Jump to content

cezar1972

Użytkownicy
  • Content Count

    359
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

83 Neutralny

Informacje profilowe

Recent Profile Visitors

1553 profile views
  1. Moim zdaniem tak, nie opłaca się. Zwłaszcza jak się posiada pomieszczenie o powierzchni kilkunastu metrów kwadratowych, niezbyt wymagające monitory i słucha słabiej zrealizowanych płyt (szczególnie rocka i metalu). Oczywiście opina ta dotyczy A-S701. Swoje zdanie opieram na odsłuchach przeprowadzonych w pomieszczeniu 16 m2 z tymi samymi kolumnami i na tym samym materiale muzycznym. Za to Twoim zdaniem sprzęt, różnych producentów, który dzieli sześciokrotna różnica w cenie zagra bez wyraźnych zmian, pomimo tego, że w swoim poście dwie linijki wyżej twierdzisz, że sprzęt tego samego producenta, którego nie dzieli nawet dwukrotna różnica w cenie zagra tak odmiennie, że każdy powinien poczuć tą REALNĄ różnicę w dźwięku. Cieszę się, że wywołałem uśmiech na Twojej twarzy. Inni forumowicze również ocenią powagę naszych wypowiedzi i czuję, że więcej osób czytających ten wątek będzie miało niezły ubaw. Pudło. Mój Pianocraft ma u mnie dożywocie.
  2. Panowie, autor wątku zadał konkretne pytanie: artur 1984 waw napisał, że nie warto. Z czym Ty KoKsiK masz problem? Sam posiadam Pianocrafta 750, który pełni rolę systemu sypialnianego. Jak w ubiegłym roku wymieniałem wzmacniacz w głównym systemie. Miałem w domu na testach zarówno Yamahę 701, jak i 1100. porównanie odbywało się na 3 zestawach kolumn: Roth Oli 30 (podłogówki), Roth Oli (20 monitory) i firmowe głośniki Yamahy dołączone do Pianocrafta (monitory). Moje wnioski z odsłuchów są następujące: 1. Pianocraft vs 701 + monitory - różnica w brzmieniu jest, ale moim zdaniem nie na tyle duża, aby wymieniać sprzęt 2. Pianocraft vs 701 + podłogówki - brzmienie podobne jak przy monitorach, ale tutaj miałem wrażenie, że Pianocraft jest za słaby na podłogówki, szczególnie przy głośniejszym odsłuchu - dźwięk był mniej swobodny, jakby miniwieży brakowało mocy do poruszania membranami głośników, tak więc ja, wymieniłbym Pianocrafta 3. Pianocraft vs 1100 + monitory - różnica w brzmieniu była na tyle wyraźna, że warto dopłacić do A-S1100. Słychać to szczególnie przy dobrze nagranych płytach 4. Pianocraft vs 1100 + podłogówki - tu nie ma o czym mówić - wzmacniacz nie dał najmniejszych szans miniwieży, zwłaszcza przy głośniejszym odsłuchu. W całym tym porównaniu było jedno ale: zależy jakiej muzyki słuchamy. Mój Pianocraft jest łagodniejszy od obu wzmacniaczy, co sprawia, że rock, metal oraz kiepsko zrealizowane płyty nie brzmią tak "ostro" jak na 701 i 1100. Autor wątku ma monitory, które są dsyć jasne, więc moim zdaniem łączenie ich z jasną Yamahą jest dość ryzykowne. Lepszym wyborem byłby Denon, Marantz, czy choćby Nad. Oczywiście wszystko zależny od preferencji brzmieniowych autora wątku i słuchanej muzyki.
  3. Jeżeli tak mu pasuje, to dlaczego nie? Dipole są chyba węższe od monitorów. Kanapa jest prawie dosunięta do tylnej ściany, więc w tym konkretnym przypadku takie ustawienie głośników może się sprawdzić lepiej (głośniki wiszą za głową, a nie nad głową). Ze zdjęć widać, że kable nie są wpuszczone w ścianie, więc przed ostatecznym powieszeniem głośników Renia239 zrobił odsłuchy w rożnych kombinacjach i wybrał opcję najlepszą dla swojego miejsca odsłuchu.
  4. Sam tego nie próbowałem, ale znam człowieka, który to rozwiązanie stosuje od lat i nic złego się nie dzieje. Trzeba tylko uważać, aby amplituner i wzmacniacz nie pracowały razem (czyli tylko jedno urządzenie na raz było włączone).
  5. Na twoim miejscu, jak nie planujesz Atmosa to nie wymieniałbym amplitunera,. Z tego co piszesz problemem jest przepinanie kolumn. Rozwiązania są 3: 1) jedną parę wejść w głośnikach podłączasz do wzmacniacza, a drugą do amplitunera. nic nie musisz przełączać, ale musisz pamiętać, żeby amplituner i wzmacniacz nie były włączone jednocześnie. 2) kupić oddzielny zestaw głośników do KD. Jak nie masz zbyt dużego pomieszczenia to w zupełności wystarczy dobry zestaw subsat. 3) jak masz taką możliwość to podpiąć wzmacniacz pod amplituner jako końcówkę mocy, a kolumny podłączasz do wzmacniacza stereo. Wówczas w kinie włączasz amplituner i wzmacniacz stereo, a przy odsłuch stereo tylko wzmacniacz.
