Jump to content

Micke 13

Użytkownicy
  • Content Count

    2130
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

96 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Stereo, muzyka, kino, filmy (zwłaszcza starsze), kulturystyka, kolarstwo, gotowanie (dieta fit).
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

21372 profile views
  1. KAV-280p Idealnie wpasował się w system 🙂 Oczywiście brzmieniowo nie stylistycznie 😛 Choć w sumie swoim bardzo dynamicznym, szybkim, konturowym, przestrzennym charakterem nadał blasku muzyce, niemal identycznie jak srebrnym blaskiem lśni jego obudowa 😛Wcześniej, bez pre (głośność sterowana z kompa) było ciut za ciemno, zaś Rotel RC-990BX zbyt dosładzał, przy okazji zbyt bardzo eksponując wyższą średnicę bez ruszania góry. KAV-280p nadał życia systemowi, dźwięk przyspieszył, basior stał się konturowy i kopiący, utwardzony jak chciałem. Góra bardzo zyskała na barwie i blasku, a już myślałem że po prostu znudziła mi się ta, ponoć jedna z najlepszych na świecie tekstylnych kopułek Dynaudio Esotec i wolałbym coś metalowego 😄 Tymczasem teraz dopiero słychać że góra to naprawdę nie jest konik Rotela 😉 Średnica neutralna, a nawet lekko cofnięta co ostatnio bardzo polubiłem, sprawdza się idealnie w moim "krzyczanym" metalu i rocku, bo nie wywala wokali na twarz. Z tym że KAV-280p to ewidentnie jest to klocek typu: kochasz albo nienawidzisz. Rewelacyjnie się na nim młóci heavy/hard, przy czym im szybszy kawałek tym zyskuje na jakości. Ale jak ktoś szuka audiofilsko wyeksponowanej średnicy, która sprawdza się przy spokojniejszych, śpiewanych cicho/średnio, niską barwą jazzowych wokalistkach, to zdecydowanie nie ten adres ! Basior również będzie kopał twardo, co ciekawe jednak nie jest to wypchane, efekciarskie brzmienie jak np. Rotela. Nie wiem jak jest to zrobione, to chyba ten geniusz hi-endowych konstrukcji, jest bardzo dynamicznie, przejrzyście, konturowo, a mimo wszystko kulturalnie ze sceną ładnie cofniętą i zachowaną głębia i separacją, zero jazgotliwości. Ale dźwięki są bardzo wyraźnie podkreślane, grubszą, ostro rysowaną kreską. Jak to ładnie zresztą opisał kolega mol01, że przytoczę, KAV-280p: "nabija muzykę". Czyli dźwięki są mocniej niż zwykle artykułowane, bardzo poprawia to atak, dynamikę, szybkość narastania i wygaszania. Pewnie gdybym miał inne kolumny niż Dynaudio mogłoby być tych dobroci za wiele, ale z gęstymi, mięsistymi, dobarwionymi Dynkami jest idealnie 🙂 Dla eksperymentu kabelkowego, bo akurat nie miałem drugiej pary na XLRach, za rewelacyjny AriniAudio RCA spróbowałem kabelka z segmentu pro, ponoć całkiem dobrego mikrofonowego Die Hard DHG240LU1 XLR, no i... brzmienie siadło co najmniej o klasę 😄 Nie wiem, może kabelek musi się jeszcze wygrzać, ułożyć czy coś, ale siadł cały atak basu, reszta jest sucha i metaliczna, jedynie co uległo poprawie to znów uwidoczniła się wyższa średnica (cofnięta na Arini, było to specjalnie strojone pod Rotela), góra również jakby wyraźniejsza, tylko że metaliczna. Wpięcie między dac - pre wyższego jakościowo Nordosta Blue Heven, sporo jednak "ratuje". Ewidentnie połączenie źródło - pre jest bardziej krytyczne niż pre -amp. Eh, a już myślałem że dam radę "oszukać" system i iść na skróty, ale z tak przejrzystymi, niewybaczającymi błędów Krellami chyba się nie da... Kabelek specjalnie wybrałem akurat ten, nowy kosztuje jakoś 160 zł, dokładnie 10x mniej niż Nordost Blue Heven: nowy 1600 zł. Jeszcze warto dopisać że kolega mol01 podejrzewał że z KAV-280p system będzie grał dalej za ciemno (jak z RC-990BX), całe szczęście jest idealnie, myślę że sporo tutaj dobrego robi wspomniany Nordost, który bez wątpienia jest kabelkiem rozjaśniającym (m.in. dlatego właśnie wybrałem akurat ten model, a nie wyższe, grające bardziej liniowo).
