Jump to content

BRZUCHU

Użytkownicy
  • Content Count

    116
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

14 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

467 profile views
  1. Tak. Belfast. Ale żadnych info nie posiadam bo Focal czy choćby B&W kompletnie mnie już nie interesują. Zawiodłem się na pokazie KEFa - od lat mam kefy ref. i kompletnie nie myślę o zmianie na cokolwiek innego , a jeśli nawet to nie będzie to Focal czy Bowers.
  2. :):):) ale fotkę PASS i Jadis wrzuciłeś - to tam stało.
  3. ..... najfajniej było tutaj (i to nie tylko moja opinia).Najdłuższe posiedzenie. Muzyczka z drapaka Technics z VDH i słusznych rozmiarów CD Meridian . Super to grało. Wzmak Aavik.Głośniki rewelka - nazwy nie pomnę :) cena ok14kFunta- o ile dostałem dobre info, no i najmniej "sztywna" postać która naprawdę zadbała o swoją prezentację .
  4. Racja. Do KEFa nie było po co wchodzić. Tragedia. Ten Linn chyba nie pasował kompletnie do tych głośników.Samo pomieszczenie pewnie dodatkowo spaprało to co już było spaprane i głuchy koleś z tabletem serwował coś co wcześniej już dwukrotnie było spaprane. Po takim zabiegu sprzedaż spada o 100%. Focal Z Naim poezja - z odpowiednim materiałem- bo za pierwszym podejściem nie podobało mi się wcale za drugim byłem w jak najbardziej pozytywnym szoku.
  5. Czyli dobrym wyborem będzie wzmacniacz pracujący w klasie A, bo z natury są stosunkowo ciepłe a nawet gorące. W którym kierunku iść to będziesz wiedział jak odsłuchasz kilka/kilkanaście zestawów u siebie w domu. Wypożyczaj ze sklepów lub od znajomych a kierunek sam się Tobie objawi.Kasa nie mała,jest pole do popisu więc nie marnuj czasu dla wróżbitów.
  6. Sprzęt HiFi (od1973r)musiał spełniać jakieś normy i posiadać jakieś z grubsza określone parametry. Powstał hajend - hifi otoczone magią i czarami, a na dodatek nie musi spełniać żadnych norm bo nigdzie tego nawet ogólnikowo nie określono. Więc hajend może mieć każdy nawet z jamnika z diodami w głośnikach. https://pl.wikipedia.org/wiki/Hi-end Tyle że ja akurat kable słyszę- znaczy zmiany jakie wprowadzają.Dawniej się z tego śmiałem. Tu ma być o Dynaudio więc znikam.
  7. Ale HiFi jest dużo tańsze :):):)
  8. A co to ten hajend jest? Komercyjna papka do ssania kasy. Wolę dobre HiFi. Obecnie to nawet najgorszy paździerz okrzykują hajendem. Skladam sprzęt pod swoje uszy i pomieszczenie a nie dla cen i chęci zabłyszczenia ceną. Kupuję używki,po nowe nie sięgam. Szkoda mi na to kasy. Płyty owszem.Pozdrowienia.
  9. Dynaudio excite x36. Parę lat temu. Zapiete pod MarkLevinson 383,CD Classe cdp300. Wytrzymałem prawie dwa tygodnie ( bo tyle zajeło mi znalezienie kupca żeby nie stracić i zgolić za tą samą kasę.Kupiłem na pałę bez odsłuchu) .Może w innych pomieszczeniach to gra jakoś i z innymi klockami. U mnie to była klęska,rozpacz. Tandetne granie. Słuchałem jeszcze przy okazji jakieś pizdryki z serii Focus,małe i większe monitory, z piecem Accuphase jakimśtam ,nie u mnie, ale dupy nie urywało. Chyba trzeba lubieć takie plastikowe dźwięki.Firma ma spore grono fanów więc może gdzieś to jakoś gra. Ale koniecznie trzeba tego przed zakupem posłuchać u siebie w domu i przynajmniej kilka dni ,gdy po pierwszym/drugim dniu emocje opadną, mózg zaadoptuje "nowe" i posłuchamy na trzeźwo.
  10. Dokładnie !!! To samo.Nawet przeglądałem fotki w tele żeby sprawdzić czy aby wszystko stoi jak wcześniej i niczego nie brakuje :):):)
  11. Czy kupując drożej,czasami duuuuużo drożej bilet na ten sam przelot tym samym samolotem poprawi nam komfort podróży?( pomijam wybór miejsca bo to ma spory wpływ). Mam 4 rowery( pochwalę się- sam składałem:) ).Wartość sporo przebija mój sprzęt audio. HT,ST,Enduro,DH. ST i DH najdroższe na wypasie ale najczęściej śmigam na Enduro- wszystko mi w nim pasuje,dosłownie, kosztował mniej niz połowę ST czy DH.Ale nie zjadę na nim jak na DH i nie pocisnę w górę jak na ST. Możemy powielać porównania z każdej dziedziny posiadanych dóbr. Tańszy-lepszy.Droższy lepszy. Pytanie co? i dla kogo? Dla niektórych przysłowiowy Polonez,Skoda bedą najlepszejsze i kropka.A dlaczego? Bo taaak :):):)
