Jump to content

pifkoo

Użytkownicy
  • Content Count

    197
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

7 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Vintage Audio, DIY
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. pifkoo

    Potrzebuję ...

    Potrzebuję kondensator olejowy 68nF 400/450V
  2. O właśnie o to mi panowie chodzi! Weźmy taki 2SA1943 / 2SC5200 - Produkuje te Toshiba, produkują je też inne firmy na licencji np. ON Semi (i takie właśnie kupię gdyż chińczycy na szczęście uparli się podrabiać Toshibę, nie widziałem za to tej pary od ON Semi sprzedawanej w milionach na aliexpress, alibabie, taotao i innych takich chińskich ebayach. Nie mam nic do innych firm produkujących daną parę. Dlatego szukam zamiennika lub tej pary od innego producenta (choć wolałbym tu jakieś szanowane firmy). Problem mam z podróbami oznaczonymi czyimś logo. Te podróby to oczywiście działające tranzystory. I właściwie to tyle co można o nich powiedzieć na pewno. Równie dobrze mogę wlutować w ugodę pierwszy lepszy tranzystor porównywalnej wielkości i typu. Tak na chybił trafił. Nie znamy żadnych pewnych parametrów takiej podróby więc to to samo chybił-trafił. Struktury w tych podróbach są najczęściej mniejsze, ale nawet gdyby były takie same - to tak jak porównać oryginalne Adidasy w rozmiarze 43 z tureckimi podróbami z targu ale również w rozmiarze 43. No i tak właśnie z nimi jest: Jeden trafi i tranzystor będzie działać 100 lat (choć pytanie jak dobrze i właściwie dla danego układu), a inny nie trafi i spalony tranzystor zmasakruje mu stopień końcowy albo poda DC na kolumny (albo pogorszy brzmienie w najlepszym przypadku).
  3. Jeśli to nie fejki to dlaczego tą parą nie handluje Mouser, Digi-Key, Farnell, RS-Components, TME itd. No i na etykiecie nie stoi Made in China. Jest: Diffused in JAPAN Assembled in Malaysia Nie mam nic przeciwko chińskiej produkcji jeśli jest ona na licencji np. Toshiby. Ale tutaj mam wrażenie, że jest to potężny wał na skalę przemysłową i tyle. Te same pudła, te same nalepki można spotkać przy dowolnym tranzystorze Toshiby i wszystko (sprzedaż) idzie z Chin, Hong-Kongu itp. Jak dobrze pogrzebać na ebay, to NOS-y Toshiby są pakowane inaczej. Inne torebki (porządne czarne antystatyczne a nie zwykłe worki), nalepki, pudła itp. Także to 100% współczesna produkcja a nie żadne zapasy itp.
  4. No to komplikuje sprawę jeszcze bardziej ;/ Dziękuję jednak, że trochę nowej wiedzy wniosłeś do tematu. Pociągnę dalej temat zamienności tego tranzystora: Temat wisi już chwilę na forum i oprócz równie często podrabianych sankenów nie podano innej pary zamienników. Czy ten tranzystor po prostu nie ma na chwilę obecną sensownego zamiennika? Ironizując - na szczęście w Chinach znalazłem firmę, która jest w stanie dostarczyć 10.000 sztuk miesięcznie tego już nie produkowanego tranzystora więc problem rozwiązany. A tak Chińczycy pakują:
  5. Te cyferki to jakieś wewnętrzne numeracje producenta, nic dla nas klientów. Chodzi tu o to, że większość podrób tej pary nie ma tych oznaczeń wcale. Pozwala je to odróżnić po prostu. Daj znać na priv na jakim jesteś etapie z Ugodą, czego Ci brakuje, może sobie pomożemy :)
