Jump to content

pawel83ck

Użytkownicy
  • Posts

    131
  • oraz w archiwum

    23
  • Joined

  • Last visited

Reputation Całkowita

55 Neutralny

Audiostereo

55

Metody kontaktu

  • Skype
    pawel83ck

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Akustyka, audio, elektronika, rekreacja.
  • Branża
    Usługi

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

pawel83ck's Achievements

  1. Hej. I słusznie. Mam te słuchawki na swoim stanie i powiem szczerze, że bez korekcji są bardzo bardzo przeciętne. Bas jest w nich szczątkowy, a średnica z kolei jest natarczywa zbyt mocno wysunięta na tle pozostałych podzakresów. Tony wysokie są mało klarowne - są bo są. Ta dominująca średnica wpływa bardzo negatywnie na scenę dźwięku, która jest płaska jak kuchenny blat - wrażenie z jakim mogę to porównać to odsłuch zestawu głośnikowego w łazience. Sytuację tą można uratować poprzez korekcję tych słuchawek na zasadzie wygenerowania filtru odpowiedzi impulsowej (convolver z obsługą plików IR jakie generuje REW - mam zbudowany w tym celu ustrój pomiarowy, służący do pomiaru słuchawek na bazie mikrofonu Umik-1 i wykonanego DIY sztucznego ucha w którym kotwiczę w.w mikrofon). Filtr ten aplikujesz np. do eualizera APO albo do foobara2000 - finalny krok w przypadku tych słuchawek to krzywa Fletchera Munsona za pośrednictwem np. Fabfiltera PRO-Q2, która wrzucasz do foobara2000 czy APO jako ostatni element cyfrowego toru audio. Po tych krokach różnica w brzmieniu jest kolosalna nawet dla laika. Dźwięk się wyrównał i uczłowieczył - można posłuchać ale z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza mocowymi. Na stanie też mam Q701, którym poświęciłem tyle samo uwagi w kwestii korekcji cyfrowej co w przypadku K240 MKII. W ich przypadku wykonałem też bas-port moda, który dodaje kilka dB w zakresie niskiego basu nie pogarszając w żaden sposób walorów sonicznych tych słuchawek. [Hidden Content] Przed tymi zabiegami Q701 (K701, K702, K712 są konstrukcyjnie bardzo podobne, sonicznie również) grały dźwiękiem spokojnym z pastelową średnicą. Bas w nich był wycofany ale w swej fakturze fantastyczny. Ogólnie przekaz był na wysokim poziomie ale ten plastikowy nalot na średnicy pasował do tych słuchawek jak wół do karety. Od produktu tej klasy należy wymagać przejżystego i niepodbarwionego dźwięku, oddającego 1/1 to co przyszło z końcówki. Po wykonanej korekcji cyfrowej i bas-port modzie słuchawki te stanowią dla mnie (ocena subiektywna) wzorzec w zakresie symetri dźwięku z piekielnie szybkim i konturowym basem. Średnica jest zwiewna lekka i absolutnie naturalna - wokale są czytelne, lekkie i finezyjne... po prostu naturalne. Tony wysokie są chirurgiczne... W stockowej wersji Q701 były wycofane i w mojej opinii stanowiły najsłabszy punkt tych słuchawek. Moje opinie na temat Q701 (po korektach) formułuję w oparciu o odsłuchy Denonów AH-D5000 oraz Staxów Labda Pro (również po analogicznej korekcji cyfrowej, a w przypadku AH-D5000 dodatkowo też dynamat "Marks Mod" dedykowany do Sony MDR R10), które w pewnych momentach górują nad Q701. Całościowo jednak są od Q701 słabsze.
  2. Nadszedł czas na moje muzyczne odkrycie roku 2021!. Za wskazanie tego wybitnego albumu chciałbym serdecznie podziękować Panu Arturowi B., który podobnie jak ja szuka nowych muzycznych doznań, nieznanych emocji oraz poszerza swoje muzyczne horyzonty. Album ten to John McLaughlin - "Remember Shakti". ... Płyta ta przeniosła mnie w indyjskie brzmienia, których dotąd nie znałem, nie rozumiałem i których powiem szczerze nigdy nie szukałem - teraz żałuję. Znajdują się tam przepiękne, bogate brzmieniowo i rytmicznie kompozycje - to niesamowite że utwory te są w pełni improwizowane (WOW).. Pod