Jump to content

Piotr_1

Użytkownicy+
  • Content Count

    3141
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Piotr_1 last won the day on November 14 2011

Piotr_1 had the most liked content!

Community Reputation

885 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja też, główkowałem cały dzień hehe.
  2. Dziś Black Friday w TME, nie przegapcie, 15% zniżki.
  3. Tak, no właśnie nie mam jeszcze doświadczenia ze słuchawkami. Bym musiał jakichś lepszych posłuchać, pożyczyć. Zrobiłem sobie zasilacz +/- 12V i da się z tego pociągnąć 7RMS. +/- 15V tez może być w przyszłości. Dzięki za pomoc!
  4. W sumie racja. Aż 100mW? Dużo się wydaje.
  5. W oba typy, z 2-poz przełącznikiem poziomu napięcia, w formie dzielnika 1/5 lub np. 1/10. Ale bez ekstremalnych modeli słuchawek. Statystycznie 1% dziwolągów może odpaść. Jakie poziomy się najczęściej spotyka we wzmacniaczach słuchawkowych po prostu. Pytanie czy taki przeciętny poziom 105dB jest niewystarczający ze 115dB w szczytach. Czy warto tak męczyć uszy na jakieś słuchawki?
  6. Znalazłem kalkulator. [Hidden Content] Np. Beyerdynamic dt990: 600om/96dB przy 7VRMS daje 115dB (very loud). Może to by starczyło te 7V?
  7. Jaki powinien być idealny poziom napięcia wyjściowego wzmacniacza słuchawkowego? Są różne typy słuchawek, ale zakładając wysokoimpedancyjne niskiej czułości - jak duży? 5V RMS MAX starczy? Jeżeli przełącznik poziomu na różne typy słuchawek to jaki? Np. 1V oraz 5V byłby ok?
  8. Coś mi się pomyliło, chyba Cię pomyliłem z KrisemNext
  9. Nie poznaję kolegi. Pamiętam jak dwa lata temu chciał pchać 5 kondów sprzęgających w pre gramofonowym, elektrolitów :)
  10. Łatwiej kupić cewki o małej RDC i dodawać małe rezystory przy strojeniu. W przeciwnym wypadku trzeba dokupować coraz to nowe cewki bo przecież ich nie odrezystanczysz.
  11. Wszystkie rezystancje się uwzględnia, również cewek przecież. Każda cewka ma jakąś rezystancję, więc nie jest to żadnym rozwiązaniem. Rozwiązaniem może być dopiero gotowa zwrotnica.
  12. Liczy się działanie konkretnego układu i rezultat. Szukanie kamienia filozoficznego w stosowaniu lub nie stosowaniu jakiegoś rozwiązania, lub szeregowego elementu to tak jak mówienie że czosnek poprawi smak każdego dania.
  13. Wehikułu czasu jeszcze nie ma, ale zamiast tego można skonstruować wielką armatę i wystrzelić nią wszystkich fanów bezpłciowego współczesnego miauczenia w kosmos.
  14. Może musi posiadać ponadprzeciętne wartości estetyczne, artystyczne, lub pewne wartości ludzkie uniwersalne, ale w taki sposób że większość ludzi za 50 i 100 lat też powie: „to jest sztuka” i to mnie rusza? Wielu tfu-artystów bez żadnego talentu, bez wyglądu i uroku osobistego idzie dzisiaj w drogę „walenia” w dorobek kulturowy narodów albo religii, po to żeby wzbudzić jak największą kontrowersję, ponieważ ma świadomość, że to jest dla nich jedyny sposób aby zaistnieć i zrobić karierę w przestrzeni. Wiedzą że normalnie i po ludzku nie dadzą radę. Wzbudzić szok, zrobić kontrowersję, narobić hałasu, zupełnie inaczej niż ci dobrzy muzycy, którzy robią faktyczne postępy i idą małymi kroczkami w swojej nauce i twórczości, jak normalny człowiek, szanując dorobek swojej cywilizacji i szanując nauczycieli.
  15. Więc staramy się wyrażać możliwie mało radykalnie i autorytarnie, ale jeżeli coś już jest nie do zniesienia, to chyba można raz na jakiś czas się uzewnętrznić z tym co się myśli? Byle nie cały czas chyba i żeby nie walić z kałacha do wszystkiego i we wszystkich.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.