Jump to content

Tomek 1685

Użytkownicy+
  • Content Count

    878
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

176 Dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

4068 profile views
  1. Pisząc o błędzie pomiaru miałem na myśli utrzymujące się napięcie DC po ustabilizowaniu się układu. W każdym razie takie coś zaobserwowałem w swoich przedwzmacniaczach dokonując pomiaru miernikiem uni-t U61E. Drugi miernik w tym samym momencie pokazuje 0. Wychylenie się membrany przy podaniu sygnału do głośnika to normalna sprawa. W większości końcówek mocy, w których nie zastosowano przekaźników na wyjściu występuje takie zjawisko i nie ma problemu. Wstaw na wyjściu przekaźnik sterowany prostym układem opóźniającym załączenie i zapomnij o temacie.
  2. Mam kilka różnych przedwzmacniaczy lampowych i w każdym występuje problem zanim lampy zaczną pracować stabilnie. Osobiście nie lubię stukania, czy chrypienia w głośnikach i stosuję opóźnienie uaktywnienia wyjść. Przekaźnik w niczym nie przeszkadza, a urządzenia zachowują się "kulturalniej".
  3. Zwarcie możesz zrobić bez ryzyka uszkodzenia lampy. Ustaw sobie opóźnienie uaktywnienia wyjścia na około 15s po podaniu napięcia anodowego. Np tak 30 sekund żarzenia, załączenie napięcia anodowego i po 15s uaktywnienie wyjścia przez rozwarcie połączenia wyjścia za rezystorem od masy. Dobierając kondensator na wyjściu srpp stosuj zasadę, że im większa pojemność kondensatora tym mniejszy rezystor do masy za nim. Ja dla 2,2 uf nie dawałbym więcej jak 500k. To napięcie DC na wyjściu sprawdź też innym miernikiem. Ja mam dwa mierniki unit, z których jeden zawsze pokazuje "pływające" napięcie na wyjściu takich lub podobnych układów, drugi pokazuje "0". Obstawiam błąd pomiaru.
  4. Czasem jeśli uaktywnienie wyjścia jest zrealizowane jako przerwa w obwodzie, załączenie przekaźnika potrafi całkiem mocno być słyszalne w głośnikach. Ja realizuję to zwarciem wyjścia do masy i włączenie przekaźnika powoduje rozwarcie. W głośnikach jest absolutna cisza.
  5. W takim pomieszczeniu nie jesteś w stanie stwierdzić jak gra Twój system. Założenie, że lekarstwem na niedomagania będzie dodanie suba jest błędne. Musisz wpierw trochę zabałaganić ten pokój. Masz z byt dużo płaskich twardych powierzchni. To powoduje, że dźwięk jedynie odbija się od nich, a musi być jeszcze czymś rozpraszany i pochłaniany. Dodaj jakieś półki z płytami, książkami. Odsuń kolumny od ściany. Rzuć na podłogę jakiś dywan w okolicy kolumn, wstaw jakieś rośliny. Po tych zabiegach dźwięk na pewno się uspokoi i uporządkuje. Może okazać się, że basu będzie w sam raz. W końcu nie są to małe kolumny i wypełnienie dźwiękiem 30 m2 pomieszczenia nie powinno być dla nich problemem. Dołożenie samego suba może w pewnym zakresie wyrówna natężenie niskich tonów do poziomu środka i góry, ale dźwięk i tak może być słaby i męczący.
  6. Lampa, czy tranzystor?
  7. Gdyby ktoś chciał spróbować Pathos'a to mam takiego na zbyciu. Jestem pierwszym właścicielem, a cena byłaby zdecydowanie poniżej zakładanego budżetu. Zapraszam na PW.
