Jump to content

moreno1973

Użytkownicy
  • Content Count

    4655
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

moreno1973 last won the day on March 17 2013

moreno1973 had the most liked content!

Community Reputation

1253 Audioholik

1 Follower

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. 300i oraz 500i to są już stare wzmaki i ich posiadacze doskonale zdają sobie sprawę, że teraz lepiej się ich pozbyć bo mamy okres dobrej koniunktury gospodarczej więc ludziska kupują różne zabawki za zawyżone ceny. Kasa łatwo wpada do kieszeni to można poszaleć. Jakbym miał te wzmaki też bym teraz chciał je upłynnić. A cenę wali się od czapy aby potem mieć z czego zejść. Taka jest zasada w polskim rynku wtórnym. A jeszcze jedno w odniesieniu do niektórych wpisów... Krell 400xi jeśli nie był grzebany nie ma prawa się zepsuć współpracując ze sprawnymi kolumnami o normalnej impedancji i skuteczności. Nawet na wrednych monitorach o skandalicznie niskiej skuteczności. PS: Wpis nie zawiera lokowania jakiegokolwiek Krella;-)
  2. Combo Reimyo ma grać ze sobą razem. Do tego zostało stworzone. Tak mi powiedział konstruktor tych urządzeń podczas prywatnej rozmowy. Cały system Reimyo to kompletna całość. Jego rozdzielanie jest wg. Kiuchi błędem i jeśli tak się stanie poszczególne urządzenia nie będą oferowały jakości dźwięku jaką konstruktor chciał osiągnąć w całym jednolitym systemie Reimyo/Harmonix - źródło, pre, końcówka, kolumny plus okablowanie oraz akcesoria antywibracyjne.
  3. moreno1973