  2. Eh, szkoda. Szukam wyzwania dla swojego Krella, ponoć wysteruje nawet spadki do 1 Ohm (a nawet z jednego źródła znalazłem że 0,5). Moje Audience 72SE z tego co wyczytałem z testów laboratorium jakie robią w miesięczniku Audio to max spadają 4 Ohm, tak więc ten Krell wciąga je nosem. A co do Dynek to już wyczaiłem z nowszych rzeczy pięknie prezentuje się Contour 60, zdwojone 24cm na kolumnę robi wrażenie 🙂 Szkoda że cena również 😄
  3. Witam, mam dwa pytanka: Który model Dynaudio, klasy Contour 1.8 MkII, a najchętniej wyższej, ma największą średnicę wooferów ? Czy są Dynaudio o wyjątkowo trudnej impedancji, schodzącej na basie do 1 Ohm ?
  4. Teraz tak mnie naszło... Z tego co pamiętam RC-990 to to samo co RC-995 + niezbalansowane XLRy. A teraz skoro RC-990 był dedykowany do RB-990, to czy RC-995 (XLR) był dedykowany dla RB-991 (bo ta też ma XLR) ? Troszkę inne oznaczenia, jak by nie mogli nazwać preampa RC-991 ? A przecież idąc dalej po tych zestawach, mamy zarówno CD-playera RCD-990 jak i RCD-991 (zaś nie istnieje takie coś jak RCD-995).
  5. Ej, ale klasa D rządzi się swoimi prawami, tam właśnie ma być jak najmniej tego barachła elektronicznego w środku 😄 Kiedyś mocno się zastanawiałem czy właśnie jakiegoś Rotela w "D" sobie nie sprawić, bo to w sumie duża moc małym kosztem 🙂 Pytanie jednak jeszcze jak to gra...
  6. W sumie to miło wiedzieć że jednak coś zostało wymienione, widocznie był ważny powód (zużycie elementów) 😄
  7. Są i tacy którzy wyznają kult najkrótszej i najprostszej drogi toru, to z tych się śmieją ci co widzą w tym miejscu audiofilskie powietrze w drogich obudowach (droższych niż to co w środku) 😄 Mnie się zdaje że jak już płacić to jednak nie tylko za obudowę, no i wbrew pozorom współczynnik od kg też ważny 😄 Co innego z kablami, tutaj najlepiej brać od tych co mają też udział w branży specjalistycznej, np. współpracują z NASA, dlatego do połączenia tego Krella kupiłem kabelki XLR Nordosta (w tym tygodniu powinny przyjechać) 🙂
  8. Proszę macie więcej jak już tak analizujecie 🙂
  9. czołgista778 co miał 200B pisał że jest tam coś koło 250k uF.
  10. Pewnie stała u jakiegoś Niemca jako ozdoba, chuchał na nią i dmuchał i tylko dolewał elektrolitów 😛 A na końcu płakał jak sprzedawał 😄
  11. W październiku zeszłego roku była w przeglądzie razem z mierzeniem kondzi. Raport z przeglądu mówi że była bardzo mało grana, stan gabinetowy, profilaktycznie za dwa lata można ją znów przejrzeć (zresztą jak każdy taki sprzęt). Stan kondzi oceniono na -5 (cokolwiek to znaczy 😜). Przy graniu średnio 15-20h w miesiącu, główne kondzie w tych końcówach wymienia się co 10-15 lat i powiedziano mi że jeszcze długo nie będzie trzeba tam nic robić. Zalecenia mam by raz na jakiś czas przedmuchać z kurzu, bo przez wysoką temperaturę sporo go zbiera. Co do kurzu to gdy nie gra, zasłaniam po prostu otwory wentylacyjne by nie leciał za bardzo podczas codziennego użytkowania pokoju w którym stoi. Zresztą zaglądałem już oczywiście do środka by sprawdzić jak to wygląda. Aparat ładnie złapał kurz na przyniesionej z sypialni leżącej na wierzchu płycie CD, przy której środek tego Krella wygląda jak prosto z fabryki 😄
