliwca powiedzial: "Hej, patrz na to!", i zrobil beczke wokol C-141. Pilot C-141, raczej malo zdziwiony, odpowiedzial: "To nic. Patrz na to..." Po 2 minutach zupelnie normalnego, poziomego lotu podczas ktorego zupelnie nic sie nie wydarzylo, pilot F-15 w koncu spytal: "OK, wiec co zrobiles ??". Pilot C-141 odpowiedzial: "Wstalem, Przeszedlem sie po samolocie, wysikalem sie, chwile porozciagalem nogi, a potem zaparzylem sobie kawe..."
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.