Jump to content

yayacek

Użytkownicy
  • Content Count

    1702
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

yayacek last won the day on November 23 2011

yayacek had the most liked content!

Community Reputation

389 Bardzo dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A to dziwne i niespotykane wręcz. WASAPI exclusive (tryb wyłączności) właśnie po to istnieje by zmiana próbkowania była dokonywana automatycznie w zależności od odtwarzanego pliku. Czy aby masz zaznaczone 'tryb wyłączności' w opcjach dźwiękowych windows? Na win7 wygląda to jak poniże, na win10 podobnie.
  2. Tak mnie zaciekawiła ta zagadka, że wpadłem na forum RME i znalazłem posty tyczące foobara oraz RME. Twoja konfiguracja jest jak najbardziej OK. Ewidentnie problem leży w foobarze - po prostu ten typ tak ma: https://www.forum.rme-audio.de/viewtopic.php?id=25242 https://www.forum.rme-audio.de/viewtopic.php?id=28057 https://www.forum.rme-audio.de/viewtopic.php?id=25454 Jak się okazuje foobar pracuje w 32bit floating point. Stara wersja foobara, chyba ta sprzed wersji 1.0 miała przełączane wartości 32 bit integer/32 bit floating point. Jak widać projektant softu zostawił tylko 32 bit floating co zresztą jest jak najbardziej OK. A tak z ciekawości jak jest z 32 bit w przypadku odtwarzania w foobarze przez protokół WASAPI w trybie exclusive? Myślę, że powinno tak samo jak w przypadku ASIO ale z ciekawości jakbyś miał chwilę to warto sprawdzić. Oczywiście wtyczkę WASAPI trzeba pobrać ze stron foobara.
  3. Przyszło mi jeszcze do głowy byś sprawdził format transportu. Zasadniczo ASIO działa na 32 bit zawsze. Ale warto sprawdzić w opcjach. Pod "Preferences ASIO" w foobarze masz guzik "Add New". Kliknij i otworzy się okienko ze sterownikami ASIO jakie widzi foobar. Z roletki wybierasz swoje urządzenie (o ile masz więcej niż jedno urządzenie ASIO) i powinno się pokazać info o szynie transportowej - coś na kształt jak obrazku poniżej. Powinno być 32 bit, choć jak widać na załączonym poniżej drugim obrazku na starym dobrym E-MU 0404 USB wartości były przełączane 24/32. MMCSS w opcjach RME służy do obsługi potężnych stacji roboczych typu Nuendo - activating this option seems to be useful only with the latest Cubase/Nuendo at higher load - tak twierdzi instrukcja na stronie 41, więc ptaszkowanie tej opcji nie ma większego sensu pod zwykłym prostym odtwarzaczem plików. Możesz wyłączyć i sprawdzić czy jakoś to wpływa na wydajność i przesył danych. Nic innego do głowy mi nie przychodzi a prawdę mówiąc ciekawi mnie czemu są problemy tylko z 32 pod foobarem.
  4. W tych plikach nie ma niczego ukrytego. To są krótkie sample i działa to na zasadzie porównawczej. W pamięci RME są zaszyte owe sample i podczas odtwarzania plików przez player, RME dokonuje albo porównania w przeciwfazie, albo dokonuje obliczenia sumy kontrolnej odtwarzanego pliku. Każdy, choćby najmniejszy błąd przesyłu spowoduje przekłamanie co spowoduje, że sumowanie w przeciwfazie da wynik negatywny. Poprawne sumowanie w przeciwfazie IDENTYCZNYCH próbek zawsze da zero (cisza cyfrowa), niepoprawne zawsze da sygnał różnicowy. Foobar bez problemu odtworzy wszystko co mu się wrzuci, zresztą w przypadku ASIO foobar nie wnika w głębię bitową. Po prostu wypluwa wprost sterownika karty dźwiękowej zawartość pliku. Poza tym jakie USB masz na swojej maszynie. USB 1.0, 1.1, 2.0, 3.0? Masz zainstalowane windowsowe sterowniki systemowe do USB 2.0, 3.0?
