Jump to content

konradskala

Użytkownicy
  • Content Count

    3054
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

792 Audioholik

1 Follower

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Szczerze to mam w nosie czy to będzie Sansui, Kenwood, Pioneer, Denon, Accuphase czy jeszcze coś innego. Jeśli jest kompletne i nie grzebane to warto. Uczepiłeś się Sansui jak rzep psiego ogona, a znalazłeś JEDNĄ aukcją na końcu świata za 2.800 pln jak się okazało zepsutego klocka z przeznaczeniem na części, tymczasem WSZYSTKIE aktualne ceny to co najmniej 12.000 zł albo lepiej. I jak pewnie wiesz tych właśnie konkretnych klocków nie opycha żaden "klubowicz" tego forum tylko sprzedawcy na drugim końcu globu. A żeby było jeszcze śmieszniej to dwa egzemplarze tego modelu o który Ci chodzi, wiszą sobie na allegro za 8.200 i 9.900 czy są TAŃSZE aniżeli nadmuchane ceny gdzieś tam w świecie. Więc może zdradzisz w czym problem?
  2. Czasem zagra, a czasem nie, jak wszystko. A jakby kolega chciał kupić np. gramofon to też nie warto? Bo CD nowszy i lepszy???
  3. Miałem taki sam problem z Denonem DCD 1290. Oryginalne, nowe płyty, żadnych wstrząsów, a CD przeskakuje. Poszedł do regulacji. Przy okazji wymieniono padnięty elektrolit za kilka groszy i coś tam wyczyszczono. To było na przełomie w 2002-2003 roku czyli blisko 17 lat temu. O ile mnie pamięć nie myli w tym Denonie siedzi właśnie KSS240A. Odtwarzacz pracuje do dziś. Jeśli "znafcy" od wymiany laserów mają jeszcze coś do dodania to chętnie poczytam, a jak nie to dziękuję za uwagę. Tyle w temacie.
  4. konradskala

    Audio mity

    Przecież te same pliki cyfrowe "grają" inaczej, a co dopiero kabel...
  5. konradskala

    Audio mity

    Tak, oczywiście. Walczę z tynkiem japońskim i nie chce odpaść. Mam za mało powera, może wspomogę się kilkoma Altusami.
  6. konradskala

    Audio mity

    Kabel 2.0 ma wąskie gardło i elektrony się poduszą. W 3.0 jest więcej miejsca 🙂
  7. konradskala

    Audio mity

    Tylko tyle?? Nie zgubiłeś zer? Szukaj w standardzie 3.0 bo gdzieś wyczytałem, że wtedy scena będzie 3D. Na zwykłym tylko 2D.
  8. konradskala

    Audio mity

    Super sprawa i ułamkowo do powtórzenia w domu. No chyba, że akurat masz wolne kilkaset tysięcy Euro. W zeszłym roku miałem farta posłuchać w Monachium topowego setupu kina domowego "tylko" na 4 suby i sam nie wiem ile pozostałych kolumn z aktywną korekcją. Już w czystym stereo efekt był dosłownie zwalający z nóg, a po odpaleniu całej pozostałej elektroniki...dźwięk przyszłości.
  9. Trzy egzemplarze pod rząd. Nowe, wymieniane w sklepie z nadzieją trafienia dobrego egzemplarza. Nic z tego bo każdy dzwonił mniej lub więcej. Poza tym to żaden wypas. Może omamiły Cię te dwa trafa (jak się okazuje kiepskie), ale reszta to standard, no może trochę ładniejszy panel, kwestia gustu. Ten wzmacniacz nowy kosztował 2 tysi, tyle co podstawowe modele np. Rotela, Denona, NAD itp.
  10. Takie rozwiązanie ma np. Advance Acoustic MAP 105. Jako nowy kosztował niecałe 2 tys, (i w tej cenie wyglądał nadspodziewanie bogato), teraz do dostania za mniej niż połowę tej kwoty. Dźwiękowo norma w tej cenie, ale w kategoriach buczenia (a raczej warczenia) przebił wszystko co miałem do tej pory.
  11. Jest w tym trochę prawdy, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Zazwyczaj taki dość przewietrzony w środku wzmacniacz zagra dobrze, a może nawet wybitnie z jedną parą kolumn, akurat taką, która się z nim zgra. Choćby budżetowy, stosunkowo solidny Rotel nie zagra z B&W, ani z Acoustic Energy, a całkiem dobrze zgrywa się z Tannoyami.
  12. Odsłuch i użytkowanie czegokolwiek co ma 30 lat bez sprawdzenia lub regulacji to jak robienie zdjęć księżyca przez brudne okno. Sam doświadczyłem sytuacji gdy testowałem dwie identyczne końcówki mocy bez uprzedniego sprawdzenia. Zakładałem, że wszystko będzie OK, ale to był duży błąd i więcej go nie popełnię. Co z tego, obydwie miały ten sam rok produkcji, (nawet nr seryjne były bardzo podobne) jak jeden z monobloków był rozregulowany i w połowie nie grał jak ten drugi po serwisie.
  13. I to jest dobre podejście. Tylko dlaczego nie zrobiono tego w fabryce?
  14. Kwestia czasu... Jak w najbardziej newralgicznych i najcieplejszych miejscach urządzenia CELOWO wstawia się np. kiepawe kondensatory na niskie temperatury pracy... nie ma zmiłuj się - to pierd..olnie.
  15. Audio się psuje na potęgę. Z nowych wzmacniaczy różnych firm, które miałem wątpliwą przyjemność użytkować w 100% przypadków kanały grały nierówno (zmierzyłem) oczywiście za sprawą lipnych potencjometrów. W połowie buczały trafa. W kilku niepoprawnie działały przekaźniki, układ soft-startu, z czasem selektory źródeł, napięcia czapy z rozrzutem 25%, co kończy się wyświetleniem PROTECT i wysłką do serwisu. Prądy spoczynkowe do wiecznego poprawiania i ustawiania. I tak w kółko. Tak, mało nakładowe manufaktury są wyjątkiem. Globalni gracze wypuszczają przeróżne dziwadła i jeszcze każą sobie za to nieźle płacić. "Nowocześnie skonstruowane urządzenie" na zdjęciu poniżej kosztuje prawie 1500 zł.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.