Jump to content

J.Jerry

Użytkownicy
  • Content Count

    3163
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

540 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

1461 profile views
  1. Tak właśnie jest. Muzyka to wiele sinusów o różnych amplitudach. Największe sinusy są dla dolnego pasma, więc jak dostarczasz 1W przy 1kHz, to nie dostarczasz go w całym paśmie. Jak chcesz policzyć moc trafiającą do kolumny bierzesz to pod uwagę
  2. Efektywność podaje się na 1kHz. Masz więc te 81dB przy 1k, ale musisz dostarczyć waty nawet przy 30Hz...pytanie ile mocy wtedy potrzebujesz, ile dla całego pasma
  3. No to mamy zagadkę. Jeśli przy 1kHz monitor ciągnie 1W, to ile mocy idzie w impulsie do głośnika przy muzyce? Może 10x, może 100x...
  4. Trzeba w obliczeniach jakoś uwzględnić bezwładność układu drgającego, który rozpędzamy i hamujemy prądem no i to że różne głośniki w różnym stopniu same tłumią swoje drgania. Nie wiem, czy da się to policzyć...prędzej zmierzyć.
  5. Nie wątpię, że naturalne dźwięki nie mają granic od dołu, tylko mam na myśli co maluje analizator widma na nagraniach, których jednocześnie słucham. Te niskie dźwięki są efekciarskie, to czasem sobie lubię posłuchać, ale mogę bez nich żyć
  6. Skraje pasma odwracają uwagę od bezcennej średnicy no i trzeba puszczać specjalne nagrania, a tak to wystarczy pasmo do 50 Hz, a czasem i to za dużo. Nagrania nisko schodzące bez odpowiedniego głośnika brzmią inaczej, bo z reguły rzadko coś tak nisko łupie, więc jak się pojawi taki niski pomruk od razu zwraca uwagę.
  7. Mieli pecha...przecież specjalnie nie zamówili tych dzwoniących traf. Jest jeszcze kwestia wrażliwości na ten dźwięk i jak sprzęt jest ustawiony, bo może w innym mieszkaniu nie będzie słychać. Kiedyś spytałem jednego kolegę, czy nie przeszkadza mu te jednostajne brzęczenie z jakiegoś sprzętu, a on spytał o jakie brzęczenie mi chodzi, jakbym sobie coś wymyślił... Może chociaż grał lepiej od nich
  8. Mógł się trafić taki egzemplarz. Mogli wsadzić do puszek i zalać, w końcu to sprzęt na wypasie.
  9. Wzmacniacze z małymi trafami powinny buczeć ciszej, a jak większy to go trzeba lepiej zrobić, zalać, wsadzić w puszkę...niektórzy wsadzają dwa mniejsze trafa i po kłopocie.
  10. Niestety wzmacniacze z wielkimi trafami mają przewagę. Można je nawinąć grubym drutem i z kondensatorami o niskim ESR i dużej pojemności tworzą dobrej jakości zasilanie. Ten mój toroid, to w końcu nie wiem jaką ma rezystancje, bo jeszcze raz pomierzyłem i miernik pokazuje to samo, co przy zwartych sondach. Ma on wydajność 9A, to gdyby sobie wyobrazić toroida 2x50V 10A, to miałby 1kW mocy. Przy małej mocy chyba nie ma możliwości upchnąć odpowiednią ilość grubego drutu, ale mogę się mylić. Nie lubię tych wielkich wzmacniaczy, wolałbym coś niewielkiego i lekkiego, z jednym pokrętłem głośności i jednym wejściem
  11. A jakże by inaczej To nieźle, użyli grubego drutu. U mnie było z 10x więcej w trafie toroidalnym.
  12. Tak się składa, że trafo ładuje kondensatory. To ile ma te trafo miliomów/omów, co ładuje te super elektrolity?
  13. Zmierz rezystancje trafa na wtórnym...może ma z pół oma i wtedy brak pożytku z ESR poniżej milioma.
  14. A no właśnie, czy sprawność jest stała, czy zmienna? Jest zmienna. Rozważ skrajne przypadki kiedy wzmacniacz pracuje z minimalną mocą i maksymalną np. zakres 0,1w-100W, impedancją w zakresie 1 Om-100 Om. Wzmacniacz jest zasilany z tego samego zasilacza np. 50V. Dla 4 Om wzmacniacz pobiera więcej prądu przy tej samej mocy - P=I*I*Z - co wynika z tego wzoru
  15. Sprawność to moc na wyjściu do mocy pobieranej przez wzmacniacz. Masz różną moc strat przy tej samej mocy to i masz różną sprawność.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.