względem technicznym płyta ta to referencja - stawiam ją na równi z Kodo -"One Earth Tour Special". Nie słyszałem jak dotąd lepiej brzmiących płyt i pewnie szybko nie usłyszę. Poniżej aspekty techniczne w kontekście kompozycji "Mukti". Przebieg: Parametry pliku: Rozkład utworu: Wykres "Threshold" od razu pokazuje całą prawdę o utworze - nie widać ani grama spłaszczenia dynamiki. Wszystko wygląda jak w naturze - kształt jest wykładniczy w pełnym zakresie SPL. Potwierdza się to w odbiorze gdzie każdy instrument ma niewiarygodny atak, uderzenie palców w bęben powoduje pik, który przekłada się na świeżość i naturalność. To z kolei wymusza taki a nie inny poziom "RMS" co widać w tabeli z danymi pokazanej powyżej. Niezwykle trudno jest znaleźć nagrania o takich parametrach, gdzie średni RMS utworu jest na poziomie -25dB a maksimum na poziomie -1dB. To przekłada się na bardzo szeroki zakres dynamiki , a tym samym na niewiarygodnie plastyczny przekaz. Z mojej strony 10/10!
  3. Witam. Szkoda, że temat zamarł - dzisiaj wrzucę kolejne albumy, które nie tylko są świetnie zrealizowane ale przede powalają kompozycjami i pomysłem. Pierwszym z nich jest: Charlie Haden & Pat Metheny - "Beyond The Missouri Sky". Jest to oszczędny w formie album w którym całą "robotę" robi kontrabas i gitara. Album domaga się wręcz wielokrotnego odsłuchu wieczorową porą. Jest plastyczny, spokojny w pewnym stopniu przewidywalny i świetnie zrealizowany. Miód dla ucha i ducha ? Przebieg dla "Waltz for Ruth" Michel Godard - Monteverdi - "A Trace of Grace" . Wysmakowane bulwarowe brzmienia - podobnie jak powyżej tutaj również panuje minimalizm w formie i przekazie co w połączeniu z doskonałą realizacją daje efekt spokoju i przejrzystości.. Fajne. Przebieg dla "Act III- Pur ti miro" Mickey Hart, Airto, Flora Purim - "Dafos". W tym przypadku pozornie nic się nie klei a jednak wszystko gra.. ? Płyta zdecydowanie nie w moim muzycznym guście ale spełnia w 100% kryteria tego tematu. Jedyny mankament tej płyty to delikatne zaszumienie, które jest szczególnie słyszalne w cichszych partiach utworów. Przebieg dla "The Gates of Däfos" Musica Nuda - "Quam Dilecta". Zasadniczo w tym przypadku występuje damski wokal i kontrabas - oba przeplatają się w harmonijny sposób i są na światowym poziomie. Gdzieniegdzie pojawiają się dodatki w formie chórów gitar itp. - ale stanowią one wyjątki. Przebieg dla "Canzone Di Natale" - wejście chórku robi kolosalne wrażenie.. ? Musica Nuda - "Live a Fip". Jest to płyta, która przez wielu uważana jest za referencję w kwestiach realizacyjnych. Nagrania stanowią w większości covery znanych i lubianych wykonawców jak The Police itp. Mnie osobiście ta płyta nie leży bo oprócz wzorowej realizacji musi być to coś - tutaj tego moim zdaniem brak. Podsumowując: przesłuchać trzeba. Przebieg dla "Amarilli" I na sam koniec Taiko Drums w wykonaniu Kodo - "Blessing of the Earth". Płyta ta stanowi wierny zapis muzyki taiko.. Polecam ? Przebieg dla "Chonlima" Szanowni koledzy i koleżanki wrzucajcie tutaj wasze perełki. Na świecie panuje koronawirus, ogólnie jest kiepsko. Jesteśmy uwięzieni w swoich małych ojczyznach gdzie jednak można sobie ten czas umilić. Jak sami widzicie w temacie tym pojawiają się różne dziwactwa ale tylko taka muzyka nas na chwilę zatrzyma i spowoduje albo odruch... albo uśmiech - o to w tym chodzi ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.

                  wykrzyknik.png

AdBlock blocking software detected!


Our website lives up to the displayed advertisements.
The ads are thematically related to the site and are not bothersome.

Please disable the AdBlock extension or blocking software while using the site.

 

Registered users can disable this message.