  6. Panowie, bez urazy bo piszę to nie po to, żeby komukolwiek sprawić przykrość - ale aby całej społeczności DIY żyło się lepiej: Myślę, że wielu z was nie zauważa skali problemu. Mam na myśli to, że rynek tranzystorów jest zalany podróbami w około 90%. Zalany do tego stopnia, że wielu z was przyjmuje to jako stan normalny a oryginałów nie widziało na oczy. Niestety to, że sprzedawca mówi, że to oryginał - przestało już dawno temu dla mnie znaczyć cokolwiek. Mniej niż zero. Na ebay ludzie płacą po 10 dolarów/sztukę za nieliczne pozostałe np. 2sk117 a u piekarza 22tyś. sztuk dostępnych po 0,76 groszy. Można? Można. 2sk170 - na ebay bitwy a u nas każda ilość za grosze. Huma - kilka lat temu kupiłem kilkanaście rodzajów tranów Toshib po kilkadziesiąt sztuk bo chciałem je sprzedawać z zyskiem na allegro. Ani jeden oryginalny. Zero. Allegro to już w ogóle totalny elektro śmietnik i trzeba się przedzierać, żeby znaleźć coś oryginalnego. Przypatrzcie się oryginałom (wyluty). I znajdźcie je już nie mówię w Polsce, znajdzcie je (nowe NOS) w np. w Europie. Nie wiem i nie jest to ważne z dzisiejszej perspektywy czy ta para była czy nie była dostepna w oryginale gdy Jar1 tworzył ugodę. Wiem natomiast, że w tamtych latach gdy kupowałem kity z AVT z tymi parami to przychodziły już podróby (tak, z AVT zresztą nie tylko ta para, ale większość półprzewodników była lewa). Dzisiaj po prostu szukam zamienników tej pary, i nadal liczę na pomoc tych którzy znają się lepiej na tyle, żeby coś doradzić. Pozdrawiam.
  7. Sprzedawcom podróbek tranzystorów z allegro i nie tylko uprzejmie przypominam: USTAWA z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej Art. 305. 1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, w tym podrobionym znakiem towarowym Unii Europejskiej, zarejestrowanym znakiem towarowym lub znakiem towarowym Unii Europejskiej, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 podlega grzywnie. 3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.
  8. Kupując np. w mouser czy nawet tme, tranzystory które nadal są produkowane - dostajesz raczej oryginał. Pewności nie ma 100%, ale jest na tyle duża, że warto wydać pieniądze. W tej chwili całe DIY które składam stoi z powodu braku oryginalnych tranzystorów lub kosmicznymi cenami oryginałów jeśli już gdzieś na świecie się pokażą. Tranzystorów zawsze trzeba więcej żeby sparować, więc ściąganie tranzystorów po ileś dolarów za sztukę z drugiego końca świata plus wysyłka - dla mnie odpada. Myślę, że DIY powinno już w fazie projektu uwzględniać ten problem. Inaczej to ładowanie ludzi na miny, napędzanie biznesu chińczykom i tyle.
  9. Nie brakuje podrób. Brakuje bardzo oryginalnych. Ostatnio było na allegro ledwie kilka par oryginalnych Toshib, wyluty w cenie 50zł para. Nie chcę do swojego do swojego sprzętu wstawiać podrób o nieznanych i nie gwarantowanych parametrach. Zwłaszcza na pozycji tranzystora sterującego !
  10. Witam, Poszukuję zamienników pary jak w temacie, Potrzebuje je jako końcowe do wzmacniacza słuchawkowego AVT2850 i jako sterujące do Ugody. Chodzi mi o łatwo dostępną, współczesną produkcję z sensownych firm (On Semi, Texas, National itp.). Z góry wyrazy wdzięczności za pomoc w temacie.