  6. Jak Definitive są poza Twoim budżetem to z czystym sercem mogę polecić zestaw Tannoy Hts 101 XP. Miałem kiedyś okazję ich posłuchać w pomieszczeniu mniejszym niż 20m2 (nie wiem dokładnie ile to było może 15, może 17 m2) i było ekstra. Właściciel tych maluchów najpierw wprowadził mnie do swojego pokoju, w którym było całkowicie ciemno i puścił mi jakiś koncert i ścieżkę z filmu akcji (bez obrazu). Potem poprosił mnie o odgadnięcie jaki zestaw gra i ile może kosztować. Po ty co usłyszałem, w ciemno obstawiłem zestaw na kolumnach podłogowych w cenie co najmniej 5-6 tys. zł. Bardzo się zdziwiłem, gdy zapalił światło i okazało się, że cały czas grał malutki zestaw Tannoy-a Hts 101 XP. podłączony do elektroniki Marantza. To doświadczenie uświadomiło mi, że tak naprawdę słuchamy oczami - w pierwszej kolejności patrzymy na wielkość kolumn i cenę i na tej podstawie oceniamy dźwięk, a tak naprawdę w przeciętnym pomieszczeniu w bloku można mieć świetny dźwięk z malutkich głośniczków. Podstawa to precyzyjne rozmieszczenie głośników i porządna kalibracja sprzętu. Po tym doświadczeniu nabyłem zestaw :ProCinema 600 od Definitive Technology, który gra u mnie do dziś. Zestaw kupiłem z oryginalnymi uchwytami ściennymi, które są genialne - umożliwiają ustawienie głośników w szerokim zakresie kątów, co dodatkowo ułatwia instalację (bo jak nie ma możliwości umieszczenia głośnika w dokładnie tym miejscu, gdzie powinien być, to można go powiesić niżej lub wyżej, trochę z lewej lu trochę z prawej i skierować na słuchacza).
  7. Popatrz jeszcze na produkty firmy Definitive Technology. Ja mam zestaw ProCinema 600 w 16m2 i jest bardzo dobrze. Moim zdaniem do niewielkiego pomieszczenia nic więcej nie potrzeba.
  8. Do takiego metrażu w zupełności wystarczyłby jakiś porządnie grający zestaw mini, np Yamaha Pianocraft: [Hidden Content] [Hidden Content] Marantz: [Hidden Content] lub coś innego od Denona, Onkyo, Pioneera, w zależności od gustu.
  9. Też możne być, ale w Yamaszce masz więcej wejść i wyjść HDMI. Mi osobiście z amplitunerów KD w normalnych pieniądzach (czyli tak do ok. 5 kzł za nowy) dźwiękowo najbardziej podchodzi Yamaha i Marantz.
  10. Nic nie piszesz o formatach dźwięku. Czy potrzebujesz Atmosa? Jeżeli nie polecę Yamahę serii Aventage - 1010 lub 2010. Może uda się Tobie coś upolować w założonym budżecie.
  11. Nie masz za co przepraszać. To ja dziękuję za porady.
  12. Czyli, że oprócz przedniej ściany wyłożyć takimi płytkami również cześć ściany tylnej? U mnie jest właśnie kanapa przysunięta do tylnej ściany.
  13. Obawiam się, że @Dari nie zrobi nic z tych rzeczy. Przestrzeń zaaranżowała lepsza połowa i jedyne co można zrobić, to tak wstawić kolumny, aby nie rzucały się w oczy żonie. Moim zdaniem w Twoim przypadku najlepszą opcją do poważniejszych odsłuchów będzie system słuchawkowy Małżeństwo to związek dwojga ludzi, więc kompromisy są nieuniknione. A kompromis jest wtedy, gdy każda ze stron jest tak samo niezadowolona. Tak więc nie poddawaj się i twardo negocjuj - przecież widziały gały co brały i nie narzekały. 😀 Moim zdaniem rozsądny kompromis będzie wtedy gdy Twoja żona zaaranżuje 30 m2 i Ty również zaaranżujesz 30 m2 powierzchni. 😁. Daj znać jak Ci poszło. Obawiam się, że @Dari nie zrobi nic z tych rzeczy. Przestrzeń zaaranżowała lepsza połowa i jedyne co można zrobić, to tak wstawić kolumny, aby nie rzucały się w oczy żonie. Moim zdaniem w Twoim przypadku najlepszą opcją do poważniejszych odsłuchów będzie system słuchawkowy Małżeństwo to związek dwojga ludzi, więc kompromisy są nieuniknione. A kompromis jest wtedy, gdy każda ze stron jest tak samo niezadowolona. Tak więc nie poddawaj się i twardo negocjuj - przecież widziały gały co brały i nie narzekały. 😀 Moim zdaniem rozsądny kompromis będzie wtedy gdy Twoja żona zaaranżuje 30 m2 i Ty również zaaranżujesz 30 m2 powierzchni. 😁. Daj znać jak Ci poszło.
  14. Myślałem nad tym, aby wyłożyć takimi płytkami całą ścianę, na której będzie stał sprzęt i wisiał TV. Pokój 16m2 kwadrat o wysokości 2,6 m. W tej chwili mam problemy z basem i wysokimi tonami (jest ich za dużo). Z basem sobie poradzę (wstawię lub zbuduję w rogach rezonatory Heimholtza), natomiast kombinuję jak okiełznać wysokie częstotliwości nie dekorując za bardzo ścian lub sufitu typowymi ustrojami akustycznymi. Jeżeli nie będzie innego wyjścia, to oczywiście coś trzeba będzie powiesić, ale traktuję to jako ostateczność. Pokój będzie służył do wypoczynku całej rodzinie (muza, filmy, książka, itp) więc nie chcę mu nadawać wyglądu studia lub świątyni audiofila.
  15. Czy dekoracyjne panele gipsowe, takie jak z linków, mogą działać jako ustroje akustyczne rozpraszając dźwięk? [Hidden Content] [Hidden Content] [Hidden Content]
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.