Jump to content

nissio100

Użytkownicy
  • Content Count

    382
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

22 Neutralny

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    MOTOCYKLE I HIFI STEREO
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

5536 profile views
  1. Grutka spróbuj pożyczyć od kogoś NAD s300 i NAD s500 nie drogi ale .... w końcu wywodzi się od Gryphona. Naprawdę warto.
  2. A wiec Opera GRAND CALLAS!!! Pokoj odsluchowy bez udziwnien 35 metrow Wielkie i piekne granie! Na poczatek wpielismy Opery do mojego systemu electrocompanieta. Ktory zatargalem do zaprzyjaznionego salonu Audio w Watford. ...i sie zaczelo 6 godzin ogromnej przyjemnosci. Sluchajac Van Halen Jump przenieslismy sie na stadion 😉 ..... dynamika ogromna wokal jak to w operach zawsze na swoim miejscu scena przeogromna jak byla potrzena zmniejszala sie usadowienie instrumentow perfekcyjne. Wysokie tony bardzo dokladne ale nie skalpel wrecz muzykalnie doskonale (tak powinno byc ale ja jestem gluchy) srednica pasma jak najbardziej docelowa..... bas aksamitny nie lepki jak np w Ma PL300 nie wiem jak to opisac ale wrazenie podczas odsluchu moge opisac jako maksymalnie wciagajace i nie meczoce. Nie ma nawet mowy o braku basu. Podczas sluchania plyty BISHOP BRIGSS CHAMPION moge zaryzykowac ze jej wokal byl naprawde idealny. Tak samo bylo w wypadku Loreeny McKennit czy Enya. Grand Callasy musza byc odstawione od sciany i tu nie ma zadnej dyskusji. Po godzinie wpielismy do systemu zamiast moich monoblokow Electrocompanieta Aw180 Elecrocompaniety AW600 Nemo i wtedy kopary nam zjechaly do ziemi. Pokazalo sie cos wiecej w brzmieniu. Kosmiczna wrecz energia dzwieku i to jaka. Dzwiek stal sie bardziej aksamitny ale potwornie(na plus)(nie meczacy) potezny Mike Oldfield Tubular bells 2 Vangelis ASK THE MONTAINS odebralem te plyty jednym wielkim wow. Przeogromna przestrzen wypelnienie w kazdym calu. Pozniej bylo pieknie z DIANA KRALL I Louisem Armstrongiem i Ella Fitzgerald. Na koniec wpiety zostal potwor od T+A CZYLI model MP3100HV I T+A PA3100HV.I bylo bardzo fajnie choc nie jestem fanem niemieckich urzadzen moge powiedziec ze T+A to naprawde dobry sprzet a Grand callasy daly pokaz swoich wielkich mozliwosci. Podsumujmy moje wypociny.... Grand Callasy graja przepieknym aksamitnym i poteznym dzwiekiem. Moge zaryzykowac stwierdzenie ze w 100% High end Jak pisalem Gora pasma gra bardzo wysoko ale nie wysyla do laryngologa jest to mix aksamitu z njaczystrzym diamentem. Srednica to juz klasa sama dla siebie bardzo podobnie jak seconda lecz szczegolow wiecej tak jakby. Bas szybki zdecydowany szybko sie wycofujacy wiec na dyskoteki sie nie nadaje. Nie jest smolisty nie klei sie do podlogi i ne napada swoja brutalnosci. Mysle ze bardzo neutralny ale potrafi porzadnie kopnac. Grand Callas hm..... Bardzo dobre kolumny ktore potrafia zagrac z wielkimi piecami ale i z mniejszymi konstrukcjami. Na chwile podpielismy monobloki Denona POA6600A i szybko je wypielismy. Basu bylo za duzo i w sumie to firmowe granie Denka nie bardzo tu bylo porzadane. Krotko i zwiezle napisze ze Grand Callasy to sa wspaniale kolumny (oczywiscie dla mnie) Wykonanie to poziom Sonus Fabera a dzwiek....???/Powiem tak sprzedalem swoje SF Olimpica3 i juz nie dlugo przyjada do mnie kolejne Opery. Tym razem Grand Callasy i beda graly z Electrocompanietem.🙂 z tym ze Secondy zostaja i na pewno ich nie oddam za nic na swiecie.Dla Second jest Nad s 300 i s 500 ale plan jest taki ze dostana Gryphona.... 😉 Opery pieknie graja ale elektronika jest bardzo wazna im lepsza tym lepiej dla Oper. Jestem pewien ze inwestycja w dobra i lepsza z czasem jeszcze lepsza elektronike pozwala pokazac OPERA bez wzgledu na model swoja klase.
  3. Jutro przy czasie skrobnę wrażenia z 6-cio godzinnego kontaktu🤪z Opera Grand Callas. A powiem ze było bardzo zjawiskowo!
  4. Tak widziałem na sharku. Ale co do Rumuni to byłbym ostrożny i to bardzo. Dlaczego?😱 Pracuje z kilkoma Rumunami ...... reszta na priv. Co do kolumn to może Seconda SE ? W 20 metrach na bank nie wysadza pokoju ... Dobra cena a grają jak milion dolarów!
  5. No 20metrow może być trochę mało. Ale spróbować warto . Może udałoby się wypożyczyć?
  6. Śliczne śliczności . U mnie trochę będzie zmian! A wiec Sonus Faber Olimpica 3 zmienia właściciela w sobotę! Za uzyskane $$$ zamierzam zakupić Grand Callas! I w związku z tym zaczynam polowanie😛. Słuchałem Grand Callasy w ostatnią sobotę dzięki uprzejmości zaprzyjaźnionego salonu audio w Watford. I.... nie mam wyboru Grand Callas przyjadą do mnie pewnie szybciej niż pozniej. Pozdrawiam.
  7. nissio100