  5. Za mało informacji. Przesył był via SPDiF czy USB? Audirvana to jakiś projekt dziwadło. Już sam slogan "the high-performance universal audio playback software that makes music a priority on your computer, adapts its settings to your sound system..." powinien odstraszać świadomych użytkowników. Warto byś pokazał jak jest ustawione ASIO w foobarze
  6. Dzięki. Faktycznie jest napisane tak jak chciałem.
  7. Chciałbym zobaczyć zdjęcie/skan książeczki gdzie będzie jasno napisane "transfer z taśmy matki do DSD"
  8. Chętnie bym zobaczył zdjęcia ze środka
  9. Hmm, czyli ze stereo ma to niewiele wspólnego. Bardziej to wygląda jak wykastrowany amplituner, któremu wycięto cztery końcówki i zmniejszono zasilanie.
  10. A dokładniej? Co to za technologia?
  11. Tak, namieszałem - sorry. Miało być: I dlaczego miałby być lepszy od 176/24bit skoro ten DSD powstałby z materiału źródłowego jakim byłby ów 176/24. Jeśli master będzie w 176/24 to DSD będzie jedynie jego pochodną. Reasumując, mamy możliwość kupić pliki tego samego utworu: 1) DXD master 2) DSD zrobiony z DXD master 3) PCM 192/24 zrobiony z DXD master 4) DSD zrobiony z cholera wie czego czyli być może z niskiego PCM Kupujemy wariant (1) i nie przejmujemy się jakością bo lepiej być nie może :) Unikamy wariantu (4) bo to hochsztaplerka jest.
  12. Jakie ma znaczenie o ile jest gorszy skoro jest gorszy? 😉 I dlaczego miałby być gorszy od 176/24bit skoro ten DSD powstałby z materiału źródłowego jakim byłby ów 176/24. Jeśli master będzie w 176/24 to DSD będzie jedynie jego pochodną.
  13. Problem chyba lezy w źle sformułowanym zagadnieniu. Każdy niemal DSD powstały jest z wysokiego PCM. Niemal każdy za wyjątkiem rejestracji w DSD 'na setkę'. Rejestracja na setkę to jak napisano już powyżej obróbka w analogu na stole i wyjście na rejestrator DSD a potem replikacja do SACD lub sprzedaż tegoż pliku DSD. Może też powstać taki DSD z całkowicie analogowej sesji (miks/obróbka/master) zarejestrowanej na taśmie. Z taśmy konwersja do DSD. Mając więc takie pliki jak powyżej należałoby je odtwarzać via DAC zdolnym do przyjmowania DSD. Konwertowanie DSD do PCM nie ma sensu, gdyż każdy DSD (oprócz przypadków jak powyżej) powstaje właśnie z wysokiego PCM. Mamy więc dwie konwersje po drodze PCM->DSD->PCM. Czemu miałoby to służyć?
  14. Bo przy konwersji PCM do DSD i na powrót trzeba wyrównywać poziomy. Zgodnie ze specyfikacją -6dBFS w PCM = 0dBSACD a maksymalny dozwolony poziom szczytowy wynosi +3,1dBSACD.
  15. Słaba jakość raczej nie. O ile mamy do dyspozycji dobrego muzyka/muzyków i inzyniera dźwięku pracującego na żywo za konsoletą to po wykonaniu kilku prób można pokusić się o rejestrację na żywo. Wszystkie kompresory i inne korektory, limiter itp (cała obróbka dynamiczna) dokonywana wówczas byłaby na żywo w domenie analogowej na stole a dopiero potem za stołem wyjście do DSD i bez dalszych jakichkolwiek działań na materiale zarejestrowanym dokonywana byłaby konwersja do replikacji CMF lub Red Book. Choć rozsądniej oczywiście byłoby to wszystko zrobić w wysokim PCM i konwertować do obojętnie czego się chce bez żadnych problemów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.