  11. AVT 2850. Napędzisz tym małe kolumny. Jest muzykalnie bardzo, do tego tanio (jak na te forum) i w miarę prosto w realizacji.
  12. Brawo Ty. Patrząc ile było zimnych lutów w tym MKII z filmu, rozważ dokładne sprawdzenie WSZYSTKICH lutów u siebie :) Prądy spoczynkowe są tu uzależnione od siebie i od temperatury. Ustawiłeś AB, potem A (w A radiatory się nagrzały i dlatego Ci spadło na AB). Z kolei jak zwiększysz AB, zawsze pociągnie to w górę A - bo one są od siebie uzależnione. Myślę, że trochę zabawy i ustawisz co do mV. Dobrze, żebyś dociągnął tą AB do min 18mV, żeby nie było sytuacji że tranzystory nie są prawidłowo spolaryzowane i nie zniekształcały najsłabszych sygnałów. AB ustawiaj najlepiej ustawiaj po dłuższej pracy wzmacniacza w AB, wtedy zmiany temperatury nie powinny ci tak rozjeżdżać pomiarów. A jak już uzyskasz stabilne napięcie na AB, wtedy dopiero cała zabawa z A. I do AB już nie wracaj, powinna trzymać (wracać po czasie) do prawidłowej wartości. Pozdrawiam :)
  13. Przekaźnik od napięć to jest ten omron koło dużych elektrolitów obok radiatora mostka prostowniczego. A ten przekaźnik bocznikujący wyjście to zdaje się jest to to pomarańczowe pomiędzy dużymi czarnymi przekaźnikami odłączającymi sygnał wyjściowy. Ciężko mi tu mówić dokładnie, bo nie widzę tego wzmacniacza a w necie ciężko o zdjęcia dobrej rozdzielczości. Serwisówka też ledwo czytelna. Wrzuć jakieś zdjecia, będzie łatwiej. Z tego omrona na pewno raczej zdejmiesz obudowę, a ten mały pomarańczowy nie wiem, poruszaj nim, jak poczujesz że obudowa ma taki nimi luz to jest dobrze. Zresztą na oko zobaczysz czy jest to jeden nierozbieralny monolit czy wyraźnie zauważysz połączenie między podstawą i obudową przekaźnika. Przy czyszczeniu tego od napięć uważaj żeby Cię tam prąd nie skopał. Koniecznie odłączony od sieci, jak odłączysz go od sieci to włącz wzmacniacz żeby rozładować elektrolity. Martwi mnie ilość zimnych lutów jaką było widać w tym wzmacniaczu co ogarniał reduktor na filmie. Gdyby czyszczenie przekaźników nie pomogło, to jest to kolejna rzecz za którą bym się zabrał (inaczej - ja bym się za to zabrał tak czy siak bo nawet jeśli zimne luty nie są w miejscach krytycznych dla pracy wzmacniacza, to mogą pogarszać jego działanie w tych mniej ważnych miejscach).
  14. Oczy mnie już bolą z tej nieczytelnej serwisówki ! Dopatrzyłem się, że włącznik klasy A posyła napięcie 24V również do cewki przekaźnika który steruje napięciami na płytce zasilacza. Nie widzę dokładnego oznaczenia. Również posyła (włącznik klasy A) napięcie 24V do przekaźnika który zmienia wartość rezystancji bocznikującej wyjścia wzmacniacza. Ten będzie gdzieś koło rezystorów dużych mocy. Nie widzę dokładnie oznaczeń. Przekaźniki stare lubią tracić styk i dzieją się cuda. Trzeba je otworzyć i wyczyścić styki drobnym wodnym papierem ściernym albo (porządniejsza opcja) wymienić na nowe. Brak styku na tych przekaźnikach może powodować wadliwe działanie obu kanałów, i ten powód wydaje mi się być najbardziej prawdopodobnym. Pozdrawiam
  15. Sprawdź jeszcze 6 i 10 nóżkę (od lewej) wzmacniacza napięcia STK3042 (Q721). Powinno na obu być 1,7V niezależnie od klasy. Jeżeli jest to ja dziękuję za uwagę, nie mam więcej pomysłów.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.