    Linn Klout

    A jaki CD do tego systemu proponujecie? Mam zamiar złożyć system Linna.🤔
  8. A wiec jak opisalem to i opisze co mnie spotkalo po podlaczeniu Oper do systemu Electrocompaniet ECC-1 CD Player ELECTROCOMPANIET AV180 Electrocompaniet EC4.7 QED GENESIS 2x2m, Audioquest niagara XLR. Na pierwszy ogien poszedl album ANNIHILATOR SUISIDE SOCIETY . I co mnie spotkalo. Sciana gitar ktora byla poukladana tak jak bym stal przed ekipa na koncercie. Basu niebrakowalo choc w niektorych momentach odnosilem wrazenie ze bas panikuje...ale to byly sekundy. w dwoch kawalkach. Srednica i wokal poezja nawet lepiej jak Olimpica 3 wysokie tony coz jak pisalem wczesniej wyrozniajace nie krzycza sa poprostu mile w odbiorze nawet jakby ocieplone.NiC wspolnego ze skalpelem ktorY tnie uszy doprawadzajac do krwotoku. Nastepny album to Slayer i SEASONS IN THE ABYSS. I kolejna sciana gitar choc tu lepiej zrealizowana plyta. Kerry king i Jeff heineman pokazali naprawde technike gry na gitarach i opery pokazaly naprwde wielka klase. Bas a znim Tom Araya biegali po pomieszczeniu czysty dynamiczny gleboki ale nie meczacy. Bardzo dobrze wyeksponowany ale nie dominujacy. Wokal jak zawsze w wypadku Oper genialny tam gdzie powinien byc. Wysokie tony jak wyzej nie meczace szybkie i aksamitne. ogolnie scena zbudowana w bardzo dobry sposob. Odbior plyty jakby grana bylaby na prywatnym koncerciku. A teraz troche inny repertuar pierwsze plyty Trash metalowe poszly dlatego ze bardzo lubie i electrocompaniety je uwielbiaja. a wiec Loreena Mckennit BOOKS OF SECRETS. Co tu wiecej pisac stereofonia stoi na wysokim bardzo wysokim poziomie. Scena wygenerowana przez opery i electrocompanieta jest powiedzmy prawie perfekcyjna. Muzyka oderwana od kolumn wypelnia pomieszczenia w kazdym calu. Zadnej klotni wysokich czestoliwosci z niskimi. Srednica lekko w przodzie ale potrafi zaskoczyc i sie wycofac... jak to sie dzieje nie mam pojecia ale to naprawde wielkie przyjemnie granie. nastepnie Mike Oldfield I CRISES Tutaj opery pokazly klase nawet wyzsza od olimpica 3 poprostu byla muzyka i tylko muzyka a ja w samym epicentrum. Scena jest naprawde poukladana bardzo dobrze nie bede pisal ze wzorowo ale dla mnie.... perfect. Moze i mozna lepiej ale zapewne za duuuuzo wiecej. Wiec powiem ze moge sie narazic tym stwierdzeniem ale chetnie w przyszlosci wymienie Olimpici3 na GRAND CALLASY OPERY. Jezeli zagraja klase lepej od seconda to naprawde warte rozpatrzenia. Moim zdaniem Opera Seconda to swietne kolumny ktore w swoim przedziale cenowym bija na glowe wiele szanowanych konstrukcji . Zaryzykuje opinie ze Secony graja dwa razy drozej jak mozna je dostac. W okresie swiatecZnym beda biwakowac u mnie mono bloki Manley Mahi. Kumpel z rodzina jedzie do Kraju na swieta i zawsze podrzuca mi swoje skarby na przechowanie. Nawet nie wybrazacie sobie co jest narodowym sportem w Angli... nie pilka nozna tylko wlamania do mieszkan itp 😉 Wiec Secondy pograja z Manleyem i ....mam nadzieje ze i tu zaprezentuja sie jak przystalo na OPERA SECONDA.
