Jump to content

mood

Użytkownicy
  • Content Count

    188
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

5 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Głównie wspinaczka sportowa i górska oraz związane z tym podróże i "bycie w naturze", a także joga no i, oczywiście, audiofilia...
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

1497 profile views
  1. Jest ich tam kilka, więc miejsce na pewno się znajdzie:-)
  2. Dziękuję za zaproszenie:-) Jeśli zdarzy mi się być w okolicy Łodzi to chętnie, jednak mam tam spory kawał drogi, (mieszkam ok. 40km na płd. od Krakowa), a moja wspinaczkowa pasja sprawia, że gdy tylko mam czas ruszam w górskie i skalne światy. Może kawa gdzieś w Krakowie?
  3. Złośliwość wydaje się być typowym zachowaniem przedstawicieli naszego gatunku. Smutne jest to, że kolejny wątek stał się miejscem, w którym niektórzy użytkownicy kłócą się, plują na siebie i obrażają się wzajemnie. Po co? By poczuć się lepszym, bardziej wartościowym, mądrzejszym, niż oponent? Przecież to nic innego, jak masowanie własnego ego. Czy nie lepiej byłoby trzymać się tematu i wymieniać swoimi doświadczeniami, z których każdy może wybrać coś, co będzie dla niego znaczące i wartościowe? passer Życzliwość i bezinteresowność wymagają znacznie głębszego poziomu świadomości, niż ten, który buduje nasze ego. Na szczęście tacy ludzie istnieją, ale raczej nie mają potrzeby tworzenia grup, bo stąd już bardzo blisko do utożsamienia się z daną grupą i jej cechami charakterystycznymi, a więc kolejnych kreacji ego...
  4. A ja pozwolę sobie jednak "popieprzyć kotka za pomocą młotka" ;-) Zdarzyło się kiedyś, że złożyłem budżetowy system stereo dla mojej siostry - cd i wzmacniacz Technicsa plus kolumny Eltaxa. Podłączyłem go w swoim pomieszczeniu i zagrało poprawnie, ale bez żadnego szału, czego naturalnie należało się spodziewać. Kilka dni później zawiozłem sprzęt do jej domu, podłączyłem, jednocześnie informując, że owszem gra, ale nie może oczekiwać olśnień od taniego w gruncie rzeczy systemu. Następnie wrzuciliśmy do odtwarzacza pierwszą płytę, potem kolejną i kolejną i tak dalej, aż do późnej nocy. Im dłużej słuchaliśmy muzyki, tym większy "banan" pojawiał się na twarzy mej siostry, a moja szczęka dolna lądowała coraz niżej i niżej. System zabrzmiał tak, że to, co wcześniej słyszałem u siebie było zaledwie cieniem tego, co zestawienie to pokazało w pomieszczeniu mojej siostry. Różnica na plus była powalająca i bynajmniej nie dotyczyła tylko basu, ale całości brzmienia, ilości dźwięków tworzących muzykę, ich precyzji i poukładania w przestrzeni. Co sprawiło tak diametralną różnicę w odbiorze brzmienia tego samego systemu u mnie i u niej? U mnie pokój ze ścianami zbudowanymi z pustaków i cegły, drewniana podłoga, "adaptacja akustyczna" w postaci umiarkowanej ilości materiałów tłumiących dźwięk. U niej pomieszczenie w drewnianym domku, ze ścianami z bali, na których "po kobiecemu" rozmieszczone były różnorakie bibeloty plus kominek obudowany kamieniem. Kolumny posadowione na twardej posadzce z płytek na betonowej wylewce (w części kominkowej). W obu przypadkach ustawienie kolumn zgodne z audiofilskimi kanonami. Dla mnie była to "prawda objawiona", która spowodowała, że spojrzałem na akustykę pomieszczenia zupełnie inaczej i dzięki której dotarło do mnie dobitnie, jak olbrzymie znaczenie ma ona na finalne brzmienie systemu. Doprowadziła również do tego, że całkowicie przeorganizowałem swoje pomieszczenie odsłuchowe, w którym obecnie dominuje rozpraszanie dźwięku nad jego pochłanianiem. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że mój system audio brzmi zdecydowanie lepiej niż poprzednio... Pozdrowienia mood
  5. Hola! Jako, że w moim "Janku" dokonałem wymiany lamp wejściowych i sterujących, podzielę się kilkoma spostrzeżeniami w nadziei, że dla kogoś mogą okazać się przydatne. Lampy sterujące - ecc82 - miałem do dyspozycji różne (niestety tylko pary) i najlepsze rezultaty uzyskałem z RCA Clear Top i RFT: przejrzystość, detaliczność i energia - to cechy wyróżniające to zestawienie w odniesieniu do innych posiadanych przeze mnie lamp (Ei, RT, Philips Jan, Sylwania). Lampy wejściowe - ecc81 - nabyłem trzy pary: Psvane TM II - przyjemne, muzykalne, dobrze "doświetlone" soprany, jednak na tle pozostałych wyraźnie zubożony zakres średnicy i poluzowany bas. Telefunken ecc81 - bogata średnica pasma, przejrzysta i detaliczna, dobrze kontrolowany bas, góra nieco schowana, "dziwna" przestrzeń - jakby wypchnięta przed głośniki. Valvo 6201 - podobny charakter do Telefunkena, ale bardziej wyrównane w przetwarzaniu każdego z podzakresów: kontrolowany bas, pełna, szczegółowa średnica, soprany delikatniejsze niż u Psvane, ale bez zubożenia, bardzo ładna przestrzeń - głęboka i szeroka. I to właśnie zestawienie: Valvo, RCA i RFT daje mi najbardziej satysfakcjonujące brzmienie. Na tym tle oryginalnie stosowane w tym wzmacniaczu chińskie lampy wypadają bardzo blado, wyraźnie ograniczając potencjał tej konstrukcji. Oczywiście moja opinia jest bardzo subiektywna, uzależniona od pozostałych elementów toru akustycznego i pomieszczenia..:) Pozdrowienia mood
  6. Jak na razie zrobiłem jedynie chwilową podmianę lamp 12au7 (ecc82) na RCA clear top i Philipsy JAN (mam jeszcze inne lampki tego typu, niestety tylko pary) i brzmienie stało się bardziej plastyczne, jednak utraciło "dźwięczność". Nie wiem, czy takie kombinacje bez zmiany lamp wejściowych mają sens. Obecnie wyższa średnica jest nadmiernie eksponowana, sybilanty potrafią drażnić, górny skraj pasma natomiast jest nieco schowany... Ciekawi mnie, jakie lampy, kombinacje lamp, stosują w tym urządzeniu jego użytkownicy. Mój system w "o mnie", pomieszczenie 19m2, adaptowane akustycznie z nastawieniem na rozpraszanie dźwięku, służy wyłącznie do słuchania muzyki (bardzo różnorodnej). Mile widziane jakieś sugestie:)
  7. To już wiem - słyszałem, czytałem... Pytanie - jakie lampy będą dobrze pracować z tym wzmacniaczem? Czy warto nabyć Psvane 12at7, czy raczej poszukiwać NOSów? Tu przydałyby się jakieś typy...
  8. Witam wszystkich fanów Yaqina. Od kilku dni gości u mnie 650B i muszę przyznać, że wzmacniacz ten zaskakuje swobodą grania, głębokim basem, obszerną przestrzenią i pieczołowitym oddawaniem dźwięków z pogranicza ciszy (to akurat nie dziwi zważywszy na fakt, że jest to SET:). Jako, że urządzenie dopiero się "dociera", można zapewne oczekiwać jeszcze poprawy jakości odtwarzanego dźwięku. Ale, oczywiście, korci mnie, by wypróbować inne lampy wejściowe i sterujące (lamp mocy na razie nie chcę ruszać), które mogłyby podnieść klasę brzmienia na wyższy poziom. Ciekawi mnie, czy 4HIFI ma jakieś doświadczenia w tej materii i czy mógłby się podzielić nimi z audiofilską bracią? Pozdrowienia mood
  9. mood

