Jump to content

szpakowski

Użytkownicy
  • Content Count

    2632
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

691 Audioholik

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

9833 profile views
  1. Wtedy wybrał bym jak najcięższy wzmacniacz a co za tym idzie dużo wyższej mocy. Pusta oczywiście nie jest ale nie jest również ciężka a co za tym idzie mało atrakcyjna z audiofilskiego punktu widzenia ...
  2. Drogi kolego, jak zwykle nic nie rozumiesz ... Mnie również nie dziwi Twoje stanowisko i, że nie rozumiesz mojego podejścia z tak nawiniętym przez audiofilskie media makaronem na uszy ... Zapewniam Cię, że mógłbym mieć firmowy kilkusetwatowy ciężki wzmacniacz, wybrałem jednak skromne 6 watów na bańce ponieważ oferują mi lepszą jakość dźwięku.
  3. Miałem złudną nadzieję znaleźć kogoś rozsądnego. Kogoś kto zrozumie, że same wielkie trafa, ciężkie konstrukcje, grube obudowy i chorendalene moce wzmacniaczy nie gwarantują dobrego dźwięku. Kogoś kto ma świdomość, że przechwałki producentów odnośnie mocy, wagi czy ilości użytych części są tylko marketingowym zabiegiem mającym na celu skłonienie klienta do wydania dużej kwoty. Ten marketingowy bełkot audiofile często przyjmują za pewnik a racjonalne argumenty zupelnie do nich nie przemawiają. Dlatego posłużyłem się żartem, który Ci się widocznie nie spodobał, którego również widocznie nie zrozumiałeś ... Owszem dobre urządzenia wymagają użycia dobrych elementów a te często mają "słuszną" wagę, no ale nie popadajmy w przesadę ...
  4. Czytając Twoje wpisy mam wrażenie, że żadna moja merytoryczna odpowiedź nie usatysfakcjonowała by Ciebie ... nie widzę więc sensu żeby się nadaremnie produkować, nie widzę nawet sensu dalszej wymiany zdań.
  5. Jeżeli jest to dla Ciebie naturalne a ponadto Sugeruję zostać w piaskownicy i bawić się tam dalej.
  6. Pomyśl nad sensem podziwiania sprzętów przez pryzmat ich wagi ... Zastosowane elementy powinny po prostu spełniać konstrukcyjne i jakościowe założenia. Nie ma sensu montaż przewymiarowanych elementów, których potencjału się nie wykorzystuje ... co jednakże wpływa na wagę konstrukcji. Niestety przeciętny audiofil podnieca się tym faktem (wagą) jak dziecko w sklepie ze słodyczami.
  7. Taka hioptetyczna sytuacja w salonie audio. Rozmowa klienta z sprzedawcą 😉 - Dzień dobry, poproszę 40kg wzmacniacza. - Dzień dobry. 40kg ... widzę, że mam doczynienia z doświadczonym klientem o olbrzymiej wiedzy na temat Hiend ... - Tak. Widzę, że jest Pan doświadczonym sprzedawcą o rozległej wiedzy ... na pewno coś mi Pan doradzi. Mój obecny wzmacniacz waży tylko 30kg i nie radzi sobie z moimi nowymi kolumnami ... Dlatego sądzę, że potrzebuję przynajmniej 10kg więcej. - Słusznie Pan zauważył. Proszę się przyjrzeć oto 45kg wzmacniacza, taka waga z pewnością zapokoi Pańskie potrzeby. Dodatkowo jako gratis otrzyma Pan od nas 5kg kabla zasilającego, co razem wyniesie 50kg czystego Hiendu. - Rewelacja, nawet nie będę słuchał ... biorę. - Zapakować czy dostarczyć kurierem z wniesieniem. Sam Pan rozumie, 50kg to nie przelewki ... Hiend, Hiendem ale o kręgosłup trzeba dbać ... - Oczywiście, biorę z dostawą. Dziękuję, za profesjonalną obsługę. Jeżeli będę wymieniał kable głośnikowe podjadę pickupem. Do zobaczenia.
  8. Nie podziewałem się, że usłyszysz różnicę ale przyznam również, że nie spodziewałem się, że posłuchałeś tych plików ... tak więc mimo wszystko pozytywnie mnie zaskoczyłeś ...
  9. Z ciekawości zapytam: zadałeś sobie odrobinę trudu żeby posłuchać tych plików?
  10. Widocznie różnic nie było. Czy sytuacja taka wymaga jakiejkolwiek pomocy? ... nie sądzę. Trzeba słuchać i cieszyć się, że nie chodzi po głowie zakup sprzętu za jakieś chore sumy.
  11. Brumi nadal czy znalazłeś jakieś rozwiązanie?
  12. Zapewniam Cię, że jednak chciałbym się dowiedzieć (cokolwiek by to miało oznaczać).
  13. No to teraz przynajmniej wiemy dlaczego na płytach wokale żeńskie syczą jak kobra, te klocki to totalna porażka zastosowanie w sprzęcie tzw "studyjnym" zasilaczy impulsowych to już dno absolutne i efekty słychać, niestety.
  14. Wyłącz wszystko co masz w domu podpięte do prądu. Jeżeli brumienie zniknie zacznij podłączać wszystko pojedynczo po kolei z powrotem . Jeżeli masz jakieś siejące zakłóceniami urządzenie powinieneś je namierzyć. Jeżeli to wina samego ampli to z mojego doświadczenia powiem, że żadne listwy i kable nie pomogą.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.