  9. A wiec jak opisalem to i opisze co mnie spotkalo po podlaczeniu Oper do systemu Electrocompaniet ECC-1 CD Player ELECTROCOMPANIET AV180 Electrocompaniet EC4.7 QED GENESIS 2x2m, Audioquest niagara XLR. Na pierwszy ogien poszedl album ANNIHILATOR SUISIDE SOCIETY . I co mnie spotkalo. Sciana gitar ktora byla poukladana tak jak bym stal przed ekipa na koncercie. Basu niebrakowalo choc w niektorych momentach odnosilem wrazenie ze bas panikuje...ale to byly sekundy. w dwoch kawalkach. Srednica i wokal poezja nawet lepiej jak Olimpica 3 wysokie tony coz jak pisalem wczesniej wyrozniajace nie krzycza sa poprostu mile w odbiorze nawet jakby ocieplone.NiC wspolnego ze skalpelem ktorY tnie uszy doprawadzajac do krwotoku. Nastepny album to Slayer i SEASONS IN THE ABYSS. I kolejna sciana gitar choc tu lepiej zrealizowana plyta. Kerry king i Jeff heineman pokazali naprawde technike gry na gitarach i opery pokazaly naprwde wielka klase. Bas a znim Tom Araya biegali po pomieszczeniu czysty dynamiczny gleboki ale nie meczacy. Bardzo dobrze wyeksponowany ale nie dominujacy. Wokal jak zawsze w wypadku Oper genialny tam gdzie powinien byc. Wysokie tony jak wyzej nie meczace szybkie i aksamitne. ogolnie scena zbudowana w bardzo dobry sposob. Odbior plyty jakby grana bylaby na prywatnym koncerciku. A teraz troche inny repertuar pierwsze plyty Trash metalowe poszly dlatego ze bardzo lubie i electrocompaniety je uwielbiaja. a wiec Loreena Mckennit BOOKS OF SECRETS. Co tu wiecej pisac stereofonia stoi na wysokim bardzo wysokim poziomie. Scena wygenerowana przez opery i electrocompanieta jest powiedzmy prawie perfekcyjna. Muzyka oderwana od kolumn wypelnia pomieszczenia w kazdym calu. Zadnej klotni wysokich czestoliwosci z niskimi. Srednica lekko w przodzie ale potrafi zaskoczyc i sie wycofac... jak to sie dzieje nie mam pojecia ale to naprawde wielkie przyjemnie granie. nastepnie Mike Oldfield I CRISES Tutaj opery pokazly klase nawet wyzsza od olimpica 3 poprostu byla muzyka i tylko muzyka a ja w samym epicentrum. Scena jest naprawde poukladana bardzo dobrze nie bede pisal ze wzorowo ale dla mnie.... perfect. Moze i mozna lepiej ale zapewne za duuuuzo wiecej. Wiec powiem ze moge sie narazic tym stwierdzeniem ale chetnie w przyszlosci wymienie Olimpici3 na GRAND CALLASY OPERY. Jezeli zagraja klase lepej od seconda to naprawde warte rozpatrzenia. Moim zdaniem Opera Seconda to swietne kolumny ktore w swoim przedziale cenowym bija na glowe wiele szanowanych konstrukcji . Zaryzykuje opinie ze Secony graja dwa razy drozej jak mozna je dostac. W okresie swiatecZnym beda biwakowac u mnie mono bloki Manley Mahi. Kumpel z rodzina jedzie do Kraju na swieta i zawsze podrzuca mi swoje skarby na przechowanie. Nawet nie wybrazacie sobie co jest narodowym sportem w Angli... nie pilka nozna tylko wlamania do mieszkan itp 😉 Wiec Secondy pograja z Manleyem i ....mam nadzieje ze i tu zaprezentuja sie jak przystalo na OPERA SECONDA.
  10. Witam. Jutro pod wieczór opisze co się działo po podłączeniu Oper do Electrocompanientów. Powiem ze się działo....
