Jump to content

audiograde

Użytkownicy
  • Content Count

    2508
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

955 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. audiograde

    EPITAFIUM

    Mark Hollis - Talk Talk https://www.clashmusic.com/news/reports-talk-talks-mark-hollis-has-died?fbclid=IwAR3ESCponcdg03WH6zC4zJIkOINoMAHO1tUlHznODPP9DeA28JNAhztw9q4
  2. a dzwięki systemowe trzeba wyłączyć na stałe, niech głowy nie zawracają
  3. audiograde

    EPITAFIUM

    http://burningtheground.net/2018/05/steve-coy-dead-or-alive-1962-2018/
  4. Masz o tym całą zakładkę PC. Nikt się nie będzie powtarzać jeśli nie chce ci się jej przeczytać :-)
  5. A cóż głusi mogą? To widać w tym wątku :-)
  6. Pewnie po ulicach też powinienem przestać chodzić? :-) To wyciągasz z mojej konstatacji? :-)
  7. Oczywiście. Masa nie ma racji, ludzie są omylni, często upraszczają sobie mentalnie rzeczywistość - bo inaczej by przez nią nie przebrnęli, jest dla nich zbyt...wielowymiarowa. :-) Tylko - co do cholery obchodzą mnie ludzie? Ja słyszę - to co ja słyszę. W danym układzie. Nic innego nie jest ważne dla mojej analizy przedmiotu sprawy. Ani cudza opinia, ani cena, ani opis w gazetce. To - czy coś kupię czy nie - zależy od wieeelu innych czynników :-) Dla wytłumaczenia: mam znajomych audiofili, którzy z racji wieku rozpoczęli proces downgradu - po prostu po czasie przestali już słyszeć pewne rzeczy i zwyczajnie nie potrzebują już niektórych rozwiązań. Są normalni - i nie mówią o tym, że to śmieci, tylko po prostu - że to JUŻ nie dla nich. Normalna fizjologia i nie należy do tego przykładać nieistniejących znaczeń (typu że np zmądrzeli i przestali dawać się "nabierać") Na tej samej zasadzie sprzedają np swoje narty - po co mają stać skoro oni nie wybierają się już na stoki?
  8. Stream Przecież nie zamierzasz tego kupować - logika więc wskazuje, że czytać nie powinieneś - bo nie do ciebie to kierowane a jak się z tym czujesz - to naprawdę tylko twój problem :)
  9. To było porównanie, nie przenośnia :-) Ale bumowi to i tak wszystko jedno. Tego przecież nie można zmierzyć, więc istnieć nie ma prawa :-)
  10. problem pomiarowy - również cię nie dotyczy :) to problem buma - on tylko mierzy, nie słucha
  11. Jak nie słyszysz - to problem hi-endu cię nie dotyczy. Żaden. Ani brzmieniowy, ani cenowy. Mnie nie interesują np rowery. I się tam nie udzielam. Proste. Logiczne. Oczywiste. :-)
  12. I niektórzy też sadzą zapewne - że sprzedaż daca za 160 tys czy coś koło tego- to pewnie też nieuczciwość :-) Są chętni - to płacą. Im nie dzieje się krzywda :-)
  13. Analiza wpływu bezpiecznika na dźwięk w ostatnim dopiero punkcie może obejmować uczciwość producenta. Ponieważ cena nie wpływa na dźwięk. Nie ma takiej korelacji. Coś można mieć za darmo, za pół ceny, za ćwierć. I to samo coś - przez te różne koszty - nie zmienia się samo w sobie. Jest, jakie jest. Nadal. Niezależnie ile kosztowało. Niezależnie co kto na ten temat uważa. 99% towarów na świecie jest nieuzasadnienie przedrożona, min podatkami. To wina systemu żerującego na społeczeństwie. A nieuczciwość to trzeba dopiero udowodnić a nie apriori imputować. Ktoś może poczuć się dotknięty :-)
  14. Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego
  15. Najprostsza z możliwych merytoryka mówi: Jak zmeniasz coś, cokolwiek - w układzie - to tego skutkiem JEST zmiana. To, że ktoś coś słyszy, albo nie - dla tego FAKTU nie ma ŻADNEGO znaczenia. Pomalowanie ścian w pokoju inną farbą - zmieni dźwięk. Ale...przecież to niemożliwe...:-)
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.