Jump to content

purple2

Użytkownicy
  • Content Count

    1032
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

71 Neutralny

Metody kontaktu

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

2407 profile views
  1. a Zenek Martyniuk? Oczy zielone to chyba już standard jazzowy, słyszałem o wielu coverach popełnionych przez uznanych w branży? Maryla też go lubi...
  2. nie po to wstęgi mają pasmo, żebyś słyszał 50khz tylko po to, żebyś dobrze usłyszał zbocze transjentu, jeśli się na tym nie znasz to uwierz mi, że widmo transjentu, który na pierwszy rzut oka nie zawiera takich częstotliwości, to Fourier udowodnił, że zawiera częstotliwości nawet powyżej 50khz, ja też mam wstęgi Elac, w razie, gdyby studia nagrań wzięły się za uczciwe nagrywanie
  3. pewnie slyszałeś o Jimie Andersonie? najsłynniejszy producent muzyczny w stanach, zdobywca 10 nagród Grammy, mam jego płytę i brzmi jak z komory bezechowej, jestem z wykształcenia elektronikiem i twierdzę, że to wina cyfry w studio, jeśli najlepsi tak nagrywają to co robi cała reszta? chyba próbuje ich naśladować, dlatego słucham muzyki z lat 70 i 80
  4. dzięki za bardzo merytoryczny post, przydałoby się jakieś uzasadnienie tylko błagam ani słowa o zależności prędkości rozchodzenia się dźwięku od częstotliwości bo to byłby plagiat? w czyim imieniu zabierasz głos? może bezpieczniej byłoby używać liczby pojedyńczej?
  5. Lechu nie masz się czym chwalić przynajmniej nie na tym forum, gratuluję Ci reputacji, która grubo przekroczyła liczbę postów, dodam od siebie punkcik za ten ostatni, pozdrawiam
  6. myślę, że fonografia nie tylko stanęła w miejscu ale cofnęła się w rozwoju dzięki rewolucji cyfrowej, która pomimo deklarowanym wysokim parametrom statycznym jak dynamika czy thd wniosła pogorszenie parametrów liniowych związanych z charakterystyką fazową dlatego brzmi to jak w komorze bezechowej
  7. do takich rejestracji nie potrzebne są aktywne zwrotnice i kolumny? coś kręcisz? postarałeś się a Anderson ma to gdzieś..?
  8. czy Anderson słyszał o stereofonii fazowej? dla mnie to jest dead acoustic, czy smash było nagrywane w komorze bezechowej?
  9. mam jej płytę SMASH w wersji SACD, kiedyś ostro dyskutowałem z Chicago i polecił mi jako produkcję Jima Andersona, przyznam trochę trudny temat i realizacja jakby przereklamowana?
  10. zmartwię Cię, słucham ponad 4 godziny dziennie, moje aktualne hot5 <phil collins face value> <rush hemispheres> <richard wright wet dream> <yes 90125> <clannad macalla> polecam ja też nie mam, tą informację uzyskałem telefonicznie, polecam kontakt nr tel na stronie ZEA PW [Hidden Content]
  11. nie słyszałem o takowych? realizatorzy nie przejmują się widmem fazowym i amplitudowym sygnału, dominuje raczej "widzimisię"
  12. nie wiem do czego służy taki eksperyment natomiast dla zdefiniowania słyszenia przestrzennego praktyczne jest określenie rozróżniania przez ośrodek słuchu w mózgu najmniejszej różnicy czasu dobiegania czoła fali dźwiękowej do lewego i prawego ucha, na tym polega stereofonia fazowa
  13. szkoda, że nie słyszałeś o cyrku w studiach nagrań? nie zmuszają do wysiłku przy rozpowszechnianiu
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.