  11. W zasadzie to porównanie z Sonusami jest już w toku.
  12. Pewnie tak.Wiecej $ w kieszeni. Ale i dźwięk naprawdę przedni. Więc dlaczego nie spróbować?
  13. Dodałem temat Oper właśnie w tej zakładce celowo... licząc na większe osłuchanie a zatem na konstruktywne opinie😈
  14. Witam ponownie. Tak jak obiecalem opisze krotko pierwsze wrazenia z odsluchow Opera SECONDA MK1. Na pierwszy ogien podlaczylem Opery do NAD S 300 I S500. Kable uzyte to Audioquest Niagara xlr 2x1m. Glosnikowe QED Genesis 2x3m. Kimber Tonic XLR xlr QED reference evolution pokoj 20metrow zwykly nie zagracony. A wiec..... na wstepie jezeli ktos uwaza ze w Operach zbraknie basu to odrazu torpeduje takie stwierdzenie( jezeli chodzi o mnie) bas jest i go nie brakuje bardzo sprezysty schodzacy dosc nisko ale zarazem subtelny. Nie taki smolisty jak np w Monitor Audio gs60. Wysokie tony bardzo wyraziste ale nie wrzeszcza i nie katuja uszu. Srednica na miejscu. Ogolnie Opery lubia dobrze zagrac w skali szkolnej wyrozniajaco. Wokale to naprwde sa najwyzszych lotow. Jak pisano wyzej opery potrafia zostawic za soba wiele szanowanych konstrukcji. Wczesniej z Nadem u mnie graly Monitor Audio Gs 60 oraz Sonus Faber Venere 2.5 i naprawde nie zaluje tego eksperymentu. Secondy wtopily sie w pokoj muzyka oderwana od glosnikow sluchajac MIKE OLDFIELD : SONGS OF DISTANT EARTH poprostu odlecialem muzyka przeniosla mnie w inne miejsce. Wiem ze to moze byc zabawne ale takie mialem odczucie byla muzyka i tylko muzyka. Nastepna plyta to Krall Diana / Live in Paris I tutaj tez siedzialem w klubie nie w pokoju . Brzmienie Oper moge z czystym sumieniem sklasyfikowac jak bardzo naturalne poukladane oraz wyraziste. Pewnie moze byc jeszcze lepiej z inna elektronika ale to temat na pozniej. Opery nie boja sie grac Pink Floyd czy The Doors bardzo dobrze daly sobie rade z Iron Maiden oraz Acdc ale juz z muzyka powazna to juz naprawde klasa Franz Liszt: Franz Liszt/Angela Hewitt: Piano Sonata . W zasadzie Kolumny Opera Seconda to naprawde dobre kolumny, ktore potrafia wiele za niewiele. Nastepnym razem opisze co sie dzieje jak wepne Opery do mojego systemu Electrocompanieta. Pozdrawiam ps. przepraszam za brak polskich znakow ale jestem w pracy a ze mieszkam w uk to sami wiecie 😉 Bylo wiecej muzyki oczywiscie ale nie bede opisywal kazdego odczucia osobno. Mam ogromna nadzieje ze klub sie powiekszy. Tylko trzeba na to wiecej czasu. Rynek audio jest jaki jest czesto dzieje sie tak ze jak ktos kupi jako pierwsze kolumny np Dali i jest zadowolony to przy wymianie na pierwszy ogien idzie Dali itp itd..... pozatym szczegolnie w Polsce wieksza ilosc ludzi nie ryzykuje lub idzie tropem znajomych powielajac wybory. Obowiajac sie samodzielnych decyzji oraz ryzyka a moze pionierskiego podejscia do tematu. Oprocz oper mam jeszcze sonus faber olimpica ....ale kusi mnie przyjrzec sie ofercie opery np linia callas a w tedy mozliwe ze pozycja sonus moze sie zmienic 🙂 Pozdrawiam Piotrek
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.