Jump to content

Krajcar

Użytkownicy
  • Posts

    253
  • oraz w archiwum

    272
  • Joined

  • Last visited

Reputation Całkowita

72 Neutralny

Audiostereo

72

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Krajcar's Achievements

  1. Krajcar

    Wydania Japońskie.

    Oświeć mnie, czy tam Poczta pobiera haracz 8,50 PLN, czy w innej walucie, za dopisek długopisem wartości pobrania na kopercie? A wracając do ceny za wysłanie 1 CD - 20 zł. Czy takie ceny są w EU i czy tam, też listy priorytetowe za ocean idą 80-90 dni? Czy tamte poczty płacą odszkodowania za przekroczenie czasu dostarczenia z 7 dni (nota poczty) do ww. podanych?
  2. Krajcar

    Wydania Japońskie.

    Dziś dostałem 1 CD ze Szwajcarii zakupiony w Amazon UK i musiałem dopłacić listonoszowi 16,50 zł. Było to dopisane długopisem na przesyłce. Miała być okazja zakupowa, bo był ten CD za 6,50 E razem z pocztą. Mała suma więc się zeźliłem. Myślałem, że zapłacę za dopisanie długopisem (cała praca poczty) 8,50 zł. Zadzwoniłem na BOK Poczty Polskiej - pytam dlaczego? Pani po numerze mi odczytała, że owszem PP zabrała 8,50 (za paserstwo), ale dołączyli do bandy US i UC. Wynika z tego drodzy Koledzy, że i nas melomanów zaczną doić, aby "tłuste koty" miały co zżerać. Wyobrażam sobie miliony użytkowników Aliexpress, jak dopłacą kilkakrotność okazyjnych zakupów. Wystarczy dodać jak bardzo się przejawia w takich drobnych sprawach ta miłość do narodu i patriotyzm rządzących.
  3. Krajcar

    Wydania Japońskie.

    Wygląda na to, że Poczta Polska wywalczyła zwrot tych straconych pieniędzy na wybory kopertowe. Jak pamiętam już po wpadce bez powiadomienia podwyższyli listy za granicę prio na 20 zł. Teraz wprowadzili 8,50 zł za każdy list, który przeszedł kontrolę celną. Sami sobie zarobią i rząd im nie musi zwrócić strat. Zrobią to jak zwykle ludzie, czyli naród. Na zdrowy rozum, to niby jaki wkład ma poczta w oclenie, czy nie przesyłek.
  4. Krajcar

    Wydania Japońskie.

    Jak na CD-R to nieźle. Masz gest.
  5. Krajcar

    EPITAFIUM

    Chyba nawet lepiej grał z: Weed Head Machine Dla mnie nie powetowana strata. Uwielbiałem Uriah Heep, a jak w latach 90 poznałem Kena z innych efemeryd, to naprawdę ceniłem jak Hendrixa, jednak w innym stylu. Wydaje mi się, że w Uriah Heep był nie doceniany.
  6. No, no, fajny watek się wplątał. Ja pierwszy CD kupiłem w takim sklepie-butiku z wieloma małymi stoiskami w 1991r. Pani miała z 10 pozycji w tekturowym pudełku, jakby na próbę, nie wierząc, że w ogóle coś się sprzeda. Kupiłem: Iron Butterfly – In-A-Gadda-Da-Vida (wytw. Duchesse) The Searchers – Don't Throw Your Love Away (wytw. Success) Mam w notatkach, bo szybko zrozumiałem, że to raczej wydania unofficial i zamieniłem je na inne bardziej wypasione i mi pasujace. Niestety takie mieliśmy możliwości wyboru. Poważny zakup to 1992r. na Żoliborzu w podobno pierwszym sklepie płytowym CD w Polsce. Taki mały sklepik w szeregowcu pawilonów. Nie pamiętam nazwiska średniego wzrostu gościa z (przepraszam) łysiną. Miał może na półkach z kilkanaście CD i wybrałem 3: Budgie – Budgie: Featuring Crash Course in Brain Surgery - Limited Edition (Roadracer) Budgie – Squawk - Picture Disc (Roadracer) Cactus - One Way Or Another (Line / Linea) Kiedy płaciłem miałem pot na czole, bo to było coś koło mojej miesięcznej pensji. Koledzy orzekli, że zgłupiałem. Jednak to były moje zespoły młodości znane od lat 70, słuchane w radio, na taśmach, potem kasetach. Ręce drżały jak je niosłem do auta. Grałem wtedy na moim już 3 odtwarzaczu Technics SL-PS 900. Jego też jak wiozłem z salonu Panasonic na Jerozolimskich, to trzymałem na kolanach jak największy skarb. Służył mi, aż 20 lat i stał dumnie obok innych nowszych i starszych skarbów, raczej braci, a nie następców. I proszę się nie śmiać, bo to był naprawdę wspaniały sprzęt z górnej półki, jak na tamte lata.
  7. Ja kiedyś usłyszałem, że muzycy w domach słuchają muzy na prostych wieżyczkach z Marketów. Argumentem było to, że nie mają czasu na dom, ciągle są w trasach i studiach. Może popytajmy na czym słuchają nasi idole? Pewnie nie jednemu wara opadnie.
  8. No i tu się mylisz. Dawno temu na Stadionie w stolicy Ruscy i podobni oferowali takie cuda na CD-R z Collector's Digitally Recordings Obecnie kupisz na CD-R (obok CD) w każdym sklepie kolekcjonerskim unofficial niby wytwórni: Aurora Kismet Pilot Prog Temple Relics Sunbeam
  9. Mam podobne odczucia, ale nie chciałem mieć konfliktu z Kolegami i milczałem. Grają niby poprawnie, ale nie mają tego środkowego smaku, jak w pomarańczy. CD-R to zapach, ale CD to soczek. Dźwięk raczej płaski, bez wypełnienia, nie ma tego rozmachu, ściany dźwięku. No może za ostro.
  10. łojezu Kolego ja kilka minut zastanawiałem się, czy nie zadziwię kogoś tym słowem. Użyłem go z pełną premedytacją. Wydaje mi się, że i Ty czasami tak robisz, prawda?
  11. Te przerwy to jest tak jak jałopa jakaś bierze się za produkowanie CD, Nagrywa do produkcji matrycy z CD na CD-R materiał i nie włancza disc-at once. Tak jak wysyłają do wytwórni CD-R, tak wytwórnia tłoczy. Tak niestety często jest u jednego angielskiego "producenta" niegdyś Radioactive, obecnie: Aurora Kismet Pilot Prog Temple Relics Sunbeam
  12. Zdarza się, że różnice są większe, lub mniejsze, ale bywają. Są CD z taśm matek, ale są też unofficial z płyt analogowych oczyszczonych, lub nie. Ktoś mi zaprezentował Creedence Clearwater Revival - oryginał Fantasy RM i prawdopodobnie ruskie. Nieprawdopodobne, ale te ruskie nadawały się tylko na śmietnik, nawet nie do auta.
  13. Ja kupiłem, bo tak wydali: [Hidden Content]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

Wykryto oprogramowanie blokujące typu AdBlock!
 

Nasza strona utrzymuje się dzięki wyświetlanym reklamom.
Reklamy są związane tematycznie ze stroną i nie są uciążliwe. 

Prosimy wyłącz rozszerzenie AdBlock podczas używania strony.

Zarejestrowani użytkownicy mogą wyłączyć ten komunikat.