Jump to content

piter z

Użytkownicy
  • Content Count

    1629
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

399 Bardzo dobry

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A tak w kwestii sprzętu na AS i w temacie wątku macie coś do napisania? Polska już od jakiejś dekady nie zalicza się ani do biednych ani do zbyt tanich krajów.
  2. Też pomyślałem o tym jakim cudem zestaw z tym unisonem gra tak słabo.
  3. Przyznam się że nie wiem jaką wersję słuchałem. Zdjęcia nie znam i ogólnie ze słuchawkami już skończyłem ponieważ nie lubię obecnie siedzieć godzinami w fotelu. Ostatnie moje słuchawki to były HD800 z kablem zbalansowanym od FAW - bardzo dużo robiły dobrze ale miały to dziwne uprzestrzennianie (coś jak elektrostaty) które nie było dla mnie nigdy naturalne. Jakbym czegoś teraz chciał spróbować to byłoby to ATH L5000 bo bardzo podobały mi się kiedyś L3000.
  4. Akurat HV-1 słuchałem właśnie z HD600 i według mnie to było cienkie granie (tylko tyle do dzisiaj zapamiętałem). Mieliśmy do porównania podbarwiające ATH W5000, mój wzm. hybrydę (on akurat też jakoś nie był wielkim mocarzem ale tonację miał ok) oraz trzy źródła (cały top DCS z tamtego okresu, Marantza SA-1 oraz Ancient Audio jakieś wyższe) i kable z odpowiednio wysokiej półki. Nie widzę problemu z wpinaniem HD600 do top wzmacniacza skoro by dobrze grały (że niby są za tanie czy jak?) - w tamtym okresie ludzie słuchali zbalansowanych HD650 z top wzm. singlepowera i były dla nich lepsze bądź na równi z r10, qualią czy innym topem, też się każdy dziwił dopóki nie zostały te zestawy przywiezione na zlot. Ze wzmacniaczy które wymieniłem większość w wersjach podstawowych jest tańsza niż 10k$ (WA33 8k$, EC Studio 7k$, DNA Stellaris 9k$) co akurat nie jest obecnie jakąś mega ceną za wzmacniacz na drogich komponentach.
  5. Kilka tej klasy wzmacniaczy (jakieś singlepower'y oraz EC Zana Deux) i praktycznie wszystkie słuchawki (poza dużym Orpheuszem - słyszałem małego) które były dostępne 10-12 lat temu słyszałem (jeździłem na zloty Head-fi w UK). Sam posiadałem Woo Audio 4 w najlepszej wersji z vcapami itp. itd. Scorpiona HV-1 słyszałem i było to bardzo mizerne granie - dużo lepiej grał od niego mój pierwszy prawdziwy wzm. hybryda mos-fet+lampy. Nie jestem fanem elektrostatów i zawsze grały dla mnie lepiej/prawdziwiej słuchawki dynamiczne. Z moim WA4 HD650 z kablem Zu Mobius brzmiały naprawdę bardzo dobrze. Nie słyszałem nigdy tak dobrze brzmiących HD600 jak HD650 - ale może w jakiejś konfiguracji kto wie. Ja bym na 100% Orpheusza nie kupił - miałem okazje słuchać Sony R10 i strach to było trzymać w rękach bo sprawiało wrażenie że zaraz się rozpadnie ze starości. Orpheusz już obecnie jest chyba nie naprawialny i trzeba naprawdę kogoś z bujną wyobraźnią żeby to kupić.
  6. Ale dlaczego tak porównywać? - można porównać jak coś nucleusa do sotm sms-1000 bo to jest odpowiednik.
  7. Oczywiście wkradł się błąd - DNA Stellaris występuje w wersji Silver która posiada: Features of the Silver Stellaris include: • Audio Note silver-wound input transformers • Audio Note output transformers with 50% nickel cores and all-silver primary & secondary windings • Audio Note silver tantalum resistors for input-transformer loading and plate-loading • Silver internal wiring • Duelund CAST silver foil capacitors • Custom 41-step TKD stepped attenuator Ale bez pytania o cenę moge powiedzieć że takie coś kosztuje około 20k$ albo więcej (raczej więcej). Przy tym wszystkim EC Studio wydaje się bardzo okazyjne w cenie. Sam gdy jeszcze interesowały mnie słuchawki rozważałem zakup EC 445 ale proces projektowania i strojenia wydłużył się o kilka lat zbyt długo 😄 - ale to tylko pokazuje że wzmacniacze EC są robione na poważnie.
  8. To akurat nie moje zdanie tylko osób które słyszały właściwie wszystko co jest dostępne: WA33 Elite Edition [Hidden Content] DNA Stellaris [Hidden Content] Eddie Current Studio [Hidden Content] Viva Egoista 845 [Hidden Content] TTVJ Apex Pinnacle Ultra [Hidden Content]
  9. Po rynku SH mogę powiedzieć że Pylon sprzedaje się chyba całkiem nieźle w Norwegii.
  10. Nic się nie może zmienić bo to czysta fizyka - drivery kompresyjne mają tak wysoką skuteczność poprzez zwiększenie prędkości powietrza na wylocie falowodów - nie pamiętam dokładnie wzorów ale wydaje mi się że było to nawet liczone do kwadratu względem decybeli - czyli 3x wzrost prędkości to wzrost efektywości o 9dB. To o cym Ty piszesz to jedno - dla mnie falowody mają pewien rodzaj "nerwowości" w dźwięku i nigdy nie było dla mnie tak że muzyka miała swoją naturalną swobodę.
  11. Jakby w tej cenie były Usher'y BE-10 to wtedy warto
  12. Bo ja wiem - to co Ty podałeś to właściwie tyle że działa. Średnia półka to coś jak wa-22, jakiś schiit mjolnir czy też audio-gd master 9 - dużo jest "prawdziwych" wzmacniaczy które nie są tylko dorobionym wyjściem w dac'u czy też wzmacniaczu lub implementacją najprostszego układu.
  13. Czyli nic nawet średniego - przykro mi ale taka jest prawda. Taka jest niestety przypadłość tego hobby że ludzie uparcie wpinają słuchawki w bele co co ma dziurke i chcą wyciągać jakieś wnioski.
  14. Jakie miałeś tory aby to stwierdzić? - w szczególności chodzi mi o wzmacniacze. Zadaje to pytanie ponieważ taka jest opinia jak się wpina te słuchawki w kiepskie albo nawet bardzo kiepskie wzmacniacze.
  15. piter z

    Kubica w F1 !

    [Hidden Content]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.