Jump to content

iro III

Użytkownicy+
  • Content Count

    3487
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2854 Audioholik^3

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    M - jak Muzyka.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Tyle wystarczy. Teraz już bez żartów. Napisz kiedyś co kupiłeś i jak Ci z tym. Powodzenia. (żaden inny nośnik tak nie pobudza do szacunku, uwagi, poświęcenia naszego czasu dla słuchanej muzyki, słuchania od początku do końca, bez używania: "skip", "next", "pauza" z KONKRETNEJ płyty. Piszę płyty bo jak dotąd (na szczęście jej znakomita większość) każda twórczość dzieli się na konkretne "rozdziały", są nimi właśnie płyty jako najlepszy, najbardziej znaczący środek wyrazu, dokument aktualnej kondycji artysty.)
  2. "Malutką różniczkę", miedzy niezrozumieniem Schonbberga przez jemu współczesnych a tandetą dysko p. jednak zauważam. Nie rozumiem też, dlaczego w ogóle (tendencyjnie!) przeciwstawiasz tandetę dysko p. od razu do awangardy, a to współczesnej "klasyki"( Schonberg) a to rockowej (King Crimson) lub Wagnera? Czy nie byłoby bardziej "po linii" do innych dyskotekowych, tanecznych, popowych zjawisk. Np. Pet Shop Boys, Madonna...big bandy swingowe. P.S. a niech tam sobie ta tandeta gdzieś istnieje, skoro takie zapotrzebowanie jest. Jeśli tylko nie będzie wchodziła mi w drogę (wystawiony na słyszenie), mam to w tyle.
  3. Na giełdach (prawdopodobnie z wyjątkiem Warmii ...i Mazur też?) widziałem ZAWSZE, jak pudłach (nawet gdy było im ciasno) "stojały" na stojąco. Nigdy (jak już będzie ich 200 ...tą jedną, to teraz tymczasem możesz) nie układaj ich leżących jedna na drugiej! Poza tym - jak sobie wyobrażasz w takim przypadku, wydobycie trzeciej od dołu ze "stertki" liczącej np. ...200??? 🤣
  4. Łeeeeee do 200 to już co najmniej jakiś Transrotor. 😁 Półeczki stosowne i miejsce dla nich, już na te 200 masz?..."nie mając pokoi 200 metrowych"... 😋 Po latach, ta zawartość ramki może wystarczy na własną restauracje? 😋
  5. Dobre! To mogłaby być mowa rockmana, bluesmana, który spotkał na swej drodze dyskopolowca...😁 Wiesz, zawsze można znaleźć kogoś z 'niszy' i dalej tak nawijać... np. - A z tych co znają Luigi Nono, 1/100 zna Juanę Molinę, Lari Basilio...i to jest dno?
  6. Kupiłeś JEDNĄ płytę...dla okładki myślę. Kup wypasioną ramkę i na ścianę z nią! Będzie cieszyć oko, ucho dopieścisz z kasety. Tymczasem to co w ramce, może kiedyś nabierze wartości niebanalnej? Dla wnuków zapisz. 😊
  7. Jeszcze jedno - monofonizowanie, w przypadku winylu wymuszone technikaliami, nie jest bynajmniej jakąś stratą czegokolwiek, albowiem czy tego chcemy czy nie, niskie f i tak (nawet w miksie stereo) słyszymy "mono", bo fale te taką mają naturę, że nie są dla nas kierunkowe.
  8. Po pierwsze. Kwestia lepszej jakości nagrań mono. Wynika ona TYLKO i wyłącznie z tego, ze gdy dziś mamy dwie wersje tej samej płyty (najczęściej lata 60.) mono i stereo - zawsze (innych nie znam i nie sądzę by były) w takich przypadkach nagranie mono było pierwotne i docelowe, mix stereo był konstruowany później i wymuszony nową modą. Mało tego, często (np. płyty The Beatles) do miksu stereo (w przypadku Beatles pierwsze wyd. "stereo" to dopiero była kaszana = wokale w lewym kanale, podkład muzyczny w prawym) brano INNE take'i, wcześniej odrzucone przez muzyków. Podobnie jest a różnicą brzmienia np. Pierwszych płyt Pink Floyd, czy Mayalla z Claptonem. Są takie wyd. na CD gdzie mieszczą się obie wersje na jednym dysku i łatwo to sobie porównać. Dlatego mono wersje lepiej brzmią - one były lepiej dopieszczone już na etapie nagrywania i przygotowane tylko do wyd, mono. Po drugie - to że Ty słyszysz "jakieś mono- surround" i jak bardzo go słyszysz to wynika z takiej a nie innej akustyki Twojej komnaty. A co to za problem (by nie słyszeć "surround") - zestawić obie kolumny ze sobą razem (przytulić do siebie 😉) albo postawić jedną na drugiej? Będzie lepiej? Będzie i nadal mogą sobie spokojnie grac obydwie. P.S. gdy na mnie (już nie jeden raz) przychodził czas "zmęczenia (SZTUCZNĄ, w studiu stworzoną) przestrzenią stereo" - w ten prosty sposób "monofonizowałem" sobie każde stereo nagranie, nawet te z "hektarami sceny". Czasem tak właśnie, lepiej i bez "rozpraszaczy uwagi" słucha się Muzyki...warto spróbować, nic nie kosztuje...a nowe doświadczenie (cenne!) jest.
  9. Da się to przetłumaczyć na jakiś zrozumiały język? "Mesjasze" zazwyczaj nie byli zrozumiali i akceptowani przez sobie współczesnych...nic to, trzeba jakoś dalej żyć.
  10. Nieczęsto się zgadzamy, ale teraz w 100%. 😊
  11. Sound pisał wcześniej, że nie na imprezach tanecznych czy weselnych, też usłyszał "weź to wyłącz". Poza domem...może być praca? (oczywiście w odpowiednim, sprzyjającym momencie). Ileż to razy widziałem reakcje (gdy np. przełączyłem "kanoniczny rmffm" na Trójkę) już po kilku minutach w typie - "co to tak smędzi...jak na pogrzebie" Jak widać - większość, nawet słuchając radia - MUSI przytupywać nóżką, w najprostszy rytm...inaczej obumiera.
  12. iro III

    pliki hi res

    Musisz pamiętać, że nie wszyscy "dźwięko-lubni" ...są zainteresowani ciekawą muzyką. 🤢
  13. Doskonale Ciebie rozumiem, słuchając od lat wielu na: No to rzeczywiście, mało.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.