  8. To się zgadza. Rzeczywiście w większości moich kontaktów z przetwornikami opartymi o kości Sabre odnosiłem wrażenie, że brakuje w ich dźwięku wypełnienia. Jest bas, są wysokie, bardzo czytelny środek, ale brak jest masy dźwięków i homogeniczności przekazu. Taki szkielet muzyki, na dłuższą metę niestrawny. Pierwszą zmianę nastawienia do kości es9018 zaliczyłem przy kontakcie z odtwarzaczem cd/dac'em cd5 od C.E.C.'a. Ich aplikacja es'a zrobiła na mnie na tyle dobre wrażenie, że aktualnie gram też na Sabre, tyle, że es9038pro. Zdecydowałem się zaryzykować projekt Muzg'a w wersji "na full". Tak więc kwestie zasilania mam zrealizowaną na max. Mam możliwość użycia części cyfrowej do zasilenia zarówno sekcji analogowej opartej o opampy jak i o lampy. Wykorzystując lampowe analogówki mogę użyć opartą o komplet 6n2p/6n6p lub ecc81/6n30p. No i fakty są takie, że straciłem motywację do poszukiwań idealnego dźwięku realizowanych drogą budowy kolejnych przetworników i/lub ich modyfikacji. Na razie nie mam się czego przyczepić. Chociaż bardzo się starałem nie wyłapałem w dźwięku żadnej jazgotliwości, chudości, bezbarwności. DAC świetnie łączy ultra szczegółowość i przejrzystość dźwięku z wypełnieniem i barwą. Muzyka płynie gładko i spokojnie, z pełną kulturą, ale jak jest taka potrzeba to potrafi brutalnie skopać, jednak krew z uszu nie popłynie. Wszystkie inne przetworniki, których używałem coś tam uśredniały/upraszczały. Zbudowałem i używałem kilka projektów z tego forum jak i kilka powstało z własnej inicjatywy. Było tez kilka komercyjnych produktów. Tak więc ograniczając temat do DIY były.: - dac na komplecie kości od Wolfson'a z analogówką a'la MBL by Robertus, - PCM1794 +Spencer by Waaldi_06, - AD1685/DF1704 by Robertus + analog DAC-ENDw by A. Ciuffoli + analog PCM63 by Waldi_06, - Soekris Dam1201 + lampowy bufor wyjściowy BCF na 6n30p, - PCM1704 balanced + dedykowana analogówka by Waldi_06, - PCM1794 china PCB + WKWA na lampach e88cc, Dobrze zrealizowany przetwornik na kości Sabre jest niebezpieczny bo po przyzwyczajeniu się do jego dźwięku bardziej słychać niedostatki innych. W moim przypadku na "polu walki" został ostatni z wymienionych powyżej. Dobrze zasilony PCM1794a z lampowym analogiem ustępuje Sabre w kilku aspektach, ale naprawdę nieznacznie. Dźwięk jest mniej gładki i bas mniej zróżnicowany, ale ogólne wrażenie jest na tyle dobre, że można o tym zapomnieć.
  9. Kurcze, zawsze myślałem, że Sepultura to zespół brazylijski, a tu się okazuje, że to Belgowie.
  10. Mit Terminator, Naim Nac A5
  11. Z tego co pamiętam to max +/-45V.
  12. Pathos to rzeczywiście urządzenie budzące dość skrajne opinie. Jednym się podoba innym nie. Braku oryginalności nie można mu zarzucić. Zaproponowałem go z racji tego, że bez problemu radzi sobie z magnepan'ami, nawet większymi niż te Twoje. Co do końcówki naim'a to ja zrealizowałem forumową wersję na płytkach projektowanych przez pkrecz'a i Andrejos'a. Działa bardzo dobrze. Gdybyś chciał gołe PCB mogę odstąpić komplecik.
  13. Gdybyś chciał coś firmowego, zaproponowałbym Ci swojego Pathos'a Classic'a, bo u mnie leży już kilka lat i się marnuje. A jak chcesz DIY, to polecam wykonanie klona Naim'a. To bardzo bezpieczny wybór, bo kosztuje niewiele i oferuje uniwersalny charakter brzmienia oraz daje sobie radę z większością zespołów głośnikowych.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.