    Interkonekt DIY

    Witam. Z ciekawością przeczytałem ten wątek. Muszę przyznać, że dokonania wielu z Was w dziedzinie "kablotwórstwa" są naprawdę imponujące. Natchnęliście mnie do tego, by dokonać "upgrade'u" jednego z interkonektów, który posiadam. Jest to kabel, który posiada cztery żyły po siedem drucików z miedzi solid core srebrzonej, w ekranie z nieznanego mi metalu (być może jest to stal?). Obecnie wszystkie żyły stanowią przewód "gorący", a ekran masę. Wtyki takie sobie. Brzmienie jest zaskakująco dobre - przejrzyste i szczegółowe - i pasuje do mego obecnego systemu (do niedawna kabelek służył w systemie mojej siostry i trochę o nim zapomniałem, ale wygląda na to, że już tam nie wróci..;) Mam prośbę/pytanie - jak najkorzystniej dla brzmienia podłączyć przewody i ekran? Jakie wtyki RCA warto zainstalować? Na stronie diraudio.pl jest kilka interesujących propozycji, czy ktoś z Was miał z nimi do czynienia? A może inne godne polecenia? Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i podpowiedzi. Pozdrawiam Jarek
  10. Hola! Kosztował mnie 2,7 kzł (po negocjacji) - nowy z Top Hi-Fi Kraków. U mnie gra tylko z wkładkami MM i takie brzmienie mi pasuje. Nie mam porównania z MC, ale Piotr Seb już o tym pisał... Pozdrawiam
  11. mood

