Jump to content

barmanekm

Użytkownicy
  • Content Count

    3577
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

516 Audioholik

About barmanekm

Informacje profilowe

  • Zainteresowania
    Elektronika, programowanie i od czasu do czasu Audio.
  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

20505 profile views
  1. To spoko. Bo jak tylko jako transport to możesz mieć taniej Pro-Ject CD BOX DS2 T, który jest na takich samych bebechach co CD-2 (sam transport). Ja używam CD-2 jako transport, bo bardzo ładnie wygląda stojąc na TDAI i ładnie gra 🙂
  2. Z TDAI-2170 CD-2 używam tylko jako transportu, bo inaczej nie ma sensu. Jako typowe źródło używałem go tylko ze wzmacniaczem słuchawkowym. Dobre granie. Jest to bardzo dobry moduł bluetiger + dac Lyngdorfa w jednym opakowaniu. A Ty chcesz go jako transport czy player?
  3. Głośniej jest subiektywnie odbierane jako lepiej, więc się nie dziwię. Stąd konieczność wyrównywania poziomów przy testach ABX. Ten mechanizm był też główną przyczyną loudness war, poniewaz uwydatnia się na słabym sprzęcie (np. komórkach, marketowych wieżach etc.) i np. w samochodzie, gdzie jest duży szum. Tutaj była jeszcze potrzeba większej kompresji dynamiki, tak żeby nie trzeba było odkręcać potka na maksa aby usłyszeć najcichsze momenty. Nie neguję tego co słyszysz i nie odbieram zabawy. Co by nie było Lyngdorfy to porządny sprzęt.
  4. W SDAI oczywiście, tylko to jest "klasyczna" klasa D, z analogowym wejściem. Wtedy jest regulacja wzmocnienia na stopniu analogoywm, przed komparatorem. Tyle, że w ten sam spodób tam może być robione regulacja głośności. Nie wiem... Dopiero teraz zwróciłem uwagę, że koledzy pisali o innym wzmacniaczu. Przepraszam za zamieszanie. Ja pisałem od TDAI-2170, i 3400
  5. Tak właśnie jest. Tutaj chodzi wyłącznie o to, że źródła analogowe mogą mieć różne poziomy na wyjściu. Np. jakiś DAC moze mieć 0.5 V RMS, inny 2 V RMS, i chodzi o to, żeby wszystkie poziomy sobie wyregulować, tak aby grały z jednakową głośnością przy tej samej głośności ustawionej na "potencjometrze". I np. na bardzo cichych źródłach ustawia się czułość z jakimś + dB, jeżeli źródło jest b. głośne, to wtedy + ustawiamy na cyfrowych i na cichych itp. itd. Tak jak pisałem: - 20 dB przy czułości 0 dB, to dokładnie to samo jakby ustawić potencjometr na - 26 dB i czułość na + 6 dB. Może to działać nieco inaczej też, czyli bezpośrednio na sygnale cyfrowym, a nie na modulatorze, ale to by było bez sensu, bo generowało by to spory przester (w sensie kompresji dynamiki, tak jak loudnes war)
  6. Czułość ma zastosowanie przy wieściach analogowych, których nie używam. Chodzi głównie o dostosowanie poziomów z różnych źródeł. Przy cyfrowych jak dasz np. czułość +6 dB, to na -18 dB usłyszysz to samo, co na -12 dB przy czułości 0 dB. Zresztą przy analogowych podobnie, bo regulacja jest za przetwornikiem. Możesz sprawdzić. Używałem kiedyś jak testowałem standardowe wejście analogowe. Niestety jakość lipa. Nie wiem jak w 3400 lub w 2170 z modułem HiEnd analog.
  7. Harbeth C7ES3. Mam 16m2 i nieco zaadaptowane pomieszczenie. Na global RP pracuje na kilka procent, na Focus o ile dobrze pamiętam, także poniżej dziesięciu. Na potencjometrze w pobliże -12, -10 dB podjeżdżam rzadko, przy najciężej nagranych płytach jak chcę mieć głośno. Ciche słuchanie to od -35 do -30. Najczęściej słucham pomiędzy -24 dB i -16 dB. I to jest dosyć istotne w Lyngdorfach, do -24 dB, tłumienie jest poprzez obniżenie napięcia zasilania co jest równoważne regulacji wzmocnienia.
  8. Aha, i np. TDAI-3400 może mieć lepszy filtr wyjściowy. Tutaj może być efekt "trzymania za mordę". W teorii powinien mieć lepszy filtr, bo musi mieć możliwość pracy z większym prądem. Ja mam 2170 i miałem 3400, bo zastanawiałem się właśnie nad takim kompletnym systemem. Na moich kolumnach różnic nie stwierdziłem, żeby bawić się w wymianę. Tylko ja jestem bardzo sceptyczny, do wszelkich subtelnych różnic np. kablowych.
  9. Przy kolumnach o niskiej efektywności, jest to możliwe. W sensie, że moc jest potrzebna, żeby grać głośniej. Tam gdzie grasz z taką samą mocą już nie do końca, bo wydajność prądowa będzie taka sama. Inny może być chwilowy impuls prądowy, z racji właśnie wyższej amplitudy zasilania, ale będzie krótszy impuls. W każdym razie nie przekłada to się, na rozumiane z klasycznych końcowew "trzymanie za mordę". To inny mechanizm. Pisząc DSP nie miałem na myśli wyłącznie RP, ale generalnie wszystko to co się dzieje z sygnałem zanim trafi do końcowego modulatora. To też istotne.
  10. A nie ma różnicy, ponieważ obydwa urządzenia korzystają z takiego samego układu modulacji i z takiej samej topologii końcówki. Różnią się napięciem zasilania. Główna różnica to większa moc i super funkcjonalność. Soft DSP jest też bardziej rozbudowany i tutaj mogą być ewentualne różnice w brzmieniu.
  11. Posłuchaj ich z dopasowanym wzmacniaczem, na spokojnie i w sensownym pomieszczeniu. Ja słuchałem ich w dobrych warunkach i pewnie bym je wziął, tylko przestraszyłem się ich wielkości do pokoju nieco ponad 16 m2. Wziąłem C7ES3. Natomiast sam odsłuch SHL5+ również mi się bardzo podobał. Sprawdź również C7, są nieco większe niż 30.1 i mi lepiej podpasowały.
  12. To co głównie pomaga na zjadliwość słabiej nagranych płyt to ICC. Czyli, jeżeli w materiale cyfrowym, procesor sygnałowy wykryje przesterowanie, to obniża poziom średni poziom nagrania i aproksymuje czy tam interpoluje wartość przesterowanych próbek. Cudów nie ma, ale płyt słucha się o wiele lepiej. Ta funkcjonalność występuje zarówno w CD-2 jak i w TDAI-2170.
  13. Może przerywać. Mam taką i zacina się co chwilę na jednym z utworów. A szkoda, bo to dobra płyta jest, a przypadkiem ją tak załatwiłem.
  14. Albo/i przyrostek Soundsystem.... 😉 np. DJ Benio Soundsystem. Nie jestem taki radykalny w ocenach, ale to mi się spodobało.
  15. Idąc tym tokiem myślenia, CD to także odmiana grania z plików.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.