Jump to content

PawelMitsu

Użytkownicy
  • Content Count

    221
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

15 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

4325 profile views
  1. Z tego co widzę w TV są 2 gniazda cinch (audio out białe i czerwone) a w kinie domowym masz gniazda TV audio in też cinch (białe i czerwone). Kup coś z te kategorii 2 RCA - 2 RCA i połącz TV z kinem https://allegro.pl/kategoria/cinch-cinch-2xcinch-2xcinch-67381?bmatch=baseline-n-cl-dict4-bp-ele-1-2-0517&order=p Będzie dźwięk stereo ale zawsze to lepiej niż dźwięk z TV. W tym TV nawet jest wyjście Audio na subwoofer, ciekawe.
  2. Moja odpowiedź jeszcze bardziej powinna Cię w tym utwierdzić ;). Wracając do głównego wątku, moim zdaniem sprzęt audio był sprzętem użytkowym (mówimy o świecie z poza żelaznej kurtyny). Jest grupa osób, która jara się danym tematem i wtajemnicza się w jego zakamarki oraz grupa osób, które po prostu słuchają muzyki (najczęściej w tle, nie spotkałem jeszcze osób z poza środowika audio, ktora siada na fotelu i leci cały album). grupa osób, która posiadała wierze hifi to byli po prostu ludzie, którzy chcieli mieć urządzenia do odtwarzania muzyki (wieża technics z lat 90 to nie jest jakiś hiend) Ci sami ludzie będą używać takich sprzętów jakie są dla nich wygodne i jakie podpowie im rynek/marketing itd. Też znam przyklad osoby (akurat z Polski) która miała wierzę technics w latach 90 z dużymi podłogówkami. Zestaw składał się z ampli, korektora, cd, magnetofonu, następnie około roku 2002 kupiła na nowej fali kino domowe Panasonic (5 satelitek i sub i urządzenie wielkości PS4) teraz już w ogóle z tego nie korzysta i muzyka nie ma dla niej znaczenia na tyle aby specjalnie usiąść i słuchać. Tamta wieża miała dla tej osoby zawsze znaczenie jako sprzęt który grał w tle w czasie spotkań towarzyskich, a nie jako hobby. Nie dziwię się zatem, że takie osoby kupiły najpierw zintegrowane amplitunery, które do odtwarzania muzyki potrzebują jedynie glośników, a teraz kupują soundbary, które same w sobie są sprzętem grającym. Dla tych osób w zasadzie jakość nie ma znaczenia. Logiczne jest że zamiast np 4 klocków (wzmacniacz, tuner, odtwarzacz CD, magnetofon) wybiorą jedno zintegrowane urządzenie. W mojej opinii dowodem na to był walkman, póżniej iPod, a teraz streaming (BTW niesamowite, że teraz wgrywanie plików na iPoda wydaje się przestarzałym rozwiązaniem!) Co do wyglądu wież, kiedyś robiły na mnie wrażenie. Teraz bardziej podobają mi się oddzielnie postawione wizualnie nie pasujące do siebie urządzenia. co do wyglądu starych sprzętów - wg mnie to nie jest kwestia wieku tylko jakości dizajnu. Są urządzenia (nie tylko audio), które są ponadczasowe i zawsze będą wyglądać dobrze. Ja mam osobiście niemal 20 letni wzmacniacz Yamaha i w mojej opinii jest przynajmniej tak samo elegancki jak najnowsze modele tej firmy (2 pokrętła - 2 przyciski na froncie w tym power on) chociaż to i tak nie jest jakiś wybitny projekt na miarę klasyków takich jak "Dieter Rams Braun Lectron Radio 1967". W mojej opinii obecne klocki Marantza mimo tego, że teraz wyglądają ładnie też się wizualnie szybko zestarzeją.
  3. Na Twoim miejscu najpierw zweryfikowałbym ustawienie przednich kolumn, jak ustalić optymalną pozycję do słuchania muzyki a później skupił bym się na innych rzeczach.
  4. Cześć, jak odbierzesz sprzęt z serwisu to daj znać co było nie tak.
