Jump to content

jarrro

Użytkownicy
  • Content Count

    703
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

58 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Sprawdziłem 🙂 Pomimo odznaczenia dysk i tak się uruchamia i zaczyna wyszukiwać. Zostawię to, bo nie mam czasu tym się zajmować. Wszystkim bardzo serdecznie dziękuję za pomoc i wiele radości życzę
  2. @marek.pap Jesteś wielki , bardzo bardzo dziękuję za pomoc. Co prawda jeszcze nie sprawdziłem , czy działa, ale czuję w jądrach ( tam mam umysł), że to jest to. Marku ... nie wiem jak wyrazić wdzięczność. Najchętniej to zabrałbym Cię na piwo do knajpy z piwami craftowymi , z małych browarów. Tymczasem pozostaje mi życzyć dużo zdrowia i radości
  3. Niestety nikt mi nie pomógł. Przypomnę, że chodzi mi o to, by po podłączeniu dysku z biblioteką muzyczną do foobara nie następowało ładowanie biblioteki . Tak miałem w starym laptopie, w nowym za każdym przyłączeniem zewnętrznego dysku następuje automatyczne ładowanie wszystkich nagrań i po załadowaniu uruchamia się to samo nagranie. Czy można zrobić, by foobar taką bibliotekę miał stale zapisaną i by nie ładowała się za każdym odłączeniem dysku?
  4. Jeśli to zrobię, to nie będę miał dostępu do biblioteki. W media library music folders i tu jest zaznaczony folder z muzyką. Nie za bardzo rozumiem sformułowanie ścieżka dostępu w tym przypadki
  5. Może ktoś mi pomoże. Otóż bibliotekę z muzyką mam na dysku zewn. Musiałem zmienić laptop, wcześniej po odłączeniu i podłączeniu dysku nic się nie działo, teraz natomiast za każdym odłączeniem i podłączeniem dysku foobar skanuje dysk i dodaje muzykę, na dodatek uruchamia się na koniec ta sama płyta. Czy można to jakoś wyłączyć? Wcześniej nie ładowała się za każdym razem cała biblioteka
  6. Dziękuję wszystkim za pomoc, co za czasy, nikt się nie odezwie, widać, że kontakt zdalny grozi zarażeniem... Świat schodzi na psy. Sam sobie poradziłem, chodzi o to, by nie usuwać całkowicie zaznaczenia przy wykluczeniach CUE
  7. Dodam jeszcze, że pliki dodają się do listy odtwarzania, a nie do biblioteki
  8. Nie sądziłem nigdy , że o takiej kwestii będę pisać albo że będę potrzebować pomocy w tym zakresie. Otóż korzystam z zewn. dysku, na którym mam bibliotekę. Z racji głupiego wirusa muszę laptop co chwilę odłączać. No pewnego razu tak się stało, że po podłączeniu dysku do laptopa, foobar przestał widzieć bibliotekę pochodzącą z dysku zewn. Nigdy tak się nie działo. Wciu na dysk międzyczasie musiałem zmienić laptop, musiałem kupić nowy i sytuacja jest podobna. Po wejściu na dysk wszystko jest dostępne, kiedy jednak w foobarze zaznaczam dodanie folderu, w bibliotece zaznaczam monitorowanie określonego folderu i dysku, to zaczyna się skanowanie w poszukiwaniu muzy, nic się jednak do foobara zasobów nie dodaje. CO jest grane? Jak to naprawić?
  9. Panowie, może ktoś mi pomoże. Mam CXN od pięciu lat. No i musiałem zmienić laptop, gram z foobara. I nie mogę zainstalować sterownika cxn. Próbuję, próbuję i nic. Gra albo laptop albo tv. Ktoś mi pomoże?
  10. Takie podłości są tu wypisywane, że zaczynam żałować, że tu jestem. Jacy mali potrafią być ludzie... Tylko nienawiść i żółć wylewać niby anonimowo. Ja za Anną G nigdy nie przepadałem, nawet przełączałem stację, gdy usłyszałem jej nieradiowy głos. Ale takie podłości, jakie tu sfrustrowani piszą... Żal
  11. jarrro

    Radosny jazz

    Nagranie z Jack coś tam i H. H. , I Methenym na gitarze to wulkan radości, rewelacja. Z kolei Martin, Woods, Scofield jakoś nigdy mnie nie zachwycali. Metheny dla mnie od zawsze jest geniuszem gitary i kompozycji, od jego Off Ramp 35 lat temu zaczęła się moja przygoda z jazzem. Zawsze do jego twórczości wracam w chwilach chandry. Nawet jego płyta z Ornette Coleman jest łatwa w odbiorze. Cała twórczość Pata jest radosna. Scofield z kolei nigdy mnie nie przekonał do siebie. Gra Pata ma w sobie ogień, czuje się, że facet całym sobą przeżywa muzykę podobnie jak Jarrett, a Scofield ma dużo chłodu zwanego dystansem. I dlatego mnie nie rusza
  12. jarrro

    Radosny jazz

    Bardzo dziękuję za wiele propozycji. Tą porą roku to najlepsze lekarstwo na chandrę
  13. Ja bym chętnie zapisał do klubu, od niedawna mieszkam w Poznaniu, jednak jeśli przyjmiemy definicję, że audiofil to człowiek ciągle poszukujący idealnego brzmienia, to mnie ta definicja nie obejmuje. Cieszę się tym, co mam i nic nie zmieniam. Pozdrawiam serdecznie poznańskich audiofili
  14. Dobrze Panowie, wszystko ok , KEF jest super i basta. Każdy to tutaj wie. Jako posiadacz KEF R500 podłączonego do Audio Gd Precision 2 jestem w pełni szczęśliwy, niczego więcej nie szukam, nie zmieniam. Ciekawi mnie tylko jedno. R500 grają w pokoju ok 22-23 m. Obawiam się, że R700 byłyby za duże do takiego pomieszczenia. Chodzi o poskromienie basu. Zatem gdy ktoś pisze, że jest szczęśliwy z posiadania R700 , niech także napisze, na jakim metrażu. Bo ja w akustykę wnętrza się nie bawię
  15. jarrro

    Radosny jazz

    Zaczynam żałować, że utworzyłem ten wątek. Każdy ma inne doświadczenia, każdego cieszy co innego. Czy można znaleźć wspólny mianownik , definicję jazzu radosnego? Według mnie [email protected] Dzięki za propozycję. Także lubię ten miks soulu i jazzu. Ch. Mangione według mnie smęci, kompozycje zaczynają się od zadumy i dopiero potem przyspieszają. Szybki rytm już na wstępie jest bardzo ważny. Wysłane z mojego EML-L29 przy użyciu Tapatalka
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.