Jump to content

pingwing

Użytkownicy
  • Content Count

    888
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

34 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Najlepiej grająca wersja Wish you were here jaką znam to plik 32/192 zgrany przez jakiegoś Węgra na radzieckim magnetofonie studyjnym (Mechlabor STM 310) z kopii analogowej taśmy matki. Krąży takie coś w internecie. Jest też tak samo zgrany Dark side of the moon. Oba brzmią niesamowicie. Głęboki, bardzo szczegółowy, hipnotyzujący dźwięk, najlepszy jaki słyszałem z ponad 10 masterów cyfrowych.
  2. PCM2704 to układ z przed 10 lat. To w IT bardzo dużo. Nawet jeżeli nie chcesz odtwarzać gęstych plików, to moim zdaniem szkoda czasu na ten układ.
  3. Polecam [Hidden Content] To jest gotowy układ, ma wyjście I2S i coaxial. Działa bardzo stabilnie i dobrze gra. Potrzebujesz do tego zasilacza 3.3V i transformatora około 5V.
  4. Jeżeli przy skuteczności 113dB nie słyszysz dodatkowych efektów dźwiękowych, to raczej nie ma w takim razie problemu. Ewentualnie można by po kwarantannie umówić się z kimś i porównać, czy w zależności od ułożenia modułu w obudowie inaczej gra cały wzmacniacz i czy inaczej wychodzi w pomiarach.
  5. Bardzo ładnie to wygląda. Też myślałem nad takim ułożeniem modułu, ale tutaj masz kable głośnikowe zaraz obok transformatora zasilającego. Wiem, że to zasilacz impulsowy, więc pewnie tam częstotliwość prądu zmiennego idzie w kiloherce, ale martwiłem się, że będzie to się indukować w kablach głośnikowych. Ten transformator musi przez siebie przepuścić nieraz 500W i więcej. Mają jakikolwiek sens moje obawy? U siebie starałem się zrobić jak najkrótsze kable sygnałowe i wyjściowe.
  6. No zdecydowanie, że muzyka ma sprawiać przyjemność! Mam świetny zestaw słuchawkowy, na którym dobrze brzmią te masteringi, ale jak już podepnę moje topowe słuchawki: [Hidden Content] to też te masteringi się wykładają. Rzadko już słucham takiej muzyki, ale wychowałem się na prog metalu i pochodnych, mam duży sentyment do tego. Teraz zaczynam słuchać więcej muzyki poważnej, poznaję głębsze zakamarki jazzu i ta muzyka brzmi u mnie rewelacyjnie. Nie wiem, czy nie chciałbym drugich głośników do grania złych masterów. Na przykład dużych papierowych Tannoyów, albo innych brytyjskich głośników skupionych na średnich. Takich, żeby celowo narzucały swój charakter grania na te słabe mastery. Szkoda mi tylko, bo ogólnie nie lubię takich głośników. W Magnepanach mam wreszcie wrażenie, że gra muzyka, płyta, a nie głośniki, są tak niesamowicie przeźroczyste i dające wgląd w nagranie! Ale wracając do głównego pytania. Jak określić optymalną szerokość rozstawienia głośników, bazy stereo? Odpaliłem teraz Lucien Dubuis Trio & Marc Ribot Ultime Cosmos i nawet głośno jest świetna jazda i nic nie jazgocze. Jak żyć? 🙂 Polecam, świetna płyta.
  7. Chyba niestety masz rację. Teraz posłuchałem Esbjörn Svensson Trio - Behind the Yashmak dosyć głośno, przy głośności na końcowym forte 83dB w miejscy odsłuchu. I wszystko było przyjemne, bez jazgotu. Jak w takim razie na dobrym sprzęcie posłuchać złych masteringów? Macie jakieś sztuczki na to? Jazgocze na przykład Placebo Meds, albo The Mars Volta Inertiatic ESP. Jeszcze przy 80 dB da się słuchać, ale pod 85 dB już jest to mało przyjemne, a poprzednie głośniki z ubogimi wysokimi grały to dobrze i głośniej. Bardzo rzadko mam potrzebę posłuchać tak głośno muzyki, ale tak raz na tydzień chętnie. To co dodać equalizer i wycinać wysokie? Mam cichą nadzieję, że teraz, gdy kończy się powoli era loudness war pojawią się remastery takiej muzyki za kilka lat. Płyty The Mars Volta to moim zdaniem arcydzieła godne początków prog rocka, równe dla mnie Jethro Tullowi. Albo teraz System of a Down Dreaming: krew z uszu. Ktoś może to zweryfikować?