  5. Dokładnie, tak jak pisałem wcześniej to jest problem. Zauważyłem też, że po przeprowadzce zgubiłem możliwość reprodukcji pozornego źródła po środku sceny. Kiedy słucham utworu Norah Jones "Little room" w którym głos piosenkarki wychodzi prosto ze środka to i tak mam wrażenie, że dźwięk wychodzi z 2 kolumn. Nie jest to może jakiś mocny odchył ale zauważalny.
  6. Nie, już pobieram. Pierwsze wrażenie - dość skomplikowany program. Będę się "bawił". Dam znać i na pewno będę miał pytania. Dziękuję.
  7. Mam zagwozdkę w związku z metodą ustawienia glośników za pomocą siatki. Proszę powiedzcie czy ta metoda ma sens jeżeli w pomieszczeniu jest wnęka (tam gdzie są drzwi)? Ustawiam zmieniam i mam wrażenie, że stoję w miejscu. Czy podział siatki na 8 części ma sens?
  8. Możesz polecić jakieś modele? Ostatnio próbowałem coś znaleźć i z reguły są to urządzenia dość drogie. Nastepnie znalazłem propozycje Outlaw Audio 975 lub 976 oraz NuForce AVP18. Ktoś miał z tym styczność?
  9. Nikt sie nie przepychał. Ocena czy z sensem czy nie, nie leży w Twoich kompetencjach. Tak samo napisałem autorowi co bym zrobił na jego miejscu.
  10. Nie osądzaj. Dyskutujemy. Normalnie. Scena stereo jest budowana za pomocą 2 kanałów i może stworzyć pełny obraz dźwiękowy bez dziur. Tak dokładnie czasem nawet lepiej niż z centralnego umieszonego pod lub nad TV Soundbar to produkt karykatura więc tworzenie soundbara z głośnika centralnego w mojej opinii mija się z celem. OK, jeszcze raz powtórzę, ja zachęcam autora tematu do przetestowania na sobie. Chyba nie ma w tym nic złego?
  11. Ok, w takim razie co jest złego w tym aby sprawdził na własnej skórze różne opcje? Nie podpowiedziałem mu, że centralny jest bezużyteczny tylko żeby sam sprawdził w salonie audio konfigurację z i bez. Za tym aby samochód miał 4 koła odpowiada fizyka. Za istnienie kanału centralnego marketing. W mojej opinii.
  12. Sub w kinie to ważna rzecz. Ja nie mam ale nigdy nie powiem nikomu aby zrezygnował z suba - sam musi ocenić co jest dla niego ważne. Ja osobiście nie słyszę żadnej straty z powodu braku głośnika centralnego. Nie jest to też jakaś skomplikowana rzecz dla procesora żeby z 3 sygnałów zrobić 2 bez straty na przekazie. Z tego co wiem zestaw kolumn centralnych wywodzi się z kin gdzie podstawa ekranu to jakieś 15 do 20 m i na sali znajduje się od kilkudziesięciu do kilkuset osób, więc kolumna centralna jest konieczna dla prawidłowej/dopuszczalnej reprodukcji sceny. W przypadku standardowego pokoju gdzie scena zajmuje średnio 1,8-3m i odbiorcami są 2-4 osoby jest w mojej opinii zbędne. Oczywiście jeżeli ktoś źle ustawi kolumny frontowe lub ma bardzo nieregularny kształt pokoju to będzie trudniejsze, jednak użytkownik Gesty ma całkiem dogodne warunki rozplanowania sprzętu. W mojej opinii używanie w domu centralnego to jak używanie w domu zakrzywionego ekranu. To jest moja subiektywna opinia i dlatego poleciłem koledze, który nie ma do czynienia z kinem domowym aby sam przetestował co mu pasuje. Może jestem kinowym heretykiem 😉 ale zawsze polecam sprawdzić samemu - tym bardziej osobom, które nie żyją w utartym schemacie i dopiero zaczynają przygodę z kinem i szukają oszczędności bądź chcą maksymalnie efektywnie wykorzystać budżet🙂
  13. Zgodzę się z Tobą, że kolumny podstawkowe to może być dobre rozwiązanie ale nie wyobrażam sobie w takiej opcji nie posiadać suba. 3.1 - nie wiem, nie testowałem. Może konfiguracja 4.0 z porządnymi frontami jest rzadka ale dlaczego miała by być zła?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.