  12. Zależy w jakim przedziale cenowym oscylują ten tani i ten drogi. Cena ma się nijak do tego co chcemy usłyszeć - sprostowanie - CHCĘ usłyszeć. Mam obecnie ponad dwukrotnie tańszy wzmacniacz od tych których używałem wcześniej i gra mi to ładniej i lepiej.Bo akurat ja tak lubię. Wcale nie czułem żadnego niesmaku takiego "downgrade" i nie wstydzę się przed kolegami - słuchamy nie patrzymy. Jeśli jest dużo taniej i gra lepiej to tym bardziej podziw i szacun :):):) no i pozbycie się plątaniny i nadmiaru kabli bezcenne, plus wymiary i waga urządzenia bardziej przyjazne. No ale taki był plan , skompresować w miarę jak najwięcej zalet przerośniętych klocków w coś bardziej kompaktowego.Cel osiągnięty więc mogę zainwestować w małe bądź duże placki i gra muzyka.....
  13. Nie zawsze droższy zagra lepiej. Już nie chodzi nawet o samą elektronikę towarzyszącą ale o wpasowanie się danych głośników w pomieszczenie. Czasami nie warto z tym walczyć tylko odrazu szukać czegoś innego,zanim zdemolujemy i przebudujemy połowę domu. Sam tego doświadczyłem jak i moi znajomi ( nasz sprzęt regularnie migruje po naszych domach właśnie żeby sprawdzić jak się zachowa i takie eksperymenty ułatwiają poszukiwania czegoś w przyszłości). Przykład z ostatniego piątku kiedy to znajomy przytargał Super HL5plus i u mnie grały jak z uwalonymi "gwizdkami" -ciemno bez polotu.U niego jasno,detalicznie i chłop zadowolony.Harbethy skreśliłem z listy.Moje Kef mam najdłużej (ze wszystkich głośników jakie posiadałem i pomijam Epos ES14 które sobie leżakują) i długo jeszcze zostaną bo grają mi najlepiej ,w tym czasie zmieniłem kilkukrotnie wzmacniacze/integry i końcówki mocy -dla mnie gra super :) ale (gdzieś już o tym wspominałem) zawiozłem kefy do kumpla gdzie już długie lata świetnie sobie radzą BW cdm7NT(tylko sprzęt się zmieniał) no i porażka.Gdybym pierwszy raz odsłuchiwał te kefy w takim pomieszczeniu to nigdy bym ich nie kupił.Sucho,płasko,bez polotu,bas był fajny i koniec. Sporo zestawów głośnikowych się przewineło w naszym gronie przez ostatnie kilkanaście lat ,niektóre nie gościły dłużej niż tydzień/dwa ale zostały odkupione przez innych znajomych-znajomych i tam do dzisiaj cieszą uszy. Zachowanie danych głośników świetnie słychać w jeszcze gołych nie umeblowanych pomieszczeniach -w jednym z marszu da się słuchać dobrze lub w miarę dobrze a w innym te same głośniki powodują taki bajzel i kocioł muzyczny że pała boli. Już w takim momencie daje nam to do myślenia czy walczyć z paskudną akustyką czy przytargać na próbę coś innego. Nie warto się napalać na coś co gra dobrze u kogoś bądź przekreślać sprzęt który gdzieś tam zagrał gorzej . Mój pierwszy wpis w bardzo skróconej formie DOPEŁNIŁ PRAWDY które zawarł "passer" w swoim wstępie. Przykłady tu padające są tylko niejakim rozwinięciem i rozbiciem na konkretne przykłady/doświadczenia. Uważnie czytając temat wątku "Prawdy audiomaniaków ( na poważnie )" Powinniśmy podawać konkretne Prawdy , może nie w aż tak książkowych formach.Raczej krótko i zwięźle. Mamy zakładkę "AKUSTYKA" i tam można sporo odnaleźć informacji jak i jeszcze sporo rozwiniętych wywodów dopisać. Tak to widzę.
  14. lepiej,gorzej tego nikt się nie dowie do puki nie posłucha .Prawdą jest że zagra inaczej. Adaptacje/akustykę robimy tylko i wyłącznie pod własne uszy ,upodobania,możliwości - i przed i po . W moim przypadku wcale. Gra jak lubię ale też nie wszystko. Płyty z muzyką nie zawsze grają jak byśmy sobie życzyli . Wybitnie,średnio a nawet beznadziejnie. PRAWD jest tyle ile par uszu na świecie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.