    Dual 701

    Jasne, że dam:) Donikąd się nie spieszę, tym bardziej, że przy obecnym ustawieniu jest całkiem nieźle (choć oczywiście może być lepiej;) Dziękuję za wszelkie sugestie i podpowiedzi.
  12. mood

    Dual 701

    AS sprawdziłem i wszystkie ustawienia są zgodne z książką serwisową. Po zwiększeniu nacisku problem nie znika. Chyba to jednak igła:(
  13. mood

    Dual 701

    Może być tak, że to AS sprawia problemy, bo dzisiaj znowu obejrzałem starannie igłę i ta nierówność jest chyba już poza zakresem odczytu rowka płyty - widoczne na zdjęciach (mam nadzieję, bo nie są zbyt dobrej jakości). Obecnie na nowo ustawiłem wspornik (a jednak;) i przy AS 0 i nacisku 1,45g jest prawie idealnie.
  14. mood

    Dual 701

    Hola! Obraz spod mikroskopu nie pozostawia wątpliwości. Igłę dobrze wyczyściłem, więc o brudzie nie ma mowy. Jeśli uda mi się wykonać zdjęcie spod mikroskopu, to wrzucę je tutaj. Jednak to dopiero po weekendzie, bo ma być świetna pogoda, więc ruszam na skitury w Tatry:) W tym modelu Duala nie ma regulacji VTA, ale wymiary wkładki są ponoć odpowiednie. Do porównań mam jedynie shure 75 z igłą sferyczną i w tym przypadku brzmienie jest równe (choć niezbyt ciekawe;) Kable, preamp, wzmacniacz sprawdzone. Tutaj wszystko w porządku. Ramię, przy AS 0 i nacisku 0 ma tendencję do uciekania w prawo, ale po wyważeniu stoi w miejscu, więc chyba w porządku? Obecnie wróciłem do fabrycznego ustawienia wspornika we wkładce, nieco przekrzywionego (wygląda na to, że miało to równoważyć nierówny szlif igły) i daje to jednak najlepszy z uzyskanych przeze mnie efektów. Nadal jednak charakterystyka tonalna obu kanałów nieco się różni. Wkładka obecnie ustawiona wg protraktora Stevensona (zgodnie z sugestią Wojtka z winyl.net) i AS ustawiony na 0,4g. Jest w miarę OK, na niektórych płytach całkiem dobrze, ale część płyt obnaża ten mankament. Na razie mam dość eksperymentów z wkładką, sporo różnych ustawień przećwiczyłem i sporo też się dowiedziałem o zależnościach między jej ustawieniem a brzmieniem. Czyli miało to jednak jakąś wartość;)
  15. mood

    Dual 701

    bolo_senor Fakt, że ostatnio częściej bywałem na winyl.net, ale szukam różnych źródeł informacji. Dziękuję za podpowiedzi, ale: - wagę jubilerską już mam i faktycznie wskazania jej troszkę się różnią od podziałki na ramieniu, - AS mam obecnie ustawiony na 0, ponieważ przy jego zmianie scena dźwiękowa przenosi się wyraźnie w prawo, - nie bardzo wiem, co masz na myśli mówiąc o "klejonym koszyku"? A wracając do problemu z wkładką - dzisiejsza obserwacja pod mikroskopem wykazała, że igła ma nierówny szlif, co znaczy, że jej prawa strona (patrząc od przodu wkładki) jest zeszlifowana mocniej i pod innym kątem niż lewa. Wydaje mi się, że właśnie to może być przyczyną, że brzmienie lewego kanału ma mniejszą masę i wypełnienie niż kanału prawego. Przekręcanie wspornika z igłą niewiele zmienia. Przy niektórych płytach, to zjawisko jest wyraźnie słyszalne, przy innych mniej. Dlatego AS ustawiony na zero. Dodam, że gramofon/talerz jest wypoziomowany, wkładka była ustawiana kilkoma protraktorami, obecnie Loefgren A. Po zamianie pinów we wkładce zjawisko przenosi się do drugiego kanału. Zastanawiam się, czy jest jeszcze coś, co mógłbym zrobić, by zrównoważyć brzmienie obu kanałów? Chyba, że jednak czeka mnie zakup nowej igły?:(
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.