  8. No odkurzacz jeździ z dalmierzem laserowym i skanuje dokładnie pokój, dokładniej tego bym inaczej nie zrobił. W sumie to jedyny dalmierz laserowy jaki mam w domu 🙂
  9. Nie, szukam ogólnie porad od osób, które wiedzą, jak ustawiać magnepany, żeby przetestować inne ich ustawienie dla jeszcze lepszej sceny. W tym samym czasie chętnie poznam jakieś metody lekkiego przystosowania akustycznego pokoju, żeby lekko złagodzić wysokie. Nie jest ich za dużo, czasami stają się jazgotliwe. Może być też ich lekko mniej, bo przeszedłem z głośników, które miały tekstylną kopułkę z ogólnie niedoborem wysokich, więc teraz jak neofita zachwycam się blachami, ale to może być przejściowe. Ogólnie mam puste ściany i marzy mi się przytwierdzenie czegoś do sufitu, bardzo podobają mi się takie adaptacje. Przez to, że chcę utemperować wysokie, to chyba da się to zrobić domowymi metodami. Nie to, że jestem negatywnie nastawiony do gotowych rozwiązań, ale po prostu frajdę mi sprawia majsterkowanie w audio. Będę chciał też w tym roku złożyć sobie prosty system pomiarowy z mikrofonem, ale to osobny temat.
  10. Cześć wszystkim, czy ktoś ma doświadczenie w ustawianiu w pokoju głośników magnetostatycznych? Mam Magnepany 1.5. Salon około 25m2. Bardzo lubię przestrzeń i scenę w dźwięku. Wrzucam zrzut ekranu z odkurzacza z zaznaczonymi głośnikami tak, jak aktualnie stoją w salonie. Mogę bardzo swobodnie przemieszczać głośniki w salonie. Aktualnie stoją około 1,5 metra od ściany za nimi i około metr od ścian bocznych. Na ścianie tylnej są duże podwójne drzwi balkonowe i duże podwójne okno, a przed nimi zasłony na całej szerokości ściany. Zasunięcie zasłon znacznie poprawia precyzję sceny. 1 i 2 to głośniki, 3 to subwoofer, 4 to miejsce odsłuchowe. Pokój jest stosunkowo mało umeblowany, chętnie dodałbym na większości sufitu i ścian bocznych coś pochłaniającego wyższe częstotliwości, tak, aby nie przesadzić, ale poprawić jeszcze już i tak świetne obrazowanie stereo. Macie jakieś pomysły gdzie spróbować przestawić głośniki? Balans tonalny mi odpowiada, bas jest dosyć wyrównany i nie mam z nim problemu, wysokie w większości muzyki są bardzo dobre, czasami w jazgotliwym metalu robią się zbyt ostre, mógłbym je trochę utemperować. To moje pierwsze manepany, więc nie mam dużego doświadczenia w ustawianiu ich. Wcześniej słuchałem monitorów na standach, bardzo lubiłem bliskie pole i ustawienie ala Audio Physik. Co mogę tutaj jeszcze przetestować?
  11. Też jestem ciekawy, jak już przetestuję kilka innych PRE z moim 1200as2, to chętnie posłucham bi-ampingu z drugą taką końcówką (po jednej na kanał) na moich magnepanach :), pewnie kupię sobie też tę zwrotnicę behringera, to nie są duże pieniądze, a ponoć zwrotnica w Magnepanach jest wybitnie biedna. Na razie gra to na tyle świetnie, że jeszcze mi się nie chce 😉 Słucham muzyki.
  12. Mam PVC veterana i Petera Daniela, taki jak tutaj:
  13. @dankam Dziś 20 marca, miały dziś wychodzić brakujące 4 moduły z poprzedniego zamówienia. Ja czekam na jeden. Coś wiadomo?
  14. Już pliki zastąpił streaming. Ja dalej lubię mieć swoje pliki, ale dostępność muzyki w streamingu jest coraz lepsza.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.