    Marantz CD-7

    Trudno za 10 000 zł mieć szczegółowe i muzykalne granie.;-) Jeśli masz w systemie wzmak z XLR to Krell 280 jest nie do pobicia jako neutralnie grający CD w cenie do 5000 zł za idealny stan. Ważne, że transport w razie potrzeby wymiany kosztuje grosze. Poza tym ten CD nie psuje się jeśli nie był grzebany, na co trzeba uważać, bo trochę tych CD jest na rynku. Jest też Docet Lector, który znany jest z muzykalności ale już nie ze szczegółowości. Muzykalny jest też Accuphase 500 (10 000 zł). A jeśli stać Ciebie na większą kasę i chcesz zapomnieć o temacie CD to tak jak tu polecono wcześniej kup: ARC CD-7.5 (15 000) lub CD-8 (19 000). Nie każdy jednak jest w stanie zaakceptować wygląd tych CD. Świetny CD to MBL 1531 ale to rzadko kto sprzedaje i trudno nawet podać jaka jest aktualna realna cena na rynku wtórnym. Ale jest to kilkanaście tyś PLN.
  4. Mi wygląd Dynaudio odpowiadał przez wiele lat. Miałem w końcu kolumny tej firmy. Natomiast specyficzny projekt C1 akurat mi nie podpasował. Stały u mnie w mieszkaniu i próbowałem się do nich przekonać ale po prostu gryzły się strasznie z resztą mebli. Za duży szok wizualny. Słuchałem ostatnio i dokładnie oglądałem stolarkę modelu rocznicowego Special Forty i rozczarowałem się szparami pomiędzy obudową i przetwornikami oraz przebarwieniami jakie były na testowanej parze. Może to pojedynczy przypadek. Każdemu zdarzają się wtopy. Kiedyś widziałem na własne oczy Guarneri Homage z ohydnymi przebarwieniami, podobno kilka takich sztuk powstało bo za szybko lakier położyli. Daję radę. Odpowiednie podkładki pod kolce od Harmonixa pomagają....Auditor M są dość lekkie i bardzo stabilnie połączone z podstawkami, które są dla mnie idealne w użytkowaniu. Te nowe EAIII też mogą być ewentualnie do zaakceptowania jeśli dobrze zagrają.
  5. Waga kolumn ma dla mnie i dla mojego zdrowia duże znaczenie. Więcej na ten temat nie będę pisał bo to sprawy osobiste i nikomu nic do tego. Kolumny ustawiam przed każdym odsłuchem bo słucham w pokoju, który służy mi także do normalnego życia, a moje Sonusy lubią mieć dużo powietrza dookoła siebie i trzeba z nimi ,,wyjechać" odpowiednio do przodu aby osiągnąć odpowiadające mi optimum brzmienia.
  6. Każdy ma inne uszy i słyszy inaczej. Ja słuchałem Accordo w kontrolowanych warunkach podczas prywatnego odsłuchu z odtwarzaniem wybranych przez siebie płyt (a nie płyt wybranych przez prezentera) i po prostu te kolumienki nie dawały rady odtworzyć tego samego zakresu niskich tonów z jakim inne konstrukcje oparte na 15cm wooferze nie miały wielkich problemów. Wystarczyło posłuchać modelu Memento lub Auditor M aby zrozumieć, że 15 cm woofer może odtworzyć niskie tony bez problemów z jakimi spotkałem się w Accordo. Co do tonów wysokich to w porównaniu do modeli takich jak Guarnero Homage i Memento model Accordo ma po prostu więcej blasku. Serbllin tworząc Accordo miał już 70 lat i jego słuch był po prostu inny niż 10 i 20 lat wcześniej, więc dodał trochę blasku Accordo. Fizjologii się nie przeskoczy. Moim zdaniem generalnie lepsze wysokie tony niż w Accordo oferują dobre stare Dynaudio C1. Natomiast średnica lepsza jest w Sonusach niż w topowych monitorach Dynaudio. Accordo mają ją wybitną, tak jak kilka innych konstrukcji Serblina. Gdyby Accordo miały bas jak Auditor M i wysokie tony jak C1 to już by u mnie stały od kilku lat. Gdy się pojawiły bardzo się na nie nastawiłem, bo byłem niemal pewien, iż będzie to spełnienie moich minimonitorowych marzeń. Wizualnie są one przecież przepiękne. Okazało się, że jednak, że pomimo zauroczenia wyglądem brzmienie nie było dla mnie do zaakceptowania. Natomiast takim super monitorem stał się dla mnie model Guarneri Evolution. Niestety jest dla mnie fizycznie za ciężki w swojej masie w codziennej obsłudze (konieczność optymalnego ustawiania kolumn). Teraz więc pozostaje mi czekać na odsłuch tych nowych EA III skoro powstały na 18 cm wooferze. Bo to dla mnie optymalny woofer do małych monitorów. C1 od Dynaudio to potwierdza, jak i Evolution. (C1 nie kupiłem mimo tego, że mają świetny dźwięk bowiem wizualnie nie dałbym rady z nimi żyć ;-). Pozdrawiam wszystkich miłośników małych ale uroczych włoskich monitorków. Nie ma się co kłócić czy obrażać pisząc o nich bo są za ładne aby wywoływać złe emocje;-) Ciekawy test. Dzięki za jego zamieszczenie.
