Jump to content

painkiller

Użytkownicy
  • Content Count

    114
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

21 Neutralny

Informacje profilowe

  • Branża
    Nie ustawione

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. słucham na youtubie i jest dobrze, niestety qobuz (łobuz) ma "territory restrictions" (wciąż legalne w ue???) i nigdzie nie widze flac 24 bit... chyba będzie trzeba wybrać się po CD....
  2. Sepultura robi dobrą robotę. Wysoka forma ostatnich płyt. "Sepultura under my skin"
  3. pół na pół, miałem teraz przed świętami taki temat by kupić na prezent - przy okazji dowiedziałem się o unijnym limicie mocy, testowanie kilku i konkluzja - "one coś słabo ssą" 🙂
  4. dokładnie, a ja jak będę odkurzać unijnym odkurzaczem który nie "ciągnie" to obliczyłem że czas odkurzania bedzie 2-4 razy dłuższy a zatem pozorna oszczędność energii - zużyje jej nawet więcej:P
  5. na innym anglojęzycznym forum był wątek że unia chce zakazać lampowców od 1 stycznia 2019 i co - to też był fejk. Kiedyś pisali o zakazie suplementów np witaminy C..... nikogo to nie dziwi bo dość skutecznie zakazali np "mocy" w odkurzaczach:)
  6. było coś takiego do odmasterowywania upierniczonych skrajów fali mówiąc ogólnie. tylko wyleciało z głowy i nie testowałem nawet. miłej "młócki" zatem. a jak ktos zna tą wtyczke dajcie namiar
  7. na pewno nie warzą w nich muzyki mainstreamowcy w celu puszczania w eremefce. [Hidden Content] pierwszy z brzegu przykład
  8. Powiem na zakończenie - jako ciekawostkę - ostatnio kupiłem przez zupełny przypadek (nie znałem kapeli) płytę zespołu Witherscape "The Northern Sanctuary" gdzieś tam w koszu MM leżąca za dosłownie pięć złotych. Co mnie pchnęło do zakupu w ciemno? W zestawie były 2 wersje tego samego albumu (2 fizyczne nośniki) - jeden z DR-em typowym jak na dzisiejsze czasy a drugi w wersji full dynamic range.
  9. Trzymajcie mnie. Metal to dynamiczny gatunek muzyczny gdzie akurat DR ma duże znaczenie. Wystarczy posłuchać jakiejś oryginalnej płyty jak np. Megadeth "Youthanasia" i tej samej np reedycji. Ja po zakupie reedycji wywaliłem te płyty do komisu i na kolanach zakupiłem oryginalne wydanie. Zresztą jest masa filmików pokazujących wpływ loudness na metal na przykładzie innych kapeli. Miałem w tym miejscu wkleic linka ale nie, nie wkleje tego co już setki razy na forum było poruszane. Żeby nie było - tak DR to nie wszystko. Wiadomo. Na jego przykładzie jednak dobrze omawia się temat stare kontra nowe płyty. Dlaczego? Bo to nie żadne audio-voodoo tylko konkretna cyfra - wynik pomiarów, który każdy może zmierzyć. Tak - w metalu da się słuchać DR6 pod warunkiem zachowania innych aspektów na dobrym poziomie. Choć walczę o kupowanie bardziej płyt DR7-8. Natomiast problem w tym, że nawet i DR6 w nowych wydaniach bywa luksusem. Żeby nie było bez podparcia dowodów - wklejam dla fanów metalu dobrą stronę o dobrze brzmiącym metalu. Tutaj podsumowanie najlepiej i najgorzej brzmiących płyt 2017: [Hidden Content] Tu więcej o wpływie DR na metal. [Hidden Content] Popieram autora tego artykułu i w pełni przychylam się do zachwytów nad płytą Havok "Conformicide" notującą DR8
  10. ale tak już dawno jest. są audiofilskie wytwórnie
  11. To ciekawe, że nikt nie hejtuje innych hobby. Telewizor 4k? nikt nie mówi, że przecież z 2 metrów i w głuchym i ślepym teście nie widać różnicy. Maniacy warzenia w domu browarów? Jak to? Kim oni są, że śmią uważać swoje piwo za lepsze niż te od wielkich koncernów!. Stuningowałeś se "gulfa"? Po co.. jak i tak w korku postoisz:). No ciekawy jestem czy na jakimś forum tuningowców czy piwowarów są hejterzy nawracający ich na tandete. Wątpię. Za to w audio... jakie to modne pośmiać się z audiofila, bo przecież prawa fizyki mówią, że wszystko gra tak samo. No niestety za dobry system audio nie dostanie się lajków, nie zaimponuje się nim również znajomym. Co do artystów - jest jednak tak, że jeden wykonawca ma statystycznie więcej dobrych realizacji niż inny (większa świadomość danego artysty?) Co do realizacji nagrań metalowych - są jednak dziś także i dobre realizacje. By je wyławiać i nie zdenerwować się przy zakupie tych złych - sugeruję sprawdzić płytę w bazie, do której link podałem powyżej. Co do twierdzenia, że nikt nie będzie nagrywał płyt dla audiofili to jest zupełna nie prawda. Będzie nagrywał i nagrywa, ot co. Polecam wizytę na jakims portalu sprzedającym gęste pliki (gęste? jak to? przecież to gra nie lepiej a gorzej!, ktoś powie:P). Na poparcie powyższej tezy (w metalu) rozpatrzmy dwa przykłady: album "13" Megadeth, który był dostępny jako dwa różne masteringi - zloudnessowana kupa hałasu na CD, oraz wersja z dynamicznym brzmieniem (wysoki dr) wydany tylko na "gęstym pliku". Innym przykładem mogą być płyty "full dynamic range edition" np Carcass "Heartwork". Jak widać więc ktoś zrobił płyty specjalnie dla melomanów.....
  12. no i na tym chyba trzeba zakończyć rozważania. Są dziś wydawane dobre płyty, w których zachodzi magiczna kombinacja: dobra jakość + wysoki dr. I na tym właśnie polega nasze (a przynajmniej moje) hobby, czyli na łowieniu perełek.
  13. a co z tego że płyta jest dobrze nagrana skoro ma kiepski dr
  14. dokładnie w tym problem, wali mnie co myśli kmiot Ulrich. Jest wiele porządnych współczesnych realizacji i tyle.
  15. dokładnie, a jak się przed tym bronić? polecam bazę [Hidden Content]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.