  12. Jeśli chodzi o KRC-3 to za miękki będzie, a ja już nie chcę bardziej rozmiękczać i ocieplać. Oczywiście wszystko to przypuszczenia wyczytane z porównań w necie, bo dopóki nie podłączę to się nie dowiem. Jeśli chodzi o stary KRC, ten z osobnym zasilatorem (bez numerka), który chyba byłby dedykowany do tej końcówy, to zdarza się sporadycznie w ogłoszeniach i za grubą kasę, na hifisharku jest teraz jeden w Holandii za 8,3k zł, aukcji US nie biorę pod uwagę bo to 110v. 200-ka przede wszystkim bardzo mnie zaskoczyła, bo szczerze wcześniej nie czytałem wiele o tych Krellach, w ogóle nie marzyłem że kiedyś będzie mnie stać na kupno takiego 😄 Obawiałem się że zmasakruje mi "płytotekę" jak to wszyscy straszą że im droższy sprzęt tym mniej albumów gorzej nagranych gra, a te hi-endy to już w ogóle tylko jazz, samplery i trzy płyty jak to się mówi na audiofili trzypłytowych. Rotel co go miałem wcześniej miał "zrobiony" dźwięk i dawał radę całkiem nieźle. A tymczasem okazało się że i ten Krell ma również "zrobiony" dźwięk i to nawet lepiej niż Rotel 😄 Jak go pierwszy raz włączyłem, pierwsze skojarzenie z Musicalem Fidelity A1 (legendarna, malutka 20w integra w klasie A) co go daaawno temu słuchałem, tylko Krell gra z o wieeele większym basem i dynamiką. Gruby, tłusty dźwięk, o dziwo jednak jednocześnie o wiele bardziej szczegółowy niż Rotel i co ważne zero rozjaśniania (a nawet ściemnianie), z basem dopalonym jakby ktoś na stałe przekręcił gałki basu na +1, a nawet +2. Jak ktoś szuka liniowego basu to zły adres, tutaj jest go po prostu dużo. Ale jest on znakomitej jakości, nie spowolniony, bardzo zróżnicowany i wnosi o wiele więcej do mużyki niż na "zwykłym" wzmacniaczu. Dajmy na to że liniowo grający wzmak gra trzema pasmami: bas, średnica, góra. Jakby porównać 200-tkę to ona gra czterema pasmami: bas1, bas2, średnica, góra 😄 Choć jak się okazuje dla mnie jeszcze może być ciut więcej tego basu, bo i tak dopalam go dodatkowo subem, a nawet ostatnio rozglądam się za większymi kolumnami podłogowymi z ponad 30cm na wooferze 😄Nie wiem, chyba po Woodstocku mam jakieś ciągoty do estradowego brzmienia 😛 W sumie też często słucham bardzo jasnych nagrań, np. jazgotliwego heavy metalu z lat 80-tych. Źle brzmią współczesne przesterowane nagrania, te z ledwie poprawną dynamiką (-10db) brzmią co najwyżej poprawnie (dalej lepiej niż na Rotelu). Np. przechwalony Tool - Lateralus vinyl-rip, niby wszystko ok, ale w porównaniu z 80's, brak głębi sceny, jest ona po prostu spłaszczona. Ale ja generalnie mało słucham shitu powyżej roku 95 tak więc who cares 😄 Elektronika, synth-pop, analogowe syntezatory to już miazga, większość tej muzy jest nagrana nie gorzej niż Roxy Music - Avalon (ta legendarna audiofilska płyta 😄).
  13. Niepodłączony do niczego prócz zasilania i tak chodzi, tak więc to chyba tak nie działa 😄 Ja to w skrócie nazywam subwooferem, ale w rzeczywistości to jest w 100% pure audiophile sub bas integrated system, czyli audiofilski, sub-basowy moduł do odtwarzania niskich częstotliwości muzycznych 😛 Dlatego obojętnie jak skonfigurowany (poza skrajnymi ustawieniami), zawsze idealnie potrafi dopasować się do głównych kolumn stereo 😉 Phi, czajnik elektryczny którym ojciec sobie codziennie robi kawę bierze więcej. Zważywszy na to że mamy ciśnieniowy ekspres do kawy, marnuje w ten sposób więcej prądu niż ja zużywam na słuchanie muzyki parę godzin w tygodniu (najczęściej max 4 w weekend).
  14. Wy to macie problemy. Mój sub RELa w ogóle nie ma przycisku wyłącznika sieciowego, za każdym razem by go wyłączyć trzeba wyciągać wtyczkę z gniazdka 😄 PS. Ogłoszenie duszpasterskie. Kupię pre KAV-280p 😜
  15. Witam, Poszukuję informacji o klonowaniu JBL 4344 Studio Monitor lub podobnych. Ma ktoś jakiś kontakt do forumowicza Amnes ? On robił jakiś czas temu taki projekt.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.