  7. Ja też lubię Accordo ale jeśli miałbym na coś zmieniać swoją 15 to tylko na 18. Cały czas czekam na monitory od Sonusa z 18 cm wooferem, które zaoferują świetne walory brzmieniowe w ładnej kompaktowej obudowie, które do krytycznych odsłuchów mogę bez większej trudności przesuwać i ustawiać w optymalne miejsce w swoim pokoju. Guarneri Evo są wybitne ale dla mnie za ciężkie z powodu masywnej nogi.
  8. Pisali we wstępnym info, ze to 6,5 cala czyli mniejsza niż 18 cm. Ale teraz zobaczyłem na stronie SF, że podali MW18XTR-04, Ø 180 mm Więc w takim razie jest dobra zmiana i trzeba będzie posłuchać. A tu dokładny opis tego woofera z instrukcji obsługi EA III. Brzmi to zachęcająco... MW18XTR-04 Sonus faber design 180 mm cone with real time air dried non pressed blend of traditional cellulose pulp, kapok, kenaf and other natural fibers.
  9. Gdyby zrobili kopię modelu EA I z 18 cm wooferem to by się podobały i zapewne sprzedawały. Nie rozumiem czemu SF boi się zrobić kolejne monitory na takim wooferze. Guarneri Evolution pokazały, że im to świetnie wychodzi. Natomiast po co komu jest potrzebny kolejny ekstremalnie drogi monitorek na 15 cm wooferze jeśli na rynku od kilku lat jest Serblin Accordo za mniejszą kasę o wspaniałym wyglądzie.
  10. Przykładem tego, że można zrobić coś pięknego wizualnie w kwestii monitora i w dobrej jakości brzmienia w sensownej cenie jest Accordo od Serblina, które jak się nim interesowałem kosztowało jako NOWE dobrze poniżej 30 000 zł.
  11. Są i dużo droższe monitory.W tym klubie bywalcy są przyzwyczajeni do tego bo to klub firmy stworzonej przez człowieka, który ponad wszystko kochał własnie monitory. A co do wyobrażania sobie czegoś to... Jeden kupuje za sporą kasę auto takie jak MINI a inny za te same pieniądze kupuje SUVa od Skody. Jeden zje cały obiad z deserem za 50 zł a inny woli tyle wydać na małą przekąskę.
  12. To nie jest granit tylko marmur. Dla mnie ten marmurowy spód gryzie się z drewnianą obudową. Ale każdy ma swój gust. Zamożnym Chińczykom i Arabom z Emiratów zapewne bardzo się spodoba. Będzie pasował do marmurowej podłogi. Kamienna podstawa może być, choć łatwo będzie ją uszkodzić podczas normalnego użytkowania (tak jak to się zdarzało z Guarneri Homage)
  13. Do Extrem 20 lat temu podłączano np. topowe monobloki Marka Levinsona. Taki system grający w 60 metrowym salonie w podwarszawskim Konstancinie z sentymentem do dziś wspomina pewien znajomy dystrybutor sprzętu. TO był wg. jego słów jeden z najlepszych dźwięków jakie słyszał. Extremy stały w 1/3 długości salonu maja dookoła siebie wiele metrów przestrzeni. Jak wiadomo Sonusy lubią mieć swobodę dookoła siebie.
  14. Każdy ma inne preferencje ale tak czy inaczej trochę zabawne jest pisanie o dźwięku kolumn jeśli się ich nie słuchało. A co do ceny modelu Evolution to uwzględniając inflację oraz przyrost możliwości repertuarowych dzięki zastosowaniu większego woofera to była ona dość typowa dla linii kolumn Guarneri. Memento, kosztował wiele lat temu ponad 40 000 zł. Dziś Evo można kupić w idealnym stanie za 30 000 zł. A lekko plastikowy wygląd to jakaś bzdura bo akurat żadnego plastiku tam nie ma.
  15. No cóż rower też jest szybki w porównaniu do hulajnogi. Sorry ale ostatnie czym można określić te kolumny to słowo szybkość. Za to dystans to dobre słowo na ich charakterystykę. To świetne kolumny do muzyki akustycznej i jako wzorzec odtwarzania muzyki skrzypcowej, bo do tego zostały stworzone przez Serblina. Stały się w końcu ekskluzywnym prezentem dla dwóch włoskich wirtuozów skrzypiec - Salvatore Accardo i Uto Ughi. Natomiast jeśli ktoś potrzebuje większej szybkości i co najważniejsze większej wszechstronności repertuarowej to model Guarneri Evolution deklasuje pod tym względem stare Homage. Dobrze porównanie tych obu kolumn zostało niegdyś opisane na stronie redaktora Pacuły.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.