Jump to content

Chicago

Użytkownicy
  • Content Count

    10901
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Chicago last won the day on July 28 2017

Chicago had the most liked content!

Community Reputation

3693 Audioholik^n-1

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Kobiety, wino i muzyka. Ostatnio na nowo polubiłem piwo.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

13592 profile views
  1. Muzyk na scenie nie musi się oddalać lub przybliżać - wystarczy, że ty się oddalasz lub przybliżasz. Inaczej słychać z dziesięciu metrów, a inaczej z dwóch. Z dziesięciu masz jedną dżwiękową plamę, a z dwóch saksofonista na ciebie pluje - zupełnie inne odczucia i wrażenia. Z dziesięciu metrow nie określisz, czy saksofonista jest po lewej stronie, czy w środku, czy lekko w prawo. Z bliska słyszysz dokładnie jak jest. ... i nic się nie generuje - inaczej słyszysz z dużej odległości, a inaczej z bardzo bliskiej.
  2. Akurat tekst nie był skierowany do Ciebie, tylko ogólnie mówię jak jest. Nie ma znaczenia, czy jest to pokój, czy klub z muzyką live - działa to dokładnie tak samo. A co się zmienia w nagraniu? Kompletnie nic, bo co ma się niby zmienić...??? Ja powoli wysiadam i chyba ma dość tych wszystkich głupot tutaj wypisywanych - począwszy od bezpieczników i scen, a skończywszy na rajdowcach. Oh, jazzusie 😀
  3. Przecież wystarczy zrobić eksperyment - oczywiście jak się posiada kilkudziesięciometrowy pokój. Wystarczy się przejść z jednego końca pokoju na drugi - niech będzie przykładowo osiem metrów. Słuchaj z ośmiu metrów i przesuwaj się powoli do głośników. Wtedy usłyszysz, co się zmienia. W dwunastometrowym pokoju, takim trzy na cztery, to faktycznie ciężko coś konkretnego stwierdzić.
  4. Chicago

    Audio mity

    Ja też przyłączam się do owacji - na stojąco i z kwiatami 😀
  5. Mój gust, to trzecie zdjęcie od góry - fajny pokój. Ale nie wiem, czy mógłbym codziennie patrzeć na te megafony - nawet jakby dyżurnym ruchu była Nicole Kidman, to raczej chyba nie mógłbym.
  6. W górę, to odtwarzają mi podstawowe C1 - zresztą na upartego te suby wcale nie są potrzebne, ale to taki kaprys fryzjera - tak chciałem. Jak jakiś bas-koleś na nagraniu ma odkręcony bas i jest go dużo, to suby to odtwarzają - generalnie na wielu nagraniach z epoki słychać tylko jakieś chrząkanie, ale i tak generalnie trzeba ucho przyłożyć, żeby ten bas usłyszeć - dopiero jak się je wyłączy, to czuć że czegoś brakuje. Ale jak mnie to znudzi, to włączam N802 - inaczej, ale też fajnie. Glównie do klasyki, symfonicznej klasyki.
  7. A o takich mogą pomarzyć Niemcy. Odzwyczaiłem się od Mercedesów - a miałem trzy, ale dawno, włącznie z 508D z wytryskiem bezpośrednim i bez servo układu kierowniczego (o jazzusie). Mój ostatni model Mesia to W-124 / E280 z rzędową szóstką. Ale oczywiście AMG wciąż lubię, choć generalnie niemieckie fury zupełnie przestały mnie kręcić. Wolę amerykańskie traktory 👍
  8. Chicago

    Duby smalone

    Ale jakby nie spojrzeć, czy też nie usłyszeć, to akurat 'Bitches Brew' jest dokładnie takim przykładem - kolejne rzeczy, jak koncertowa 'Black Beauty' i 'Agharta' podobnie, ale to jest pokłosie BB, czyli rockowy beat i frytowe improwzacje - tak to przynajmniej słychać. Póżniejsze rzeczy, jak na przykład 'Jack Johnson' i 'Live-Evil', to już rock, prawie hendrixowski. 'On The Corner' to z kolei funk fusion. O wiele Kałużny się nie pomylił rozprawiając o BB.
  9. Od 60Hz w dół jak już - ale dlaczego do komputerowego Logitecha? O co chodzi? W kwestii tego jak to odtwarza basy, to w sumie rzadko - tylko wtedy się odzywają, kiedy się ten bas pojawia w nagraniu. Pod lewy kanał w preampie mam podpięty jeden sub, a pod prawy drugi. Wejścia LFE. Ale nie możesz o tym wiedzieć jak to odtwarza, bo i skąd możesz wiedzieć. Nie masz doświadczenia z takim sprzętem, choć wiem, że sroce spod ogona nie wypadłeś 😀
  10. Zupełnie o co innego i chodzi panie inżynierze 😀 Mam dwa suby i nie narzekam - działają jak dodatkowe wzmacniacze. Ale warunkiem są dwa główne wyjścia z preampu. Dobrze to śmiga, choć zawsze można lepiej, ale z drugiej strony jak lepiej, jak większość nagrań słabo 'gra' 😀
  11. O co chodzi w tym odpowiednim łączeniu czy też, o jazzusie, zestrojeniu. Z praktyki wiem, że stroi się instrumenty, i na nich gra, choć tu wszyscy grają na swoich high-endach, ale to jestem jeszcze w stanie zrozumieć 😀 Więc o jakich odpowiednich łączeniach i strojeniach mówisz?
  12. A na polski można, bo nie wiem o co chodzi. Może być na angielski.
  13. Jest jeszcze Kaczor Donald, Myszka Miki, Harley Davidson, jazz, blues, hip hop, guma do żucia, i praktycznie cała pop kultura, którą nieudolnie naśladuje świat, choć kolektywnie i socjalistycznie pluje na ten kraj. Włochy, to również Mussolini, Niemcy, to również Hitler, a Japonia, to Nankin. Ale fakt, Niemcy, to kraj myślicieli, artystów, muzyków, filozofów, wynalazców - i to nic, że zgotowali światu piekło co najmniej dwa razy 😀
  14. Dobry aktywny sub, to jak dodatkowy wzmacniacz z głośnikiem w systemie - same zalety. Zupełnie nie rozumiem tych audiofilskich zabobonów. Najlepsze konstrukcje głośników, to konstrukcje modułowe. W realu, wzmacniacz do kontabasu to jak najbardziej aktywny sub z EQ.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.